mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Gramatyka i stylistyka języka polskiego (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=13)
-   -   Regionalizmy i gwary (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=20555)

Olga87 08-26-2011 11:18

Regionalizmy i gwary
 
Wpisujcie jak u was się mówi na pewne rzeczy, zjawiska itp.

Ja wymienię takie przykłady:
ziemniaki- kartofle- pyry
pantofle- bambosze- kapcie- laczki
strugaczka- zastrugaczka - temperówka- ostrzynka

Dodawajcie swoje przykłady. Myślę, że wzbogacimy się językowo:)

ana_901 08-26-2011 18:28

Dodam: dwór - pole (chyba Krakowiacy na pole wychodzą, zamiast na dwór ;) )

kszylar 08-26-2011 19:43

Świetny temat, uwielbiam regionalizmy i staram się zapamiętywać co ciekawsze różnice pomiędzy różnymi regionami.

Do serii z ziemniakami dodam, że w Czarnym Dunajcu (być może też w okolicach, o Czarnym Dunajcu wiem na pewno) na ziemniaki mówi się: rzepa, np. "nałożyć Ci jeszcze rzepy?" Niestety nie wiem jak mówi się na rzepę.

Ciekawe jest też niezbyt eleganckie słowo łajza, które ma diametralnie różne znaczenie na Pomorzu i Lubelszczyźnie: na Lubelszczyźnie to słowo oznacza po prostu fajtłapę, na Pomorzu zaś... panią lekkich obyczajów -- nieznajomość takich różnic semantycznych może doprowadzić do bardzo niezręcznych sytuacji!

W Częstochowie popularne foliowe siatki/torebki/worki (tu też występują ciekawe różnice w nazewnictwie) nazywane są dość oryginalnie zrywkami , ponieważ są one zrywane z większego pęku takich foliówek.

Do regionalizmów można też zaliczyć charakterystyczną wymowę złożenia zgłosek [trz] u Krakowian, mianowicie przekształcanie ich w [cz]. Na Krakowskim dworcu często można usłyszeć komunikat: "Pociąg osobowy do [czebini] odjedzie z peronu [czeciego] o godzinie [czynastej czydzieści]".

A co do różnicy z wychodzeniem na pole i na dwór, to południe Polski częściej wychodzi na pole, a północ -- na dwór, chociaż dokładną linię demarkacyjną trudno mi wyznaczyć.

iskierka 08-26-2011 19:57

Ja spotkałam się z określeniem "zrywka" czyli reklamówka jednorazowa. Sama tego nie używam, zasłyszałam od kolegi z Częstochowy. Jeśli chodzi o "pole" kontra "dwór" to przez wiele miesięcy toczył się o to u mnie na roku spór, który co jakiś czas odżywał i nie zawsze kończyło się na żartach. Czasami dochodziło do poważnych kłótni, co tylko świadczyło o naszym ograniczeniu językowym.

ana_901 08-27-2011 10:05

Cytat:

Zamieszczony przez kszylar (Post 58663)
A co do różnicy z wychodzeniem na pole i na dwór, to południe Polski częściej wychodzi na pole, a północ -- na dwór, chociaż dokładną linię demarkacyjną trudno mi wyznaczyć.

W świętokrzyskim wychodzimy raczej na dwór ;) A to południe Polski, jakby nie było :) Zgadzam się, że ciężko wyznaczyć linię w tym przypadku, ale nie dzieliłabym tutaj Polski na północ i południe, a na mniejsze regiony... :)

kszylar 08-27-2011 11:47

Cytat:

Zamieszczony przez ana_901 (Post 58777)
W świętokrzyskim wychodzimy raczej na dwór ;) A to południe Polski, jakby nie było :) Zgadzam się, że ciężko wyznaczyć linię w tym przypadku, ale nie dzieliłabym tutaj Polski na północ i południe, a na mniejsze regiony... :)

Ja mieszkam "jeszcze bardziej" na południe, więc może dlatego tak mi się napisało, o świętokrzyskim wychodzeniu na dwór już też słyszałam.

Przypomniało mi się jeszcze, że w Nowym Sączu (przynajmniej jakiś czas temu, gdy chodziłam jeszcze do podstawówki) na węzełek mówiło się kiklołek , a gdy się chciało coś zawiązać, to się mówiło zakiklać. Przedziwne słowo moim zdaniem, ale nie było ono używane tylko przez moich rówieśników, więc może to prawdziwy regionalizm.

kasiabz 08-27-2011 12:09

Ja jestem ze Śląska i choc po śląsku nie mówie ani troszkę podobno i tak mam jakieś naleciałości jeśli chodzi o słownictwo.

Np. dużo ludzi na tramwaj mówi 'bana'
albo dziecko to 'bajtel'

Ja raczej tego nie używam, ale rozumię, a podobno ludzie nie stąd czasem mają problemy.

a.sowa 08-27-2011 12:39

Skorek - szczypawka, jestem ze świętokrzyskiego, u nas te małe stworki to skorki, natomiast moja koleżanka ze wschodu nie zna takiej nazwy, wg niej to szczypawki:)

Jeśli chodzi o dwór/pole to potwierdzam, że w świętokrzyskiem mówi się 'na dwór':)

maszka88 08-27-2011 13:11

Jeśli chodzi o te stworki to ja słyszałam wersję "ćkorek"

ana_901 08-27-2011 16:27

"kiklołek" - fajne słówko ;)

Do zestawu pantofle- bambosze- kapcie- laczki dodałabym jeszcze trepki :)


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:19.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.