mLingua | Forum Tłumaczy

mLingua | Forum Tłumaczy (http://forum.mlingua.pl/index.php)
-   Języki orientalne (http://forum.mlingua.pl/forumdisplay.php?f=77)
-   -   Za co kochacie języki orientalne? (http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=18408)

alleris 01-09-2012 13:53

Za co kochacie języki orientalne?
 
Nie rozumiem, dlaczego tylu ludziom się wydaje, że języki orientalne są trudniejsze do nauki od języków europejskich, nawet brzmiących niby podobnie języków słoweńskich czy brzmiącego zupełnie inaczej węgierskiego... Za każdym razem jak się przyznaje, że uczę się języka arabskiego, wywołuję jakiś niemy podziw albo komentarz "ojej... to takie strasznie trudne przecież". A paradoksalnie żadnego języka do tej pory nie uczyło mi się jak bezboleśnie jak arabskiego. Ładny, logiczny język, gramatyka bardzo łatwa do pojęcia... A pisanie po arabsku jest samą przyjemnością. I oczywiście, uwielbiam słuchać, jak ktoś mówi po arabsku, to chyba jeden z najśliczniejszych języków świata.

A jakie są wasze obserwacje? Bronicie tezy, że alfabet jest jakąś większą przeszkodą w nauce języka? Albo jego dziwne brzmienie? Czy raczej, tak jak w moim wypadku, ta egzotyczność wszystkiego właśnie motywuje was do nauki?

Edyta11 01-09-2012 14:46

Przyznaję się, że gdy zaczęłam się uczyć rosyjskiego, to nie czułam żadnej bariery. Może przez pewne podobieństwo. Mimo to często słyszę, że jak już są gdzieś inne litery, to trudne. Kwestia podejścia.

A swoją drogą im bardziej egzotyczny język, tym lepiej brzmi :)

Edyta11 01-09-2012 14:46

Poza tym uwielbiam słuchać japońskiego i chińskiego .Może czas i na arabski :)

Rydzu 01-10-2012 21:32

Kwestia "orientalności" jest tutaj chyba kluczowa. Im coś jest mniej znane, w pewnym stopniu tajemnicze i tak niewiele osób w naszym otoczeniu ma o tym blade pojęcie, tym bardziej nas to pociąga. Nauka języka orientalnego jest swego rodzaju odskocznią od pewnego utartego sposobu myślenia, formułowania zdań. Zagłębienie się w kulturę, obyczaje i historię krajów, o których nie wiedziało się tak dużo. Poszerzanie horyzontów. Coś kompletnie nowego i niekoniecznie trudnego. Pismo na pewno odstrasza, jednak gdy przysłuchać się językom orientalnym - są piękne!

climhazzard 01-12-2012 18:49

Popieram, popieram. Dodatkowo bardzo lubiłem naukę japońskiego chyba dlatego, że nikt mnie do tego nie zmuszał ; ) Wszystko robiłem własnym tempem i we własnym zakresie, przez co studiowanie podręcznika było czynnością niemal wypoczynkową. Wciągnąłem się w to oglądając anime, albo japońskie teleturnieje. Ciężko powiedzieć, co było pierwsze:p

yosia83 01-12-2012 19:08

Chyba jednak jest prawdą, że nam, Europejczykom, jest łatwiej nauczyć się języków z naszego kontynentu - słyszymy je częściej (filmy, podróże, piosenki), alfabet ten sam, no i jak już opanujemy jeden z grupy językowej, to następne idą nam łatwiej. Nie mówiąc już o dźwiękach języków orientalnych, które (jak słyszałam) są nie do opanowania dla dorosłego obcokrajowca.
Mi największą trudność sprawiła nauka rosyjskiego w wieku 25 lat - nowy alfabet jak dotąd jest dla mnie barierą nie do pokonania - do dziś składam wyrazy jak pierwszoklasista ;)
iNatomiast moim marzeniem jest nauczyć się chociaż podstaw chińskiego lub japońskiego żeby móc wykorzystać je w praktyce w trakcie jakiejś podróży. Tym razem alfabet sobie podaruję :) Mam nadzieję, że już wkrótce mi się uda!

Katrina 01-13-2012 20:19

Zazwyczaj ludzie, którzy mówią, że języki orientalne są trudne nigdy nawet nie próbowali się ich uczyć. Myślę, że nauczenie się alfabetu,czy sylabariuszy to kwestia samozaparcia i wytrwałości. Jeśli chodzi o brzmienie to ja uwielbiam słuchać gdy ktoś mówi po japońsku lub koreańsku :) Bywało , że gdy włączałam coś po japońsku to osoba która nigdy wcześniej nie miała bliższej styczności z tym językiem mówiła, że w sumie to po wsłuchaniu się w ten język zaczął się jej podobać. Dla mnie uczenie się japońskiego to przyjemność!

redbox 01-14-2012 14:21

Cytat:

Zamieszczony przez Katrina (Post 103811)
Zazwyczaj ludzie, którzy mówią, że języki orientalne są trudne nigdy nawet nie próbowali się ich uczyć. Myślę, że nauczenie się alfabetu,czy sylabariuszy to kwestia samozaparcia i wytrwałości. Jeśli chodzi o brzmienie to ja uwielbiam słuchać gdy ktoś mówi po japońsku lub koreańsku :) Bywało , że gdy włączałam coś po japońsku to osoba która nigdy wcześniej nie miała bliższej styczności z tym językiem mówiła, że w sumie to po wsłuchaniu się w ten język zaczął się jej podobać. Dla mnie uczenie się japońskiego to przyjemność!

Zgadzam się, że nie jest to wcale strasznie trudne. Sama miałam podejście do języka arabskiego i pomimo tego, że nic tam nie jest tak jak w językach europejskich, to właśnie język ten staje się dużo prostszy bo zaczynamy "od początku".

alqamar 01-15-2012 14:24

Cytat:

Zamieszczony przez redbox (Post 104113)
Sama miałam podejście do języka arabskiego i pomimo tego, że nic tam nie jest tak jak w językach europejskich, to właśnie język ten staje się dużo prostszy bo zaczynamy "od początku".

Masz rację, ale czasami ta całkowita odmienność stwarza problemy i może ostudzać zapał. Przykład z mojego doświadczenia: z oczywistych względów leksyka arabskiego nie pozwala na tworzenie połączeń z językami europejskimi, szczególnie na początku nauki trudno jest stworzyć skojarzenia do słów, które... z niczym się nie kojarzą.

alleris 01-16-2012 13:59

Cytat:

Zamieszczony przez alqamar (Post 104610)
Masz rację, ale czasami ta całkowita odmienność stwarza problemy i może ostudzać zapał. Przykład z mojego doświadczenia: z oczywistych względów leksyka arabskiego nie pozwala na tworzenie połączeń z językami europejskimi, szczególnie na początku nauki trudno jest stworzyć skojarzenia do słów, które... z niczym się nie kojarzą.

No właśnie tak powinno być jak mówisz! A mi np. jest dużo łatwiej nauczyć się od początku zupełnie inaczej brzmiącego słowa niż tak jak we francuskim - czytam tekst i wszystko rozumiem, a jak mam stworzyć własne zdanie, produkuje jakieś hybrydy [polskie słowo] + tion lub [angielskie słowo] + francuska końcówka, bo wydaje się, że wszystko umiem i rozumiem, więc nie przykładałam wagi do tych odmienności. Z tego powodu nie wyobrażam sobie nauki słowackiego czy ukraińskiego. To byłaby jedna prześmieszna improwizacja a nie nauka.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:03.

Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.