Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 02-23-2009, 13:48
bartek bartek jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 254
Talking "Dziwne" zapytania od klientów

miałem przyjemność otrzymać dziś zapytanie dotyczące tłumaczenia następującej treści (pisownia oryginalna):

"prosze o wycene tego tekstu to jest list mam go napisac do szkoly na egzamin i licze na dobrą ocene

Mam napisac list do szkoły ma być na piątkę i na cała strone A4 oto tresc listu.CZESC JAN Z TEJ STRONY ANIA ,WYOBRAZ SOBIE ZE CUDEM UNIKNELAM WYPADKU W GORACH W SZWAJCARII ZJEZDZALAM Z WYSOKIEJ GORY AZ TU NAGLE NA MOJEJ DRODZE STAŁA GRUPA TURYSTÓW KRZYCZALAM ŻEBY SIĘ ODSUNELI ALE ALE MNIE NIE SLYSZELI NA SZCZESCIE KTOS ZAUWAZYL MNIE I SZYBKO ODSKOCZYLI ALE BY BYŁA DRAKA .POJECHALAM W GORY BO JESZCZE NIGDY NIE BYŁAM DECYZJE PODJELAM Z DNIA NA DZIEN ,WYPRAWA PRZEBIEGLA SWIETNIE POGODA BYŁA SUPER .A WRACAJAC DO TEGO ZE O MALO NIE SPOWODOWALAM WYPADKU TO POTEM TRZĘSLAM SIĘ JESZCZE KILKA GODZIN A DOSZLO BY DO TEGO Z BRAKU UMIEJETNOSCI NO NIC TO TYLE POZDROWIENIA CZESC.cos w tym stylu ma być napisane nie musi być identycznie ale ma być nawiązaniem do tematu tego można cos od siębie dodac smialo"

Co odpowiedzielibyście klientce (zakładam, że w wieku maksymalnie gimnazjalnym) na takiego maila? Mi opadły ręce jak go przeczytałem

Ostatnio edytowane przez bartek : 02-23-2009 o 14:17.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 02-23-2009, 14:44
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bartek Pokaż post
Co odpowiedzielibyście klientce (zakładam, że w wieku maksymalnie gimnazjalnym) na takiego maila?

"Wróć na stok - próbuj do skutku".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 02-23-2009, 15:50
bartek bartek jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 254
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
"Wróć na stok - próbuj do skutku".
Podpisuję się pod tym
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 05-11-2009, 17:28
jadis jadis jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 95
Domyślnie

Już trochę czasu minęło od kiedy pojawił się na forum ten wątek, więc sprawa jest już pewnie załatwiona. Bartek, przyjąłeś to niecodzienne zlecenie?
Faktem jest, że takie przypadki często się zdarzają. Wiele osób zleca napisanie/ przetłumaczenie listu, wypracowania, eseju itp. Z jednej strony wydaje się, że jest to jeden z aspektów pracy tłumacza (zlecenia i zleceniodawcy różnymi przecież bywają ale czy jest to do końca legalne? Myślicie, że tłumaczowi może grozić kara za tłumaczenie wypracowań szkolnych?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-23-2013, 13:23
WildRose WildRose jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 36
Domyślnie

Myślę, że tłumacz dostając zlecenie, nie musi wiedzieć w jakim celu jest mu praca zlecana. Konsekwencje za oddanie 'nie swojej' roboty ponosi zleceniodawca i też zleceniodawca powinien być karany w razie potrzeby. Tłumacz nie musi być świadomy tego gdzie jego tłumaczenie wyląduje. Przecież nie będzie się pytał zleceniodawcy, czy to aby nie jest wypracowanie na lekcje angielskiego.
Co do 'wyceny powyższego', podeszłabym do takiego zlecenia profesjonalnie i wyceniła równie odpowiednio, wliczając w wycenę poprawę błędów i interpunkcji. Dopisałabym również, że moja praca polega na przekładzie a nie napisaniu gotowca, więc przekazany tekst na tą chwilę nie nadaje się do tłumaczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-26-2013, 16:27
MariaGrapa MariaGrapa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 187
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jadis Pokaż post
Już trochę czasu minęło od kiedy pojawił się na forum ten wątek, więc sprawa jest już pewnie załatwiona. Bartek, przyjąłeś to niecodzienne zlecenie?
Faktem jest, że takie przypadki często się zdarzają. Wiele osób zleca napisanie/ przetłumaczenie listu, wypracowania, eseju itp. Z jednej strony wydaje się, że jest to jeden z aspektów pracy tłumacza (zlecenia i zleceniodawcy różnymi przecież bywają ale czy jest to do końca legalne? Myślicie, że tłumaczowi może grozić kara za tłumaczenie wypracowań szkolnych?
Myślę, że kara by raczej nie groziła za to. Mogłabym potraktować takie zlecenie jako lekcję korepetycji, tzn. umawiamy się na spotkanie i siadamy razem z delikwentem do zadania. Nie zrobiłabym tego tłumaczenia od razu, tylko najpierw poprosiłabym o próbę tłumaczenia, bo nie każdy jest jednakowo uzdolniony językowo i nie każdemu jednakowo się chce.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 01-04-2014, 11:44
anka243 anka243 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Posty: 60
Domyślnie

Historia nie jest związana z tłumaczeniami ale należy do grupy dziwnych zapytań od klientów. Więc... Sobota południe, kino w centrum Wrocławia, ja na barze ogarniająca bałagan, jaki pozostawiły po sobie hordy małych bachorów (wycieczki szkolne bo przeciez Mikołaj !). Nagle do baru podchodzi małżeństwo w średnim wieku, oddycham z ulga myśląć "w końcu ktoś normalny" po czym pada pytanie z ust kobiety:
"Przepraszam, czy na sali są popcorny? "
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 01-24-2014, 21:20
KlaudiaLingStos KlaudiaLingStos jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 122
Domyślnie

Też troszkę nie związane z tłumaczeniami ale było to pytanie klienta
Pracowałam kiedyś na tzw. "słuchawce", gdzie wiadomo trzeba się z klientem odpowiednio przywitać według pewnej formułki. Kolega na zmianie po wypowiedzeniu jej, najprawdopodobniej został wzięty za automat, gdyż został zapytany: Czy jest pan człowiekiem?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.