PDA

View Full Version : Dubbing w polskim wydaniu


agachodorowska
03-22-2012, 00:35
Jakie macie spostrzezenia co do polskiego dubbingu gdy ogladacie angielskie filmy? W jakim stopniu oceniacie jakosc tlumaczenia?

baczko
03-22-2012, 00:45
Mi sie z dubbingiem coraz gorzej ogląda filmy (ew. kreskówki uchodzą) i trudno mi ocenić tłumaczenie, bo polski tekst zwykle wybija mi angielski z ucha.

Twisted
03-22-2012, 00:56
Zależy od filmu - zdarzają się porządnie wykonane tłumaczenia, ale przełożenie niektórych konstrukcji czasami wywołuje napad histerycznego śmiechu.

monika_u
03-22-2012, 18:12
Chyba jeszcze nie widziałam żadnego filmu z polskim dubbingiem. W filmach animowanych całkiem ok.

kyjol
03-23-2012, 16:11
Nigdy nie oglądam dubbingów, uważam że to niejako kastracja oryginału i po prostu nie wypada, zwłaszcza jeśli posiadamy dostateczną kompetencję językową, aby obejrzeć film w oryginalnej wersji (w przeciwnym wypadku niejako nie ma wyjścia). Chociaż przyznam, że filmy animowane często wychodzą naprawde dobrze - sporo zależy od tego jak tłumacz poradził sobie z humorem no i kto podkłada głos.

patrycja87
03-23-2012, 19:43
uwielbiam kreskówki z dubbingiem wydaje mi się, że bije na głowę nawet oryginały. Natomiast w filmach pełnometrażowych czy serialach po prostu nie cierpię i wolę słyszeć głosy aktorów - a nuż wychwycę jakieś nowe słowo:)

karasuhebi
03-23-2012, 20:54
Nigdy nie oglądam dubbingów, uważam że to niejako kastracja oryginału i po prostu nie wypada, zwłaszcza jeśli posiadamy dostateczną kompetencję językową, aby obejrzeć film w oryginalnej wersji (w przeciwnym wypadku niejako nie ma wyjścia). Chociaż przyznam, że filmy animowane często wychodzą naprawde dobrze - sporo zależy od tego jak tłumacz poradził sobie z humorem no i kto podkłada głos.

Dokładnie! Kiedyś zdarzało mi się oglądać dubbingowane filmy czy seriale, ale skutecznie wyleczyło mnie z tego porównanie z oryginalną wersją. Nigdy więcej dubbingu, zdecydowanie wolę napisy, nawet jeśli oglądam coś w języku, który znam średnio. Niektóre tłumaczenia są wzięte chyba z kosmosu i potrafią zabić cały humor w najzabawniejszych scenach. Szczególnie razi to w sitcomach - w tle śmiech, a ja nie rozumiem, co w tym śmiesznego, bo tłumacz sobie nie poradził z oddaniem komizmu słownego.

kalina89
03-23-2012, 21:58
Zgadzam się z większością. Dubbing sprawia, że obcojęzyczny film traci bardzo dużo swojego uroku. Lubiłam filmy z dubbingiem, jak byłam mała, później chyba się odzwyczaiłam na korzyść lektora, teraz stanowczo wolę napisy, a jak słyszę filmy z dubbingiem to od razu odechciewa mi się oglądać

hasan_talib
03-23-2012, 22:26
Dubbing to dla mnie najgorsza możliwa forma oglądania filmu, ale to tak abstrahując od głównego tematu. A co do jakości jego tłumaczenia, to ciężko powiedzieć, bo przecież nie za bardzo słychać wtedy angielskie kwestie albo nie słychać ich w ogóle.

karasuhebi
03-23-2012, 23:17
A co do jakości jego tłumaczenia, to ciężko powiedzieć, bo przecież nie za bardzo słychać wtedy angielskie kwestie albo nie słychać ich w ogóle.

