PDA

View Full Version : Big Lebowski


Michał Nycz
05-15-2008, 20:44
Dobry wieczór,

Trochę się boję. W końcu, zabieranie się za legendy jest ryzykownym zajęciem. Cóż, zobaczymy.;)

Michał Nycz
05-15-2008, 20:47
MAUDE
My art has been commended as being
strongly vaginal. Which bothers
some men. The word itself makes
some men uncomfortable. Vagina.

MAUDE
Moja sztuka zdobyła uznanie, gdyż jest
mocno waginalna. Co niepokoi
niektórych mężczyzn. Już samo słowo jest
niewygodne dla niektórych mężczyzn. Wagina.

DUDE
Oh yeah?

KOLO
Taaa?

Michał Nycz
05-15-2008, 20:49
MAUDE
Yes, they don't like hearing it and
find it difficult to say. Whereas
without batting an eye a man will
refer to his "dick" or his "rod" or
his "Johnson".



MAUDE
Tak, nie lubią go słuchać
i ciężko im je wypowiedzieć. Podczas gdy
bez zmrużenia okiem mężczyzna będzie
mówił o swoim „ptaszku” lub „fujarce” lub
"małym Kaziu".


DUDE
"Johnson"?

KOLO
„Kaziu”?

Michał Nycz
05-15-2008, 20:51
MAUDE

All right, Mr. Lebowski, let's get down to cases. My father
told me he's agreed to let you have the rug, but it was a
gift from me to my late mother, and so was not his to give.
Now. As for this. . . "kidnapping"--

MAUDE

W porządku Panie Lelowski, przejdźmy do rzeczy. 5 Mój ojciec
powiedział mi, że pozwolił Panu zatrzymać dywanik, ale
to był prezent ode mnie dla mojej zmarłej matki – nie jemu go dawać.
A teraz. Co do tego... „porwania”--

DUDE
Huh?

KOLO
Tiaa?

Michał Nycz
05-15-2008, 20:53
MAUDE
Yes, I know about it. And I know
that you acted as courier. And let
me tell you something: the whole
thing stinks to high heaven.

MAUDE
Tak, wiem o nim. I wiem,
że był Pan kurierem. Coś
Panu powiem: Cała ta sprawa
śmierdzi.

DUDE
Right, but let me explain something
about that rug--


KOLO
Taak, to ja się wytłumaczę
z tym dywanem--

Michał Nycz
05-15-2008, 20:55
MAUDE
Do you like sex, Mr. Lebowski?

DUDE
Excuse me?

MAUDE
Sex. The physical act of love.
Coitus. Do you like it?

MAUDE
Lubi pan sex, Panie Lelowski?

KOLO
Że co proszę?

MAUDE
Sex. Miłość fizyczna.
Stosunek płciowy. Lubi Pan?

Michał Nycz
05-15-2008, 20:58
DUDE
I was talking about my rug.

MAUDE
You're not interested in sex?

DUDE
You mean coitus?


KOLO
Mówiłem o moim dywanie.

MAUDE
Nie interesuje Pana sex?

KOLO
Znaczy się stosunek?

Michał Nycz
05-15-2008, 21:00
MAUDE
I like it too. It's a male myth
about feminists that we hate sex.
It can be a natural, zesty enterprise.
But unfortunately there are some
people--it is called satyriasis in
men, nymphomania in women--who engage
in it compulsively and without joy.

DUDE
Oh, no.


MAUDE
Też to lubię. To męski mit,
Że feministki nienawidzą seksu.
To może być naturalne, radosne przedsięwzięcie.
Niestety, są
ludzie – u mężczyzn to się nazywa się to satyriasis,
u kobiet -- nimfomania -- którzy robią to
w sposób nieopanowany i bez radości.

KOLO
Niee.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:02
MAUDE
Yes Mr. Lebowski, these unfortunate
souls cannot love in the true sense
of the word. Our mutual acquaintance
Bunny is one of these.

DUDE
Listen, Maude, I'm sorry if your
stepmother is a nympho, but I don't
see what it has to do with--do you
have any kalhua?

MAUDE
Take a look at this, sir.


MAUDE
Tak, Panie Lebowski, ci nieszczęśnicy
nie umieją kochać w prawdziwym sensie
tego słowa. Nasza wspólna znajoma
Bunny jest taką osobą.

KOLO
Słuchaj no, Maude, przykro mi, że
Twoja macocha to nimfo, ale
co to ma do --czy
masz kalhuę?

