PDA

View Full Version : jokes III


anna banaczkowska
03-25-2008, 22:58
witam, przedstawiam kwwał angielski i jego polską wersję. czekam na komentarze.

Little Johnny and her mother were out and about. Little Johnny, out of the blue, asked her mother, “Mommy, How old are you?” The mother responded, “Honey, women don’t talk about their age. You’ll learn this as you get older.

Mały Jasiu wychodzi na spacer z mamą. Nagle pyta mamę ni z gruszki ni z pietruszki ,,Mamo, ile masz lat?”. Mama mówi do synka ,,Kochanie, kobiet nie pyta się o wiek. Zrozumiesz jak dorośniesz.”

Little Johnny then asked, “Mommy, how much do you weight?” Her mother responded again, “That’s another thing women don’t talk about. You’ll learn this too, as you grow up.”

Po chwili mały Jasiu pyta mamę ,,Mamo, mamo a jak duża jesteś?”. Mama znów odpowiada ,,Co za pytanie? Słonko, o takie rzeczy się kobiet nie pyta, z resztą sam się przekonasz jak dorośniesz.”

Little Johnny still wanting to know about her mother, then fires off another question, “Mommy, Why did you and Daddy get a divorce?”

Mały Jasiu myśli, myśli, po chwili wyskakuje z pytaniem ,, Mamo a czemu rozwiodłaś się z tatusiem?”

The mother, a little annoyed by the questions, responded, “Honey, that is a subject that hurts me very much, and I don’t want to talk about it now.”

Wtedy mama zdenerwowana odpowiada ,,Jasiu, to bardzo przykry temat dla mnie, nie chce o tym rozmawiać ani z tobą ani z nikim innym!”

Little Johnny , frustrated, sulks until he is dropped off at a friends house to play. He consults with his friend about him and her mothers conversation. His friend says, “All you have to do is sneak and look at your mothers drivers license. Its just like a report card from school. It tells you everything.”

Mały nadąsany i sfrustrowany Jasiu wpada do kolegi i mówi mu o swojej rozmowie z mamą . Kolega Jasia doradza mu żeby ten zakradł się i spojrzał na dowód osobisty swojej mamy. ,,To jak świadectwo szkole, powie ci całą prawdę!”

Later, Little Johnny and her mother are out and about again. Little Johnny starts off with, “Mommy, Mommy, I know how old you are, You’re 32 years old.”

Następnego dnia Jasiu wychodzi na spacer z mama. Nagle krzyczy z entuzjazmem ,, Mamo, mamo! Wiem ile masz lat! Masz 32 lata!”

The mother is very shocked. She asks, “Sweetheart, how do you know that?”
Little Johnny shrugs and says, “I just know. And I know how much you weight. You weight 130 pounds.”

Mama zszokowana pyta ,,Synku, a skąd to wiesz?”
Jasiu wzrusza tylko ramionami i dodaje ,,Po prostu wiem. Wiem też jak duża jesteś! 170 centymetrów"

“Where did you learn that?”, said the mother again.
Little Johnny says, “I just know. And I know why you and daddy got a divorce. You got an “F” in sex.”

,,Skąd się o tym dowiedziałeś?”
Mały Jasiu mówi dumnie ,,Po prostu wiem. I wiem też czemu ty i tata się rozwiedliście! Żeby dostać swój dowód musiałaś zwrócić się bezpośrednio do organu burmistrza miasta Łeba!"


mam nadzieje ze nie bedzie bardzo boleć pozdrawiam wszystkich

aurora
03-26-2008, 10:41
Ogólnie fajnie. Lubię małego Jasiu. Trochę uwag:

Nagle pyta mamę ni z gruszki ni z pietruszki ,,Mamo, ile masz lat?”
Nagle pyta mamę: ,,Mamo, ile masz lat?”

Po chwili mały Jasiu pyta mamę ,,Mamo, mamo a jak duża jesteś?”. Mama znów odpowiada ,,Co za pytanie? Słonko, o takie rzeczy się kobiet nie pyta, z resztą sam się przekonasz jak dorośniesz.”
Rozumiem zastąpienie wagi wzrostem i podoba mi się to dziecinne: Mamo, a jak duża jesteś?, tylko że pytanie o wzrost nie należy chyba do tabu, chyba żeby wstawić później jakiś niski wzrost zamiast 170cm.

