Wyświetl Pojedyńczy Post
  #6  
Stary 10-07-2018, 18:05
OlaChrapek OlaChrapek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Miejscowość: Kraków
Posty: 120
Domyślnie

Fakt faktem, że w piosenkach najbardziej słychać to kaleczenie, tym bardziej, że usilnie wrzucają te samogłoski po spółgłoskach, żeby zrobić sylaby "po swojemu", ale mam wrażenie, że rok po roku jest coraz lepiej z wymową angielskiego - czy to u piosenkarzy, czy innych osób publicznych. Podejrzewam, że po prostu znacznie więcej osób zwraca na to uwagę, jest też więcej kolaboracji z zagranicznymi artystami. Pod tym względem Japonia jednak, mam wrażenie, trochę idzie do przodu.
Odpowiedź z Cytowaniem