MAUDE
Pan raczy spojrzeć.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:06
She is aiming a remote at a projection TV. The screen
flickers to life. A title card:

JACKIE TREEHORN PRESENTS

SECOND CARD:

KARL HUNGUS

AND

BUNNY LAJOYA

IN

A THIRD CARD:

‘LOGJAMMIN'

Celuje pilotem w kierunku telewizora. Ekran
migocze. Karta tytułowa:

JACKIE TREEHORN PREZENTUJE

DRUGA KARTA:

KARL HUNGUS

ORAZ

BUNNY LAJOYA

W

TRZECIA KARTA

„DŁUGIEZAGŁUSZANIE”

Michał Nycz
05-15-2008, 21:09
The Dude is at the bar, a bottle of kalhua frozen halfway
to his glass.

From the television set we hear a doorbell ring, and then a
door opening.

On the TV screen the door opens to reveal a sallow-faced
man in blue coyer-alls. It is Dieter, the floater in
Lebowski's pool.


Kolo jest przy barze, butelka kalhuy w połowie drogi
do jego szklanki.

Z telewizora słuchać dzwonek do drzwi, a potem
ich otwieranie

Na ekranie powoli otwierają się drzwi i widać mężczyznę
o ziemistej twarzy w niebieskim kombinezonie. To Dieter, popychadło
z basenu Lebowskiego.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:11
DIETER
Hello. Nein dizbatcher says zere
iss problem mit deine kable.

DUDE
Shit, I know that guy. He's a
nihilist.

MAUDE
And you recognize her, of course.

The girl answering the door is Bunny Lebowski.

Bunny: The TV is in here.

DIETER
Dzień dobry. Nein dyspozytor mówi, że jeszt
ein problem mit Twoja kablówka.

KOLO
Kurde, znam tego faceta. To
Nihilista.

MAUDE
Ją też Pan rozpoznaje, prawda?

Kobieta u drzwi to Bunny Lebowski.

Bunny: Telewizor jest tutaj.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:13
DIETER
Za, okay, I bring mein toolz.

Bunny: This is my friend Shari. She just came over to use
the shower.

MAUDE
(grimly)
The story is ludicrous.

DIETER
Mein nommen iss Karl. Is hard to
verk in zese clozes--

Maude switches off the set.



DIETER
Zer, ok, przyniosę mein naszendzia.

Bunny: To moja koleżanka Shari. Wpadła skorzystać z
prysznica.

MAUDE
(ponuro)
Historia jest niedorzeczna.

DIETER
Nażywam sie Karl. Ciężki
Arbeit w tych zaułkach.

Maude wyłącza telewizor.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:18
MAUDE
Lord. You can imagine where it goes
from here.

DUDE
He fixes the cable?


MAUDE
Boże. Można sobie wyobrazić ciąg
dalszy.

KOLO
Naprawia kablówkę?

Michał Nycz
05-15-2008, 21:20
MAUDE
Don't be fatuous, Jeffrey. Little
matter to me that this woman chose
to pursue a career in pornography, nor that she has been "banging" Jackie Treehorn, to use the parlance of our times. However. I am one of two trustees of the Lebowski Foundation, the other being my father. The Foundation takes youngsters from Watts and--

MAUDE
Nie bądź niemądry, Jeffrey. Nic nie
znaczy dla mnie fakt, że ta kobieta wybrała
karierę w pornosach, ani że, mówiąc żargonem, dmucha ją Jackie Treehorn. Jednak. Jestem jednym z dwóch członków zarządu Fundacji Lebowskiego – drugim jest mój ojciec. Fundacja zabiera młodych ludzi z Watts i--

DUDE
Shit yeah, the achievers.

KOLO
Taaa, dzieci sukcesu.

Michał Nycz
05-15-2008, 21:24
MAUDE
Little Lebowski Urban Achievers,
yes, and proud we are of all of them.
I asked my father about his withdrawal
of a million dollars from the
Foundation account and he told me
about this "abduction", but I tell
you it is preposterous. This
compulsive fornicator is taking my father for the proverbial ride.


MAUDE
Małe dzieci sukcesu Lebowskiego,
tak i jesteśmy z nich dumni.
Zapytałam ojca o wycofanie
miliona dolarów z
konta fundacji a on powiedział mi
o tym „porwaniu”
Ale ja mówię, że to niedorzeczne. Ta
maniaczka seksualna robi mojego ojca w przysłowiowego konia.