Prawda, da się ocenić tłumaczenie tylko w takim wypadku, kiedy ogląda się obie wersje - najpierw z dubbingiem, a potem oryginał.

kata
03-23-2012, 23:25
Ja szczerze toleruje jedynie dubbing kreskówek i bajek ewentualnie filmów dla dzieci. Niestety każdy dubbing nawet filmu sensacyjnego w wydaniu polskim kojarzy mi się z bajką! Uważam, że nasz polskie dubbingi są nienaturalne.

gosiaordyniak
03-24-2012, 12:54
Ja nie wyobrażam sobie kreskówek bez dubbingu, np. w Shreku dubbing był super. Mimo wszystko czasem wychodzi strasznie nienaturalnie, jak np. w nowych Smerfach. brrr. okropieństwo. Większości filmów też się nie da oglądać, np. Harry Potter z dubbingiem zabił fabułę i całą atmosferę.

errol81
03-24-2012, 13:13
Shrek jest w miarę dobrze zrobiony. Wiadomo nie wszystko da się oddać w tłumaczeniu. Czasem trzeba wymyślać po swojemu. Mimo to staram się unikać dubbingu

smartyna
03-24-2012, 21:59
Pottera oglądałam z dubingiemkilka lat temu, kiedy jeszcze nie znałam tak dobrze angielskiego i wtedy nie przeszkadzał mi. Ale teraz stwierdzam, że niektóre głosy wyszły w polskiej wersji straszne. Całkowicie popieram dubbingowanie kreskówek, szczególnie, że większość z nich posługuje się aluzjami zrozumiałymi tylko w danej kulturze. Na szczęście mamy świetnych tłumaczy, w tym mojego ulobionego Jarosława Boberka.

JOLORKO
03-25-2012, 13:11
Polski dubbing jest nie do wytrzymania ze względu na to, że niestety jest to najczęciej jeden głos, w dodatku starszego Pana. Jest on podkładany nie tylko pod głos żeński czy męski ale i dzieci i dorosłych.
Jeśli już dubbing to taki jak w Niemczech z wieloma głosami czyli kobieta głos żeński, dziecko to głos dziecka itd.
Ja preferuje formę z napisami jak to ma miejsce w holenderskiej telewizji. Wszystko w oryginale, nawet dla dzieci i dzięki temu są same korzyści. Dzieci szybciej się uczą języków, emocje nie są spłaszczane a wyrażane oryginalnie.

paula91
03-25-2012, 13:33
jakąś animację można jeszcze obejrzeć, ale filmy nigdy w życiu. tylko i wyłącznie napisy albo całkowicie po angielsku :)

rdest
03-25-2012, 13:43
Podobnie jak większość - z dubbingiem oglądam tylko animacje :)
W filmach fabularnych lubię słyszeć oryginalne głosy aktorów, wsłuchiwać się w akcent, śledzić emocje. Dubbing to już nie to samo!

keiti
04-28-2012, 22:43
W filach animowanych, np. w "Shreku" czy w "Iniemamocnych" uwielbiam polski dubbing, uważam, że wyszedł świetnie! Natomiast we wszystkich pozostałych filmach zdecydowanie nie, w grę wchodzą tylko napisy :P

kajedut
04-29-2012, 10:18
Oglądając filmy z polskim dubbingiem, często wyłapuje jakieś błędy i strasznie mnie to denerwuje. Zdecydowanie wolę oglądać filmy z napisami, oczywiście tam też zdarzają się błędy, ale niewypowiedziane głośno są jakieś mniej rażące.

dorothea_o
04-29-2012, 12:39
Obiście nie trawię dubbingu w filmach, widok aktorów poruszających ustami w jednym języku, a mówiących w zupełnie innym jest torturą. Natomiast, uważam, że polski dubbing w bajkach jest na bardzo wysokim poziomie.

marianna lea
04-29-2012, 15:36
Ostatnio widziałam zwiastun The Avengers z dubbingiem i to było straszne. Jestem a) zbyt przyzwyczajona do napisów w filmach fabularnych, b) zbyt przyzwyczajona do dubbingu w animacjach.

