View Full Version : Wymowa "s"
mrówkojad
04-21-2008, 13:16
Obserwuję częstą wymowę litery „s” jako „z” wyrazie „bransoletka” (a czasem też „intensywny”, „ofensywa”, „sensacja” czy „uniwersytet”. To niemiecki wzór wymowy, typowy dla zapożyczeń obecnych w gwarze poznańskiej.Według słownika poprawnej polszczyzny tylko wymowa "s" jest poprawna i zgodna z pisownią. Istnieje jednak wyjątek: słowo "transakcja", wymawiane wbrew pisowni "tranzakcja". Jednak mimo tego, że w większości przypadków udźwięcznianie „s” jest błędem, czyni to zdecydowana większość. Pozostaje dokonać wyboru - pójść za zwyczajem lub za słownikiem...
Jak to jest w Waszym przypadku, drodzy forumowicze? Używacie form rozpowszechnionych czy stosujecie się ściśle do reguł językowych?
Klempicz
04-21-2008, 13:35
Obserwuję częstą wymowę litery „s” jako „z” wyrazie „bransoletka” (a czasem też „intensywny”, „ofensywa”, „sensacja” czy „uniwersytet”. To niemiecki wzór wymowy, typowy dla zapożyczeń obecnych w gwarze poznańskiej.Według słownika poprawnej polszczyzny tylko wymowa "s" jest poprawna i zgodna z pisownią. Istnieje jednak wyjątek: słowo "transakcja", wymawiane wbrew pisowni "tranzakcja". Jednak mimo tego, że w większości przypadków udźwięcznianie „s” jest błędem, czyni to zdecydowana większość. Pozostaje dokonać wyboru - pójść za zwyczajem lub za słownikiem...
Jak to jest w Waszym przypadku, drodzy forumowicze? Używacie form rozpowszechnionych czy stosujecie się ściśle do reguł językowych?
Jako Poznaniak czasem tak mówię, chociaż wiem, że to niepoprawne - taki językowy patriotyzm lokalny :) Jeszcze można powiedzieć "agrawek" zamiast "agrafek", też po poznańsku :)
Niestety, coraz częściej słyszy się to w telewizji z ust polityków i innych osób, z przeproszeniem, publicznych ;) , którym wydaje się, że jest to poprawne i że mówią bardzo po polsku...
Pozdrawiam!
Jak to jest w Waszym przypadku, drodzy forumowicze? Używacie form rozpowszechnionych czy stosujecie się ściśle do reguł językowych?
Ja od momentu jak zaczęłam intensywnie uczyć się j.niemieckiego (a było to daaaaaaawno temu w liceum) zauważyłam, że zdarza mi się przeczytać w wyrazie literę "s" jako "z", choć nigdy wcześniej nie słyszałam, aby ktokolwiek w moim otoczeniu tak mówił :p
Np. nazwę marketu "Selgros" czytałam jako "Zelgros" - dopiero nauczyciel niemieckiego zwrócił mi z uśmiechem uwagę, że to "chyba nie tak" :D
Nad ogólnym trendem używania "z" zamiast "s" pomyślę i - jak sobie coś przypomnę - napiszę :p
(J)aga
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.