Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 08-14-2017, 12:42
olazabaglo olazabaglo jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 20
Domyślnie

Kijów - przede wszystkim do zwiedzania. Dużo pomników, cmentarzy i cerkwi. Potężne miasto, nie ma tej atmosfery, co Lwów.
Lwów - na pewno też do pozwiedzania, ale poza tym głównie kojarzy mi się z odpoczynkiem i przesiadywaniem w kawiarniach w okolicach rynku.
Czerniowce - trochę się trzeba tłuc tam z Polski, ale klimat trochę przypomina Lwów, zwłaszcza w okresie letnim.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 08-20-2017, 22:29
irysja irysja jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 22
Domyślnie

Polecam Krym. Byłam tam już dawno, około 10 lat temu, pojechałam tam z grupą znajomych na 2 tygodnie. Nie rezerwowaliśmy wcześniej żadnych noclegów. Zwiedziliśmy najważniejsze miasta, na dworcach można było spotkać mieszkańców Krymu, którzy sami oferowali noclegi. Między miastami kursują tzw. marszrutki, którymi można było przemieszczać się szybko i niedrogo. Były to czasy studenckie, a wyjazd ku naszemu zdziwieniu wyniósł naprawdę niedrogo. Widoki zachwycające! Ogromne wrażenie wywarło na mnie skalne miasto Czufut - Kale z monasterem w skale i cerkiew z Chersonezu, w której w 988 roku dokonał się chrzest Rusi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 08-21-2017, 14:55
Rekha Rekha jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 21
Domyślnie

Byłam ostatnio we Lwowie i jestem pod dużym wrażeniem tego miasta, uważam że Warszawa, Kraków czy Wrocław się nie umywa...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 01-08-2018, 11:00
m.stepuch m.stepuch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 120
Domyślnie

Skoro teraz zima to polecam narty w Bukovelu. Ośrodek na poziomie europejskim, mimo, że na Ukrainie, a ceny jednak wschodnio-europejskie. Największy problem to przekroczenie granicy, w zeszłym roku wracając stałam na granicy 6 godzin!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Stary 01-29-2018, 02:15
alexis1307 alexis1307 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 116
Domyślnie Lwów

Byłam dwa razy we Lwowie i uważam, że jest to niesamowicie magiczne miasto. Czuć w powietrzu powiew polskości, ogarniają człowieka nieco nostalgiczne uczucia, trochę szkoda, że miasto nie jest odpowiednio zadbane. No i ta rewelacyjna kawa i wino na każdym kroku....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Stary 03-23-2018, 20:35
annaty annaty jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 129
Domyślnie

Ja byłam już dawno, bo w 2008 roku. Byłam wtedy niezwykle młodziutka i nosiłam aparat ortodontyczny. Uwierzcie mi, z tego właśnie powodu byłam gwiazdą. Ludzie patrzyli się na mnie na ulicy, kelnerzy szturchali się wzajemnie w restauracjach... To było nie lada przeżycie Słyszałam, że jednak od tamtego czasu sporo się zmieniło, a Ukraina poszła do przodu. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła to sprawdzić
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Stary 04-04-2018, 10:35
zefirka zefirka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 26
Domyślnie

Po miesiącu mieszkania i pracowania w Kijowie (planuję być minimum rok do 3 lat) mogę powiedzieć, że czuję się tu jak w domu, pewnie gdyby nie to, że mieszkałam w podobnej dzielicy w Tallinnie (wszędzie bloki 12-23 piętrowe) to byłby to dla mnie szok, że ludzie chcą żyć na takiej kupie. Wokół (na mojej dzielnicy) ma się poczucie szarości i brudu, ale pogoda też tu odgrywa dużą rolę centrum najbardziej mnie urzeka niedzielnym porankiem, czuję wtedy „atmosferę” spokojnego spaceru (w porówaniu z codziennym bieganiem i tłumami np. na Hreszczatike). Kijów poznaję powoli, szczególnie w takich zwykłych okolicznościach jak zakupy, szukanie lekarza, wizyta u fryzjera itp. Nie widziałam jeszcze wielu punktów turystycznych, ale czekam na bardziej słoneczne weekendy (dopiero od wczoraj czuje się tutaj wiosnę). Ceny w stolicy są porównywalne do tych w większych polskich miastach, np. w ndz pojechaliśmy na śniadanie wielkanocne do restauracji włoskiej, za dwie osoby wyszło ok. 100zł (jedna sałatka na dwoje, dwa dania główne- oddzielnie liczą mięsa/ryby i dodatki ryż/ziemniaki itp., litr herbaty na dwoje i 1 deser). Produkty spożywcze porównywalnie, alko i papierosy tańsze, wydaje mi się, że w sieciówkach ciuchy tutaj są droższe. Moim faworytem oczywiście jest metro, w dni powszednie jeździ co 30-90 sekund, dla takiego zmarzlucha jak ja to nieoceniony środek transportu, wiesz, że pomimo wielkiego mrozu nie jesteś skazany na stanie kilka lub kilkadziesiąt minut na przystanku. Dużo by pisać o życiu codziennym. Lubię Kijów za: ludzi (szczerzy w zachowaniu, w mimice, chociaż niekiedy „ostrzy”), możliwość spróbowania jedzenia z różnych stron świata (uwielbiam nawet shaurmu z małych punktów w przejściach podziemnych), dostępu do ros książek i tv. Nie miałam doczynienia jeszcze ze złą stroną Ukrainy i pewnie jako osoba z innego kraju będę traktowana lepiej, ale wiem z jakimi problemami stykają się tu ludzie: urzędnicy (którzy wprost potrafią powiedzieć, że jesteś nikim, mafia w postaci polityków), kieszonkowcy i oszuści którzy szukają okazji na szybki zarobek. Ja osobiście nigdy na ulicy czy w metrze nie wyciągam telefonu, pilnuję torebki i nic cennego nie noszę w kieszeniach kurtki. Słyszałam historię jak para zagadywała moją koleżankę z pracy, on komplementował jej dziecko, a jego partnerka w tym czasie ją okradała. No, ale czy u nas nie ma takich przypadków? Każdy w danym kraju szuka albo plusów (ja) albo minusów (np. moi rodzice co weekend dostarczają mi inforamcji o przestępczej Ukrainie, które zasłyszeli z polskiej tv lub wyczytali z prasy hihi)
We Lwowie byłam w 2010, ciepły maj, słońce, niezapomniane wrażenie podróży w czasie, uwielbiam stare kamienice. W połowie maja jadę do Charkowa i sądząc po fotach w internecie też mi się spodoba.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Stary 04-07-2018, 18:07
gregory1992 gregory1992 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 125
Domyślnie

Też byłem na Ukrainie już kilka razy, uwielbiam ten kraj, wszystko tanie, a przede wszystkim serdeczni ludzie. Na pewno będę tam często wracał
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Stary 09-09-2018, 21:01
linfei linfei jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 125
Domyślnie

Bylam we Lwowie pod koniec sierpnia i bardzo polecam. Piekne miasto, zabytkowe i tetniace zyciem. Sporo turystow, ceny jak na polska kieszen bardzo przystepne, do tego mnostwo ciekawych knajp, (idealne miejsce na gastrotripa! &#128521 Komunikacja z Polska tez dogodna, poza autobusami praktycznie z kazdego wiekszego miasta sa loty do Lwowa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Stary 09-10-2018, 10:18
elak elak jest online
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 59
Domyślnie

Ja polecam Odessę - ma swój urok.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.