mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Teoria tłumaczenia (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   "Tłumaczenia jak kobiety - jak piękne, to niewierne, a jak niepiękne, to wierne" (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=47058)

karola2603 08-02-2018 09:44

"Tłumaczenia jak kobiety - jak piękne, to niewierne, a jak niepiękne, to wierne"
 
Trafiłam na ten cytat w książce i sprawił, że zatrzymałam się przy nim na dłużej. Co o nim sądzicie? Prawdziwe, czy jednak da się przetłumaczyć tekst, tak aby był zgodny z oryginałem i do tego posiadał wiele walorów arystycznych?

agapoc 08-06-2018 17:27

Kiedy czytam znaleziony przez Ciebie cytat od razu na myśl przychodzi mi poezja. To jest chyba flagowy przykład dla tego problemu. Uważam, że dosłowne przetłumaczenie wiersza odbierze mu całą melodyjność, rytm, wszystkie walory artystyczne. A przecież poezja ma poruszać duszę. Dlatego tutaj nie można skupić się tylko i wyłącznie na treści, ważna jest także forma. W tym przypadku potrzeba wspaniałego tłumacza - artysty, który udźwignałby to brzemię.

Oriana 08-10-2018 13:00

Niestety się zgadzam. Jasne, są teksty, gdzie taki problem nie musi występować, na przykład kiedy tłumaczysz teksty naukowe czy użytkowe (czyli, w gruncie rzeczy, te dominujące). Przy poezji czy literaturze już robi się niesamowity dylemat. W szczególności w literaturze nieoczywistej jak Proust czy Joyce. Tu warto porównać tłumaczenia Finneganów Trenu Krzysztofa Bartnickiego i fragmentów Macieja Słomczyńskiego. Kocham obydwie wersje, ale jedna stara się najdokładniej oddać znaczenia metafor, języka i treści odkładając na dalszy plan artystyczny przekaz, druga właśnie skupia się na pięknu języka, a treść w niektórych miejsach jest wręcz zmieniona, żeby poetyka pasowła do języka polskiego. Ogromny dylemat i zarówno w przypadku tych tłumaczeń, jak i każdego innego, tłumacz sam musi zdecydować, co będzie lepsze dla tego konkretnego tekstu.

AlicjaP 06-06-2019 03:00

Ja mam dwuznaczne odczucia co do tego powiedzonka, które przywołuje m.in. Barańczak. Z jednej strony rozumiem, że cięzko przetłumaczyć tekst pięknie i wiernie, ale nie oznacza to, że jest to niemożliwe. Rolą tłumacza (szczególnie literatury pięknej) jest znalezienie wyjścia z tego impasu i przetłumaczenie oryginału maksymalnie wiernie i pięknie, nawet jeśli nie zawsze jest to możliwe. :)

Jackal100 06-07-2019 09:21

Nie spotkałem się jeszcze z doskonałym tłumaczeniem poezji, zawsze coś jest 'zabrane' z oryginału powodując dysonans. Pół biedy w potocznej, czy biznesowej mowie - tam jest język na tyle precyzyjny że rzadko się czuje 'zgrzyt'. W przypadku poezji lub nawet ambitniejszej prozy nie jest to moim zdaniem możliwe aby tłumaczenie było wierne i piękne. Więc zgadzam się w całej rozciągłości z tezą :)

pati1904 08-26-2019 10:14

Zgadzam się z tym cytatem (na przykład, tłumaczenie Kubusia Puchatka autorstwa Ireny Tuwim jest piękne, a tłumaczenie Moniki Adamczyk-Garbowskiej wierne).

monikaborzecka 10-22-2019 19:48

Zupełnie się zgadzam. Często im wierniejszy przekład, tym mniej ma wspólnego z istotą rzeczy, którą autor chciał zawszeć w swoim dziele.

BlueLily 11-08-2019 16:13

Według mnie pogląd ten sygnalizuje dużo głębszy problem istniejący w myśleniu o przekładzie. Przede wszystkim narzuca dwie kategorie, w jakich zwykle patrzy się na przekład - wierność i piękno, co samo w sobie jest bardzo ograniczające. Istnieją przecież zupełnie inne narzędzia, za pomocą których możemy zastanawiać się nad walorami danego przekładu - jaki był cel jego powstania i czy to tłumaczenie go realizuje, jaką strategię przyjął tłumacz, dlaczego taką i jaki osiągnął efekt, w jakim kontekście kulturowym języka docelowego przekład będzie funkcjonował, a zatem, jakie rozwiązania w tłumaczeniu były konieczne, aby dzieło pozostało zrozumiałe, czy tłumacz zdecydował się na domestykację i dlaczego... Ocenianie tłumaczeń tylko przez pryzmat ,,wierności" i ,,piękna" maksymalnie spłyca refleksję nad przekładem, więc ja opowiem się jako zdecydowana przeciwniczka tej sentencji jako takiej.

wiktoriamac 11-08-2019 16:20

Miałam ostatnio porównywać dwa wiersze: niderlandzki oryginał i jego angielskie tłumaczenie i muszę przyznać że ten cytat jest całkowicie prawdziwy. Angielskie tłumaczenie przekazywało sens wiersza, zawierało rymy, odpowiednie tempo itd, ale niektóre przetłumaczone wersy miały nie wiele wspólnego z ich niderlandzkimi odpowiednikami. Autorzy muszą czasem nieźle nakombinować, żeby tłumaczone przez nich dzieło dało się w ogóle odczytać w jakiś sensowny sposób i z własnego doświadczenia wiem, że utwory, zwłaszcza poezja, wyglądają śmiesznie i sztucznie gdy są tłumaczone słowo w słowo.

sjvsu 02-24-2020 21:06

Ja mówię raczej: "Tłumaczenia - jak piękne, to niewierne, a jak niepiękne, to wierne".


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:47.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.