View Full Version : Wybor programu typu CAT - pomozcie
jamesbond
01-09-2008, 13:35
Witam,
Chcialbym wybrac i zakupić program typu CAT, szukam alternatywy dla Tradosa. Poszukalem trochę po sieci i znalazłem takie programy:
SDLX, Wordfast, Transit, IBM Translation Manager, DejaVu, ForeignDesk, CatsCradle, OmegaT i in.
Czy ktoś miał do czynienia z wymienionymi? Wiem ze wordfasta i omegat mozna ściągnąc i potestować - proszę o info czego używacie do wspomagania tłumaczeń
Pozdrawiam forumowiczow :)
hej,
Kilka z wymienionych programów mozna sciagnac za darmo, ze stron:
www.wordfast.net i www.omegat.org
Jesli chodzi o pozostałe -sprawdz strony producentów, często jest mozliwosc pobrania wersji testowych. Podaję linki:
SDLX - www.sdlintl.com
Trados - www.trados.net.pl
DeJavu -www.atril.com
Transit - www.star-solutions.net
pozdrawiam :D
theagata
01-09-2008, 13:45
czesc wszystkim
Polecam wyprobowanie Wordfasta - jest mozliwie prosty i robi to co powinien - tworzy jednostke pamieci tlumaczeniowej i przy powtorzeniach automatycznie tlumaczy. Dziala jako dodatek do MS Word, więc nie ma potrzeby uruchamiania niczego w tle i przełaczania się z tłumaczonego dokumentu.
Probowałam tez darmowego OmegaT - mozesz zobaczyc jak Ci przypasuje, ja polecam Wordfasta :)
czesc wszystkim
Polecam wyprobowanie Wordfasta - jest mozliwie prosty i robi to co powinien - tworzy jednostke pamieci tlumaczeniowej i przy powtorzeniach automatycznie tlumaczy. Dziala jako dodatek do MS Word, więc nie ma potrzeby uruchamiania niczego w tle i przełaczania się z tłumaczonego dokumentu.
Probowałam tez darmowego OmegaT - mozesz zobaczyc jak Ci przypasuje, ja polecam Wordfasta :)
Tez próbowałem Omegi i wybrałem Wordfasta.
W zasadzie nie mam zastrzeżeń - raz tylko zrobił mi numer (ale poniekąd sam dałem ciała), kiedy okazało się, że darmowa wersja demo tworzy TM tylko do iluśtam wpisów. No i właśnie dzień przed terminem oddania 300 stron, 50 stron przed końcem, wziął był i zablokował uzywanie całkiem juz dobrej i obszernej TM.
Panika. Kawa. Kawa. Kawa. Zombie.
To była dłuuuga noc ;)
blueberrygood
01-17-2008, 15:50
Żeby korzystać z Tradosa trzeba sie trochę pomęczyć albo iść na szkolenie. Jest troszkę skomplikowany. Ale za to jeśli na takie szkolenie się trafi, to naprawdę bardzo fajny program. Miałam ten program jakiś czas, i wszystko działało sprawnie, dopóki mąż nie wcisnął czegoś, co wywaliło na tłumaczeniu wszelkie kody i nie mogłam już tych kodów usunąć. Nawet jak odinstalowałam i zainstalowałam od nowa :mad: Pomoc programu nie pomogła. I już z Tradosem nie pracuję. :(
Klempicz
01-17-2008, 16:06
dopóki mąż nie wcisnął czegoś, co wywaliło na tłumaczeniu wszelkie kody i nie mogłam już tych kodów usunąć
Trzeba było mężowi szkolenie sprezentować. Np. na urodziny... :D
Trzeba było mężowi szkolenie sprezentować. Np. na urodziny... :D
Ja byłem na takim szkoleniu. A właściwie na połowie. Niby sam Trados ok, ale połowę zajęć zżerało uczenie niektórych obsługi Worda, tłumaczenie co to nagłówek, co to makro itp. No i raz, że nie było przed szkoleniem mowy, ze Word 2007 nie obsługuje wszystkich funkcji Tradosa, a dwa, że prowadzący używał Worda 2003, część kursantów 2000, część 2007, część 2003, częśc ME, kilku 98 itp. i było zamieszanie. Zniechęciła mnie taka kiepska organizacja i nie wróciłem z przerwy obiadowej ;P. Wszystko to, co było w ciągu 4 godzin można było przekazać w 2, gdyby odpowiednio przygotować i zunifikować grupę. Póki co, do moich potrzeb w zupełności wystarcza Wordfast.
