Wyświetl Pojedyńczy Post
  #63  
Stary 07-08-2016, 20:34
aaiszaa aaiszaa jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 56
Domyślnie

Wydaje się, że są lepsi od nas. Na Węgrzech, "Die Hard" przetłumaczono "Uczyń swoje życie drogim". Sequel przetłumaczono "Twoje życie jest droższe", a części trzeciej filmu nadano tytuł "Życie jest zawsze drogie".

Czasami film bardzo traci przez swój tytuł. Na przykład film "In Bruges", który w Polsce pojawił się na ekranach jako "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj". Tytuł zwiastował raczej głupkowata komedię. Być może przyczyniło się to do tego, że film przeszedł w Polsce niezauważony, a szkoda.

W literaturze mamy podobną sytuację. Na przykład książka Martiny Cole "The Ladykiller" została wydana pod tytułem "George rozpruwacz". Tutaj tak jak branży filmowej, duży wpływ na ostateczny kształt tytułu ma wydawca.
Odpowiedź z Cytowaniem