SoadFAN
04-30-2012, 01:54
Ja nie mam nic przeciwko dubbingowaniu filmów animowanych, ale na boga, większość normalnych filmów powinna mieć zakaz dubbingowania. Wychodzi często komicznie, nieudolnie, no i oklepanie, bo większość aktorów dubbingowych powtarza się w filmach, tak że nie mogę ich już słuchać. A co do Avengers to faktycznie, słyszałem zapowiedź z dubbingiem i na bank nie wybrałbym się do kina na wersję zdubbingowaną.

gosiaordyniak
04-30-2012, 09:52
Mnie przeważnie dubbing tak drażni, że nawet nie zwracam uwagi na jakośc tłumaczenia. Np. dubbing ze wszystkich filmów o Harrym Potterze doprowadza mnie do szału- niegdy nie podołałam, żeby skończy chciaż jedną zdubbingowaną częśc. Są jednak też dobre dubbingi, bez których nie wyobrażamy sobie filmu; np. Shrek właśnie. Genialny dubbing, tłumaczenie też super.

ewela364@wp.pl
04-30-2012, 12:54
Ogolnie nie trawie dubbingu. Natomiat bardzo szanuje i podziwiam porzadny i smieszny dubbing w filmach takich jak wlasnie animowany Shreku, albo Asterix i Obelix: Misja Kleopatra :)

MarcinO
04-30-2012, 13:29
Na jakość tłumaczenia specjalnie nie zwracam uwagi, koncentruje się głównie na głosie aktora podkładającego swoje kwestie. Ogólnie rzecz biorąc nie trawię dubbingu, wyjątkiem są oczywiście animacje.

jush1
05-01-2012, 18:07
Jeśli dubbing jest zabawny jest świetny, ale np. filmy z syntezatorami mowy to jest po prostu porażka. Beznamiętny głos, który czasami nie wyrabia się z czytaniem tekstu i omija go.Chyba jednak dla dubbingu najlepsze są bajki, bo ciężko czasami ogląda się film dubbingowany, już lepiej z lektorem.

poppywitch
05-01-2012, 18:35
Ja zawsze jak oglądam film aktorski z dubbingiem, cały czas się skupiam na ustach aktora i na tym, czy wszystko dobrze szynchronizowane, nie mogę się skupić na filmie jako takim w ogóle. Na szczczęście w bajkach (gdzie głos angielski też jest w sumie podkladany) jakoś nie stanowi juz dla mnie problemu i mogę się cieszyć fabułą.
Z dubbingiem oglądałam chyba tylko dwa pierwsze Harry Pottery (głównie z racji wieku i kompetencji językowych) i pomijając to, ze nie było głosu Alana Rickmana i Harry mowił jak dziewczynka, jakoś nie narzekałam. I w przypadku dwoch pierwszych cześci mimo wszystko mi się ten dubbing wbił w głowę bardziej niż oryginał, od trzeciej części w gorę dubbingu znieść już nie mogę.

asiamx
05-02-2012, 10:52
Nigdy nie oglądam dubbingów, uważam że to niejako kastracja oryginału i po prostu nie wypada, zwłaszcza jeśli posiadamy dostateczną kompetencję językową, aby obejrzeć film w oryginalnej wersji (w przeciwnym wypadku niejako nie ma wyjścia). Chociaż przyznam, że filmy animowane często wychodzą naprawde dobrze - sporo zależy od tego jak tłumacz poradził sobie z humorem no i kto podkłada głos.

Zgadzam się w stu procentach! Zamiast dubbingu zawsze można poszukać wersji z napisami i problem rozwiązany;) Piękne określenie "kastracja oryginału"! :D

Gussie
05-02-2012, 16:23
Ogolnie nie trawie dubbingu. Natomiat bardzo szanuje i podziwiam porzadny i smieszny dubbing w filmach takich jak wlasnie animowany Shreku, albo Asterix i Obelix: Misja Kleopatra :)

chciałam już napisać że nienawidzę dubbingów, ale właśnie padł jeden tytuł, w którym wcale mi nie przeszkadzał, a nawet mi się podobał. Asterix i Obelix: Misja Kleopatra - mogę oglądać i nigdy mi sie nie znudzi, a do dubbingu tam nic nie mam. Co nie zmienia faktu, że uszy mi więdną jak np. słyszę dubbing Harrego Pottera..... chłopak ma 16, 17 lat a brzmi jakby do mutacji mu daleko było :/

merrik
05-07-2012, 01:32
Dubbing bywa zabawny (polska wersja Shreka jest znacznie zabawniejsza od angielskiej) i to zdecydowanie lepsze wyjście od lektora(który za każdym razem przyprawia mnie o dreszcze).

