mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Kształcenie tłumacza (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Call Center a rozwój językowy – czy warto? (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=13477)

forsycja 08-08-2011 22:05

Call Center a rozwój językowy – czy warto?
 
Czy praca w Call Center przy obsłudze klienta obcojęzycznego jest dobrym sposobem na podniesienie własnych umiejętności językowych? Chciałabym poznać Wasze opinie, doświadczenia związane z pracą w takich biurach i jej wpływ na poprawę znajomości języka.

alelyd1605 08-08-2011 22:33

Każdy kontakt z językiem mówionym dużo daje. Szczególnie rozmowy telefoniczne, które według mnie wymagają jeszcze większych sprawności językowych niż zwykła konwersacja. Nie widzimy rozmówcy, gestykujacja nam nie pomoże, polegamy tylko na swojej znajomości języka.

Call centers mają jeszcze to do siebie, że w większości z nich ma sie kontakt z językiem specjalistycznym. Jak dla mnie taka praca to na pewno dobra droga rozwoju, ale na krótką metę. Po roku czy pół, praca może stać się monotonna.

Hiacynta 04-14-2013 23:12

Mam podobne zdanie, przez pól roku można się w Callcenter rozwinąć w słownictwie i sposobie prowadzenie rozmowy, jednak za cenę stresu. Dlatego na dłuższą metę może to być już nierozwijające, a wręcz dołujące.
Piszę na przykładzie pracy w Fujitsu.

coffeefreak 04-14-2013 23:28

Z tego co słyszałem o pracy w Call Center, to jest to praca według wcześniej ustalonego szablony. Oczywiście trzeba rozmawiać z klientem i go rozumieć, ale w dużej mierze to, co mówi konsultant to napisany wcześniej scenariusz. Słaby jest to zatem rozwój językowy ;)

tetris 04-15-2013 01:08

Mnie również wydaje się, że taka praca może rozwinąć nasze słownictwo, ale w związku z jej specyfiką, nie każdy długo w niej wytrzyma.

Dejmon 04-15-2013 09:53

Praca w Callcenter wymaga na pewno bardzo dobrej znajomosci jezyka i pomaga poczatkowo ten jezyk rozwijac, w szczegolnosci rozumienie roznych dialetktow danego jezyka, bo klienci dzwonia przeciez z roznych czesci kraju. Jednak jak wczesniej zauwazono, po pewnym czasie praca staje sie monotonna i automatycznie odpowiadamy uzywajac te same zwroty i to samo slownictwo. Wiec polecam taka prace komus prosto po studiach lub jeszcze w trakcie, dobra praktyka, ale malo rozwijajaca i perspektywiczna.

karolinaj 04-15-2013 12:43

Z biegiem czasu kazda praca staje sie tak naprawde monotonna. Jesli chodzi o rozwoj jezykowy to bardzo dobra opcja.
Ja rowniez pracuje w Call Centre, gdzie duzo sie ucze podczas telefonow czy odpisywania na maile.
Mimo tego, iz tak naprawde rozwijamy sie w jednej danej tematyce zwiazanej ze specyfika firmy, to i tak warto przez jakis czas :)

markarseilmi 04-16-2013 23:28

Kilka miesięcy pracowałam w call center z językiem obcym. Plusy są takie, że można rzeczywiście poznać język specjalistyczny, nowe zwroty. Na co dzień ma się kontakt z językiem. W dużych firmach pracują także obcokrajowcy, z którymi można porozmawiać na tematy nie związane z pracą, a tym samym rozwijać słownictwo.

Do minusów można zaliczyć fakt, że po pewnym czasie słownictwo specjalistyczne zaczyna się powtarzać i nie rozwijamy się w innych dziedzinach, a praca na słuchawce zaczyna być monotonna i męcząca. Bardzo dużo zależy od atmosfery w pracy i samej firmy, ale to jest już odrębny temat.

mariapluta 04-17-2013 22:09

Masz kontakt z językiem, to fakt, możesz też nauczyć się nowego słownictwa czy zwrotów, ale taka praca bywa monotonna i męcząca. Niestety ludzie często obwiniają cię za to, ze im np. drukarka nie działa, zdarzają się nieprzyjemne sytuacje. Ja w każdym razie nie byłam zadowolona i szybko stamtąd uciekłam.

annchimera 04-21-2013 23:24

Cytat:

Zamieszczony przez markarseilmi (Post 285128)
Kilka miesięcy pracowałam w call center z językiem obcym. Plusy są takie, że można rzeczywiście poznać język specjalistyczny, nowe zwroty. Na co dzień ma się kontakt z językiem. W dużych firmach pracują także obcokrajowcy, z którymi można porozmawiać na tematy nie związane z pracą, a tym samym rozwijać słownictwo.

