Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 01-22-2014, 13:07
agnieszkap agnieszkap jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 128
Domyślnie

Ja na szczęście jeszcze nie miałam takiej sytuacji, a mam ciągle styczność z native'ami na studiach, aczkolwiek nie wiem jakby to było gdybym wyjechała do Anglii. Pewnie też zajęłoby trochę oswojenie się. Ludzie doznają szoku językowego i kulturowego, które z czasem mijają. Wielu ludzi, którzy wiele lat mają styczność z językiem też mają początkowo problemy z komunikacją, gdy wyjeżdżają w niektóre rejony Anglii, gdzie akcent sprawia, że zdawałoby się ludzie wcale nie mówią po angielsku. Trzeba się osłuchać. Dodatkowo wystarczy trochę pozytywnego nastawienia oraz zawziętości i efekt gwarantowany.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 01-22-2014, 16:19
Soopa's Avatar
Soopa Soopa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 139
Domyślnie

wydaje mi sie, że w dzisiejszych czasach, kiedy angielski jest podstawowym językiem światowym, już od liceum powinny zostac wprowadzone przedmioty, jeden lub kilka, gdzie poslugiwalibysmy sie tylko i wylacznie angielskim, na studiach koniecznie!
__________________
nieprzerwanie pędzić na hałaśliwych wrotkach uciechy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 03-18-2014, 15:31
ania30326 ania30326 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 120
Domyślnie

w moim przypadku na pierwszej lekcji fonetyki na studiach dowiedziałam się że to czego uczyłam sie od podstawówki względem wymowy było złe icalej wymowy trzeba uczyc sie od nowa a to nie łatwe gdy tyle lat mowiło się źle. ale teraz juz wiem że w sytuacji kontaktu z native speakerem byłoby jeszcze inaczej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 03-20-2014, 15:35
sheilah73 sheilah73 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 5
Domyślnie

Nauczanie języka w szkole, a także zawód nauczyciela jest bardzo ciężkim kawałkiem chleba w dzisiejszych czasach młodzież jest bardzo trudna i zdecydowanie lepszym rozwiązaniem są uczelnie niż szkoły ponieważ studenci zazwyczaj wiedza już po co studiują
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 03-20-2014, 22:36
Karol12321 Karol12321 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 139
Domyślnie

Poziom nauczania angielskiego na innych kierunkach niż filologie zazwyczaj nie jest zbyt wysoki... Przynajmniej ja to tak odczułem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 03-21-2014, 01:00
Joannakpst Joannakpst jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 254
Domyślnie

W takiej sytuacji, wystarczy po prostu słuchać. Osłuchiwać się z "żywym językiem", z akcentem. Stres potrafi płatać figle, więc nie ma co martwić się na zapas i stresować, tylko otworzyć na nowe doświadczenia i czerpać z nich garściami!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 03-21-2014, 10:35
dorkaand dorkaand jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 155
Domyślnie

Myślę, że nauczanie języków obcych powinno się odbywać już od najmłodszych lat, małe dzieci sa bardzo chłonne, elastyczne i ich możliwości percepcyjne są inne niż u dorosłych. Ale idąc dalej w naszych szkołach nie ma ani możliwości , ani chęci (przez nauczycieli), aby ułatwić dzieciakom kontakt z Native speakerami. Więcej projektów typu wymiana, zachęcanie do rozmów na skypie, itp...powinno zniwelować ten szok językowy. W dużych miastach może takie możliwości już są, ale w małych miasteczkach, niestety nie:-(. Obycie codzienne zmniejsza stres i ułatwi kontakt.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 03-21-2014, 17:34
zzaszyby zzaszyby jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 226
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez dorkaand Pokaż post
Myślę, że nauczanie języków obcych powinno się odbywać już od najmłodszych lat, małe dzieci sa bardzo chłonne, elastyczne i ich możliwości percepcyjne są inne niż u dorosłych. Ale idąc dalej w naszych szkołach nie ma ani możliwości , ani chęci (przez nauczycieli), aby ułatwić dzieciakom kontakt z Native speakerami. Więcej projektów typu wymiana, zachęcanie do rozmów na skypie, itp...powinno zniwelować ten szok językowy. W dużych miastach może takie możliwości już są, ale w małych miasteczkach, niestety nie:-(. Obycie codzienne zmniejsza stres i ułatwi kontakt.
Wydaje mi się, że osoba nauczyciela ma tutaj bardzo mało do powiedzenia. Nasz system edukacji jest tak zabity w ramy, jakieś obowiązki, wymagania, że nauczyciel nie ma kiedy, że tak powiem, wyjść poza schemat. Tym bardziej teraz, kiedy są takie duże grupy językowe.
Szok językowy jest normalny, nawet dla osób które studiują na filologiach i de facto mają kontakt z danym językiem na codzień.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 03-21-2014, 20:51
paula488 paula488 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2014
Posty: 111
Domyślnie

niestety system jest jaki jest i politycy układaja programy nauczania pod siebie czyli tak by byla mozliwosc porownania ich z innymi krajami (stad bezsensowe egzaminy np po 3kl podstawowki), dlatego w szkole ucza nas tego co przyda nam sie na egzaminie a nie praktycznych rzeczy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 03-22-2014, 10:54
evelynka997 evelynka997 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2014
Posty: 190
Domyślnie

Paula 488 zgadzam sie z Tobą! Uczymy sie teorii, reguł gramatycznych, mamy testy, readingi, writingi a mało praktycznej nauki. Mało konwersacji, mało stycznosci z językiem. A potem nagle native speaker i szok, ze nie rozumiemy nic pomimo wielu lat nauki.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.