Wyświetl Pojedyńczy Post
  #5  
Stary 04-08-2015, 18:20
rackamarta rackamarta jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Posty: 15
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez morgiana Pokaż post
Pewnym problemem w lokalizacji jest tworzenie tytułów do gier i ich kontynuacji. Z jednej strony odbiorca powinien mieć jakieś wyobrażenie o czym jest gra i należy przekładać tytuły na język , a z drugiej strony nazwa jest znakiem firmowym i powinna się pojawić w niezmienionej formie. W rezultacie mamy sporo gier, w których pierwsza część jest angielska, a druga polska np. Risen 3: Władcy tytanów.

Myślę, że to dość dobre rozwiązanie - pod warunkiem, że polska nazwa nie jest zbyt długa, by można się nią było normalnie posługiwać. A jaki jest Wasze zdanie?
Moim zdaniem takie rozwiązanie jest w porządku - w obecnych czasach powszechnego dostępu do internetu i społeczności graczy zachowanie (chociaż częściowe) tytułu gry jest niejako ułatwieniem, bo umożliwia szybkie skojarzenie, o którą grę chodzi. Podobny trend jest też ostatnio popularny wśród filmów czy niektórych książek. To trochę pójście na łatwiznę, ale przynajmniej nie zdenerwuje się fanów nietrafnym tłumaczeniem tytułu.
Odpowiedź z Cytowaniem