PDA

View Full Version : Słowa , których nie ma w języku polskim.


turkawka
09-24-2015, 22:27
My palec u nogi nazywamy tak samo jak u ręki, w angielskim są zaś: "finger" i "toe".

Resfeber (szwedski)- niepokój przed podróżą

Balter (angielski) - tańczyć z przyjemnością ale bez umiejętności, niezgrabnie.
Cliffhanger (angielski) - moment trzymający w napięciu, chwila grozy, chwila napięcia.

Symfonia
09-25-2015, 13:47
Najbardziej denerwuje mnie, że nie ma polskiego odpowiednika angielskiego słowa "spoiler", a przynajmniej jeszcze się nie spotkałam. Zapewne przyjmie się w spolszczonej formie, biorąc pod uwagę wszechobecność języka angielskiego. Spoiler to oczywiście treść, która zdradza dalszą fabułę, np. zakończenie książki czy filmu, ale też śmierć konkretnych bohaterów.

Chętnie przeczytam wypowiedź kogoś, kto pasjonuje się językiem niemiecki, bo z tego co wiem, takich słów jest tam na pęczki ;).

yaaqobel
09-27-2015, 23:24
Schadenfreude - niemieckie określenie na przyjemność czerpaną z cudzego nieszczęścia bądź niepowodzenia :)

MaciejCichosz
09-28-2015, 08:54
Najbardziej denerwuje mnie, że nie ma polskiego odpowiednika angielskiego słowa "spoiler", a przynajmniej jeszcze się nie spotkałam. Zapewne przyjmie się w spolszczonej formie, biorąc pod uwagę wszechobecność języka angielskiego. Spoiler to oczywiście treść, która zdradza dalszą fabułę, np. zakończenie książki czy filmu, ale też śmierć konkretnych bohaterów.

Chętnie przeczytam wypowiedź kogoś, kto pasjonuje się językiem niemiecki, bo z tego co wiem, takich słów jest tam na pęczki ;).

Właśnie chciałem pisać o spoilerach. Jako, że filmy to moja broszka chciałem zwrócić na uwagę na niektóre rzeczy. Ogólnie świat filmowy jest stworzony przez Amerykanów i był najczęściej opisywany i krytykowany przez Amerykanów. Nic więc dziwnego, że wiele takich słów nie ma. Przykładowo jest opisanie takiego fenomenu jak "comic relief". Comic relief to sytuacja kiedy jakiś bohater lub coś, po scenie napiętej, rzuca jakimś żartem powodując u nas zejście napięcia. "Komiczna ulga" jakby można to przetłumaczyć na żywca. Dużo takich momentów jest przykładowo w "Avengers" i innych filmach komiksowych Marvela. U nich cały film jest jednym wielkim "comic relief".

Julita14
10-20-2016, 19:47
W polskim brakuje też dokładniejszych określeń członków rodziny, np. babcia ze strony matki/ojca, tak jak ma to miejsce np. w szwedzkim :)

Krzysztof9541
10-21-2016, 10:12
jaywalking - przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu

luki90
10-21-2016, 16:10
Ohrwurm - piosenka, która "siedzi" w głowie

Maawi
10-21-2016, 21:07
почемучка (wym. pacimuszka) - rosyjskie słowo oznaczające osobę, która zadaje mnóstwo pytań - od "почему" (pacimu), czyli "dlaczego".

saguinus_midas
10-21-2016, 21:37
turkawka, na niepokój przed podróżą mamy w języku polskim zapożyczone z niemieckiego "reisefieber", które czasami występuje w spolszczonej pisowni "rajzefiber" ;)

Zawsze mnie pasjonowały takie różnice w językach, kiedyś nawet czytałam artykuł na ten temat w Wysokich Obcasach, ale niestety nie potrafię już go znaleźć. Może ktoś też na niego trafił i mógłby podesłać link?

