PDA

View Full Version : Alkaida czy Al-Kaida – jaka pisownia?


daphne
12-09-2008, 16:18
Jak jest poprawnie???:
al Kaida
Al Kaida
Al- Kaida
al kaida
Ktoś wie?

ginandtonic
12-09-2008, 16:51
Z kopalni wiedzy, Poradni Językowej PWN:
Al-Kaida
Proszę o rozstrzygnięcie pisowni al-Kaida czy al-Quaeda? Myślnik czy dywiz? Jest wiele wersji w różnych źródłach. Dziękuję.
Nazwa ta wywodzi się z języka arabskiego, w związku z czym istnieje konieczność transkrybowania jej na alfabet łaciński. Pierwszy problem polega więc na tym, czy powinniśmy pisać al-Kaida czy al-Quaeda. Zgodnie z dominującym zwyczajem w Polsce stosuje się zapis al-Kaida. Forma al-Quaeda występuje w tekstach anglojęzycznych.
Drugim problemem jest zapis formy al. W encyklopediach Wydawnictwa Naukowego PWN w arabskich nazwach typu Al-Aksa, Al-Alamejn stosuje się, moim zdaniem słusznie, zapis wielką literą. W związku z tym za optymalny zapis powinniśmy uznać Al-Kaida. Wydaje się jednak, iż ze względu na stopień upowszechnienia należy zaakceptować też wariant z małą literą na początku.
Osobnego wyjaśnienia wymaga problem „ myślnik czy dywiz”. Myślnik (pauza) oddziela części zdania, w związku z tym musi być wydzielany odstępami od sąsiadujących z nim słów (tak jak wyraz). W nazwach arabskich element al jest niesamodzielny, należy uznawać go za część wyrazu, któremu towarzyszy. W związku z tym stosujemy zapis z łącznikiem (dywizem): Al-Kaida lub al-Kaida.
— Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

To nie jedyne pytanie i odpowiedź, można tam też znaleźć informacje o wymowie oraz wyrazach "pokrewnych".

Nie sprawdzałam wszystkich. Może się okazać, że coś się z czasem zmieniło lub że drodzy radzący mają nieco odmienne zdania - czasem tak bywa. Ale coś na temat znajdziesz, Daphne.

daphne
12-09-2008, 17:57
Duże buzi! Dzięki za pomoc!
Mam trudną korektę, w słowniku brak informacji, w necie jest różnie. Sama bym napisała Al-Kaida. Alę robię II korektę, a perwsza korektorka zmieniła zapis na "al Kaida" i..zgłupiałam. Już nawet chciałm wejść na www Al-Dżaziry albo sprawdzić czy Al-Kaida nie ma swojej www:), ale powstrzymała mnie myśl o interwencji CBŚ. Juz i tak takie rzeczy dziś w Google wpisywałam...

ksawon
12-09-2008, 18:55
To skorzystm z okazji, że są na forum poloniści i korektorzy i też poproszę o pomoc. Dziś przeczytałem dwa zapisy, które mnie zdziwiły:
126 p. ( ja bym zapisał bez kropki)
postpeerel ( ja bym zapisał post-Peerel)
Co Wy na to?

ksawon
12-09-2008, 19:08
I jeszcze jedną dziwną rzecz w tym tekście znalazłem: "ćwierć-światek". Czy nie powinno być: ćwierćświatek? Wygląda dziwnie, ale wg wszelkich mi znanych prawideł tak to powinno wyglądać... Czy się mylę?

daphne
12-09-2008, 20:29
To skorzystm z okazji, że są na forum poloniści i korektorzy i też poproszę o pomoc. Dziś przeczytałem dwa zapisy, które mnie zdziwiły:
126 p. ( ja bym zapisał bez kropki)
postpeerel ( ja bym zapisał post-Peerel)
Co Wy na to?