Do minusów można zaliczyć fakt, że po pewnym czasie słownictwo specjalistyczne zaczyna się powtarzać i nie rozwijamy się w innych dziedzinach, a praca na słuchawce zaczyna być monotonna i męcząca. Bardzo dużo zależy od atmosfery w pracy i samej firmy, ale to jest już odrębny temat.

Mam dokładnie takie samo doświadczenie. Więc myślę, że warto, oczywiście nie na zbyt długo :)

LGrzegorzak 04-21-2013 23:43

call center to były moje pierwsze prace, mimo kiepskich doświadczeń z projektami sprzedażowymi, bardzo ceniłam sobie tę pracę ze względu na ciągły kontakt z językiem mówionym, pamiętam, że miałam po wakacjach poprawkę na studiach z praktycznego i takie ćwiczenie w call center mi się przydało do zaliczenia. Wypisywałam sobie różne zwroty, które miałam przyswoić i wplatałam je w swoje pytania itd. Osobiście polecam jednak helpdesk, są to rozmowy przychodzące i nic nie trzeba nikomu na siłę wciskać, tylko rozwiązywać problemy.

nataliakl 04-22-2013 00:26

Również uważam, że ćwiczenie języka w sytuacji gdy nie trzeba nikomu nic wciskać jest przyjemniejsze i na pewno dużo swobodniejsze:)

zuzana92 04-22-2013 10:55

na pewno jest to dobry sposób, bo zarówno masz kontakt z językiem, jak i jest to już jakieś zawodowe doświadczenie związane z językiem. Warto jednak połączyć to z innymi formami nauki, praktykami, stażami - zdecydowanie. Pozdrawiam:)

olaz 04-22-2013 12:14

Wprawdzie pracowałam z polskojęzycznym Call Center, mimo to, gorąco odradzam, przynajmniej dla mnie było to nie do zniesienia. Czułam się jak automat, bardzo monotonna praca, a jednak a szefowa z jakiś tajemniczych powodów była ze mnie wybitnie zadowolona;p

kejlij 04-22-2013 15:37

koleżanka pracuje i zrobiła duże postępy. Myślę jednak, że miało to miejsce ze względu na fakt, że ma dużo obcokrajowców w pracy i dużo z nimi rozmawia...Same rozmowy z klientami to nie wszystko, uczy się tylko wyuczonych formułek.

ewaj 04-23-2013 12:31

Według mnie lepsze od call center jest helpdesk. Fajnie, że jest zapewniony kontakt z językiem, można nauczyć się dużo nowych zwrotów a firmy często wysyłają takich pracowników na kursy doszkalające.

bo2joan 04-28-2013 00:51

Zgadzam się, że jeżeli taka praca miałaby polegać na zwykłym telemarketingu, to wtedy rzeczywiście byłaby męcząca, a w ogóle bardziej niż kontakt z językiem liczy się tam ilość pozyskanych klientów. W przyoadku HelpDesk natomiast ma się kontakt z językiem z branży IT, kontakty nie wiążą się z żadną nahalną sprzedażą, no i moim zdaniem to jest już lepsze zajęcie.

olak 04-28-2013 13:12

Macie rację, helpdesk zdecydowanie może pomóc zdobyć ważne doświadczenie językowe, a poza tym także pomóc nauczyć się panować nad stresem w różnych sytuacjach.

