PDA

View Full Version : Crazy Mary - Dziwna Jolka ;-)


Petro
01-19-2008, 21:14
Zainspirowany Waszymi poczynaniami, też postanowiłem się trochę pobawić i wziąć na warsztat jakiś dość znany, ale upierdliwy tekst.
Padło na kawałek "Crazy Mary" Pearl Jam (można posłuchać tutaj (http://pl.youtube.com/watch?v=0m7hnxwc5pw))

Wyszło tak. Zadowolony znowu nie jestem ani trochę, czekam więc niecierpliwie na wszelkie sugestie.

Crazy Mary – Dziwna Jolka ;-)

She lived on the curve in the road
In an old tar paper shack.
On the south side of the town
On the wrong side of the tracks.
Sometimes on the way into town
We'd say, "Mama can we stop and give her a ride?"
Sometimes we did
But her hands flew from her side.
Wild eyed
Crazy Mary.

Mieszkała w starej chacie z dykty
Tuż przy zakręcie drogi.
Na południe od miasta
Ze złej torów strony.
Mawialiśmy w drodze do miasta
„Słuchaj mamo, zatrzymaj się, podwieźmy ją.”
Gdy stawaliśmy,
To machała – jedźcie stąd.
Dzika
Dziwna Jolka.

Down a long dirt road
Past the Parson's place.
That old blue car
We used to race.
Little country store with a sign tacked to the side.
Said 'NO L-O-I-T-E-R-I-N-G ALLOWED.'
Underneath that sign always congregated quite a crowd.

Długim szutrem wprost
Za plebanią gdzieś
Gnaliśmy nasz wóz
Ścigając się.
Mały wiejski sklep a ze ściany krzyczał znak:
„TUTAJ N-I-E W-O-L-N-O PRZE-SIA-DY-WAĆ”
Zawsze mały tłumek przyszedł, by pod znakiem stać.


Take a bottle drink it down. Pass it around.
Take a bottle drink it down. Drink it... Pass it around. Pass it a...
Take a bottle drink it down. Pass it... Pass it a... Pass it around.

Weź butelkę, wypij łyk. Podaj ją mi.
Weź butelkę, wypij łyk. Wypij… Podaj ją mi. Podaj mi.
Weź butelkę wypij łyk. Podaj… Podaj mi.
Podaj mi ją.

One night thunder cracked.
Mercy backed outside her windowsill.
Dreamed I was flying
High above the trees over the hills.
Looked down into the house of Mary.
A bare bulb on.
Newspaper covered walls.
And Mary rising up above it all.
Oh... Oh... Oh...

Strzelił nocą grom.
Miłosierdzie całkiem znikło gdzieś.
Długo leciałem
Nad światem tym w szalonym śnie.
Na dół do domu Jolki zajrzałem.
Gołe kable
Na tapecie z gazet.
I Jolka nad tym wszystkim razem.
Oooooo…

Next morning on the way into town
Saw some skid marks and followed them around.
Over the curve,
Through the fields,
Into the house of Mary.

Nazajutrz rano w drodze do miasta
Zobaczyłem ślady hamowania
Za zakręt,
Przez pole,
Wprost do domu Jolki.

That what you fear the most could meet you halfway

To, czego boisz się, może przyjść nagle.

eskimos
01-22-2008, 15:50
Jako tłumaczenie całkiem całkiem, ale tekst oryginalny hmm... jak to Pearl Jam :rolleyes: . Tak samo takie np. "Last Kiss" - słucha się ok, dopóki nie wsłuchasz się w tekst. Gdyby nie wokal Veddera, to... :P

Tom z Sopotu
01-22-2008, 16:03
Też nie wiem, jak się do tego odnieść - oryginał wykonywany jest w tak dowolny sposób, że trudno ocenić, na ile tłumaczenie dałoby się wpasować w tę muzykę.

Petro
01-23-2008, 00:13
Właśnie dlatego uznałem, że tekst jest upierdliwy.
W zasadzie nie wiadomo o co chodzi, koleś za każdym razem śpiewa to inaczej (to w ogóle, jak przeczytałem, jest cover, a nie ich kawałek) i trzeba zrobić z tym coś, żeby ani tekstu nie poprawiać, ani też go nie zepsuć i żeby przetłumaczony dalej znosił te wszystkie wariacje, których wokalista na nim się dopuszcza.
Oczywiście nie było to poważne tłumaczenie literackie, tylko raczej zabawa z czymś nietypowym.

