PDA

View Full Version : Estonia


tapioeero
03-27-2019, 11:50
Jestem zafascynowany Estonią. Kraj ten miał dużo gorzej niż Polska gdyż podobnie jak Litwa i Łotwa został anektowany przez ZSRR po II Wojnie Światowej, w Polsce chociaż była namiastka wolności. Zachód nigdy nie uznał aneksji Krajów Bałtyckich, ale nie reagował militarnie by nie spowodować kolejnej wojny światowej. Litwa, Łotwa i Estonia to jedyne niepodległe kraje zajęte przez ZSRR (i okupowane do 1991r.) i jedyne kraje zachodniej (łacińskiej) kultury w byłym ZSRR (nie licząc wschodniej części Finlandii włączonej jako Karelo-Fińska Socjalistyczna Republika Radziecka).

Komunizm w Estonii zostawił dużą mniejszość rosyjską (30% ludności), którą przesiedlono tam w czasach ZSRR, trochę blokowisk i mniejszą zamożność niż na Zachodzie, ale w innych kwestiach Estonia jest wręcz zaprzeczeniem ZSRR i wyprzedza tzw. Zachód w wielu sprawach. Gdy Estonia odzyskała niepodległość w 1991r. kraj był w fatalnej sytuacji ekonomicznej, ale wiedział, że zawsze należał i należy do Zachodu i podobnie jak Łotwa i Litwa odcięto w największym stopniu wszelkie powiązania z sowieckim okupantem, co jednak było bolesne ekonomicznie.

Dzisiaj, pomimo uciążliwej mniejszości rosyjskiej, Estonia to nowoczesny kraj UE i NATO, od dawna z walutą euro, bogatszy od Polski gdzie średnia pensja netto jest wyższa niż w Polsce aż o 1 400 zł (w przeliczeniu). Jakby porównać zamożność rdzennych Estończyków i Polaków to różnica byłaby jeszcze większa bo mniejszość rosyjska, która często nie mówi wciąż dobrze po estońsku, zarabia znacznie mniej niż Estończycy i zaniża tą średnią.

Estończycy są najbliższymi krewnymi Finów, język estoński i fiński są do siebie bardzo podobne. Estonia przejęła wiele wzorców z Finlandii- kraju, któremu cudem udało się nie dostać pod sowiecką okupację (oprócz regionu Karelia). Estonia też czerpie wzorce ze Skandynawii, z którą jest blisko związana- setki lat Estonia należała do Szwecji i Danii. Najwięcej czasu w historii jednak Estonia była pod panowaniem Niemców, podobnie jak Łotwa. Myślę, że bardzo silne historyczne związki Estonii i Łotwy z Niemcami i Skandynawią stworzyły podobną Niemcom i Skandynawom mentalność ludności łotewskiej i estońskiej, tylko na Łotwie nie może to być tak uwidocznione bo tam nieproszeni goście z Rosji stanowią aż 40% ludności. Estonia nie tylko czerpie wzorce, ale to państwo bardzo innowacyjne- Estonia wymyśla sama i tworzy rozwiązania. Nie ma nawet porównania między innowacyjnością Estonii, a Polski. Gdy w Polsce marnuje się mnóstwo czasu i pieniędzy Estonia korzysta z i tworzy najnowocześniejsze rozwiązania np. na linii obywatel-państwo. Można z 200 spraw urzędowych załatwić w Estonii bez wychodzenia z domu- przez jeden, zintegrowany portal państwowy eesti.ee (a nie, że każdy urząd ma swój system jak w Polsce), od jakiś 15 lat obowiązują dowody osobiste z chipem (które Polska ma wprowadzić dopiero...w tym roku). Nie tylko skutecznie zabezpieczają dokument przed fałszerstwem (potrzebny PIN), ale dają mnóstwo możliwości- Estonia to jedyny kraj na świecie gdzie wybory do parlamentu odbywają się także przez internet.

Estońska informatyzacja stawia na efektywność i skuteczne rozwiązania, to nie jest przeniesienie dokumentu na e-mail- jak to ma miejsce w przypadku Polski, obywatel nie jest zmuszony do wypełnia wielkich formularzy, system robi to za niego. Wszystko jest czytelne i jasne, dostępne po estońsku, angielsku i rosyjsku. Wszystko w jednym internetowym urzędzie. W parlamencie nie drukuje się ustaw, wszystko odbywa się cyfrowo. Estonia to jedyny, obok Norwegii, kraj z ogólnokrajową siecią ładowania samochodów elektrycznych. Sprawdziłem sam- nawet na malutkiej wyspie Vormsi jest taka stacja firmy ABB. Dzieci już w podstawówce uczą się programowania, a w testach wyedukowania Estończycy są jedni z najlepszych na świecie. Ludzie w wieku do 40 lat niemal zawsze mówią bardzo dobrze po angielsku.

Wystarczy przejechać się także po estońskich drogach, których jakość jest bardzo dobra, zobaczyć, że ludzie jeżdżą tam dużo bardziej przepisowo niż Polacy. Podczas gdy Polska ma najwięcej śmiertelnych wypadków w Europie w przeliczeniu na przejechane kilometry to Estonia ponad 2 razy mniej w tym rankingu. Obowiązują tam bardzo wysokie mandaty, a korupcja czy przekupność policji jest jedna z najmniejszych na świecie wg wszelkich rankingów.

Będąc w Estonii czuję się prawie jak w Skandynawii. Tallin, gdzie mieszka 1/3 ludności kraju jest przepięknym miastem, wspaniała średniowieczna starówka, porządek, czystość, wszystko zadbane. Tak jak estońska przyroda- czyste lasy, bagna, wyspy i morze.

Estonia jest naprawdę krajem, który pomimo wielkich przeszkód osiągnął sukces i w bardzo niedługim czasie nie tylko dogoni, ale i przegoni tzw. Zachód. Szkoda, że Polska nie idzie tą drogą- sensowności, efektywności i sprawiedliwości.

Tallin- stolica Estonii.
https://megane.com.pl/uploads/monthly_2019_03/1657777-tallin-stolica-estonii.jpg.8664a5e7224953f9046d80d94f34e934.jpg

kingazyg
04-01-2019, 16:04
Co do efektywności, polecam poniższy artykuł BBC. Przed przeczytaniem tego artykułu niewiele wiedziałam o Estonii, ale teraz co jakiś czas szukam info o tym bardzo ciekawym państwie:
http://www.bbc.com/future/story/20171019-could-estonia-be-the-first-digital-country

tapioeero
04-26-2019, 08:13
Dokładnie. To czego Polsce brakuje najbardziej to efektywność. Państwo jest teoretyczne w bardzo dużym stopniu. Nie ma ani prawa, ani sprawiedliwości (pomimo nazwy rządzącej partii), a za poprzedników było jeszcze gorzej. Tak to niestety wygląda.