BRRRKNSTOCK 05-05-2013 15:36

Pracowałam przez rok w Call Center w języku polskim , z wyjątkami prowadziłam też rozmowy i pisałam maila w jezyku angielskim. Teraz mam szansę podjąć taką pracę po niemiecku. Zdziwiło mnie to, że pracodawca najchętniej przyjmuje osoby o niskiej znajomości niemieckiego - wymagany jest poziom A2. Przecież taka osoba ledwo poradzi sobie przy wakacyjnym wyjeździe do Niemiec, a w jaki sposób ma wytłumaczyć klientowi jakiś techniczny problem?

Zobaczymy, co czas pokaże, jednak myślę że wszystkiego warto spróbować.

oliwiatom 05-05-2013 16:20

Witajcie, mało komfortowa praca. Przeszłam rozmowę kwalifikacyjną i testy w języku obcym do Arvato, na szczęście nie podjęłam pracy w tak wielkiej firmie. Wiem, że że to bardziej męcząca praca-totalna eksploatacja-niż przy recepcji w sezonie w ośrodku nadmorskim.Język swoją droga, ale za jaką cenę, stres, ból, zesztywnienie w barkach, nie sa to warunki dobre dla higieny umysłu. Ponadto trzeba czuć bluesa i tym żyć. Sam język w dziale Vodafone czy drukarek itp nie wystarcza. trzeba być specem. Ponadto com istotne- nalezy bardzo szybko i prawidłowo podejmować decyzje, np. w kwestii przedłużania umowy z klientami.

Tak naprawdę pogłębic wiedzę językową mozna przez kontakt-wyjazd-częsty pobyt za nasza granicą, poprzez zajęcia w ambitnym gronie i zajmowanie się sprawami mentalnie nas wzbogacającymi.

markarseilmi 05-11-2013 19:46

Cytat:

Zamieszczony przez BRRRKNSTOCK (Post 290058)
Zdziwiło mnie to, że pracodawca najchętniej przyjmuje osoby o niskiej znajomości niemieckiego - wymagany jest poziom A2.

Może dlatego, że specjalista zażądałby wyższej stawki? Myślę, że podobnie jest właśnie z help deskami. Zagranicznym firmom opłaca się otwierać interes w Polsce, bo jak na ich możliwości niewiele muszą nam płacić, a my się i tak będziemy cieszyć. Dorzucą kartę multisportu i pracownik zadowolony!

Gdyby chcieli otworzyć interes u siebie lub poszukać w Polsce doświadczonych informatyków na przykład z francuskim (to ze świecą szukać), sporo by ich to kosztowało.

Poza tym w 100% zgadzam się z poprzedniczką. Ja postaram się takie firmy omijać szerokim łukiem, niestety jedno złe doświadczenie bardzo mnie zniechęciło.

MariaAnna 05-12-2013 11:22

Tak jak już zostało wspomniane, każda praca umożliwiająca kontakt z językiem jest cenna (nawet jeśli tylko i wyłącznie z tego powodu ;) ).
W tym przypadku przede wszystkim ważne jest, że można podnieść swoje umiejętności mówienia i rozumienia. Szczególnie biorąc pod uwagę, że rozmowa przez telefon jest dość dużym wyzwaniem dla kogoś, kto uczy się języka. Przede wszystkim można nabrać odwagi i poczuć się pewniej, a jak wiemy jest to bardzo ważne, bo sama znajomość języka nie wystarczy, żeby się nim posługiwać :)

Natalia94 05-12-2013 11:41

"Zdziwiło mnie to, że pracodawca najchętniej przyjmuje osoby o niskiej znajomości niemieckiego - wymagany jest poziom A2. Przecież taka osoba ledwo poradzi sobie przy wakacyjnym wyjeździe do Niemiec, a w jaki sposób ma wytłumaczyć klientowi jakiś techniczny problem?

