PDA

View Full Version : Wybór drugiego języka obcego.


kostly
09-06-2015, 12:53
Witam serdecznie,

Nie wiedziałem w jakiej kategorii napisać swój post, z racji że kwestia mojego wyboru nie należy raczej do żadnej z kategorii, wybrałem Hydepark.

Mój problem dotyczy wyboru drugiego języka obcego, a mianowicie jestem studentem drugiego roku geologii, z racji że mój przyszły zawód bardzo często wymaga wielu wyjazdów, lub w ogóle dużo pracy w nim można znaleźć za granicą i faktycznie myślę, żeby wyjechać, to uważam (zapewne słusznie), że warto posiadać jakieś umiejętności językowe.

W zeszłym roku całe wakacje spędziłem w Londynie, obecnie także przebywam tutaj pracując (ostatnie dni), była to najlepsza lekcja języka angielskiego jaką mogłem sobie wybrać. Mimo, że uważam że mój język angielski nie jest na bardzo dobrym poziomie, to potrafię się dogadać, w pracy obsługiwać klientów w tym języku i ogólnie jakoś sobie radzę. Przebywając tutaj dorobiłem się także jakiś oszczędności. W związku z tym zamierzam zainwestować w siebie,a konkretnie w kolejny język. (wiele osób mówi mi, żebym lepiej nauczył się angielskiego niemalze do perfekcji, ale ja osobiście twierdzę, że dobrze znać jeszcze inny język, bo tak na prawdę i tak nie wiadomo w jakim języku będę się kiedyś posługiwał w pracy)

Wracając do sedna sprawy. Za kilka dni wracam, a rozpoczęcie roku akademickiego zbliża się wielkimi krokami. Chcę zapisać się na roczny kurs językowy (być może w kolejnych latach będę go kontynuował.)
Długo zastanawiałem się, który język wybrać. Ostatecznie zastanawiam się nad językiem norweskim i językiem hiszpańskim. Muszę wybrać jeden z nich.

Chciałbym się Was poradzić, który byłby dla mnie lepszym wyborem, biorąc pod uwagę mój przyszły zawód, aspekty ekonomiczne, trudność przyswojenia go i ogólną przydatność. Dla dodania uważam, że kultura hiszpańska, jak i kultura skandynawska są dla mnie interesujące.

Czy uważacie, że norweski bardziej mi się przyda, po mimo tego, że posługuje się nim tylko 5 mln ludzi? (norwegowie zatrudniają sporo ludzi w przemyśle wydobywczym, oraz jest tam bardzo wysoki poziom życia), Czy może lepiej wybrać hiszpański, gdzie rozmawia w nim około 500 mln ludzi, lecz gospodarczo w tym momencie Hiszpania nie stoi najlepiej, a do Ameryki PD jest dość daleko.

Chętnie dowiem się co o tym myślicie, wysłucham każdej rady;)

Serdecznie Pozdrawiam

Casey
09-06-2015, 16:27
Na twoim miejscu, moim głównym kryterium wyboru byłaby branża w której będziesz w przyszłości pracował. Skoro w Norwegii przemysł wydobywczy jest bardziej rozwinięty niż w Hiszpanii czy krajach Ameryki Łacińskiej wybór jest prosty. Postawiłabym na norweski.

kostly
09-06-2015, 18:02
Bardzo praktyczne podejście, z tego co wiem to Wenezuela, Brazylia i Meksyk produkują równie dużo ropy, w dodatku jeśli chodzi o Brazylię to posiada ona dużo węgla i innych surowców metalicznych. Nie mniej jednak w Brazylii jest portugalski, a nie hiszpański, a wyjazd do ameryki południowej wydaje się być mniej realny, niż do Norwegii, która jest przecież całkiem nie daleko od naszego kraju. Być może tak powinienem o tym myśleć.

Boję się tylko o to, że tak bardzo mało ludzi posługuje się norweskim i że kiedyś moje umiejętności mogą okazać się bezuzyteczne, z drugiej strony chyba wyjątkowa umiejętność jest bardziej pożądana? Bo po hiszpańsku bardzo dużo ludzi mówi

kasiago
09-12-2015, 16:38
Z drugiej strony, nie wiem czy to stereotyp, czy prawda, ale Norwegowie całkiem nieźle mają opanowany angielski i w kontaktach biznesowych podobno się nim bezproblemowo posługują. Natomiast osobiście miałam do czynienia z Hiszpanami, którym się wydawało, że mówią po angielsku, ale trzeba było wspinać się na wyżyny możliwości, żeby ich zrozumieć. Z tego punktu widzenia bardziej przydatny może okazać się hiszpański.