PDA

View Full Version : spike & notting hill


aleksandraczaban
06-13-2008, 18:47
Notting Hill

INT. WILLIAM'S HOUSE - CONDOR/LIVING ROOM - DAY

William heads upstairs and pauses. Spike coming down, wearing
full body scuba diving gear.

SPIKE
Hey.

WILLIAM
Hi...
Notting Hill

DOM WILLIAMA - SALON - DZIEŃ


William idzie na górę i zatrzymuje się. Spike schodzi na dół, ubrany w strój płetwonurka.

SPIKE
Cześć.

WILLIAM
Cześć...

INT. WILLIAM'S KITCHEN - DAY

The two of them fixing a cup of tea in the kitchen.

WILLIAM
Just incidentally -- why are you
wearing that?

SPIKE
Ahm -- combination of factors really.
No clean clothes...

WILLIAM
There never will be, you know, unless
you actually clean your clothes.

SPIKE
Right. Vicious circle. And then I was
like rooting around in your things,
and found this, and I thought -- cool.
Kind of spacey.

KUCHANIA WILLIAMA - DZIEŃ

Obaj robią sobie herbatę.

WILLIAM
Tak z ciekawości – dlaczego to założyłeś?

SPIKE
Z wielu powodów.
Brak czystych ubrań...

WILLIAM
Nigdy ich nie będziesz miał, chyba że
je w końcu upierzesz.

SPIKE
Racja. Ale przeszukałem twoje rzeczy,
znalazłem to i pomyślałem –- super.
Takie osobliwe.

EXT. WILLIAM'S TERRACE - DAY

The two of them on the rooftop terrace, passing the day.
William is reading 'The bookseller.' The terrace is small and
the plants aren't great -- but it overlooks London in a rather
wonderful way. Spike still in scuba gear, goggles on.

SPIKE
There's something wrong with the
goggles though...

WILLIAM
No, they were prescription, so I could
see all the fishes properly.

SPIKE
Groovy. You should do more of this
stuff.

WILLIAM
So -- any messages?

SPIKE
Yeah, I wrote a couple down.

WILLIAM
Two? That's it?

SPIKE
You want me to write down all your
messages?

TARAS WILLIAMA - DZIEŃ

Obaj siedzą na tarasie na dachu. William czyta 'Księgarza'. Taras jest mały, a rośliny niezbyt ozdobne, ale za to widok na Londyn jest cudowny. Spike nadal ma na sobie strój płetwonurka i gogle.


SPIKE
Z goglami jest coś nie tak...

WILLIAM
Mają szkła korekcyjne, żeby lepiej
widzieć rybki pod wodą.

SPIKE
Super. Powinni więcej takich robić.

WILLIAM
Były do mnie jakieś wiadomości?

SPIKE
Tak, parę zapisałem.

WILLIAM
Tylko dwie?

SPIKE
To wszystkie mam zapisywać?

William closes his eyes in exasperation.

WILLIAM
Who were the ones you didn't write
down from?

SPIKE
Ahm let's see -- ahm. No. Gone
completely. Oh no, wait. There was --
one from your mum: she said don't
forget lunch and her leg's hurting
again.

WILLIAM
Right. No one else?

SPIKE
Absolutely not.

William zamyka oczy ze złością.

WILLIAM
Kto zostawił te, których nie
zapisałeś?

SPIKE
Uciekło mi. Czekaj. Jedna od
twojej mamy. Pamiętaj o lunchu.
Znów boli ją noga.


WILLIAM
Poza tym nikt?

SPIKE
Absolutnie nikt.

Spike leans back and relaxes.

SPIKE
Though if we're going for this
obsessive writing-down-all-messages
thing -- some American girl called
Anna called a few days ago.

William freezes -- then looks at Spike.

WILLIAM
What did she say?

SPIKE
Well, it was genuinely bizarre...
she said, hi -- it's Anna -- and then
she said, call me at the Ritz -- and
then gave herself a completely
different name.

WILLIAM
Which was?

SPIKE
Absolutely no idea. Remembering one
name's bad enough...

Spike siada wygodnie w fotelu.

SPIKE
Ale skoro masz taką obsesje na punkcie
wiadomości to niedawno dzwoniła jakaś
Amerykanka – Anna.


