PDA

View Full Version : Herbert


Gosia
01-17-2008, 09:25
Gdzieś tu natknęłam się na czyjąś sugestię, aby przenieść wiersze Herberta do jednego wątku - jestem za!!! Czy można prosić admina by dokonał tej zmiany? Zakładka z literackimi zyskałaby na przejrzystości ...

Tom z Sopotu
01-17-2008, 13:35
Przy okazji, ponieważ zniknął mój poprzedni post, chciałbym powtórzyć prośbę o połączenie - jeśli logika obu wątków na to pozwala (do sprawdzenia) - wątków Stingowych, czyli jodynki "Fragile" i mojego "Shape of my heart". Skoro mamy już więcej utworów tego autora, niechże też się wątki nie plenią ponad potrzebę.

tolek
01-17-2008, 14:13
Twój poprzedni post zniknął, bo go usunąłem. Bardzo przepraszam (napisałem w tej sprawie list na priva). Wszystkie posty dotyczące tłumaczeń Herberta przeniosłem do nowego forum "Pierwsze kroki".

Voy
01-17-2008, 14:22
A mój wątek z 'dobrymi zwyczajami'? Też chyba zniknął.

tolek
01-17-2008, 14:25
Sorry to znowu ja.. Po raz ostatni.. Wyślę na priva wyjaśnienie.

Tom z Sopotu
01-17-2008, 14:40
Wyjaśnienie wyjaśnieniem, ale żeby zaraz usuwać posty? Można je poprzenosić gdzie indziej, ale usuwanie cenzurą trąci z lekka... :-/

Voy
01-17-2008, 14:43
No własnie... a tak się starałem być jak z podręczników asertywności....

Tom z Sopotu
01-17-2008, 14:59
No... I jeszcze po usunięciu kilku moich postów, w tym setnego, cofnęło mnie z powrotem z "Senior Membera" do "Membera"... Taka degradacja! ;-))))

tolek
01-17-2008, 18:58
Co tam senior member. Na otarcie łez zostałeś moderatorem.

Voy też awansuje. Pewnie najlepiej się będzie czuł, moderując "tłumaczenia Herberta" :)

Tom z Sopotu
01-18-2008, 00:54
Co tam senior member. Na otarcie łez zostałeś moderatorem.

Dżizas, nie wiem czy udźwignę... :-)

Tom z Sopotu
01-19-2008, 01:41
No i dalej nie wiemy, skąd ta nagła epidemia anglojęzycznego Herberta. Czy dla zaspokojenia naszej ciekawości przynajmniej, nie wspominając o kulturze udzielania się w społeczności, jaką stanowią uczestnicy tego forum, któryś (lub - jak nadal podejrzewam - jedyny) z przelicznych tłumaczy tego autora zechciałby w kilku chociaż slowach wyjaśnić ów fenomen? Bo w zbieg okoliczności - wybaczcie - nie wierzę.

Klempicz
01-25-2008, 10:22
Wiesz, właśnie rozpoczął się rok herbertowski... Zastępy młodzieży przebudziły się 1 stycznia o świcie i (przy kubku kefiru) natchnione niewytłumaczalną siłą siadły i zaczęły tłumaczyć utwory Zbigniewa Herberta na język Szekspira tak, aby cały świat mógł poznać geniusz naszego poety i (niesłusznie) niedoszłego noblisty... Chcą tylko sprawdzić (te zastępy) czy nie narobiły byków i - przyznaj - nie mogły trafić lepiej niż na to forum, prawda? Widzisz to teraz?

Pozdrawiam!

Tom z Sopotu
01-25-2008, 18:11
Jaaa, chopie, genau - terozki żech wszisko sforsztelowoł i widza, widza! ;-)