mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Języki orientalne (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=77)
-   -   Język japoński - opinie i doświadczenia z nauką (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=41975)

agisonka 11-15-2016 10:11

Język japoński - opinie i doświadczenia z nauką
 
Miał ktoś styczność z japońskim? Można powiedzieć, że ja delikatnie miałam :D. Na mojej uczelni akurat kurs z tego języka był darmowy, więc z ciekawości się zapisałam. Atutem był na pewno prowadzący - native, który przychodził na zajęcia w kimono! :D Z braku czasu zrezygnowałam, ale przymierzam się do ponownego rozpoczęcia nauki :). Jeśli ktoś się uczył/uczy podzielcie się wrażeniami :).

mkkm 11-15-2016 22:52

Na pewno jest bardzo wymagający i nie dla każdego. Prosta gramatyka, ale duża złożoność (np. liczebniki osobno na rzeczy płaskie, podłużne, mechaniczne, etc.), łatwa wymowa, ale trudne czytanie pisma. Bardzo zachęcam, bo na znawców japońskiego jest duży popyt praktycznie wszędzie, a język sam w sobie jest przepiękny i w brzmieniu i literacko. Po prostu trzeba się trochę zaprzeć :).

orome 11-16-2016 09:54

Słyszałem, że naukę kanji można polubić, co w moim przypadku akurat się sprawdziło i teraz nie wyobrażam sobie języka japońskiego bez krzaków, ani tłumaczenia słówek bez dodatkowej analizy czytań i znaczeń każdego znaku. Język sam w sobie jest średnio trudny, największy problem sprawiła mi gramatyka (jak zawsze).

agisonka 11-17-2016 19:15

Właśnie też słyszałam że jest na to popyt, język japoński mi się bardzo podoba, ale muszę sobie lepiej czas zorganizować, żeby udać się na kurs ponownie :D.

madfrankx 11-28-2016 13:16

Język japoński nawet na podstawowym poziomie można przyswoić dość dobrze samemu, potem przydaje się ktoś kto nam pomoże. Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie różnie to bywa - ja np. słyszałam, że rynek jest już przesycony osobami, które znają język japoński.

keichan 11-28-2016 13:31

Z mojej strony, nauka japońskiego na poziomie podstawowym to super zabawa. Nie spotkasz się z niczym wymagającym ze strony gramatycznej, kilka kanji powiedzmy zapamiętasz "ten znaczy człowiek, ten lato itp.", słowa nie są dziwne ani trudne do wymówienia, ogólnie jest bardzo fajnie.
Przechodząc dalej napotkasz ścianę, przy której w końcu zrozumiesz jak bardzo inny jest ten język, ale to już później, później, nie ma co sobie psuć zabawy :).

z.radomska 12-05-2016 18:01

Ja próbowałam się sama uczyć i co nieco poznałam japońskiego. Polecam audio kursy i takie zeszyty, w których kilka razy pisze się konkretne kanji. Ogólnie z anime można dużo wynieść z samego słuchu, bo pewne zwroty się często powtarzają, jednak anime nie jest dla każdego :D.

undyne 12-18-2016 21:30

Ja też uczyłam się kiedyś sama - ale poległam zupełnie przy klasyfikatorach, bo nie umiałam tego zapamiętać i w końcu porzuciłam naukę. Teraz trochę tego żałuję i zastanawiałam się nad tym, żeby wrócić do nauki. Martwię się tylko, że nie uda mi się uczyć. Macie jakieś metody albo konkretne kursy, które was zmotywowały? Zależy mi na dobrze opracowanych kursach, przy których nie będzie mnie musiał martwic brak nauczyciela :).

shinju 01-04-2017 17:49

Ja próbowałam japońskiego już dawno, sama - jakoś w gimnazjum. Potem, jak to dzieciak, rzuciłam naukę. Teraz powrót do japońskiego umożliwiły mi studia - i jest naprawdę fajnie! Na moje szczęście nie mam specjalnych problemów z kanji. Przydaje się pamięć fotograficzna. Znam osoby, które świetnie ogarniają gramatykę, a leżą przy "krzakach" - bo nie potrafią po prostu odtworzyć ich kształtu w czasie pisania. Ale to też raczej kwestia samodyscypliny i organizacji czasu. Da się tego nauczyć.

sewek91 01-09-2017 11:57

Cytat:

Zamieszczony przez shinju (Post 520174)
Ja próbowałam japońskiego już dawno, sama - jakoś w gimnazjum. Potem, jak to dzieciak, rzuciłam naukę. Teraz powrót do japońskiego umożliwiły mi studia - i jest naprawdę fajnie! Na moje szczęście nie mam specjalnych problemów z kanji. Przydaje się pamięć fotograficzna. Znam osoby, które świetnie ogarniają gramatykę, a leżą przy "krzakach" - bo nie potrafią po prostu odtworzyć ich kształtu w czasie pisania. Ale to też raczej kwestia samodyscypliny i organizacji czasu. Da się tego nauczyć.

Jakie metody nauki alfabetu polecasz? A właściwie utrwalania jego znajomości?

Ja postawiłem na nowoczesne technologie i krzaczki maluję na tablecie. Znalazłem kilka ciekawych aplikacji, które poprawiają ewentualne błędy. Zdobywa się jakieś punkty, gwiazdki - jest forma "nagrody", gra skierowana najwyraźniej dla dzieci. I mimo że opanowałem hiraganę i kanji w stopniu dostatecznym, to jakoś przejście na poziom wyżej i praktyczne zastosowanie nabytej wiedzy mi zupełnie nie idzie (czytanie prostych zdań czy historyjek).


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:16.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.