I humbly await your preciuos comments.

Gosia
05-16-2008, 09:33
I asked my father about his withdrawal
of a million dollars from the
Foundation account
Zapytałam ojca o wycofanie
miliona dolarów z
konta fundacji

Witam,

No, no, no, ale przedsięwzięcie - popieram ludzi z misją ;)
Lecz na artystycznych walorach tym razem się skupiać nie będę - dziś przyziemnie napiszę, że nie spodobało mi się to "wycofanie" z konta. Proponuję podjęcie lub wypłacenie.

Pozdrawiam !
Gosia

Klempicz
05-16-2008, 14:26
DŁUGIEZAGŁUSZANIE

Na pierwszy rzut oka wszystko jak najbardziej OK, z tym że tam jest 'LOGJAMMIN', nie 'LONGJAMMIN' (zajrzyj tu: http://www.urbandictionary.com/define.php?term=logjammin), poza tym kilka razy w Twoim tłumaczeniu pojawia się "Lelowski" zamiast "Lebowskiego" - o takie szczegóły warto zadbać już po skończeniu całości, np. przeczytać na spokojnie na drugi dzień - zadziwiające ile można wtedy znaleźć własnych błędów... Poza tym, jeśli to jest wersja na subtitles, to musisz trzymać się pewnych zasad, można je znaleźć np. tu: http://serwistlumacza.com/content/view/24/32/
Tyle z mojej strony, myślę, że Tom z Sopotu będzie bardziej konstruktywny, bo to jego domena...

Pozdrawiam!

Tom z Sopotu
05-16-2008, 16:23
Momencik - a jakże, mam parę uwag, ale muszę znaleźć dluższą chwilkę - na razie muszę się zająć dzieckiem... :-/ W tej chwili tylko jedna uwaga, ktora mi się rzuciła w oczy od razu, bo to ewidentna pomyłka:

Is hard to verk in zese clozes--

Ciężki Arbeit w tych zaułkach.

Doceniam pomysł na przeniesienie owej "niemczyzny" z angielskiego na polski, niemniej samo zdanie musi wyglądać inaczej. Dieter miał moim zdaniem na myśli "clothes", czyli "ciuchy", które - jako rasowy aktor porno - postanowił zrzucić pod byle pretekstem przy pierwszej okazji. Nie zaś jakieś tajemnicze zaułki. :)
O reszcie później.

Klempicz
05-16-2008, 16:35
Nie zaś jakieś tajemnicze zaułki.

Michał po prostu wczuł się w ogólną tematykę filmów porno... http://smilies.vidahost.com/otn/wink/thumb.gif To nie pomyłka tylko inwencja własna!

Pozdrawiam!

Michał Nycz
05-16-2008, 22:42
Dziękuję za komentarze. Jak zwykle, dają do myślenia. http://emots.yetihehe.com/sb/notworthy.gif
Co do LOGJAMMINhttp://emots.yetihehe.com/sb/ohmy.gif, chyba się okulista kłania. Podobnie z Lelowskim.http://emots.yetihehe.com/sb/wallbash.gif
Teraz "zaułki" - nie zrozumiałem.http://emots.yetihehe.com/sb/bag.gif Powód jest prozaiczny. Nie widziałem filmu.
Wreszcie, co do napisów (tzn. uwagi technicznej). Nie zostało to w sposób jednoznaczny ujęte w opisie zadania.

Tom z Sopotu
05-17-2008, 02:07
Teraz "zaułki" - nie zrozumiałem.http://emots.yetihehe.com/sb/bag.gif Powód jest prozaiczny. Nie widziałem filmu.[/SIZE]

E, w filmie też tego nie widać, kontekst wynika z dialogu. :-)
Nadal wtrącam się w przerwie innych zajęć, dłużej wypowiem się w wolnej chwili. :)

PS A film warto obejrzeć obowiązkowo - marsz do wypożyczalni! ;)

Tom z Sopotu
05-18-2008, 01:14
OK, znalazłem chwilę i udało mi się po godzinie prób odpalić mój popsuty komputer, więc korzystam póki jeszcze mogę:

