Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 01-09-2012, 13:53
alleris alleris jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Kraków
Posty: 110
Domyślnie Za co kochacie języki orientalne?

Nie rozumiem, dlaczego tylu ludziom się wydaje, że języki orientalne są trudniejsze do nauki od języków europejskich, nawet brzmiących niby podobnie języków słoweńskich czy brzmiącego zupełnie inaczej węgierskiego... Za każdym razem jak się przyznaje, że uczę się języka arabskiego, wywołuję jakiś niemy podziw albo komentarz "ojej... to takie strasznie trudne przecież". A paradoksalnie żadnego języka do tej pory nie uczyło mi się jak bezboleśnie jak arabskiego. Ładny, logiczny język, gramatyka bardzo łatwa do pojęcia... A pisanie po arabsku jest samą przyjemnością. I oczywiście, uwielbiam słuchać, jak ktoś mówi po arabsku, to chyba jeden z najśliczniejszych języków świata.

A jakie są wasze obserwacje? Bronicie tezy, że alfabet jest jakąś większą przeszkodą w nauce języka? Albo jego dziwne brzmienie? Czy raczej, tak jak w moim wypadku, ta egzotyczność wszystkiego właśnie motywuje was do nauki?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 01-09-2012, 14:46
Edyta11 Edyta11 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Łódź
Posty: 109
Domyślnie

Przyznaję się, że gdy zaczęłam się uczyć rosyjskiego, to nie czułam żadnej bariery. Może przez pewne podobieństwo. Mimo to często słyszę, że jak już są gdzieś inne litery, to trudne. Kwestia podejścia.

A swoją drogą im bardziej egzotyczny język, tym lepiej brzmi
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 01-09-2012, 14:46
Edyta11 Edyta11 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Łódź
Posty: 109
Domyślnie

Poza tym uwielbiam słuchać japońskiego i chińskiego .Może czas i na arabski
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 01-10-2012, 21:32
Rydzu's Avatar
Rydzu Rydzu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 132
Domyślnie

Kwestia "orientalności" jest tutaj chyba kluczowa. Im coś jest mniej znane, w pewnym stopniu tajemnicze i tak niewiele osób w naszym otoczeniu ma o tym blade pojęcie, tym bardziej nas to pociąga. Nauka języka orientalnego jest swego rodzaju odskocznią od pewnego utartego sposobu myślenia, formułowania zdań. Zagłębienie się w kulturę, obyczaje i historię krajów, o których nie wiedziało się tak dużo. Poszerzanie horyzontów. Coś kompletnie nowego i niekoniecznie trudnego. Pismo na pewno odstrasza, jednak gdy przysłuchać się językom orientalnym - są piękne!
__________________
Here is a lesson in creative writing. First rule: Do not use semicolons. They are transvestite hermaphrodites representing absolutely nothing. All they do is show you've been to college. Kurt Vonnegut, A Man without a Country
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 01-12-2012, 18:49
climhazzard's Avatar
climhazzard climhazzard jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 129
Domyślnie

Popieram, popieram. Dodatkowo bardzo lubiłem naukę japońskiego chyba dlatego, że nikt mnie do tego nie zmuszał ; ) Wszystko robiłem własnym tempem i we własnym zakresie, przez co studiowanie podręcznika było czynnością niemal wypoczynkową. Wciągnąłem się w to oglądając anime, albo japońskie teleturnieje. Ciężko powiedzieć, co było pierwsze
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 01-12-2012, 19:08
yosia83 yosia83 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Poland
Posty: 109
Domyślnie