piotrbienkowski
04-02-2009, 21:55
...Swordfish http://syntax.biz.pl/PierwszeKrokizSF.html
piotrbienkowski
04-13-2009, 10:22
Dodałem krótkie poradniki o instalacji serwera baz danych Oracle XE w systemach Windows i Linux. Swordfish może używać Oracle XE jako "silnika" baz danych pamięci tłumaczeniowych.
Zapraszam. http://syntax.biz.pl/swordfish.html
Piotr Bieńkowski
Długo szukałem alternatywy dla Tradosa, i w końcu znalazłem coś, czego tu nikt nie wymienił: MetaTexisa. http://metatexis.com/
Działa pod Wordem 2003 i 2007, do tego jest lekki i względnie szybki, bo to nie osobny program tylko zestaw makr do Office'a. I zgodny z Tradosem, tzn. można w nim zapisać plik, który będzie później można otworzyć w Tradosie, jeżeli klient sobie tego życzy.
I co najlepsze, podstawowa wersja jest ZA DARMO! Darmowa wersja ma okrojone niektóre opcje bardziej zaawansowane, ale używam go w ten sposób do codziennej pracy od ok. 2 lat i jakoś niczego mi nigdy nie brakowało. Poza tym jeżeli chcesz zaawansowanych funkcji, to przez pierwsze 30 dni możesz używać pełnej wersji ze wszystkimi opcjami (chodzi głównie o import starych pamięci z innych programów).
Naprawdę dobry, niepozorny program. Polecam każdemu.
Żeby korzystać z Tradosa trzeba sie trochę pomęczyć albo iść na szkolenie. Jest troszkę skomplikowany. (
Hmmm... Nie jest aż tak skomplikowany... Ja obsługi TRADOSa uczyłem się sam, ale może było mi łatwiej, bo wcześniej korzystałem trochę z Wordfasta (którego obsługi też sam się uczyłem :) ). Nie chcę skłamać, ale przy dobrym obyciu z komputerem i instrukcją obsługi pod ręką da się opanować wszystkie używane przez tłumacza opcje programu. Co innego, gdy potrzebujemy np. postawić serwer z pamięcią TM, albo coś równie wyszukanego...
izabellaw
03-07-2010, 16:07
Dopiero zacznę pracę z programami typu CAT i na początek wybrałam Omegę T. Wg mnie na początek będzie spełniało swoja funkcje poza tym jestem zwolennikiem oprogramowania typu 'open-source' :)
Hmmm... Nie jest aż tak skomplikowany... Ja obsługi TRADOSa uczyłem się sam, ale może było mi łatwiej, bo wcześniej korzystałem trochę z Wordfasta (którego obsługi też sam się uczyłem :) ). Nie chcę skłamać, ale przy dobrym obyciu z komputerem i instrukcją obsługi pod ręką da się opanować wszystkie używane przez tłumacza opcje programu. Co innego, gdy potrzebujemy np. postawić serwer z pamięcią TM, albo coś równie wyszukanego...