Aga12
05-07-2012, 17:50
Dubbing bywa zabawny (polska wersja Shreka jest znacznie zabawniejsza od angielskiej) i to zdecydowanie lepsze wyjście od lektora(który za każdym razem przyprawia mnie o dreszcze).

W przypadku Shreka tak. Ale Rambo mówiący po polsku:eek:. Lektor sto razy lepszy.

mmbb
05-07-2012, 18:55
Tak jak inni zgadzam się, że polski dubbing jest najlepszy w filmach animowanych. Choćby często przytaczany przykład Shreka ;) Jeśli chodzi o pozostałe filmy (nieanimowane), to dubbing brzmi tam dla mnie bardzo nienaturalnie, wręcz sztucznie. Nie mówiąc już o tym, że jakość tłumaczenia jest zwykle kiepska, rzadko udaje się przekazać komizm słowny, który występuje w oryginale. W niektórych momentach polski dubbing jest lepszy - np. scena tańca hula w Królu Lwie w polskiej wersji jest moim zdaniem o wiele lepsza niż wersja angielska ;) A była ona bardzo trudna do przetłumaczenia i odegrania.

jush1
05-07-2012, 21:39
Swietny dubbing jest również w bajce "Pingwiny z Madagaskaru". Wersja amerykańska jest strasznie sztuczna. Aktorzy mówią bez emocji, a nasi aktorzy po prostu są jakby stworzeni do swojego characeter w bajce. Julian i pingwiny - już z samych tekstów można boki zrywac:)

Aga12
05-07-2012, 21:48
Tak jak inni zgadzam się, że polski dubbing jest najlepszy w filmach animowanych. Choćby często przytaczany przykład Shreka ;) Jeśli chodzi o pozostałe filmy (nieanimowane), to dubbing brzmi tam dla mnie bardzo nienaturalnie, wręcz sztucznie.

Myślę, że może być użyteczny w filmach historycznych z mało znanymi aktorami zagranicznymi, kiedy to trudno nam odróżnić od siebie różne postacie historyczne. A jak słyszymy łatwo odróżnialne głosy, znanych polskich aktorów mamy ułatwione zadanie ;):D.

mmbb
05-07-2012, 22:10
No niestety z tymi mało znanymi aktorami jest problem. W większości (przynajmniej z moich obserwacji) do dubbingu zatrudniani są aktorzy, którzy mają już dosyć wysoką pozycję w światku aktorskim. Z jednej strony to dobrze, bo zajmują się tym osoby, które mają swój fach opanowany niemal perfekcyjnie, ale z drugiej strony naprawdę ma się dość słuchając kolejny raz tego samego głosu. Może bierze się to z tego, że polski dystrybutor woli zatrudnić kogoś znanego, kogo nazwisko przyciągnie więcej osób do kina, a może to właśnie kwestia warsztatu technicznego. Chociaż moim zdaniem wystarczy zajrzeć do teatru, aby znaleźć utalentowane osoby, które nie miały jeszcze swojego debiutu w kinie czy telewizji.

mmonia886
05-07-2012, 22:25
W filmach z dubbingiem dobija mnie niewłaściwie dobrany głos, brak odpowiednich emocji czy temperamentu u lektora. Wg mnie to wystarczy żeby pozbawić bohatera istotnych cech które go charakteryzują i spłycić odbiór.

cornelle
05-09-2012, 19:16
Polski dubbing... Jak najbardziej zgadzam się z opinią na temat Shreka - dubbing w tym filmie jest naprawdę na wysokim poziomie. Ale jeśli chodzi o filmy nie-animowane, to oglądanie filmu z dubbingiem to dla mnie tortura!... i najbardziej nie mogę pojąć tego, dlaczego w kinach nie można wybrać sobie czy chce się oglądać z napisami czy z dubbingiem. Przyklad? Film Podróż na tajemniczą wyspę. Oryginalny zwiastun bardzo mnie do siebie zechecil, ale jak zobaczylam ze w kinach jest grany tylko z dubbingiem to niestety zrezygnowalam.
Kolejna sprawa, moim zdaniem czarnoskórzy ludzie mają specyficzny rodzaj głosów i zastąpienie go głosem rasy białej mija się z celem...A niestety to bardzo czesto sie zdarza.