Chyba jednak jest prawdą, że nam, Europejczykom, jest łatwiej nauczyć się języków z naszego kontynentu - słyszymy je częściej (filmy, podróże, piosenki), alfabet ten sam, no i jak już opanujemy jeden z grupy językowej, to następne idą nam łatwiej. Nie mówiąc już o dźwiękach języków orientalnych, które (jak słyszałam) są nie do opanowania dla dorosłego obcokrajowca.
Mi największą trudność sprawiła nauka rosyjskiego w wieku 25 lat - nowy alfabet jak dotąd jest dla mnie barierą nie do pokonania - do dziś składam wyrazy jak pierwszoklasista
iNatomiast moim marzeniem jest nauczyć się chociaż podstaw chińskiego lub japońskiego żeby móc wykorzystać je w praktyce w trakcie jakiejś podróży. Tym razem alfabet sobie podaruję Mam nadzieję, że już wkrótce mi się uda!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 08-27-2012, 03:53
joannamn joannamn jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 95
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Rydzu Pokaż post
Kwestia "orientalności" jest tutaj chyba kluczowa. Im coś jest mniej znane, w pewnym stopniu tajemnicze i tak niewiele osób w naszym otoczeniu ma o tym blade pojęcie, tym bardziej nas to pociąga. Nauka języka orientalnego jest swego rodzaju odskocznią od pewnego utartego sposobu myślenia, formułowania zdań. Zagłębienie się w kulturę, obyczaje i historię krajów, o których nie wiedziało się tak dużo. Poszerzanie horyzontów. Coś kompletnie nowego i niekoniecznie trudnego. Pismo na pewno odstrasza, jednak gdy przysłuchać się językom orientalnym - są piękne!
Zgadzam się. Wszystko do odległe, inne, trochę tajemnicze, zawsze wydaje się ciekawsze. Poza tym inne sposoby myślenia ludzi, które są odwzorowane w języku bardzo mnie ciekawią. Obecnie sama zajmuję się porównaniem metafor w języku angielskim do tych w tłumaczeniu na język Choctaw. Wciągające.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 10-05-2012, 15:47
idalia idalia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 147
Domyślnie

Ja lubię języki orientalne za to, że są tak odległe od naszego języka, naszej kultury i mentalności. Po prostu nieznane i inne przyciąga. A ludzi, którzy decydują się na naukę orientalnych języków cenię za odwagę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 07-31-2012, 02:23
zylciaj zylciaj jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 135
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez alleris Pokaż post
Nie rozumiem, dlaczego tylu ludziom się wydaje, że języki orientalne są trudniejsze do nauki od języków europejskich, nawet brzmiących niby podobnie języków słoweńskich czy brzmiącego zupełnie inaczej węgierskiego... Za każdym razem jak się przyznaje, że uczę się języka arabskiego, wywołuję jakiś niemy podziw albo komentarz "ojej... to takie strasznie trudne przecież". A paradoksalnie żadnego języka do tej pory nie uczyło mi się jak bezboleśnie jak arabskiego. Ładny, logiczny język, gramatyka bardzo łatwa do pojęcia... A pisanie po arabsku jest samą przyjemnością. I oczywiście, uwielbiam słuchać, jak ktoś mówi po arabsku, to chyba jeden z najśliczniejszych języków świata.

A jakie są wasze obserwacje? Bronicie tezy, że alfabet jest jakąś większą przeszkodą w nauce języka? Albo jego dziwne brzmienie? Czy raczej, tak jak w moim wypadku, ta egzotyczność wszystkiego właśnie motywuje was do nauki?
Myślę, że jeżeli poznasz 2 lub więcej języki europejskie, a nauka języków jest dla Ciebie wciąż przyjemnością, to zaczynasz szukać czegoś nowego, innego. Dla mnie odmienny alfabet jest wyzwaniem i raczej zachęca mnie do nauki, niż zniechęca. To niesamowite uczucie, jak zbiór dziwacznych znaków staje się dla Ciebie stopniowo zrozumiały, nabiera znaczenia! W moim przypadku jest jeszcze jedna kwestia - nie lubię nie rozumieć obcokrajowców A im bardziej egzotyczny język, tym bardziej mnie złości, że ich nie rozumiem Ale jest to taka "sportowa złość"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 07-31-2012, 07:09
malgorzataj malgorzataj jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 177
Domyślnie

Mi się podoba język koreański i turecki. Jeśli chodzi o japoński i chiński- nie mogę ich po prostu słuchać I nie mam pojęcia dlaczego tak na mnie działają. Za bardzo podobają mi się języki europejskie żebym miała się przeczucić na orientalne
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.