Kilka uwag do detali.
"Floater form Lebowski's pool" - postać nihilisty unosila się na wodzie basenu w początkowej części filmu, stąd słowo "floater", jak sądzę. Ale że nie widziałeś filmu, jesteś usprawiedliwiony.
"Logjammin" trzeba koniecznie przetłumaczyć w sposób charakterystyczny dla filmów porno (w jakimś wątku tu już mieliśmy całą listę przykładów) - musi to być zatem coś nawiązującego do zepsutej kablówki, a zarazem gra słów o wybitnie "koitalnym" charakterze.
O właśnie - "coitus" bym zostawił bez tłumaczenia na "stosunek". To łacińskie słowo i powinno takim pozostać z racji pewnej cechy tej konwersacji, która jest przedmiotem mojej najbardziej krytycznej uwagi wobec tego tłumaczenia: otóż Maude wyraża się w sposób nienaturalnie wyszukany (w filmie jest to podkreślone jeszcze jej specyficznym akcentem, ale i z samego tekstu to wynika) - trochę za mało mi tu odzwierciedlenia tego jej sposobu wysławiania się. Powinieneś był pozostawić w wypowiedziach bohaterki jak najwięcej trudnych słów, w tym wyrazów obcego pochodzenia, być może kilka razy użyć archaizującej nieco język inwersji, ale też forma gramatyczna i stylistyczna tych wypowiedzi musi być nienagannie poprawna (teraz natomiast widzę kilka drobnych potknięć w tej mierze - np. "bez zmrużenia okiem ") - trzeba wyeksponować wszystko, co pomogłoby oddać arystokratycznie-intelektualną manieryczność wypowiedzi Maude, skontrastowaną z olewacko-potocznym sposobem mówienia Kola (przy okazji - Kolo w miejsce Dude trafiony lepiej niż w kinowej wersji).
To tyle, co mi się nasunęło. Jeśli zgodzisz się z moimi uwagami, chętnie przeczytałbym poprawioną wersję.

Tom z Sopotu
05-18-2008, 01:26
Poza tym, jeśli to jest wersja na subtitles, to musisz trzymać się pewnych zasad

Też nie wiem, jak to zostało ujęte w zadaniu, ale jeśli nie zostało określone precyzyjnie, sam trzymałbym się maksymalnej wierności (a więc np. nie skracałbym kwestii na potrzeby napisów). To bardziej tłumaczenie scenariusza niż tworzenie polskiej listy dialogowej.

Michał Nycz
05-18-2008, 09:40
To bardziej tłumaczenie scenariusza niż tworzenie polskiej listy dialogowej.
Tak odebrałem zadanie.

Michał Nycz
05-18-2008, 09:42
Jeśli zgodzisz się z moimi uwagami, chętnie przeczytałbym poprawioną wersję.
Dziękuję.:) Sporo się wyjaśniło. Postaram się to wykorzystać i w wolnej chwili pokażę nową wersję.

Tom z Sopotu
05-20-2008, 00:55
Jeszcze jedno mi przyszlo do głowy, acz nie jestem tego pewien (tłumacz kinowy to całkowicie zignorował). "He fixes the cable" - czy tu, poza literalną treścią, nie czai się aby jakaś kosmata dwuznaczność? Może tu też powinno się znaleźć jakieś zdanie (mogące być równie dobrze wynikiem subtelnego dowcipu Dude'a, co jego prostolinijności), które oznacza, że gość od kablówki ją naprawia, ale zarazem - co już z całą pewnością byłoby wyrafinowanym dowcipem językowym - stanowi jakiś eufemizm dotyczący np. narządu Dietera (w rodzaju "umocowuje drut", ale zgrabniej). Pomyśl i o tym.

Klempicz
05-20-2008, 09:15
Tak odebrałem zadanie.

I słusznie! Nigdzie nie zostało powiedziane, że NALEŻY konkretnie tłumaczyć tak, żeby to było na subtitles. Po prostu ze sposobu w jaki piszesz (chodzi mi o linijki tekstu mniej więcej tej samej długości) wywnioskowałem, że próbowałeś dialogi dopasować do ewentualnego wykorzystania jako subtitles. Później dopiero zauważyłem, że jest to mniej więcej odwzorowanie "linijkowania" oryginału... http://smilies.vidahost.com/ups/mtk/badteeth.gif Nie było tematu.

Pozdrawiam!

Klempicz
05-20-2008, 09:23
Dziękuję.:) Sporo się wyjaśniło. Postaram się to wykorzystać i w wolnej chwili pokażę nową wersję.