Jestem i polonistkąi korektorką, ale po dzisiejszej korekcie już w to wątpię... Tak na szybko, bez zaglądania gdziekolwiek, ja bym napisała:
126 p ( "p" to skrót od Polska? Niby więc powinna być kropka, ale czuję jakiś opór przed jej postawienien...); też bym napisała post-Peerel (tego typu rzedrostki jak "post" w połączeniu z nazwami własnymi piszemy z łącznikiem).
A jeśli chodzi o ostatni przykład - ja bym zostawiła (choć przez analogie do "półświatek")-chociaż faktycznie zbitka "ćś" wygląda dziwnie.
Zaznaczam, że mogę się mylić, nigdzie tegogo nie sprawdzałam!
Ksawon, widzę, że też dziś pracowałeś nad trudnym tekstem?:)

michalina
12-09-2008, 21:09
To skorzystm z okazji, że są na forum poloniści i korektorzy i też poproszę o pomoc. Dziś przeczytałem dwa zapisy, które mnie zdziwiły:
126 p. ( ja bym zapisał bez kropki)
postpeerel ( ja bym zapisał post-Peerel)
Co Wy na to?

Nazwa własna brzmi Fiat 126 bez kropki, więc tak brzmieć, wyglądać powinno. Co do postpeerelu. Mnie w ogóle nie podoba się ten wyraz. Oczywiście post i "- " są jak najbardziej ok, ale fonetyczne PRL mnie osobiście drażni. Stąd sugeruję post-PRL ;)

ginandtonic
12-10-2008, 12:50
Już nawet chciałm wejść na www Al-Dżaziry albo sprawdzić czy Al-Kaida nie ma swojej www:), ale powstrzymała mnie myśl o interwencji CBŚ. Juz i tak takie rzeczy dziś w Google wpisywałam...[/QUOTE]

A wiesz, że o tym samym pomyślałam. Tu człowiek, Bogu ducha winny, szuka informacji w celach tłumaczeniowo-korektorsko-redakcyjnych, a tam... Ale nie dajmy się zwariować.

Aha, i polecam poradnie, a zwłaszcza Wyszukiwarkę porad językowych Marcina Miłkowskiego (wspaniała inicjatywa, dzięki!), bo ona przeszukuje wszystkie za jednym kliknięciem.

Pozdrawiam

Tom z Sopotu
12-10-2008, 14:32
A pamiętam też dyskusję na łamach "Polityki", jak właściwie należy pisać nazwisko słynnego Osamy: ben Laden, bin Ladin, ibn Ladin, bin Laden...? Opcji było więcej i były zależne między innymi od lokalnych różnic między dialektami arabskiego. Ostatecznie jakiś arabista wypowiedział się, że bodaj ze względu na kraj pochodzenia delikwenta, powinno się pisać Osama ben Laden (czyli inaczej niż najbardziej rozpowszechniona wersja) i taki standard pisowni tego nazwiska chyba w "Polityce" odtąd przyjęto. I ja też od wtedy używam "ben", a nie "bin".

jadwiga
12-11-2008, 20:58
Pouczający wątek,jakoś do tej pory nigdy nie zastanawiałam się, jak TO pisać :)

Mufka
12-16-2008, 15:05
A pamiętam też dyskusję na łamach "Polityki", jak właściwie należy pisać nazwisko słynnego Osamy: ben Laden, bin Ladin, ibn Ladin, bin Laden...? Opcji było więcej i były zależne między innymi od lokalnych różnic między dialektami arabskiego. Ostatecznie jakiś arabista wypowiedział się, że bodaj ze względu na kraj pochodzenia delikwenta, powinno się pisać Osama ben Laden (czyli inaczej niż najbardziej rozpowszechniona wersja) i taki standard pisowni tego nazwiska chyba w "Polityce" odtąd przyjęto. I ja też od wtedy używam "ben", a nie "bin".

I, jak znam życie, pewnie wszyscy Ci zarzucają, że robisz błąd, bo powinno się pisać "bin":D?

daphne
12-16-2008, 16:29
Już nawet chciałm wejść na www Al-Dżaziry albo sprawdzić czy Al-Kaida nie ma swojej www:), ale powstrzymała mnie myśl o interwencji CBŚ. Juz i tak takie rzeczy dziś w Google wpisywałam...

A wiesz, że o tym samym pomyślałam. Tu człowiek, Bogu ducha winny, szuka informacji w celach tłumaczeniowo-korektorsko-redakcyjnych, a tam... Ale nie dajmy się zwariować.

Aha, i polecam poradnie, a zwłaszcza Wyszukiwarkę porad językowych Marcina Miłkowskiego (wspaniała inicjatywa, dzięki!), bo ona przeszukuje wszystkie za jednym kliknięciem.

Pozdrawiam[/QUOTE]

Nie dajmy się:)
Dzięki za namiary na:
http://marcinmilkowski.pl/