Kaja.p
05-28-2012, 13:16
Filmy, a raczej bajki, z dubbingiem oglądam tylko z młodszą siostrą i w większości przypadków tłumaczenia są naprawdę ciekawe. Np. Shrek, to naprawdę dobre tłumaczenie. Natomiast ostatnio znajomi z Anglii odkryli, że w ogóle istnieje coś takiego jak lektor i są zachwyceni, że ktoś sobie gada i jako tako tłumaczy, a oprócz tego aktorzy nadal mówią swoimi głosami, więc w filmie zupełnie nic się nie zmienia.

anna karenina
05-28-2012, 15:31
Cała kolekcja filmów o Harrym Potterze jest z dubingiem polskim przyznaję że jest dosyć dobry. Przychylam się do zdania że dubbing sprawdza się najlepiej w kreskówka.

brownie
05-28-2012, 21:50
A mi się podoba dubbing w filmach z Asteriksem i Obeliksem (misja Kleopatra i kontra Cezar), rozśmiesza mnie do łez i nie irytuje. Natomiast ostatnio natknęłam się na seriale dla młodzieży nakręcone przez Disney (rano w soboty) i muszę powiedzieć, że byłam bardzo zawiedziona, tego po prostu nie dało się słuchać, aktor czasem dawno już skończył poruszać ustami a oczywiście miał jeszcze dużo do powiedzenia, bardzo nienaturalne zwłaszcza jeśli chodzi o zabarwienie głosu i intonację.

bagawat
06-05-2012, 14:58
A mi się podoba dubbing w filmach z Asteriksem i Obeliksem (misja Kleopatra i kontra Cezar), rozśmiesza mnie do łez i nie irytuje. Natomiast ostatnio natknęłam się na seriale dla młodzieży nakręcone przez Disney (rano w soboty) i muszę powiedzieć, że byłam bardzo zawiedziona, tego po prostu nie dało się słuchać, aktor czasem dawno już skończył poruszać ustami a oczywiście miał jeszcze dużo do powiedzenia, bardzo nienaturalne zwłaszcza jeśli chodzi o zabarwienie głosu i intonację.

Ja również niestety natknęłam się na seriale dla młodzieży Disneya. Dla mnie nie do oglądania. Ogólnie nie znoszę dubbingu. Głos aktora, jego intonacja jest integralną częścią postaci, a dubbing kompletnie nas tego pozbawia. Zdecydowanie wolę lektora w telewizji i napisy w kinie.
Natomiast polski dubbing w kreskówkach jest świetny. Wersja dubbingowana jest często dużo śmieszniejsza niż oryginał.

lidziaraven
06-05-2012, 19:09
W komediach dubbing jest ważny, gdyż tłumaczony nie jest fragment,a cała scenka żeby pasowała do Polskiego humoru. To i bajek się tyczy. Jeśli natomiast chodzi o pozostałe filmy to nierzadko zastanawiam się jakiej wielkości słoń tłumaczowi na ucho nadepnął. Bardzo często filmy przestają mieć znaczenie przez złe tłumaczenia. Obejrzałam ostatnio przez przypadek Zmierzch, a że sama nie byłam to wybrano polski lektor. Naprawdę nie wiem kto to tłumaczył, ale cały początek z przyjazdem Belli do ojca śmiałam się z błędów lektora. Już nawet nie chodzi o te błędy, ale czasami czułam się jakby "Ivona" czytała... polecam wszystkim wyłączyć lektora i jeśli już na prawdę potrzebujecie to napisy włączcie...

