Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 07-15-2014, 21:44
annakopec annakopec jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 129
Domyślnie

Ja zdawałam już jakiś czas temu CPE i przygotowywałam się z książek Progress to Proficiency i Proficiency Gold. Poza tym robiłam dużo ćwiczeń, praktycznie codziennie troszkę i zawsze ustawiałam czas jaki jest przewidziany na dane zadanie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 07-15-2014, 23:37
magdad29 magdad29 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2014
Posty: 24
Domyślnie

Jak to jest w pracy - gdzie język używany jest sporadycznie lepiej zdawać CPE i mieć niższą notę czy zdać na A CAE?? W gruncie rzeczy pytają o znajomość języka tylko na interview, ale ciekawi mnie podejście dzisiejszych HR.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 07-16-2014, 09:52
fleurn fleurn jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Posty: 5
Domyślnie

Pracuję w HR i z własnego doświadczenia powiem, że naprawdę ciężko o osobę mówiącą biegle po angielsku. Moim zdaniem CPE zawsze lepiej wygląda, niekoniecznie trzeba wpisywać ocenę, bo ważne, że ktoś zdał. CAE na A nie jest równe CPE na C.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 07-16-2014, 22:56
MoonBearKing's Avatar
MoonBearKing MoonBearKing jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Miejscowość: Księżyc
Posty: 123
Domyślnie

Z książek Proficiency Gold, do tego 2 semestry kursu przygotowującego i zdałem z palcem w uchu. Nauki języka jako takiej na tym poziomie jest niewiele, dużo daje natomiast otrzaskanie z formułą egzaminu.

Czyli polecam przerobić co najmniej 3-4 mock testy z takim limitem czasowym, jaki będzie na tym prawdziwym. Żeby przykładowo wiedzieć ile to jest 250 słów i ile Ci zajmuje tych 250 słów napisanie, na czym możesz czasu nadrobić, a na co zostawić.

Do tego wiadomości, książki, filmy po angielsku, ale to truizm przecież.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 07-24-2014, 23:07
annacos annacos jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2014
Posty: 119
Domyślnie

Z gramatyki polecam książkę V.Evans (Express Publishing), natomiast jeśli chodzi o podręcznik to mi przypadł do gustu New Progress to Proficiency, L. Jones. Jednak przede wszystkim radzę robić dużo testów, w ten sposób najlepiej można przygotować się do egzaminów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 01-11-2018, 11:12
annaabudzinska annaabudzinska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 118
Domyślnie

Ja się zabieram za jakieś certyfikaty, ale chyba najpierw skupię się na skończeniu filologii.

Ostatnio edytowane przez Marta1996 : 06-10-2018 o 12:06. Powód: użycie słowa przestarzałego
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 01-14-2018, 21:47
eani eani jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 124
Domyślnie

Bardzo, bardzo polecam kursy przygotowujące do CPE w British Council. Ja uczęszczałam na kurs w Krakowie, i w życiu nie miałam takiej frajdy na lekcjach angielskiego, nigdy się też tyle nie nauczyłam na lekcji z nauczycielem, co wtedy (samokształcenie to inna bajka). Podczas pierwszej wizyty w British Council zdaje się test poziomujący. Miałam ogromną satysfakcję, bo z marszu poprosiłam o najtrudniejszy, jaki mają, i panie w recepcji popatrzyły się na mnie z powątpiewaniem - a później, kiedy skończyłam, zbite z tropu powiedziały mi, że proponują kurs do CPE. Dołączyłam do grupy w połowie trwania kursu, więc na mniej-więcej trzy miesiące. Grupa była mała - ok. pięć osób, ale zwykle chodziło nas troje, bo dwóm dziewczynom niespecjalnie zależało. Ich strata. Zajęcia prowadził James, native speaker i super człowiek, bardzo miły i zaangażowany. Wielokrotnie się nas pytał, na czym chcemy się skupić i dostosowywał kurs do naszych potrzeb; ja, na przykład, prosiłam żeby zwracał uwagę na moją wymowę, i poprawiał mnie bezlitośnie, aż nie wymówiłam czegoś dobrze. Na kursie przerabialiśmy zadania typowe dla CPE, z każdej części egzaminu, również ustnej. Była to nieoceniona pomoc, bo wiedzieliśmy dokładnie czego się spodziewać na egzaminie, i nie spanikowaliśmy, nie zaskoczyły nas też wymagania, bo James oceniał nas według standardu egzaminu. Czułam też, że naprawdę się uczę, nie to co w liceum, gdzie tylko spałam na lekcjach. Nie zabrakło też frajdy - oprócz zadań do CPE robiliśmy też różne inne, ciekawe ćwiczenia z pisania, mówienia itd, w zależności od tego czym chcieliśmy się zająć. Ćwiczenia ze speakingu często zamieniały się w ostre debaty, a nawet kłótnie na najróżniejsze "życiowe" tematy - nie omawialiśmy suchych przykładów z podręcznika, a prawdziwe historie i rzeczywiste, czasem kontrowersyjne problemy i kwestie. CPE zdałam za pierwszym podejściem na A, i trochę, troszeczkę żałowałam, bo nigdy się tak dobrze nie bawiłam przy nauce i chętnie pochodziłabym na taki kurs trochę dłużej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 01-15-2018, 12:37
Marguerite96 Marguerite96 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 135
Domyślnie