Potwierdzam. TRADOS jest do nauczenia się, trzeba jedynie przysiąść do niego. Jak to mawiał mój nauczyciel fizyki "do nauczenia się czegoś potrzebny jest olej w głowie, ołów w ... siedzeniu, coś do pisania i kilka kartek papieru". :D Ogólnie dobrze mi się na nim pracowało - na próbę tłumaczyłem w nim jedno ze swoich pierwszych "zleceń". Program jest nieco skomplikowany (zwłaszcza dla osoby początkującej w temacie CAT), niemniej jednak o ogromnych możliwościach. Choć dla osób dbających o swoje portfele to spory wydatek to zawsze można skierować się w stronę oprogramowania typu "open-source".
Agusia_8978
04-06-2010, 23:08
Witam,
Chcialbym wybrac i zakupić program typu CAT, szukam alternatywy dla Tradosa. Poszukalem trochę po sieci i znalazłem takie programy:
SDLX, Wordfast, Transit, IBM Translation Manager, DejaVu, ForeignDesk, CatsCradle, OmegaT i in.
Czy ktoś miał do czynienia z wymienionymi? Wiem ze wordfasta i omegat mozna ściągnąc i potestować - proszę o info czego używacie do wspomagania tłumaczeń
Pozdrawiam forumowiczow :)
Obecnie mamy doczynienia z ogromnym wyborem programów typu CAT. Tak więc wybór właściwego programu, odpowiedniego do naszych potrzeb może okazać się nie lada wyzwaniem. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotykam się z tego typu formą wspomagającą pracę tłumacza w jego pracy i choć moje doświadczenie i wiedza w tym zakresie są niewielkie to moim zdaniem programy tego typu są bardzo przydatne i pozwalają zaoszczędzić mnóstwo cennego czasu. Jednym z programów CAT cieszącym się największą popularnością jest Wordfast. Jest to system pamięci tłumaczeniowej (TM) dostępny pod Microsoft Word na PC i Mac. Do podstawowych możliwości tego programu możemy zaliczyć przejrzysty i otwarty format dla wszystkich danych, jest on zgodny z programem TRADOS i większością narzędzi CAT, co czyni go jeszcze bardziej atrakcyjnym. Można z nim tłumaczyć pliki Word, Excel, PowerPoint, Access oraz wszelkie dokumenty zawierające znaczniki.Ponadto współpracuje z pakietami do tłumaczenia maszynowego (Power Translator, Systran oraz Reverso). Jest on łatwy w użyciu, co czyni go niezastąpionym do pracy w biurach tłumaczeń i do obsługi dużych zleceń, zaś dane mogą być udostępiane przez sieć lokalną lub przez internet. Warto dodać, że zakup licencji pozwala usunąć ograniczenia związane z pojemnością pamięci tłumaczeniowych.
Agusia_8978
04-06-2010, 23:30
Dopiero zacznę pracę z programami typu CAT i na początek wybrałam Omegę T. Wg mnie na początek będzie spełniało swoja funkcje poza tym jestem zwolennikiem oprogramowania typu 'open-source' :)
Program, o którym wspomniałaś w znacznym stopniu ułatwia pracę tłumacza i przyspiesza proces przekładu.Ja również zaczynam pracę z programi typu CAT, a po zapoznaniu się z różnymi źródłami na ten temat mogę stwierdzić,że Omega T ma wiele zalet. Otóż jest to narzędzie napisane w języku programowania Java, mające wolne oprogramowanie, przeznaczone nie tyllko dla profesjonalnych tłumaczy.Warto dodać, że Omega T to darmowe narzędzie CAT typu 'open-source'. Zaletami tego programu jest jednoczesna praca z kilkoma plikami równocześnie,używanie kilku pamięci tłumaczeniowych, a także zewnętrznych glossariuszy. Jest kompatybilny z innymi programami używającymi pamięci tłumaczeniowych, obsługuje znaki Unicode (UTF-8) oraz następujące formaty plików plain text, HTML, Open Office.org/Star Office.
