Wyświetl Pojedyńczy Post
  #3  
Stary 11-06-2008, 13:42
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

Ponura historia...
Wyjeżdżam dziś na urlop, załatwiam milion spraw naraz, ale na takie tłumaczenia chwię czasu znajdę. Przesłuchałem i przeczytałem raz, wrażenie na gorąco: nie zgubiłeś chyba żadnych sensów i to mi się podoba, lubię tego rodzaju tłumaczenia. Z jednym zastrzeżeniem - ta "maszynka" w pierwszej zwrotce mi się nie podoba, "razor blade" brzmi bardziej złowieszczo. "Maszynka" wydaje się urządzeniem stosunkowo bezpiecznym i komfortowym, co innego otrze brzytwy, czy sama żyletka nawet. Zmieniłbym to, bo to trochę ten samobójczy klimat rozwiewa.
Chciałbym to usłyszeć zaśpiewane - może we Wrocku za tydzień? A jak nie, to w Gdyni w grudniu, co?
Odpowiedź z Cytowaniem