Podeszłam do tego egzaminu cztery lata temu, więc nie wiem, jak wygląda nowy format. Pamiętam, że na zajęciach korzystaliśmy z podręcznika Proficiency Gold i uważam, że był on bardzo dobrze zrobiony. Robiliśmy dużo przykładowych testów i pisaliśmy eseje. Czytaliśmy tez dużo artykułów o różnej tematyce i polecano nam słuchanie podcastów BBC. Ustna część egzaminu i odsłuchiwanie były dla mnie najtrudniejsze.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 02-18-2018, 21:52
annakliza annakliza jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 40
Domyślnie

Ja się przygotowywałam z Proficiency Expert wyd. Pearson. Polecam, bardzo fajna książka. Oprócz tego oczywiście testy. Przedmówcy wspomnieli już o zmianie formatu, ale poziom trudności też się zmienił, więc ostrożnie z publikacjami z poprzedniej dekady, bo wtedy test był znacznie łatwiejszy pomimo bycia dłuższym.

Uwaga na pisanie i mówienie, bo one też mają bardzo specyficzną strukturę i wymagania. W mówieniu dużo zależy od egzaminatora i czy jest skłonny przymknąć oko na brak łączników, przerwy w mówieniu czy powtórzenia. Dlatego właśnie dobrze jest zorganizować sobie kilka lekcji z kimś, kto ma uprawnienia egzaminatora, by mógł nam wskazać konkretnie na co zwrócić uwagę.

Polecam przestudiować handbook Cambridge, ale nie sugerować się zbytnio przykładowymi odpowiedziami do pisania, bo oni je o wiele surowiej oceniają w rzeczywistości.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 07-19-2019, 15:04
Blasphemous Blasphemous jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Posty: 3
Domyślnie

Miesiąc temu zdałem CPE na A więc jestem jeszcze na świeżo.

Przygotowanie przede wszystkim na zasadzie robienia testów o tej samej strukturze jak na egzaminie.
Dobrze jest je robić ze stoperem bo czas na egzaminie ucieka bardzo szybko i tempo jest w mojej ocenie brutalne.

Korzystałem z kilku źródeł w ramach przygotowań:

1) CPE practice tests - Mark Harrison - to jest szczególnie dobra pozycja, są cztery pełne testy i bardzo obszerny explanatory key. Uważam że jest to chyba najlepsze źródło do zapoznania się z formą egzaminu i przykładami odpowiedzi, szczególnie dla części pisemnej. Wszystko jest dokładnie wyjaśnione dlaczego ta a nie inna odpowiedź.
2) Cambridge English Proficiency - Handbook for teachers for exams from 2015
3) CPE - Specifications and sample papers for examinations from March 2013 (Cambridge ESOL)
4) Testy online - na stronie Cambridge assessment jest kilka testów w wersji elektronicznej które robi się nieco szybciej i można ich zatem zrobić więcej. Inne strony też mają przykładowe testy ale trzeba uważać bo znajdywałem na nich błędy i to czasami dość rażące.
5) Mam kolegę Brytyjczyka który jest nauczycielem angielskiego i spędziłem z nim ~3 godziny na analizowaniu wątpliwości i niejasności które wciąż miałem po tych wszystkich testach. Dzięki temu lepiej poznałem pewne specyficzne brytyjskie konwencje. Miało to dla mnie duże znaczenie bo mój angielski to przede wszystkim amerykański dlatego bałem się wyłożenia na jakichś typowo brytyjskich rzeczach, nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Na koniec napisałem próbny tekst na temat z któregoś z testów w latach poprzednich i dałem mu do sprawdzenia.

Pewien błąd jaki popełniłem w przygotowaniach to olanie części słuchania, za którą ostatecznie dostałem 216/230 punktów.
Od wielu lat bardzo dużo (codziennie) rozmawiam po angielsku na żywo z native speakerami, często w zatłoczonych głośnych miejscach. Nie są to tematy typu "hi, how are you, what do you do for living" tylko dość rozbudowane dyskusje o historii, technice czy astronomii.

Egzamin ze słuchania na CPE jest zupełnie inny. Tam trzeba jednocześnie słuchać i zapisywać odpowiedzi, trzeba czytać z wyprzedzeniem zdania w których ze słuchu potem uzupełnia się luki.
Nie byłem zaznajomiony ze strukturą bo pominąłem tę część w przygotowaniach i przy pierwszym słuchaniu trochę się pogubiłem.
Jeśli ktoś ma możliwość odsłuchać tę część w jakiejś sali lekcyjnej i wypełniać arkusz z odpowiedziami to polecam gorąco. Ja na samym egzaminie nie zdążyłem nawet spisać wszystkich odpowiedzi z brudnopisu na kartę odpowiedzi bo po prostu rygor czasowy mi na to nie pozwolił.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.