Agusia_8978
04-06-2010, 23:45
Potwierdzam. TRADOS jest do nauczenia się, trzeba jedynie przysiąść do niego. Jak to mawiał mój nauczyciel fizyki "do nauczenia się czegoś potrzebny jest olej w głowie, ołów w ... siedzeniu, coś do pisania i kilka kartek papieru". :D Ogólnie dobrze mi się na nim pracowało - na próbę tłumaczyłem w nim jedno ze swoich pierwszych "zleceń". Program jest nieco skomplikowany (zwłaszcza dla osoby początkującej w temacie CAT), niemniej jednak o ogromnych możliwościach. Choć dla osób dbających o swoje portfele to spory wydatek to zawsze można skierować się w stronę oprogramowania typu "open-source".
Rzeczywiście, z tego co czytałam na temat tego programu mogę stwierdzić,że jest on dość skomplikowany, a przy tym kosztowny.Niemniej jednak SDL TRADOS to jeden z najczęściej stosowanych i najbardziej zaawansowanych narzędzi CAT. Umożliwia on budowanie baz danych, które wykorzystuje się w kolejnych tłumaczeniach o tej samej tematyce, dzięki czemu możliwe jest zachowanie tej samej spójności terminologii, nawet jeśli kolejne tłumaczenia wykonywane są przez różnych tłumaczy.TRADOS obsługuje programy pakietu Microsoft Office, jak również programy graficzne takie jak:Framemaker, In Design, QuarkXPress.
Agusia_8978
04-07-2010, 00:09
Kolejny program, który wart jest uwagi to program SDLX, oferowany przez producenta programu TRADOS.Stanowi on obecnie część pakietu SDL TRADOS 2006.Ponadto zapewnia udoskonaloną obsługę formatu TRADOStag (TTX),co daje użytkownikom możliwość wyboru środowiska edycyjnego podczas pracy nad dokumentami TRADOStag. SDLX zawiera teraz nowy filtr do przetwarzania dokumentów w formacie Word, zapewniając tym samym komfort pracy nad dokumentami Word w ramach narzędzia SDLX. SDLX udostępnia rozszerzone możliwości w zakresie ułatwiania korekty, poprzez opcję eksportowania formatu ITD do plików HTML zawierających komentarze. Użytkownicy tego pakietu mogą również opcjonalnie skorzystać z systemu terminologicznego SDL Multiterm, co oznacza,że cała terminologia może być przechowywana w bazach terminologicznych Multiterm i przeszukiwana w trakcie przcy z pakietem SDLX. Jedyną wadą jest cena, która w znacznym stopniu odstrasza potencjalnych nabywców.
Agusia_8978
04-07-2010, 00:28
Kierując się wyborem dobrego oprogramowania warto skorzystać z programu pamięci tłumaczeniowej TM- Translation Memory.Przechowuje ona wcześniej przetłumaczone teksty wyjściowe i ich ekwiwalentne teksty docelowe w bazie danych oraz odzyskuje powiązane segmenty podczas tłumaczenia nowych tekstów. Program tego typu dzieli tekst wyjściowy na krótsze jednostki zwane 'segmentami'. Są to najczęściej zdania, akapity, nagłówki, tytuły oraz wyrażenia. Natomiast długość poszczególnych fragmentów może być modyfikowana przez użytkownika.Warto również dodać,że kolejnym atutem tego programu jest fakt, że jeżeli nowy segment tekstu źródłowego w znacznym stopniu przypomina wcześniej przetłumaczony i zapisany w bazie element to program automatycznie odnajduje i proponuje jego tłumaczenie do ewentualnego wykorzystania. Zaś po zakończeniu pracy, program zapisuje informacje w bazie.
Co myślicie o tym programie drodzy forumowicze?:rolleyes:
prawdę powiedziawszy to jestem trochę "zielona" w temacie, choć planuje nabycie oprogramowania tego typu. z tego co widzę inwestycja ta choć kosztowna, szybko się podobno zwraca. ma ktoś może jakieś bardziej precyzyjne informacje odności cen takich programów, bo mi sie tylko obilo o uszy, ze TRADOS w promocji dla studentów kosztuje ok.1700 zł.