karolinakozinska
07-14-2012, 21:33
Ja bardzo lubię dubbingowane filmy animowane, nie przemawiają do mnie jednak dubbingowane filmy, kwestie w nich wypowiadane wydają się nienaturalne i ich oglądanie jest irytujące. Za świetne uważam filmy animowane, do których dialogi przetłumaczył/napisał Bartosz Wierzbięta. Zachęcam do wysłuchania wywiadu z tłumaczem nt. dubbingu: http://www.polskieradio.pl/8/1698/Artykul/616140,W-Dwojce-razniej-z-Bartoszem-Wierzbieta .

katrin96
07-14-2012, 22:13
Też uważam, że B. Wierzbięta jest mistrzem w swoim fachu. Dialogi tłumaczone/napisane przez niego i wykonane przez wspaniałych polskich aktorów, według mnie, zaliczają się do klasyki filmowej. Z przyjemnością wysłucham tego wywiadu. Dziękuję za link.

annalapinska
07-15-2012, 12:30
Nie lubię dubbingu w filmach, ponieważ to wychodzi sztucznie. Dlatego uważam, że nie powinno się podkładać głosu w filmach. Inaczej jest z kreskówkami, tam wszystko wydaje się naturalne.

sparrow
07-15-2012, 23:05
Szczerze mówiąc nie znoszę dubbingu, ze względu na to,że jednak wolę słyszeć co mówi aktor nawet jeśli na to nakłada się głos lektora. Wynika to z tego, że wielokrotnie spotkałam się z "profesjonalnym" tłumaczeniem w filmach lub serialach, gdzie zastanawiałam się o czym myślał tłumacz wstawiając taka a nie inna frazę w wypowiedź lektora. Co za tym idzie sama wolę oceniać co powiedział bohater niż polegać na tłumaczeniu. W dubbingu jest to niemożliwe, poza tym wypada to strasznie sztucznie. Jedynie bajki mają sens zdubbingowane, bo raz teksty są śmieszne, a dwa bajki i tak zawsze mają podkład językowy.

kato
07-16-2012, 15:49
polski dubbing bywa lepszy od oryginału, ale zazwyczaj jest po prostu śmieszny - w negatywnym sensie

anna.swoboda
07-16-2012, 21:38
kreskówki często są śmieszniejsze z polskim dubbingiem niż w oryginale (np. "Shrek"), ale poza tym dla mnie dubbing jest nie do strawienia. Omijam szerokim łukiem :p

catchmebaby
07-19-2012, 17:15
Zgadzam się w pełni z anna.swoboda, czasem (raczej rzadko) bywają lepsze, ale z reguły psują efekt końcowy...
Zawsze lepiej w oryginale. Wg mnie zarówno lektor, jak i dubbing odciągają w pewnym sensie uwagę. Zwłaszcza, kiedy dubbing jest miernie zrobiony skupiamy się na tym, że np. widać po ustach postaci, że coś nie gra, a nie na filmie samym w sobie.

loreley
07-19-2012, 19:52
Jeśli chodzi typowe animacje dla dzieci to nawet wolę dubbing; klasyczne animacje Disneya, które bardzo podobają mi się w dubbingu, w oryginale nie wywołują podobnych emocji. Jednak, poza ww. przykładem wolę napisy lub lektora.

Louen
07-20-2012, 16:03
Ja rowniez nie trawie dubbingu w filmach - wyjatkiem sa kreskowki (przeciez Madagaskar nie zrobilby w Polsce takiej furory gdyby nie fantastyczny polski Krol Julian :) ). Podkladanie glosu jest w rzeczywistosci wtornym aktorstwem, ktore moze znacznie odbiegac od gry w oryginale. Stad tez lektor w telewizji, ktory tak zaskakuje moich zagranicznych znajomych, jest w moim odczuciu lepszym rozwiazaniem.

far from
07-20-2012, 16:12
Ja osobiście dubbingu nie lubię jeśli wiem że film jest w j. angielskim w oryginale gdyż ja rozumiem wszelkie gagi. Dla tych którzy języka nie znają nie jest to myślę zbytnio dokuczliwa kwestia.

gosdab
07-20-2012, 20:52
Jeśli chodzi o kreskówki, to dubbing jest fajny. Bardzo wkurza mnie w telewizji np. lektor i język polski i angielski (np.) nakładające się na siebie. Szkoda, że napisy do filmów w TV są tak mało popularne w Polsce.

justynalinguaforum
01-06-2013, 13:16
Dubbing to dla mnie najgorsza możliwa forma oglądania filmu, ale to tak abstrahując od głównego tematu. A co do jakości jego tłumaczenia, to ciężko powiedzieć, bo przecież nie za bardzo słychać wtedy angielskie kwestie albo nie słychać ich w ogóle.