Ale KONIECZNIE po obejrzeniu filmu... Spróbuj wczuć się w pracę tłumacza listy dialogowej - w zasadzie podstawą jest obejrzenie filmu, inaczej wychodzą różne kwiatki, na które później na tym forum klniemy...

Pozdrawiam!

alex
05-21-2008, 10:52
Big Lebowski

MAUDE
Moją sztukę pochwalono za to, że jest
bardzo waginalna. Co przeszkadza niektórym
mężczyznom. Samo słowo wprawia mężczyzn
w zakłopotanie. Wagina.

KOLEŚ
Tak?

MAUDE
Tak, nie lubią go słyszeć i ciężko
im je wypowiedzieć. Zaś mężczyzna
bez mrugnięcia okiem powie
o swoim "kutasie" albo o "pale" albo
o "Wacku".

KOLEŚ
"Wacku"?

MAUDE

Ale przejdźmy do rzeczy, panie Lebowski. Mój ojciec powiedział,
że zgodził się, aby pan zatrzymał ten dywan, lecz jest to prezent
ode mnie dla mojej zmarłej matki, więc on nie ma prawa nim rozporządzać.
Teraz. W sprawie tego. . . "porwania"--

KOLEŚ
Hę?

MAUDE
Tak, wiem o nim. I wiem, że pan
był kurierem. I coś
panu powiem: to wszystko
cuchnie jak diabli.

KOLEŚ
Tak, ale chciałbym wyjaśnić sprawę
tego dywanu--

MAUDE
Czy lubi pan seks, panie Lebowski?

KOLEŚ
Przepraszam?

MAUDE
Seks. Akt fizycznej miłości.
Spółkowanie. Czy pan to lubi?

KOLEŚ
Mówiłem o moim dywanie.

MAUDE
Nie interesuje pana seks?

KOLEŚ
Spółkowanie?

MAUDE
Też to lubię. Mitem wymyślonym przez mężczyzn jest przekonanie, że my,
feministki, nienawidzimy seksu.
Może być on naturalnym, przyjemnym przedsięwzięciem.
Ale niestety niektórzy ludzie
--u mężczyzn to się nazywa satyromanią,
zaś u kobiet nimfomanią—uprawiają go
nałogowo i bez przyjemności.

KOLEŚ
Nie…

MAUDE
Tak, panie Lebowski, ci nieszczęśnicy
nie potrafią kochać w prawdziwym tego słowa
znaczeniu. Nasza wspólna znajoma,
Bunny, jest jednym z nich.

KOLEŚ
Słuchaj, Maude, przykro mi, że twoja
macocha to nimfomanka, ale nie rozumiem,
co to ma wspólnego—masz może
kalhuę?

MAUDE
Niech pan na to spojrzy.

Włącza pilotem telewizor. Ekran
się rozjaśnia. Plansza:

JACKIE TREEHORN PREZENTUJE

DRUGA PLANSZA:

KARL HUNGUS

ORAZ

BUNNY LAJOYA

W FILMIE

TRZECIA PLANSZA:

‘PLOMBOWANIE’

Koleś stoi przy barze, butelka kalhuy zatrzymała się
w połowie drogi do szklanki.

Z telewizora słychać dzwonek do drzwi, a po chwili
ich otwieranie.

Na ekranie drzwi otwierają się, aby ukazać mężczyznę o ziemistej twarzy i w
Niebieskim kombinezonie. To Dieter, który pływał w
basenie Lebowskiego.

DIETER
Halo. Operator mówi Ty masz problem mit dein kabel.


KOLEŚ
Kurde, znam tego gościa. Jest nihilistą.


MAUDE
I oczywiście poznajesz także ją.

Dziewczyna otwierająca drzwi to Bunny Lebowski.

BUNNY:
Telewizor jest tutaj.

DIETER
Jaaa, ok, pszyniose naszędzia.


BUNNY:
To moja przyjaciółka Shari. Przyszła tylko wziąć
prysznic.

MAUDE
(ponuro)
Fabuła jest niedorzeczna.

DIETER
Mein Name ist Karl. Cięszko prasować w te ubrania--


Maude wyłącza telewizor.

MAUDE
Boże. Możesz sobie wyobrazić,
co się dalej wydarzy.

KOLEŚ
Naprawi kabel?

