mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Tłumaczenia literackie (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=10)
-   -   Tłumaczenie kilku języków w jednej książce (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=41260)

nensha 05-25-2011 18:30

Tłumaczenie kilku języków w jednej książce
 
Co z nim robić?
1) tłumaczyć jak leci i bez wyjaśnień, że był tu trzeci język,
2) zostawić tak jak w oryginale,
3) tłumaczyć, ale z przypisami?

Osobiście skłaniam się ku drugiej opcji... Wychodzę z założenia, że jeśli coś było obce czytelnikom oryginału, to powinno być też obce odbiorcom przekładu. Tylko jest jeden problem - co, jeśli trzeci język jest bardzo podobny do języka oryginału i w związku z tym czytelnik oryginału jest ewentualnie w stanie rozszyfrować o co chodzi? Uzyskać ten sam efekt w przekładzie?

Kajutka 05-30-2011 23:07

Moim zdaniem, opcja dwa jest najlepsza. Co do Twojego dylematu dotyczącego dwóch podobnych języków, myślę, że to zależałoby od kontekstu. Jeśli w oryginale są wtrącone jakieś francuskie słowa, dzięki którym bohater ma być postrzegany jako ktoś wyrafinowany bądź też osoba zadufana w sobie, to jeśli przełożymy to na francuski to straci to sens, więc wtedy zalecałabym zastosowanie jakiegoś zabiegu translatorskiego.

Rydzu 05-31-2011 09:38

Problem niewątpliwie istnieje. Tłumacze czasem radzą sobie z nim, dodając do danego fragmentu/wypowiedzi "powiedział w języku....", jednak jeśli o mnie chodzi, cały "czar" trzeciego języka w takim wypadku umyka. Obstawałabym przy opcji z przypisami. Wolę się trochę pomęczyć przy zrozumieniu niż mieć wszystko podane na talerzu, bez wysiłku.

nensha 05-31-2011 13:34

Ale jeśli odbiorca oryginału nie miał pojęcia, o co chodzi w tekście w trzecim języku... To dlaczego odbiorcy oryginału mamy dawać zrozumiały tekst, nawet jeśli tylko z przypisami?

Rydzu 05-31-2011 22:31

Dlatego można ich zawsze nie przeczytać, jeśli chce się otrzymać to samo, co przeciętny ST odbiorca ;)

nensha 05-31-2011 23:09

Tylko po co sobie dodawać zupełnie niepotrzebnej pracy? ;P Załóżmy, książka jest brytyjskiego autora, występuje w niej postać Japończyka, który kilka razy wypowiada się w swoim języku i nie jest to przetłumaczone, wypowiedzi w trzecim języku tam po prostu są - bo postać robi to np. tylko po to, aby się z kogoś ponabijać (sama coś takiego w swoim opowiadaniu zastosowałam ;D) i sens jest na tyle mało istotny, że nawet autor nie podaje znaczenia. Japoński to język na tyle mało znany, że przeciętny Polak (także tłumacz owej brytyjskiej książki) nie ma o nim pojęcia. I po co kontaktować się z japonistami, których jest niewielu (a i którzy za darmo tego też pewnie nie zrobią), jeżeli nikt nam nie kazał? ;)

Kajutka 05-31-2011 23:25

W tej sytuacji może należy zostawić te japońskie słowa, jednakże, ja wolałabym wiedzieć co one znaczą, bo może jednak umieszczenie ich tam miało jakiś sens. Zawsze lepiej dociekać i wtedy się dowiemy, czy to tylko słowa czy może jednak jakaś ukryta wiadomość.

nensha 05-31-2011 23:47

No ale jak wspomniałam wyżej... Jeśli czytelnik oryginału nie ma zielonego pojęcia o co chodziło, bo autor uznał, że nie powinien, czemu czytelnik przekładu ma być uprzywilejowany? Rozumiem punkt widzenia 'ciekawości', ale po co podawać na tacy? :) Jeżeli ktoś ma potrzebę odkryć sens, to i tak to zrobi. Jeżeli nie - to poczuje się jak inni, nierozumiejący bohaterowie :)

Fairy_Queen 06-01-2011 11:50

Cytat:

Zamieszczony przez Rydzu (Post 36393)
Wolę się trochę pomęczyć przy zrozumieniu niż mieć wszystko podane na talerzu, bez wysiłku.

Całkowicie się zgadzam. :) Czasami warto wytężyć umysł, wtedy też można bardziej docenić książkę, która najwyraźniej nie jest skierowana do osoby o przeciętnej inteligencji (świetny sposób na dowartościowanie się :)). Uważam także, iż użycie tych obcych, nieprzetłumaczonych słówek wnosi nowy powiew do tekstu, dodaje pikanterii i jak jeden z użytkowników stwierdził - jest wymarzonym wręcz narzędziem ironii oraz satyry. Obstawiam za opcją, by nie tłumaczyć, ewentualnie w bardziej istotnych miejscach ważnych dla całości utworu i prawidłowego go zrozumienia - wrzucić przypis.

Rydzu 06-01-2011 15:53

W takich przypadkach tłumaczyć musi zachować jakąś ciągłość - jeżeli w oryginale były przypisy/obcy język został wytłumaczony - tak samo musi być w przekładzie. Jeżeli drugi język użyty w oryginale jest mniej więcej zrozumiały dla przeciętnego SL odbiorcy - wtedy tłumacz musi albo przetłumaczyć albo zmienić te słówka/wyrażenia na język zrozumiały przeciętnemu Polakowi.

Problem jest, gdy w oryginale tym drugim językiem był np. polski, który jest (powiedzmy) niezrozumiały dla większości czytelników. Co w takiej sytuacji zrobić?


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:12.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.