Wyświetl Pojedyńczy Post
  #21  
Stary 09-27-2015, 14:19
KowalskaJu KowalskaJu jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 89
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez zwierzozwierz Pokaż post
Ja jestem zwolenniczką porządku matematycznego. Rozumiem przez to pisanie schematów - równań i porównywanie ich ze sobą w taki sposób, by jasne było co staje się czym. Lubię pisać pod sobą dwa równania np.:

present continuous: OSOBA + czasownik 'być' z I kolumny + CZASOWNIK z ing + ciąg dalszy zdania. (przykład zdania)
past continuous: OSOBA + czasownik 'być' z II kolumny + CZASOWNIK z ing + ciąg dalszy zdania. (przykład zdania)

Tłumaczę jednocześnie uczniom, że te dwa schematy różnią się jedynie czasownikiem 'być' który jest odpowiednio odmieniany.

Nie wiem czy wyraziłam się jasno, tutaj wygląda to trochę 'sucho', ale proszę mi wierzyć, że dużo takich kolorowych schematów w zeszycie działa cuda. Uczniowie niejednokrotnie wertują swoje notatki aby odpowiednio 'podstawić do równania' wyrazy. Działa to trochę na zasadzie matematyki czyli zrozumienia. Ważne przy tym jest, by takie same części zdania zaznaczać zawsze tymi samymi kolorami. Dzięki temu okazuje się, że czasy są ze sobą powiązane i ta zależność jest logiczna (do -> did, have -> had itp).
Też się zgadzam, często moi uczniowie mają osobny zeszyt na takie właśnie konstrukcje, żeby w każdej chwili móc zerknąć. Użycie kolorów też pomaga, w końcu większość z nas to wzrokowcy.
Odpowiedź z Cytowaniem