Nie słychać ich w ogóle, bo dubbing to podkładanie głosu do filmu, a nie voice-over, czyli lektor. Rzeczywiście najgorsza forma? A np. dubbing w Shreku, czy w Madagaskarze, lub też innych filmach animowanych?

justynalinguaforum
01-06-2013, 13:20
Dla mnie dubbing jest świetnym rozwiązaniem do filmów animowanych, dlatego nie dyskredytowałabym go tak bardzo. Nie nadaje się zupełnie do filmów z "żywymi" aktorami, ale na szczęście u nas dubbing w filmach dla osób powyżej 12 roku życia nie jest popularny.

agnesr88
01-06-2013, 13:47
Ja nie trawię dubbingu w filmach,jak już to w jakichś filmach dla dzieci i z tym mi się głównie kojarzy dubbing w filmach (nie mówię tu o animowanych). Gdy słychac trochę oryginalnego tekstu to zawsze się trochę podłapie języka. Tak miałam jako dziecko z serialami z Ameryki Południowej :)

Violetta
08-15-2013, 23:34
Moim zdaniem, polski dubbing jest coraz lepszy. Jeśli ktoś ogląda wiele filmów czy seriali z polskim dubbingiem powinien to zauważyć. Dobrym przykładem na to, że w Polsce potrafią dubbingować jest kanał Nickelodeon, na którym prawie każdy film jest nieźle dubbingowany. Aktorzy naprawdę mają niełatwą pracę i muszą poświęcić trochę czasu na to, aby efekt był zadowalający. Poza tym, dubbingowanie jest trudniejsze niż podkładanie głosu, więc powinniśmy być dumni z naszych aktorów, że radzą sobie z dubbingiem. Prawdą jest, że nie łatwo się przyzwyczaić do dubbingu i to dlatego może wydawać się, że film brzmi sztucznie- nie oznacza to jednak, że powinniśmy krytykować i od razu skreślać polski dubbing.

mrmat
08-16-2013, 13:38
Polski dubbing jest wg mnie całkiem niezły. Dla wszystkich na tym forum, w tym dla mnie, lepszym rozwiązaniem są napisy, gdyż język obcy jest dla nas atrakcją samą w sobie. Trudno, żeby na forum tłumaczeniowym, czy po prostu językowym ktoś upierał się, że woli polski dubbing od oryginalnej ścieżki dźwiękowej, ale jak już kilka osób mówiło jest to świetne rozwiązanie dla dzieci oraz osób, które języka po prostu nie znają. Kompletnie nie trawię z kolei lektora, gdyż zabija całą grę aktorską, ale wierzę, że dla pewnych osób i to jest wygodniejsze niż czytanie szybko uciekających, bądź niewidocznych napisów. Polski dubbing nie jest taką tragedią jak niektórzy to przedstawiają. Jest robiony na tyle rzadko, że aktorzy biorący w tym udział często są mistrzami w swojej dziedzinie, czasem przebijając oryginał. Ale na wprowadzenie filmów dubbingowanych jako standardu w tv bym się nie zgodził. Przy takiej ilości materiału na pewno mocno pogorszyłaby się jakość.

dominikach
08-16-2013, 14:43
Dubbing akceptuję jedynie w bajkach oraz filmach animowanych i uważam, że jest bardzo dobry. Jeśli chodzi o zwykłe filmy i seriale to dubbing jest dla mnie nie do zaakceptowania, wyłączam taki film już po kilku chwilach, gdyż jest to dla mnie niesamowicie drażniące i sztuczne. Wielu aktorów ma bardzo przyjemne i charakterystyczne głosy, które wprost uwielbiam i nie mogę oglądać filmu, w którym gra np. Robert De Niro, Alan Rickman czy Sean Connery i nie słyszeć tego jak wypowiadają swoje kwestie.

ewcik616
08-17-2013, 12:46
Według mnie dubbing w produkcjach niebędących filmami animowanymi potrafi być prawdziwą porażką. Nawet, gdy tłumacz wykonał kawał dobrej roboty, a głos podkłada osoba, której głos w ogóle nie pasuje do postaci, którą podkłada, cała robota tłumacza jest bez sensu, bo odbiór jest fatalny.