MAUDE
Nie bądź śmieszny, Jeffrey. Nie obchodzi mnie
decyzja tej kobiety o robieniu kariery w biznesie porno
ani to, że, mówiąc językiem naszych czasów, "bzyka się" z Jackiem Treehornem. Jednak. Jestem członkinią zarządu Fundacji Lebowskiego, drugim członkiem jest mój ojciec. Fundacja pomaga młodzieży z Watts oraz--

KOLEŚ
Prymusi.

MAUDE
Mali Prymusi Lebowskiego,
tak, i z każdego z nich jesteśmy dumni.
Zapytałam ojca o wypłatę
miliona dolarów z konta
Fundacji, więc powiedział mi
o tym "uprowadzeniu", ale według
mnie to niedorzeczne. Ta
nałogowa cudzołożnica robi mojego
ojca w przysłowiowego wała.

alex
05-21-2008, 10:52
Oto moja wersja. Zachęcam do komentowania i pozdrawiam

Klempicz
05-21-2008, 11:07
Bardzo, bardzo podoba mi się to tłumaczenie. Czyta się lekko, czuć język mówiony, a nie pisany, tak naturalnie "płynie". No i Nike za "plombowanie"...

Pozdrawiam!

Izabela
05-21-2008, 16:05
Popieram, świetne tłumaczenie Alexie. Najbardziej ujęło mnie oczywiście plombowanie, ale jest też kilka innych wyjątkowo uroczych momentów: spółkowanie, nałogowa cudzołożnica i przysłowiowy wał. Plus wszystkie kwestie pana imieniem Dieter, szczególnie "cięszko prasować w te ubrania". Też popełniłam tłumaczenie tego fragmentu i nie pokusiłam się o germanizację, więc tym bardziej doceniam.

Izabela
05-21-2008, 16:10
Zresztą, oto wspomniane tłumaczenie:

MAUDE
Moją sztukę określano mianem
intensywnie pochwowej. Przeszkadza to
niektórym mężczyznom. Samo słowo
jest dla wielu niezręczne. Pochwa.

KOLEŚ
Naprawdę?

MAUDE
Nie lubią go słyszeć i ciężko im je wymówić.
Natomiast bez mrugnięcia okiem
mogą opowiadać o swoim „kutasie”,
„pałce” czy „Wacławie”.

KOLEŚ
„Wacławie?”

MAUDE

Zajmijmy się pańską sprawą. Ojciec powiedział, że zgodził się
oddać panu dywan, jednak był to mój prezent dla nieżyjącej
matki, więc nie miał do tego prawa.
Jeśli chodzi o... „porwanie”--

KOLEŚ
Hę?

MAUDE
Wiem o tym. I wiem, że był pan
kurierem. Powiem panu coś:
cała sprawa nieźle śmierdzi.

KOLEŚ
Dobra, ale daj mi coś powiedzieć
o dywanie--

MAUDE
Lubi pan seks?

KOLEŚ
Słucham?

MAUDE
Seks. Fizyczna manifestacja miłości.
Kopulacja. Lubi pan seks?
KOLEŚ
Mówiłem o dywanie.

MAUDE
Nie interesuje pana seks?

KOLEŚ
Kopulacja, tak?

MAUDE
Też to lubię. Mężczyźni ubzdurali
sobie, że my, feministki, nie lubimy
seksu. Może być naturalnym,
energetyzującym przedsięwzięciem.
Niestety, dla niektórych--nazywa się
to satyromanią u mężczyzn,
nimfomanią u kobiet--seks
to nałóg, z którego nie czerpią radości.

KOLEŚ
O, nie.

MAUDE
Tak, panie Lebowski, ci nieszczęśnicy
nie potrafią naprawdę kochać.
Jedną z nich jest nasza wspólna znajoma,
Bunny.

KOLEŚ
Posłuchaj, Maude. Przykro mi, że
twoja macocha jest nimfomanką,
ale jaki to ma związek z--masz kahluę?

MAUDE
Proszę spojrzeć.

Wskazuje pilotem telewizor. Ekran zaczyna migać. Pojawia się napis:

JACKIE TREEHORN PRZEDSTAWIA

KOLEJNY NAPIS:

KARL HUNGUS

I

BUNNY LAJOYA

W FILMIE

TRZECI NAPIS:

MAJTERKOWICZ

Koleś stoi przy barku, dłoń z butelką kahluy zamiera w połowie drogi do szklanki.

Z telewizora dobiega dźwięk dzwonka i otwierania drzwi.

