Wyświetl Pojedyńczy Post
  #4  
Stary 07-07-2017, 19:07
lakomikm lakomikm jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Posty: 192
Domyślnie

Jestem zdecydowanie euroentuzjastką, jeśli przez to słowo rozumiemy po prostu "osobę będąca zwolennikiem integracji w ramach Unii Europejskiej". To, że jest ona niedoskonała lub czasem nawet bezsensowna to pewnie wiele osób wie i widzi. Z resztą wszystkich zadowolić nie można. Jednym się coś podoba, innym nie. Natomiast integracja krajów jest dla mnie czymś bez czego nie wyobrażam sobie funkcjonowania współczesnego świata.

Jeśli chodzi o to co się teraz dzieje na świecie, szczególnie w krajach "bogatszych" to nie wiem jak to dokładnie wygląda, ale słyszałam od wielu osób przykre i niepokojące wieści dotyczące bezpieczeństwa. Nie wiem czy jest z tego jakieś wyjście... Przez wieki mocarstwa europejskie wykorzystywały inne narody, wręcz pastwiły się nad nimi, bez litości. Niektórzy wierzą, że wszystko w życiu wraca, w życiu jednego człowieka, w życiu całej ludzkości...

A tak jeszcze na marginesie to ogólnie temat wartości europejskich i ich rozumienia to już kwestie filozoficzne i światopoglądowe. Według mnie bezpieczeństwo i wolność mogą współistnieć tylko jeśli są ograniczane. I tutaj pytanie do samego siebie: co wolisz bardziej ograniczyć? Ja, chociaż wiadomo, że życie cenię sobie chyba najbardziej i nie chciałabym go stracić, z drugiej strony nie chciałabym też przeżyć go w sposób niezgodny z samą sobą. Źle mi jest, mając świadomość, że mój kraj nie chce do siebie wpuścić ludzi z innych krajów.

Ostatnio edytowane przez paulina14 : Wczoraj o 01:28.
Odpowiedź z Cytowaniem