Gosia
01-23-2008, 13:39
a ja mam pytanie z nieco innej beczki: dlaczego Jolka? a nie Maryśka na przykład?

Petro
01-23-2008, 13:44
Bo ma dwie sylaby. Nie mam pojęcia. Tak mi się machnęło. Myślę, że autorowi oryginału też się machnęło. Może być Majka albo Elka ;-)

Gosia
01-23-2008, 14:01
jeśli może być cokolwiek, to ja bym pozostawiła jednak Mary... bo ten tekst tak mi się z Pearl Jam kojarzy, że nie mogę sobie wyobrazić, żeby śpiewali o Jolce ;)

ediweder
02-27-2009, 10:31
Tak tylko gwoli formalności - Pearl Jam tylko coveruje Crazy Mary.
Utwór jest autorstwa Victorii Williams.

katarzynaz
02-27-2009, 21:33
Według mnie, tłumaczenie piosenek lub wierszy jest niezwykle ciężką rzeczą. Trzeba zachować rymy, rytmy, sylaby itp. Dlatego, moim skromnym zdaniem, uważam, że nie ma sensu tłumaczenie owych utworów na inny język, gdyż nigdy, ale to nigdy nie będą one takie jak oryginał. Zawsze będzie to interpretacja tłumacza. Uważam, że można sobie przetłumaczyć słówka, aby zrozumieć o co chodzi, ale tłumaczenie całych utworów... jak dla mnie mija się z celem.
Jednakże muszę przyznać, że tłumaczenie kolegi nie jest najgorsze, są zachowane rymy i jak czytałam to nawet zgrabnie to wygląda. Jednak nie słuchałam piosenki, bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić polską wersję śpiewaną do oryginału. Jakoś się nie mogę przemóc.
Ale jakby nie było, jest to poniekąd interpretacja:)

katarzynaz
02-27-2009, 21:34
jeśli może być cokolwiek, to ja bym pozostawiła jednak Mary... bo ten tekst tak mi się z Pearl Jam kojarzy, że nie mogę sobie wyobrazić, żeby śpiewali o Jolce ;)

Właśnie...ta Jolka to tu kompletnie nie pasuje, od razu się nasuwa: "Jolka, Jolka pamiętasz lato ze snu..." ;)

NoOne3
02-28-2009, 00:35
Jolka to element lokalizacji kulturowej, czy zasadnej i czy trafionej, to można dyskutować do końca świata (tego w 2012r.).
Ja się tylko przypnę do:
"Weź butelkę, wypij łyk. Podaj ją mi."
Otóż pojawia się nam sugestia, że to osoba mówiąca (czy tam "śpiewająca" skoro to piosenka) piła sobie tanią whisky (w lokalizacji z Jolką byłby to zapewne "Komandos":) ), a w oryginale jest tu pewne niedomówienie. Opisuje tylko, że zbierał się tłumek i butelka krążyła, ale nie przyznaje się do osobistego w tym udziału.

Ale to czepialstwo jest, a tekst się nawet nie najgorzej trzyma rytmu i melodii.

Edit: Choć ja bym się zastanowił nad Kryśką :P

katarzynaz
03-02-2009, 10:42
Petro,
A tłumaczyłeś inne kawałki? Może wrzuć parę, to stwierdzimy czy masz talent do takich rzeczy, bo po tamtej widać, że nie najgorzej Ci poszło:)

kasiaw
03-03-2009, 13:03
Według mnie tłumaczenie jest całkiem niezłe. Może i faktycznie miejscami ciężko byłoby wpasować się w muzykę, ale mnie się podoba:)

kasiaw
03-03-2009, 13:06
Hehe, a co do imienia, to trzeba dobrać takie, żeby rytmicznie pasowało. No chyba ze autor po prostu konkretne imię wybrał z przyczyn nie wiem, osobistych.

katarzynaz
03-07-2009, 19:05
hej hej, możemy poprosić o jeszcze jedno tłumaczenie?;)

magdalenajurczak
03-07-2009, 22:32
Jak dla mnie Jolka jest cool:D, tak jak i tłumaczenie.
Jestem na tak.