Za drzwiami czeka mężczyzna o ziemistej cerze, ubrany w niebieski kombinezon. To Dieter, mężczyzna z basenu Lebowskiego.

DIETER
Witam. Podobno ma pani problem
z kablówką.

KOLEŚ
Cholera, znam tego faceta.
Jest nihilistą.

MAUDE
I oczywiście rozpoznaje pan kobietę.

Kobieta, która otworzyła drzwi, to Bunny Lebowski.

Bunny: Telewizor jest tutaj.

DIETER
Przyniosę narzędzia.

Bunny: To moja przyjaciółka, Shari. Wpadła, żeby wziąć prysznic.

MAUDE
(ponuro)
Niedorzeczne.

DIETER
Nazywam się Karl. Trudno pracować
w tym ubraniu--

Maude wyłącza telewizor.

MAUDE
Boże. Wiadomo, co się dalej wydarzy.

KOLEŚ
Naprawi kablówkę?

MAUDE
Nie bądź niemądry, Jeffrey. Nie obchodzi mnie
ani pornograficzna kariera tej kobiety, ani to,
że, posługując się współczesnym słownictwem,
„rżnie ją” Jackie Treehorn. Jestem jednak jednym z dwóch członków zarządu Fundacji Lebowskiego, drugim jest mój ojciec. Fundacja wybiera uczniów z Watt i--

KOLEŚ
A tak, dzieci sukcesu.

MAUDE
Dzieci Sukcesu Lebowskiego,
jesteśmy z nich dumni.
Zapytałam ojca o milion dolarów
wypłacony z konta Fundacji.
Opowiedział mi o „uprowadzeniu”,
ale to absurd. Ta notoryczna
nałożnica nabija ojca w
przysłowiową butelkę.

Pozdrawiam i również zachęcam do komentowania/porównywania/etc.

Michał Nycz
05-25-2008, 01:29
Iza, Alex,
http://www.pesromania.net/forum/images/smilies/bravo.gif
Interesujące, o wiele lepsze, bardziej naturalne niż wersja będąca owocem mojej pracy. Serdeczne gratulacje.:)
Alex, słowa nie wypowiedzą. http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/king.gif Przeczytanie Twojej wersji było absolutnie przepięknym zwieńczeniem mojego dnia. Dziękuję.
Zalety wymenili "przedpiscy". Wad nie widzę. http://theborggaming.planet-multiplayer.de/vbulletin/images/smilies/respect.gif
dobranoc,
m

Klempicz
05-26-2008, 13:32
Iza, Alex,
Interesujące, o wiele lepsze, bardziej naturalne niż wersja będąca owocem mojej pracy. Serdeczne gratulacje.:)
Alex, słowa nie wypowiedzą. Przeczytanie Twojej wersji było absolutnie przepięknym zwieńczeniem mojego dnia. Dziękuję.
Zalety wymenili "przedpiscy". Wad nie widzę.
dobranoc,
m

I znowu mogę się tylko podpisać pod powyższym komentarzem... Wprawdzie "majsterkowicz" Izy już nie tak finezyjny jak "plombowanie", ale za to jest "Wacław"... :D

Pozdrawiam!

jane
06-13-2008, 11:08
mysle ze tlumaczenie jest udane, tylko jesli chodzi o ptoczne slowo tak jak DUDE, mysle ze zamiast KOLO, lepiej by brzmialo stary, lub facet

Michał Nycz
06-13-2008, 11:26
Po słowie KOLO widzę, że "omawiasz" moje tłumaczenie, więc pozwolę sobie odnieść się. Chyba nie czytałaś tego mojego tłumaczenia. Można o nim powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest udane. O wiele lepsze są wersje Izy i Alexa. Uniknęli oni popełnionych przeze mnie błędów. Trzeba reading comprehension poćwiczyć. http://emots.yetihehe.com/2/nonono.gif
Natomiast słowa "KOLO" będę tutaj bronił - to jedna z niewielu dobrych stron tego tłumaczenia. Udowodnij, proszę, dlaczego to słowo nie pasuje. Zresztą, ten wątek był już tu poruszany.

Tom z Sopotu
06-13-2008, 16:48
mysle ze tlumaczenie jest udane, tylko jesli chodzi o ptoczne slowo tak jak DUDE, mysle ze zamiast KOLO, lepiej by brzmialo stary, lub facet

Uważam, że Kolo jest idealnym tłumaczeniem Dude.