Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 11-09-2018, 00:13
fralisang fralisang jest online
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 15
Domyślnie Najpierw lektura, czy tłumaczenie?

Na zajęciach z tłumaczenia literackiego mieliśmy przetłumaczyć fragmenty powieści, która była nam nieznana, zatem nie mogliśmy dowiedzieć się, kto jest autorem (książka nie była jeszcze wydana). Stąd też zapoznanie się z całością utworu przed jego przekładem było uniemożliwione. Nasunęło mi się wtedy pytanie, czy tłumacząc literaturę możemy pozwolić sobie na taką technikę przekładu? Czy tłumaczycie książki, nie czytając ich wcześniej?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 11-09-2018, 19:35
OlaChrapek OlaChrapek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Miejscowość: Kraków
Posty: 100
Domyślnie

Moim zdaniem zawsze lepiej znać całość zanim zacznie się tłumaczyć - ale też zdaję sobie sprawę, że tłumacz może nie dostawać na tyle czasu, by móc faktycznie przejść przez książkę dwa razy. Wtedy taką optymalną opcją jest czytanie rozdziałami, tudzież fragmentami, żeby mieć cały kontekst. Ewentualnie (chociaż to akurat w przypadku całych serii, nie jednej powieści), dobrze mieć kogoś, kto się dobrze orientuje w fabule danej pozycji i w razie czego pomoże.
Ale generalnie, najpierw czytać, potem tłumaczyć, choćby tylko fragmentami. Inaczej może pojawić się całe mnóstwo nieścisłości.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 11-10-2018, 15:08
PatrycjaG PatrycjaG jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 10
Domyślnie

Moim zdaniem lepiej jest przeczytać całość przed przystąpieniem do tłumaczenia, szczególnie jeśli chodzi o tekst literacki. To pozwala lepiej przyswoić sobie styl autora, można zaobserwować cechy charakterystyczne, jakieś elementy, które przewijają się przez cały tekst, dzięki czemu nasze tłumaczenie będzie bliższe oryginału. Wydaje mi się, że czytając fragmentami, nie można w pełni skupić się na tekście wyjściowym i niektóre detale mogą tłumaczowi umknąć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 11-10-2018, 22:19
Aniti's Avatar
Aniti Aniti jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Miejscowość: Łódź
Posty: 10
Domyślnie

Popieram - lepiej przeczytać naturalnie całość, w innym wypadku można po prostu nie rozumieć ogólnego sensu danego tekstu. Zresztą tekst tworzy spójną całość, nie są to przecież słowa czy zdania wyrwane z kontekstu.
Może też zaistnieć potrzeba tłumaczenia od nowa pewnym fragmentów w kontekście nowych informacji przeczytanych w toku tłumaczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 11-11-2018, 16:21
sswiercz sswiercz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 12
Domyślnie

Ja też jestem za czytaniem całości. Wiadomo, czasem wystarczy przeczytać fragment, ale znacznie lepiej jest przeczytać całość, bo wtedy wiemy co dzieje się w danym tekście, jacy są bohaterowie, jaka problematyka została w tekście poruszona. Na zajęciach w ramach ćwiczeń można sobie pozwolić na tłumaczenie samego fragmentu, jednak gdy mamy możliwość, dobrze jest zapoznać się z całym utworem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 11-11-2018, 19:53
Łania Łania jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 10
Domyślnie

Jeden z moich wykładowców mówi, że nikt nie zagłębia się w tekst tak jak to robi (albo robić powinien) tłumacz, zatem też jestem za tym żeby najpierw czytać całość (jeśli się ma oczywiście, ćwiczenia na zajęciach to co innego) jeśli zależy nam żeby to tłumaczenie było dobre. Z chęcią przeczytałabym co zawodowi tłumacze literatury na ten temat sądzą, jak to wygląda w praktyce - czy jest na to czas i czy może jednak bazują już na swoim doświadczeniu i dobrej znajomości języka, czytając raczej fragmentami/rozdziałami?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary Wczoraj, 21:51
fralisang fralisang jest online
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 15
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Łania Pokaż post
Jeden z moich wykładowców mówi, że nikt nie zagłębia się w tekst tak jak to robi (albo robić powinien) tłumacz, zatem też jestem za tym żeby najpierw czytać całość (jeśli się ma oczywiście, ćwiczenia na zajęciach to co innego) jeśli zależy nam żeby to tłumaczenie było dobre. Z chęcią przeczytałabym co zawodowi tłumacze literatury na ten temat sądzą, jak to wygląda w praktyce - czy jest na to czas i czy może jednak bazują już na swoim doświadczeniu i dobrej znajomości języka, czytając raczej fragmentami/rozdziałami?
Jest to coś, co trochę mnie odstrasza od zostania tłumaczem literatury... Czas. Wydaje mi się, że dobry przekład potrzebuje odpowiedniego nakładu pracy, a co za tym idzie poświęcenia mu czasu...
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.