Wyświetl Pojedyńczy Post
  #24  
Stary 11-14-2014, 21:15
karola77 karola77 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Miejscowość: Szczecin
Posty: 50
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Orange Pokaż post
Słyszałam nieraz opinie, że Ci którzy nic innego w życiu nie dadzą rady robić idą uczyć. I jak się patrzy na niektórych nauczycieli języków, to niestety opinia się potwierdza.
też słyszałam taką opinię, jednak, po pierwsze, dotyczyła chyba nauczycieli innych przedmiotów, a po drugie, uważam, że jest krzywdząca dla jakichkolwiek nauczycieli. Ja sama jestem nauczycielem i wkładam mnóstwo pracy w przygotowanie każdych zajęć i nie zajmuję się uczeniem, bo do niczego innego się nie nadaję. Myślę, że tak samo można byc słabym nauczycielem, jak i słabym tłumaczem, lekarzem, czy mechanikiem samochodowym. To indywidualna sprawa. Oczywiście poziom zajęć w szkole bywa słaby, ale nie zwalałabym całej winy na nauczycieli.
A co do pytania wyjściowego, to według mnie trudno być świetnym jednocześnie w nauczaniu i tłumaczeniu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by się przebranżowić i z nauczyciela stać się z tłumaczem i odwrotnie. Zakładajc oczywiście, że przebranżowienie oznacza poszerzenie umiejętności, praktykę, itp.
Odpowiedź z Cytowaniem