Zobaczymy, co czas pokaże, jednak myślę że wszystkiego warto spróbować.[/quote]


Ja myślę, że większość pracodawców i tak na rozmowie kwalifikacyjnej sprawdza nasze umiejętności językowe. Większość ludzi i tak ma chyba tendencje do zawyżania poziomu swoich umiejętności.
Byłam ostatnio na rozmowie w sprawie pracy w firmie transportowej, potrzebowali właśnie kogoś z językiem niemieckim. Po krótkiej rozmowie dostałam zadanie, którym właśnie sprawdzali moje umiejętności. Musiałam zadzwonić do potencjalnego klienta i dowiedzieć się konkretnych informacji. Potem dowiedziałam się, ze dają własnie takie zadania na rozmowach wszystkim kandydatom, bo dużo osób przychodzi i twierdzi że super zna język a jak mieli zadzwonić to nagle rezygnowali i wychodzili z rozmowy.

syswit 05-12-2013 23:39

Praca w callcenter
 
Ja właśnie zamierzam rozpocząć pracę w telefonicznej obsłudze klientów niemieckojęzycznych, w branży IT :-). Oczywiście jak się do tej pracy dostanę. Mam nadzieję, że dzięki tej pracy wykształcę swój język specjalistyczny. Jeśli chodzi o moje dotychczasowe doświadczenie, to pracowałam w polskim callcenter. Uważam, że możliwość rozwoju w tego typu pracy zależy od różnorodności tematyki, z którą dzwonią klienci. Jeżeli tematy rozmów się w dużej mierze powtarzają, to rzeczywiście praca taka może być monotonna i nierozwijająca. Duże znaczenie ma też poziom intelektualny naszego rozmówcy :D

kpiotrowska 05-20-2013 13:42

Czy również macie doświadczenia, że wynagrodzenie w callcenter obcojęzycznym jest nieadekwatnie niskie?

markarseilmi 05-20-2013 20:47

Zgodnie z moim doświadczeniem - nieadekwatnie niskie, ale również wyższe od standardowego, niestety ;)

nutka 06-06-2013 18:07

tak, wyższe od standardowego, ale jednak nieadekwatne jeśli ktoś włada często więcej niż jednym językiem obcym, obciążony jest dużym stresem, jak to w call center bywa i pracuje często na zmiany. dla osoby zaraz po studiach i jako pierwsza praca to w sam raz. ja wytrzymałam rok, ale już ledwo... mimo wszystkich wymienionych negatywów, to jednak jest to dobre ćwiczenie, by nabrać takiej płynności w mówieniu i pozbyć się ewentualnych zahamowań.

joozefina 06-08-2013 18:23

Mimo wszystko,jest to jakiś sposób na ciągły kontakt z językiem,więc dlaczego nie? :)

kit 08-15-2013 19:42

Wielu moich znajomych pracuje na takim stanowisku i pomijając monotonię tej pracy, osoby które nie były po filologii, a spędziły kilkanaście miesięcy w innych krajach (posługując się językiem angielskim) właśnie w call center podreperowały sobie poprawność językową. Polecam więc. Ale na krótko :)

JolaJo 08-15-2013 19:51

W większości call center to prawda, że nie oczekują biegłej znajomości języka, chodzi raczej o dobrą. Dla osoby z biegłym językiem będzie to raczej tzw. przechowalnia na trudne czasy. Z doświadczenia znajomych i moich.

sarad 08-16-2013 14:34

Moja kuzynka pracuje w Katowicach w call center- rozmawiając tam z ludźmi z Australii i Ameryki. Jest po filologi angielskiej i bardzo sobie chwali pracę.

buczkoann 08-18-2013 11:55

Pracowałam jako studentka w call center - dzwoniliśmy do klientów w GB. Jako doświadczenie językowe i jako praca dla studenta - polecam. Jednak szybko się znudzisz, bo rozmowy dotyczą tego samego i jakoś mocno językowo się nie rozwiniesz.

Gusia89 08-18-2013 14:19

Ja pracowałam na studiach w call centre przez trochę ponad pół roku i nigdy bym tam nie wróciła. Okropna robota. Ludzie przez telefon z reguły nieuprzejmi, często nerwowi. Pracowników wiecznie się kontroluje, masz mówić według konkretnego scenariusza i po jakimś czasie brzmisz jak maszyna, a poza tym jest potwornie nudno. Każdy dzień taki sam, można spróbować zawsze to jakieś doświadczenie na początek, ale tak na pół roku dłużej nie polecam.

