PDA

View Full Version : Wymarzony przedmiot na filologii


alkacc01
11-13-2017, 14:29
Gdybyście mogli wybrać jakikolwiek przedmiot, który moglibyście realizować w ramach filologii co by to było? :)

Malgosia97
11-13-2017, 15:06
Zajęcia praktyczne dotyczące kuchni kraju, którego filologię studiujemy :D

ola.ad
11-19-2017, 18:47
Zajęcia, które pozwalają na ćwiczenie komunikacji w języku obcym. Na moich studiach często grupy byłby zbyt duże, albo same w sobie były źle prowadzone. Zabrakło mi ćwiczenia różnych kompetencji, a także przygotowanie się do prezentacji i przemówień. Również przydałby się zajęcia z negocjowania stawek czy budowania własnej marki.

wiolakq
11-19-2017, 19:21
Dyskusja! Można ćwiczyć swoje umiejętności, przełamywac barierę językowa;>

Izzabela
11-24-2017, 15:12
Wymarzony... to w sumie zależy na jakiej filologii. Ja ogólnie bym dodała naukę gramatyki języka ojczystego, bo czuję, ze jeśli chodzi o język polski to cały czas się cofam. Często już nie wiem, co jest rodzimą konstrukcją, a co kalką.

Anais
12-04-2017, 16:30
Zajęcia skupiające się na mówieniu, ze szczególnym zwróceniem uwagi na to jak mówimy :) Czyli takie zajęcia dyskusyjne z elementami emisji głosu.

martagiedrys
12-05-2017, 01:28
Mitologia. Jeśli chodzi o kraje europejskie, można zacząć od greckiej, ale nie poprzestawałabym na tym. Temat wierzeń, bóstw i istot nadprzyrodzonych jest naprawdę ciekawy i rozległy, a mam wrażenie, że zupełnie pomijany.

arpauxxc23
02-20-2018, 20:08
Speaking, speaking i jeszcze raz speaking. Moim zdaniem takich ćwiczeń jest za mało. Ciągle słyszymy, że mamy ćwiczyć sami, rozmawiać ze sobą, mówić do siebie w domu. Każde z tych rozwiązań jest bardzo dobre, ale gdyby połączyć zajęcia z uczniami z wymian studenckich, gdzie moglibyśmy porozmawiać z każdą osobą, która mówi po angielsku w delikatnie inny sposób, nasze umiejętności poszerzyłyby się. Myślę, że nie mielibyśmy takich problemów z rozumieniem kogoś, kiedy zwraca się do nas osoba np. z Hiszpanii i jej angielski brzmi troszkę inaczej, nie bylibyśmy tak zaskoczeni,jeżeli tak to można nazwać.
Podczas tych zajęć przydałoby się również sprawdzanie wymowy oraz podpowiadanie różnych słów/wyrażeń, którymi moglibyśmy zastąpić proste, znane nam już słowa.

walentyna44
08-15-2019, 17:01
Więcej gramatyki :D:D nie ma nic gorszego niż osoby na 3-cim roku, które nadal mówią kali być, kali mieć ...

katarzynakacka
08-19-2019, 00:52
Uważam, że powinno być więcej zajęć z praktycznej nauki języka (np. z konwersacjami na tematy z życia codziennego). Moim zdaniem ciekawym pomysłem byłyby zajęcia z języka obcego w biznesie. Wiele osób po filologi wybiera pracę w międzynarodowej w korporacji, czy też jeździ na różne delegacje, podczas których musi używać języka obcego w sposób profesjonalny.

Toroteija
09-02-2019, 14:48
Na obecnym etapie (II rok I stopnia) w zajęciach z praktycznej nauki języka najbardziej brakuje mi takiego czystego mówienia, które nie byłoby dołączane do słuchania albo czytania. Mam wrażenie, że na takich łączonych zajęciach większy nacisk kładzie się na tę drugą umiejętność – jako studenci więcej czasu spędzamy na zapoznawaniu się z materiałem źródłowym i rozwiązywaniu zadań do niego niż na samym mówieniu, przez co potem u części osób pojawiają się problemy przy bardziej spontanicznych konwersacjach, kiedy nie ma możliwości „zainspirowania się” np. słownictwem z tekstu albo słuchanki. Myślę, że dobrym pomysłem byłyby też zajęcia dyskusyjne, na których ćwiczylibyśmy, jak sensownie wyrażać swoje zdanie i kulturalnie go bronić, tak by nie zmieniło się to w kłótnię. ;)

kasiabo3
09-02-2019, 17:36
Moim zdaniem powinno być więcej praktycznych przedmiotów. Wszelkiego rodzaju negocjacje, dyskusje oraz przede wszystkim rozmowy z rodzimymi mieszkańcami danego kraju. To dodałoby nam odwagi i pewności w posługiwaniu się obcym językiem.

marrosa
09-03-2019, 14:48
Ja bardzo żałuję, że nie miałam zajęć z emisji głosu, choćby trochę podstaw.
No i brakowało mi mówienia. Żeby się otworzyć na swobodne mówienie, musiałam zorganizować sobie prywatne zajęcia indywidualne z konwersacji.

monikaborzecka
09-04-2019, 01:18
Chętnie uczestniczyłabym w zajęciach z przekładu audiowizualnego ;)

kamila0503
09-04-2019, 08:19
Wiecej godzin PNJ, szczególnie gramatyki i leksyki i więcej zajęć kultury danego kraju.

Natalya
09-07-2019, 20:28
Sztuka danego kraju, ale w nieco innym formacie niż kultura którą miałam. Jeśli mowa byłaby o filmach, to chciałabym je obejrzeć i omówić, zaznaczając jakieś fakty historyczne które wpłynęły na taką a nie inną formę obrazu. Jeśli muzyka, to omówiona w podobnym stylu etc. Takie zajęcia, gdzie z tą sztuką naprawdę można obcować.

ewelina93
09-08-2019, 13:09
Największa bolączka na moich studiach to zbyt duża grupa i mało zajęć praktycznych z mówienia. Na studia szlam z nadzieją, że nauczę się rozmawiać i trochę się rozczarowałam :/