Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 12-17-2012, 12:15
young20 young20 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Posty: 18
Domyślnie

Języki chyba nie wpływają na chęć podróżowania. Jak chcesz gdzieś pojechać, to i tak pojedziesz, a jak np.jesteś we Francji i spodoba ci się francuski to zaczniesz się go uczyć, więc raczej najpierw podróż, później język,. Jak znasz angielski, to i tak się dogadasz

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:10.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 12-17-2012, 12:23
Mati1983 Mati1983 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 118
Domyślnie

Mój znajomy ma własne biuro podróży i pomijając kilka prostych zwrotów, nie zna żadnego języka obcego. Nie przeszkadza mu to jednak organizować wycieczek zagranicznych i odnajdywać się niemal w każdej sytuacji.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:10.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 12-17-2012, 12:24
Pysiulka16 Pysiulka16 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Posty: 29
Domyślnie

Ja akurat uwielbiam podróże i naukę języków, nie mam jednak pojęcia, czy jest to w jakiś sposób od siebie zależne. Na pewno tak, jak pisały osoby powyżej, znając języki, podróżuje się zdecydowanie łatwiej.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:11.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 12-17-2012, 12:58
A_Mistur A_Mistur jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 19
Domyślnie

Na pewno działa to w drugą stronę, ludzie którzy języków nie znają bardziej, boją się wypuszczać za granicę. Swoją drogą podziwiam tych, którzy mimo wszystko to robią. Nie wyobrażam sobie wyjechać gdziekolwiek i nie mieć żadnej możliwości porozumienia się z otoczeniem.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:11.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 12-17-2012, 14:01
yassna yassna jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 65
Domyślnie

Myślę, że oba objawy (skłonność do podróżowania i do języków) są wyrazem jeszcze innej cechy: ciekawości świata, chęci uczenia się nowych rzeczy, pewnej otwartości. Jak kogoś nie interesuje, co się dzieje poza jego/jej grajdołem, to będzie w nim siedzieć, i nosa nie wyściubi, i języka nie będzie się uczyć.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:13.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 12-17-2012, 15:27
AKL AKL jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 97
Domyślnie

Wydaje mi się, że istnieje taka prawidłowość oraz, że te dwie tendencje - chęć podróży , poznawania kultur oraz motywacja do nauki jerzyków - napędzają się wzajemnie. Nie da się uczyć języka bez poznawania kultury danego kraju, wtedy człowiek otwiera się na inny rodzaj widzenia rzeczywistości i chce poznawać więcej. Żeby poznać więcej, musi lepiej nauczyć się języka.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 12-17-2012, 15:39
Kardaber Kardaber jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 137
Domyślnie

Mnie także wydaje się, że chęć podróży pociąga za sobą chęć poznania kultury danego kraju, a co za tym idzie także jego języka.

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 12-29-2012, 20:39
Marta Kospin Marta Kospin jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Posty: 38
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez yassna Pokaż post
Myślę, że oba objawy (skłonność do podróżowania i do języków) są wyrazem jeszcze innej cechy: ciekawości świata, chęci uczenia się nowych rzeczy, pewnej otwartości. Jak kogoś nie interesuje, co się dzieje poza jego/jej grajdołem, to będzie w nim siedzieć, i nosa nie wyściubi, i języka nie będzie się uczyć.
Strasznie podoba mi się ta opinia. Otwartość na świat i ludzi to chyba faktycznie wspólny mianownik wielu poliglotów.
__________________
I don't know who invented high heels, but all women owe him a lot. Marilyn Monroe

Ostatnio edytowane przez kosovitz : 12-01-2014 o 19:13.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 10-27-2013, 21:17
goral81 goral81 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Posty: 105
Domyślnie

Teraz nie ma problemu z podróżowaniem bez znajomości języka, od tego jest polska pomoc na miejscu. Ale Ci, którzy chcą czegoś więcej od podróży to powinni się umieć komunikować:]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 10-27-2013, 21:24
imaginaryfriend imaginaryfriend jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Miejscowość: Pabianice
Posty: 126
Domyślnie

Ja jestem zdecydowanie za mówieniem w języku miejscowym, nawet jeśli go dobrze nie znamy. Wiadomo, że nie da rady się tak dogadać we wszystkich przypadkach, ale myślę, że warto przynajmniej próbować - okazujemy wtedy szacunek mieszkańcom kraju, który odwiedzamy i ćwiczymy też ten język.
Po za tym, to zawsze przecież miło usłyszeć od Brytyjczyka chociażby "dzińdybły", bo wiemy, że się jakoś dla nas wysilił.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.