Przed cytatami powinien być dwukropek i zjadasz przecinki przed zdaniami podrzędnymi: Po chwili mały Jasiu pyta mamę: ,,Mamo, mamo, a jak duża jesteś?”. Mama znów odpowiada: ,,Co za pytanie? Słonko, o takie rzeczy się kobiet nie pyta, zresztą sam się przekonasz, jak dorośniesz.”

Mały nadąsany i sfrustrowany Jasiu
Nadąsany (i zagniewany) Jasiu

Kolega Jasia doradza mu żeby ten zakradł się i spojrzał na dowód osobisty swojej mamy.
Kolega doradza Jasiowi (mu)

Tu chodzi chyba o sneak jako zwinąć, zwędzić. Nie jest to bardzo istotne, ale w takim razie należałoby dodać [zakradł się] do pokoju mamy

Nagle krzyczy z entuzjazmem ,, Mamo, mamo! Wiem ile masz lat! Masz 32 lata!”
Nagle krzyczy z entuzjazmem: "Mamo, mamo! Wiem ile masz lat! 32!"

Mama zszokowana pyta ,,Synku, a skąd to wiesz?”
Mama, zszokowana, pyta: ,,Synku, a skąd to wiesz?”

,,Skąd się o tym dowiedziałeś?”
Jak się dowiedziałeś?/ Kto ci powiedział?

Mały Jasiu mówi dumnie ,,Po prostu wiem. I wiem też czemu ty i tata się rozwiedliście! Żeby dostać swój dowód musiałaś zwrócić się bezpośrednio do organu burmistrza miasta Łeba!"
Ciekawe rozwiązanie, ale dla mnie za bardzo poważne i naukowe jak na dziecko (w oryginale jest tylko You got an “F” in sex). Nie chodzi tylko o organ - tu można przymknąć oczy, skoro dziecko wie, co to seks (w ang. wersji) i rozwód, ale o cały styl, tym bardziej pamiętając wcześniejsze: "Jak duża jesteś?"

Pilnuj interpunkcji: Mały Jasiu mówi dumnie: ,,Po prostu wiem. I wiem też, czemu ty i tata się rozwiedliście! Żeby dostać (swój) dowód, musiałaś zwrócić się bezpośrednio do organu burmistrza miasta Łeba!"

anna banaczkowska
03-26-2008, 10:56
szczerze miałam wielkie problemy z rozwązaniem problemu końcowej linijki. W angielskiej wersji była ona dość zabawna, ale nie wpadająca w nasze realia..natomiast na odwrocie naszego dowodu znajdziemy ,,Oragn wydający ". Muszę przyznać, że naprawde długo się nad tym głowiłam. Dzięki Milka za cenne uwagi :)

Tom z Sopotu
03-26-2008, 11:32
Przede wszystkim w końcówce tłumaczenia ginie podkreślony wcześniej związek logiczny ze świadectwem szkolnym. Absolutnie nie mam pomysłu jak z tego wybrnąć, ale albo staramy się nawiazać do świadectwa, albo nie ma sensu o świadectwie wspominać wcześniej, ten fragment jest zbędny w przypadku "organu burmistrza", a nawet wprowadza niepotrzebny zamęt, kieruje myśl słuchacza w ślepą uliczkę.

KatarzynaK
03-26-2008, 15:35
,,Kochanie, kobiet nie pyta się o wiek
podoba mi się, że zastosowałaś tu i w dalszej części tłumaczenia tego typu zwrot, gdyż jest on typowo polski, używany.
You weight 130 pounds.”

Dobrze wybrnęłaś, posługująć się pojęciem wzrostu, zamiast wagi,chociaż myślę, że z wagą też można byłoby to przetłumaczyć, zamieniając pounds na kilogramy.

Izabela
03-26-2008, 16:07
Hi!