Kierując się wyborem dobrego oprogramowania warto skorzystać z programu pamięci tłumaczeniowej TM- Translation Memory.Przechowuje ona wcześniej przetłumaczone teksty wyjściowe i ich ekwiwalentne teksty docelowe w bazie danych oraz odzyskuje powiązane segmenty podczas tłumaczenia nowych tekstów. Program tego typu dzieli tekst wyjściowy na krótsze jednostki zwane 'segmentami'. Są to najczęściej zdania, akapity, nagłówki, tytuły oraz wyrażenia. Natomiast długość poszczególnych fragmentów może być modyfikowana przez użytkownika.Warto również dodać,że kolejnym atutem tego programu jest fakt, że jeżeli nowy segment tekstu źródłowego w znacznym stopniu przypomina wcześniej przetłumaczony i zapisany w bazie element to program automatycznie odnajduje i proponuje jego tłumaczenie do ewentualnego wykorzystania. Zaś po zakończeniu pracy, program zapisuje informacje w bazie.
Co myślicie o tym programie drodzy forumowicze?:rolleyes:
Agusia_8978, wklejam link, pod którym znajdziesz bardziej szczegółowe informacje ad. TM- Translation Memory http://cattools.pl/index.php/2009/11/czym-sa-pamieci-tlumaczen/ -może to pomoże w jakis sposób zweryfikować przydatność tego programu. narazie tylko tyle udało mi się znaleźć.:o
czy to prawda, ze Trados w wersji freelance jest licencjonowany na jedna osobe (z mozliwoscia dzialania na dwoch stanowiskach) BEZ mozliwosci ODSPRZEDANIA. czy to mozliwe, ze mozna go kupic, ale nie mozna sprzedac :rolleyes:? czy odsprzedanie nie jest możliwe? :eek:
prawdę powiedziawszy to jestem trochę "zielona" w temacie, choć planuje nabycie oprogramowania tego typu. z tego co widzę inwestycja ta choć kosztowna, szybko się podobno zwraca. ma ktoś może jakieś bardziej precyzyjne informacje odności cen takich programów, bo mi sie tylko obilo o uszy, ze TRADOS w promocji dla studentów kosztuje ok.1700 zł.
link: http://www.lspsoftware.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=60
SDL TRADOS Studio 2009 Freelance SP2 Plus dla studentów (wymagana ważna legitymacja studencka) 1169 zł netto
SDL TRADOS Studio 2009 Freelance SP2 dla studentów (wymagana ważna legitymacja studencka) 1129 zł netto
znajomi tłumacze chwalą sobie wordfasta więc wklejam Jego podstawowe możliwości:
- Przejrzysty i otwarty format dla wszystkich danych.
- Zgodny z programem Trados i większością narzędzi CAT.
- Można tłumaczyć pliki Word, Excel, PowerPoint, Access oraz wszelkie
dokumenty zawierające znaczniki.
- Współpracuje z pakietami do tłumaczenia maszynowego: PowerTranslator,
Systran, Reverso itd.
- Dostępne rozbudowane funkcje terminologiczne.
- Można go łatwo wykorzystać do pracy w biurach tłumaczeń i do obsługi
dużych zleceń (jeden niewielki szablon Word)
- Dane mogą być udostępniane poprzez sieć lokalną lub internet.
nie wiem na ile to jest wszystko prawda ale jak na początek to wydaje mi się ciekawa oferta:)
dla żółtodziobów w tej dziedzinie wklejam przydatny link o CAT, dzięki któremu wszystko mi się powoli rozjaśnia więc może i Wam pomoże:rolleyes:
http://textum.pl/tlumaczenia/portal_tlumaczy/informacje/technologie/narzedzia_cat.html
znalazłam też coś o obsłudze paska narzędzi i skrótach klawiszowych trados. może się komus przyda więc wrzucam link: http://www.angielskie.republika.pl/trados.html
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.