Wyświetl Pojedyńczy Post
  #25  
Stary 07-19-2020, 12:24
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 807
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez sjvsu Pokaż post
O ile uważam, że Duolingo to na dłuższą metę strata czasu, to faktycznie przy nowym języku robię sobie tam czasami na rozgrzewkę z jeden poziom dla osłuchania i rozeznania. Ze szwedzkiego raczej mi pomogło do osłuchania i nauki czytania, ale nie polegałabym tylko na tej aplikacji.
Kurs szwedzkiego to akurat jeden z najsłabszych kursów na Duolingo (równie słaby i krótki jak angielski dla Polaków). Nie ma go co porównywać z bardzo rozbudowanymi kursami typu norweski, niemiecki, czy niderlandzki. Ale..

1. Jest dostępny również z poziomu komputera. Wersja na smartfona jest jeszcze dużo łatwiejsza. Korzystając tylko z aplikacji na smartfona kurs jest jeszcze dużo łatwiejszy.

2. Po drugie, przerobienie kursu i tak nie wydaje mi się stratą czasu, bo powtarzasz angielski. Podnosisz dwa języki obce na wyższy poziom.

3. Szwedzki obejmuje przeszło 3000 słów. I z różnych zakresów tematycznych. Zapewniam, że nie podniesiesz końcowych lekcji na poziom wyższy niż 4 bez opanowania terminologii. Tam właśnie opanowałem słownictwo typu:
en storlek, ett eluttag, en yta, różnicę między ytlig a ytligt, ett mått, en slutsats - to przykłady tylko z jednej lekcji Science pod koniec drzewka. Poziom 1 i 2 są banalnie proste. Moim zdaniem nauka rozpoczyna się od podniesienia jednostki lekcyjnej na 3 poziom i wyżej. Podniesienie lekcji na 5 poziom staje się niemałym wyzwaniem. Oczywiście koniecznie na komputerze. Z poziomu telefonu są nawet wówczas podpowiedzi. czy kreator. Na kompuetrze nie ma żadnej pomocy na wyższych poziomach. Podniesienie lekcji na Duolingo na 5 poziom pod koniec drzewka wymaga dodatkowego programu do nauki słówek. Np. memrise kurs Duolingo Swedish dedykowany do tego kursu. Łącząc naukę słówek na memrise z nauką całych zdań na Duolingo nie ma mowy o stracie czasu. Opanujesz słownictwo na poziomie B2.
Odpowiedź z Cytowaniem