Dobrze wybrnęłaś, posługująć się pojęciem wzrostu, zamiast wagi,chociaż myślę, że z wagą też można byłoby to przetłumaczyć, zamieniając pounds na kilogramy.

Szukam i szukam, ale ani w swoim dowodzie, ani prawie jazdy wagi nie widzę...;) Ideą przewodnią było przeniesienie dowcipu na polski grunt, czyż nie? Dlatego myślę, że wyeliminowanie wagi to strzał w dziesiątkę. Z tych samych względów urzeka mnie organ burmistrza.
Niemniej wzrost, jak słusznie zauważyła Aurora, nie jest tematem tabu, dlatego można spróbować np. z "Mamo, a jaki masz naturalny kolor włosów?". W "starych" dowodach bez problemu znajdziemy tę informację (trochę trudniej może być z samym dowodem...:)).

Pozdrawiam

Izabela
03-26-2008, 16:20
Zapomniałabym... jeśli chodzi o styl puenty - mnie też wydaje się trochę zbyt poważny.
,,Po prostu wiem. I wiem też czemu ty i tata się rozwiedliście! Żeby dostać swój dowód musiałaś zwrócić się bezpośrednio do organu burmistrza miasta Łeba!"
Można po prostu usunąć niefortunne w ustach Jasia "zwrócić się bezpośrednio" i zostawić:
"I wiem też, czemu ty i tata rozwiedliście się! To przez organ burmistrza miasta Łeba!". Mnie bawi ;)
i

anna.kuzdra
03-27-2008, 21:44
Hmm... mam ten sam żarcik do przetłumaczenia i też się nad nim trochę głowiłam. Wpadłaś na dobry pomysł, podoba mi się! Ja podeszłam do niego w trochę inny sposób.

asikora
06-06-2008, 15:26
Witaj,
Ania, uważaj na interpunkcję, literówki, w kilku końcówkach brakuje też ogonków:)
Baardzo podoba mi sie rozwiązanie końcowe, uważam, że jest śmieszne. Kilka rzeczy możnaby zmienić, np. zrobic z Jasia takiego "mondrałka" - i koncówka będzie pasowała. Oczywiście zdanie:
,,Mamo, mamo a jak duża jesteś?”.
odpada, nasz inteligentny Jasiu może zapytać zwyczajnie: "Ile masz wzrostu?"
Zgadzam się z Izabelą, waga nie wchodzi w grę, wzrost natomiast jest ciekawym rozwiązaniem. Mówicie, że wzrost nie jest tabu??? Popytajcie kobiet, w Polsce prawie każdy szcegół odtyczący naszego (kobiet) wygladu jest tabu, a zwłaszca wśród kobiet bardzo niskich lub bardzo wysokich :)
Rzeczywiście wcześniejsza informacja o świadectwie jest zupełnie niepotrzebna
,,To jak świadectwo szkole, powie ci całą prawdę!”
Może więc coś w tym stylu :

w dowodzie jak w urzędzie - znajdziesz całą prawdę .

... choć nie do końca mi się podoba.
Poza tym bardzo fajnie wybrnęłaś z kilku rzeczy, podoba mi się dostosowanie kawału do realiów polskich. Good job :)

mika
06-12-2008, 16:26
Witam :)

Bardzo spodobały mi się w Twoim tłumaczeniu powtórzenia, których używamy bardzo często opowiadając komuś żarty:

Little Johny still wanting to know about her mother, then fires off another question.
Mały Jasiu myśli, myśli, po chwili wyskakuje z pytaniem.

lub

Mommy, how much do you weight?
Mamo, mamo, a jak duża jestes?

Jeżeli chodzi natomiast o pytanie: "Mommy, how much do you weight?", to skłaniałabym się (podobnie jak KatarzynaK) do przetłumaczenia go: "Mamo, mamo, a ile ważysz?", analogicznie dostosowując do tego ciąg dalszy dowcipu.

Pozdrawiam!

aleksandra.antoniak
11-23-2009, 21:01
http://www.innocentenglish.com/best-funny-jokes/clean-funny-jokes/christmas-jokes-for-kids-kids-safe-christmas-jokes.html