Wyświetl Pojedyńczy Post
  #7  
Stary 01-30-2020, 02:57
marle marle jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2020
Posty: 1
Domyślnie

- wykładowcy uczący w centrum szkoleń tłumaczeniowych w Sosnowcu (CST, Transla) nie są ponoć tłumaczami przysięgłymi, nie wiem jak ogólnie wygląda ich styczność z - tłumaczeniami jakimikolwiek (sprawiają wrażenie zagubionych)
- pani z pisemnych uczy wg. klucza tłumaczenia, który ma (skąd?), ona sama nie bardzo się orientuje w tym branżowym słownictwie
- tłumaczenia ustne też nie z praktykiem, nie bardzo potrafi ocenić ani udzielić konstruktywnej krytyki
- na egz tłumacza przysięgłego wymagana jest głównie wiedza prawnicza, oni uczą z jakiś materiałów bardzo starych i bynajmniej nie prawniczych, sami nie znają prawa ani polskiego, ani niemieckiego, ani różnic i podobieństw między nimi. Uczą od sasa do lasa, jaki temat wpadnie taki jest, budowa (już raczej muzealnych) maszyn (która nie przyda się nikomu kto w tym nie siedzi) i tego typu.
Bardzo spinają się na jakieś dokładniejsze pytania dotyczące tłumaczeń, czy egzaminu, nie są skłonni do zmieniania czegokolwiek. Bo pracują lata na jednych materiałach i chyba tylko to umieją.
- przyjmują wszystkich, ponieważ ludzie ogólnie mniej idą w tłumaczenia teraz i są osoby o różnych poziomach, większość raczej nie myśli o byciu przysięgłym
- nie trzeba mieć skończonych studiów filologicznych
- na rok/grupę kursantów (nie studentów, bo to nie podyplomówka) egz na przysięgłego zdaje podobno tylko jedna osoba z grupy (czasem długi czas po ukończeniu szkoły); egzamin wewnętrzny szkoły zdają chyba wszyscy, nawet na szóstki. Mogą dawać oceny celujące, pewnie by mogli nawet siódemki, bo to nie jest uczelnia, tylko ma status nie wiem czego. Generalnie Transla w Sosnowcu określa się jako centrum szkoleń tłumaczeniowych (CST w Sosnowcu, Transla w Sosnowcu), ale nie są to studia.
Jak ktoś już pracuje w tłumaczeniach to się będzie nudził. Jak ktoś nie pracuje w tłumaczeniach to też już nie popracuje (nie dzięki nim przynajmniej). Zależy kto uczy, ale jak się źle trafi to rok stracony.
Odpowiedź z Cytowaniem