PDA

View Full Version : Maraton' Hobbita'


HereIsJohnny
12-16-2014, 22:27
Maratony Hobbita w całej Polsce już w ten piątek! Kto z Was się wybiera? Przygotowujecie się jakoś specjalnie?
Myślę, że koniecznie trzeba zjeść coś porządnego przed seansem, i termos kawy obowiązkowy!

gosiagaczynska
12-17-2014, 18:47
Raczej nie idę niestety:( Ale termos kawy zdecydowanie polecam! Byłam na innym maratonie i redbulle wtedy kosztowały w kinie kilka złotych wiecej niż normalnie ;)

almaj
12-17-2014, 20:05
Jakikolwiek maraton filmowy wymaga wspomagacza w postaci kawy albo energetyku. Jak zainteresowanym by się nie było - tyle godzin w ciemnej ciepłej sali na wygodnym fotelu może zmóc każdego.

KoloB
12-19-2014, 00:09
Uwielbiam seanse :) Zapas kawy, jedzenia i alkoholu = mega pozytywnie spędzona noc :)

gosiagaczynska
12-19-2014, 16:12
Uwielbiam seanse :) Zapas kawy, jedzenia i alkoholu = mega pozytywnie spędzona noc :)

Byle nie przesadzać z alkoholem;) Koleżanka pracuje w kinie i mówi, że już wielokrotnie ludzi wywalali z maratonów bo byli pijani jak bela i zaczynali się agresywnie zachowywać

KoloB
12-22-2014, 09:42
Osobiście nie byłem jeszcze świadkiem takiej sytuacji, ale jak ktoś nie umie się zachować to fakt, lepiej żeby nie brał ze sobą wspomagaczy. Ja tam ze znajomymi lubimy sobie na maratonie jakąś symboliczną flaszeczkę wypić. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, alkohol usypia, a nie po to się idzie na maraton żeby go przespać. :)

HereIsJohnny
12-22-2014, 15:17
Alkohol na maratonie?? Oszaleliście :D Trzeba mieć trzeźwy umysł cały czas, żeby nie stracić ani sceny! Specjalnie pryzygotowanie się - drzemka w ciągu dnia przed seansem, najlepiej między 16-19, espresso po 1 filmie, lekkie i ''mokre'' jedzenie - jabłka, banany, kanapki z warzywami

Domiwena
12-22-2014, 17:22
Ja właśnie jestem po tym maratonie. Przygotowałam się tak, że wzięłam ze sobą dużo picia i dużo jedzenia oraz postarałam się wyspać poprzedniej nocy. :D
Jak wrażenia po maratonie, szczególnie po zobaczeniu trzeciej części? ;)

HereIsJohnny
12-29-2014, 16:46
Pod koniec było kilka żałosnych scen, pływanie Azoga pod lodem żenada...ale ogólnie oczywiście wspaniały film! Bitwy, sceneria, sam ten świat...wspaniałość. Byłam zdziwiona frekwencją, w Krakowie w Cinema City maraton był grany w 5 salach na raz, i wszystkie pełne!

GhostRiver
02-10-2019, 19:16
Byłam na takim maratonie i z wielką chęcią wybrałabym się ponownie. Wspomagałam się energetykami i jakoś udało się dotrwać do rana :) "Hobbita" mogłabym oglądać na okrągło.