W czeskim języku mówionym często przewija się przerywnik "ty vole" o lekko wulgarnym nacechowaniu. W dosłownym tłumaczeniu jest to wołacz od słowa "wół". Jeszcze nie spotkałam osoby, która umiałaby go zręcznie przetłumaczyć na język polski ;)

akubaj
10-22-2016, 16:29
Znalazłam fajny link w temacie :)

http://joemonster.org/art/24929

IzaJ
10-23-2016, 11:18
Angielski ma sporo takich słów, które w języku polskim da się wyrazić tylko w sposób opisowy np. elope- uciec, żeby potajemnie się pobrać ; trespass- wkroczyć na teren prywatny; tramp- iść ciężkim krokiem; toddle (o dziecku)- dreptać niepewnym krokiem.

aldabrowska
10-24-2016, 06:32
Ja miałam kiedyś ogromny problem z przetłumaczeniem słowa "chuckle". Ten śmiech zawsze musiał mieć jakiś przymiiotnik, inaczej nie szło :)

Nickie
10-24-2016, 09:32
Ja często miałam problem z przetłumaczeniem rzeczownika "bully". W języku polskim słowa "łobuz" czy inne według mnie nie oddają do końca sensu tego słowa.

mmichalski96
10-24-2016, 11:43
Dość ciekawym słowem, a raczej zespołem określeń (słowem-workiem) jest fińskie słowo "sisu", które jest nieprzetłumaczalne na język polski. Da się za to określić, co to słowo oznacza. Jest to słowo opisujące zespół charakterystycznych cech charakteru Fina, które wyewoluowało w fińskiej literaturze okresu wojny zimowej. Oznaczało nieugiętość, spryt, męstwo i odwagę.

otcoftw
11-12-2016, 20:11
W polskim brakuje też dokładniejszych określeń członków rodziny, np. babcia ze strony matki/ojca, tak jak ma to miejsce np. w szwedzkim :)

Kiedyś w języku polskim było bardzo dużo szczegółowych nazw poszczególnych członków rodziny. Może nie było ich tak wiele, jak jest w szwedzkim, ale było ich zdecydowanie więcej niż obecnie. Polecam choćby artykuł z Wikipediio staropolskich określeniach pokrewieństwa.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Staropolskie_okre%C5%9Blenia_stopnia_pokrewie%C5%8 4stwa

Do tematu dodam od siebie, że brakuje mi w polszczyźnie odpowiedników angielskich przymiotników zakończonych sufiksem -able. Niektóre z takich wyrazów można zgrabnie przetłumaczyć na polski, np. understandable. Trudniej jednak zastąpić jednym słowem takie przymiotniki jak playable. Oczywiście można je przetłumaczyć za pomocą wyrażenia 'taki, w który łatwo się gra', ale istnienie pojedynczego słowa odpowiadającego takiemu angielskiemu przymiotnikowi pomogłoby w pracy tłumacza.

Ewelina9055
11-12-2016, 22:00
My palec u nogi nazywamy tak samo jak u ręki, w angielskim są zaś: "finger" i "toe".

Resfeber (szwedski)- niepokój przed podróżą

Balter (angielski) - tańczyć z przyjemnością ale bez umiejętności, niezgrabnie.
Cliffhanger (angielski) - moment trzymający w napięciu, chwila grozy, chwila napięcia.


Jeśli chodzi o palec u ręki i nogi, w niemieckim jest podobnie.
"der Finger" - palec u ręki, "die Zehe" - palec u nogi

m_grden@wp.pl
11-14-2016, 09:54
Ostatnio w kontekście nieprzetłumaczalnych słów dużo się mówi o hygge - czyli duńskim słowie, które opisuje ich istotę / sposób na szczęście i odnosi się do pewnego rodzaju filozofii życia, dzięki której Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na świecie. Niedawno wyszło kilka książek związanych z tym słowem i z tą filozofią, więc może warto się temu przyjrzeć - ja zamierzam! :)