William zamiera – potem patrzy na Spike’a.

WILLIAM
Co mówiła?

SPIKE
Coś dziwnego: Cześć, tu Anna.
Zadzwoń do mnie, jestem w Ritzu.
A potem podała zupełnie inne nazwisko.

WILLIAM
Jakie?

SPIKE
Nie mam pojęcia.
Z trudem zapamiętałem pierwsze...

INT. WILLIAM'S LIVING ROOM - DAY

William on the phone. We hear the formal man at the other end of
the phone. And then intercut with him.

WILLIAM
Hello.

RITZ MAN (V.O.)
May I help you, sir?

WILLIAM
Ahm, look this is a very odd
situation. I'm a friend of Anna
Scott's -- and she rang me at home the
day before yesterday -- and left a
message saying she's staying with
you...

INT. RITZ RECEPTION - DAY

RITZ MAN
I'm sorry, we don't have anyone of
that name here, sir.

WILLIAM
No, that's right -- I know that. She
said she's using another name -- but
the problem is she left the message
with my flatmate, which was a serious
mistake.

SALON WILLIAMA - DZIEŃ

William rozmawia przez telefon. Mężczyzna po drugiej
stronie jest bardzo oficjalny. Przejście na niego.

WILLIAM
Dzień dobry.

RECEPCJONISTA (głos)
Czym mogę służyć?

WILLIAM
Jestem znajomym Anny Scott. Dzwoniła
do mnie wczoraj i powiedziała,
że się u was zatrzyma...


RECEPCJA HOTELU RITZ - DZIEŃ

RECEPCJONISTA
Przykro mi, ale nie mamy
nikogo o takim nazwisku.

WILLIAM
Wiem, bo ona używa innego nazwiska.
Problem w tym, że zostawiła wiadomość
mojemu współlokatorowi, a to był
wielki błąd.

INT. WILLIAM'S LIVING ROOM

WILLIAM (cont'd)
Imagine if you will the stupidest
person you've ever met -- are you
doing that...?

Spike happens to be in the foreground of this shot. He's read-
ing a newspaper.

RITZ MAN
Yes, sir. I have him in my mind.

WILLIAM
And then double it -- and that is the
-- what can I say -- git I'm living
with and he cannot remember...

SPIKE
Try 'Flintstone.'

WILLIAM
(to Spike)
What?

SPIKE
I think she said her name was
'Flintstone.'

WILLIAM
Does 'Flintstone' mean anything to
you?

RITZ MAN
I'll put you right through, sir.

SALON WILLIAMA

WILLIAM (c.d.)
Niech pan sobie wyobrazi największego
kretyna na świecie.


Spike w tle czyta gazetę.

RECEPCJONISTA
Właśnie sobie wyobrażam.

WILLIAM
Niech go pan teraz pomnoży przez dwa.
To właśnie głąb, z którym mieszkam.

SPIKE
Spróbuj 'Flintstone'.

WILLIAM
(do Spike’a)
Co?

SPIKE
Chyba powiedziała 'Flintstone'.

WILLIAM
Czy nazwisko 'Flintstone' coś panu mówi?

RECEPCJONISTA
Już łączę.

WILLIAM
Oh my God.

He practices how to sound.

WILLIAM
Hello. Hi. Hi.

ANNA (V.O.)
Hi.

We hear her voice -- don't see her.

WILLIAM
(caught out)
Oh hi. It's William Thacker. We,
ahm I work in a bookshop.

ANNA (V.O.)
You played it pretty cool here,
waiting for three days to call.

WILLIAM
No, I've never played anything cool
in my entire life. Spike, who I'll
stab to death later, never gave me the
message.

WILLIAM
Mój Boże.

Ćwiczy powitanie pod nosem.

WILLIAM
Witaj. Cześć.

ANNA (głos)
Cześć.

Słychać tylko jej głos.


WILLIAM
(zaskoczony)
Cześć. Mówi William Thacker...
z księgarni.

ANNA (głos)
Nieźle to rozegrałeś,
każąc mi czekać trzy dni.


WILLIAM
W życiu niczego nie rozegrałem.
Spike, którym zajmę się później,
nie przekazał mi wiadomości.