mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Hydepark (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Książka nie tylko do poduszki (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=666)

Jagoda 06-26-2008 10:31

Na przeczytanie czegoś "normalnego" mam czas zazwyczaj tuż przed zaśnięciem, więc to dla mnie książki do poduszki ;)
Pilipiuk - seria o Jakubie Wędrowyczu i opowiadania (w domu już czeka "Czerwona gorączka" :)).

Tom z Sopotu 06-26-2008 13:36

Cytat:

Zamieszczony przez Jagoda (Post 3957)
Pilipiuk - seria o Jakubie Wędrowyczu i opowiadania (w domu już czeka "Czerwona gorączka" :)).

O, jest nowy Wędrowycz???

Znakomita postać, fajne pomysły, świetny materiał na serial TV (gdyby tylko Polacy umieli kręcić nieugrzecznione seriale) - natomiast samo pisarstwo Pilipiuka, jeśli chodzi o warsztat, woła o pomstę do nieba! Gość macha piórem jak cepem, że strawestuję Pana Michała... ;) Aż chciałoby się to napisać raz jeszcze od nowa. Może być nawet po agnielsku, żeby wrócić do tematu. ;)

Mufka 06-26-2008 17:36

[quote=Tom z Sopotu;3959 jeśli chodzi o warsztat, woła o pomstę do nieba! Gość macha piórem jak cepem, że strawestuję Pana Michała... ;) Aż chciałoby się to napisać raz jeszcze od nowa. Może być nawet po agnielsku, żeby wrócić do tematu. ;)[/QUOTE]

O matko. To co napisałeś idealnie odnosi się do "pisarstwa" pana X, nad którego redakcją tekstu właśnie ślęcze. W życiu się z czymś takim nie spotkałam! Musi zostać wydany, bo ma szerokie znajomości, restaurację, gdzie można urządzić promocję książki (i wydawnctwa...) etc. Po pierwsz koleś NIE UMIE PISAĆ, popełniony tekst jest O NICZYM. Każde zdanie rozpoczyna od wielokropka i z małej litery. A żeby wzmóc emocjonalność tekstu używa wielokropka, wykrzykników (najlepiej od razu trzech) lub sadzi "?!".
No i jeszcze sili się (nieudolnie) na technikę strumienia świadomości...
A gdy czytam zdanie "Kotek obserwował nas oczyma." , szału dostaje! A czym miał obserwować do nędzy???
Albo "Stolica opuściła warszawkę. Wszystcy wyjechali".Yyyyy.Nie mogę.

daphne 06-26-2008 17:52

To zdanie o warszawce jest tak absurdalne, że na początku nie zajarzyłam "co autor mógł mieć na myśli". Współczuje!

Mufka 06-27-2008 11:09

Dzięki. Na szczęście mam to już za sobą!

Jagoda 07-03-2008 14:58

Cytat:

Zamieszczony przez Tom z Sopotu (Post 3959)
O, jest nowy Wędrowycz???
(...)samo pisarstwo Pilipiuka, jeśli chodzi o warsztat, woła o pomstę do nieba! Gość macha piórem jak cepem, że strawestuję Pana Michała... ;) Aż chciałoby się to napisać raz jeszcze od nowa. Może być nawet po agnielsku, żeby wrócić do tematu. ;)

O nowym nie słyszałam, a i całej serii jeszcze nie przeczytałam... ale z tym warsztatem... po lekarzach wszyscy są dla doskonałymi autorami :P (no dobra, są wyjątki)

Cytat:

Zamieszczony przez Mufka (Post 3962)
A gdy czytam zdanie "Kotek obserwował nas oczyma." , szału dostaje! A czym miał obserwować do nędzy???
Albo "Stolica opuściła warszawkę. Wszystcy wyjechali".Yyyyy.Nie mogę.

Hahaha! Zaplułam ekran :p

Michał Nycz 09-03-2008 06:49

Witam po wakacjach. :)
[url]http://www.taniaksiazka.pl/cezar-zycie-giganta-goldsworthy-adrian-p-108841.html[/url]
Jeśli lubicie historię i nie boicie się zapamięta paru imion, to będziecie mieli niezłą lekturę.

jadwiga 09-03-2008 09:09

Witam, sporo tytułów, których nie czytałam... Zapamiętam. Lewandowski, Krajewski- mroczne, ale świetnie się czyta. Dla Pań polecam kryminał Szymczyk Joanny "Ewa i złoty kot" z mrocznej serii. A na odprężenie Annie Hawes "Extra virgin" (klimaty ciepłych Włoch, dobrej kuchni i smacznego wina), trochę przypomina "Pod słońcem Toskanii".

Mufka 09-03-2008 12:13

Zachęcona przez Toma z Sopotu ( "Pilipiuk macha piórem jak cepem") i opinią Jagody sięgnęłam po "Kuzynki", "Księżniczkę" oraz" Dziedziczki" A. Pilipiuka. Do przygód Jakuba Wędrowycza jeszcze nie dotarłam, ale kto wie? Faktycznie, Pilipiuk ma niesamowitą łatwość klecenia zdanek, które, o dziwo, tworzą barwną story.

solenero 09-03-2008 13:46

A jak często ( i czy w ogóle) zdarza się wam wracać do książek z dzieciństwa czy nastalotakowych lektur? Wczoraj znów przeczytałam "Lesia" Chmielewskiej i niepokoi mnie to, że wciąż mnie Lesio bawi...


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:36.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.