enczii 08-18-2013 15:09

Oczywiście, że warto- każdy kontakt z językiem to nowe doświadczenie i podniesienie swoich kwalifikacji. Inna sprawa jaka to praca- z pewnością nie dla każdego. Trzeba liczyć się z tym, że nie każdy będzie chciał z nami rozmawiać i nie każdy potrafi odpowiedzieć uprzejmie. Mimo wszystko warto spróbować :)

Clickster 09-25-2013 23:34

Pracowałem w polskim cc i wytrzymałem tam 3 miesiące. Klienci są bardzo nieuprzejmi, czasami dzwonią z byle głupotami, jakby mieli za dużo czasu wolnego. Nie potrafią zrozumieć, że nie wszystko da się rozwiązać przez telefon w ciągu minuty i czasami trzeba po prostu przyjąć zgłoszenie i poczekać, aż zostanie rozwiązane przez kogoś wyżej. Ogromna kontrola pracowników ze strony team leaderów i supervisorów. Od razu wiedzą kto siedzi na "przerwie" i jak długo. Jeśli szukałbym pracy np. w UK, to przez góra 3 miesiące mógłbym to w ostateczności robić jako pracę tymczasową, podczas szukania lepszej i przyjemniejszej. Może pomogłoby trochę w rozwoju językowym, ale nie dużo bardziej niż praca na barze, bądź jako kelner. Trzeba pamiętać, że na cc walczysz nie tylko z samym sobą (bo trzeba gadać i gadać, a nie zawsze są ku temu chęci) ale i głupotą osób dzwoniących :-/.

topito 12-15-2013 21:40

Praca w cc na początek może zadowoli studenta/ świeżego absolwenta filologii [luz jakiegokolwiek kierunku ze znajomością języka obcego wymaganego przez pracodawcę]. Na dłuższą metę taka praca dla filologów jest ujmująca. Ok, maili i telefonów jest dużo, codzienny kontakt z językiem. Co z tego skoro używa się tego samego słownictwa, w mailu te same szablony w stylu "witam, w odpowiedzi na zapytanie informujemy że [...] serdecznie pozdrawiam" itp. Nigdy nie wiadomo co wyjdzie na callu, ale formułki firmowe są z góry narzucane, wiesz co masz mówić a czego nie możesz.
Także podsumowując- fajna praca na start - 2 lata i dość. Problem w tym, że dla filologów to aktualnie jedyne propozycje pracy dostępne od ręki. Na inne stanowiska [typu tłumaczenia] już trzeba doświadczenia / szczęścia/ przebrnąć się przez konkurencję :)

marcinw00 12-16-2013 03:40

Zdecydowanie pomaga ludziom, którzy boją się kontaktów z obcokrajowcami, można w miarę w kontrolowany sposób oswoić się z takimi rozmowami. Tak jak większość trafnie zauważyła, rozmowy są już z góry przewidziane, więc jakikolwiek rozwój dość szybko się zatrzymuje

AgaGdaS 12-16-2013 16:20

Wydaje mi się, że praca w Call Center pomaga ćwiczyć płynność i przeskakiwanie z jednego języka na drugi. Pracuje się jednak zazwyczaj w konkrentym dziale, czy też z konkretnym klientem, dlatego też zakres słownictwa jest również zawężony do tego działu. Jeśli praca dodatkowo jest oceniania ilościowo, np. ile telefonów zdążysz odebrać, itp. nie ma czasu na rozwijanie zdolności językowych w ogólnym tego słowa znaczeniu.

alina2010 12-16-2013 18:09

Ja pracowałam w call centre w UK przez kilka lat i uważam, że głównie dzięki tej posadzie mówię płynnie po angielsku. Dzięki temu doświadczeniu osłuchałam się z różnymi akcentami, np, irlandzkim, szkockim, australijskim. Nie uważam, że każda rozmowa była taka sama, ponieważ wachlarz spraw jakimi się zajmowałam był ogromny i dawał możliwości rozwoju językowego. Jednak stres ogromny! Szczególnie na początku.

mPartyka 01-05-2014 12:57

Zdecydowanie poprawi to nasz język. Żywy kontakt z językiem jest najważniejszy i bardzo dużo daje :) Praca w Call Center nie jest jednak zbytnio przyszłościowa, ale na pewno to ciekawe doświadczenie :)


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:19.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.