Bardzo zraziłam się oglądając "Gwiezdne Wojny. Mroczne Widmo", w którym głos Amidali ma ktoś o głosie małej, wątłej dziewczynki, która jest taka bezbronna - w ogóle nie pasuje do postaci! Przeraził mnie ten dubbing i był to chyba jedyny dubbingowany film, jaki obejrzałam, zawsze wybieram napisy, ewentualnie lektora.

izaurba
08-17-2013, 13:42
Nienawidzę wręcz filmów z dubbingiem - oglądanie Pottera w polskiej wersji językowej to wręcz katorga. Moim zdaniem filmy bardzo dużo tracą na dubbingu, bo nie skupiamy się na fabule, tylko na irytujących głosach i złej synchronizacji, przynajmniej tak się dzieje w moim przypadku. Natomiast filmy animowane z polskim dubbingiem moim zdaniem są dużo lepsze od wersji angielskich. Uwielbiam prace Wierzbięty - Shrek i Madagaskar to coś genialnego!

Adis91
09-02-2013, 04:19
Dubbing tylko w filmach animowanych. Kiedy widzę twarz znanego aktora lub aktorki i słyszę głos polskich gwiazd, to coś nie gra. Nie mam takiego problemu w filmach animowanych, a dla dzieci to zawsze dużo większe udogodnienie niż napisy albo lektor psujący atmosferę (jak zwykle w filmach :P ). Z tego co czytałem polska szkoła dubbingu ma się dobrze, zarówno na płaszczyźnie tłumaczeń jak i poziomu warsztatu aktorów, którzy specjalizują się niemal wyłącznie w dubbingu. :)

Judyta Łepkowska
09-02-2013, 07:09
Dubbing polski w filmach animowanych nawet lubię, ale np. dubbing niemiecki czy rosyjski mnie denerwuje.

aga2525
01-06-2014, 00:35
Polski dubbing mam wrażenie często jest nietrafiony. Ale jest też kilka perełek jak np. Shrek, abstrachując od tego czy komuś podoba się film czy nie, dubbing jest majstersztykiem, i ze strony tłumacza i doboru aktorów.

aga2525
01-06-2014, 00:37
Natomiast lektor w telewizji to już zupełnie inna kwestia. Jest on najczęściej okropny. Nie chciałabym nikogo obrażać, ale najgorsze przypadki dubbingu zdarzają się na polsacie. No bo czy wyobrażacie sobie np. Kate Winslet grającą w Titanicu, która mówi głosem Tomasza Knapika?

joannabozek
01-06-2014, 10:45
Dubbing w bajkach animowanych - jak najbardziej! I często bardziej polska wersja przypada mi do gustu niż ta angielska. Natomiast w filmach, w których grają prawdziwi ludzie, jest dla mnie nie do zniesienia :P

o_kowal
01-16-2014, 12:16
Podobał mi się dubbing w Shreku, myślę, że był potrzebny - wzbogacił film. Czasami dubbing sprawia że aktorzy brzmią niewiarygodnie, a to obniża walory filmu.

aga2525
02-15-2014, 22:52
Jak oceniacie filmy z polskim dubbingiem? Podejrzewam, że kiepsko, zresztą ja też. Ale może pamiętacie jakieś szczególnie dobre wyjątki. Ja np. przypominam sobie świetną realizację i tłumaczenie Shreka. Mistrzostwo.

PiotrZ
02-16-2014, 14:21
Generalnie nie jestem fanem dubbingu i wolę oglądać filmy po angielsku, ewentualnie z napisami.
Moim zdaniem dubbing świetnie się spełnia w bajkach dla dzieci, nie będą przecież czytać napisów w kinie ;)
Dobrze również wspominam dubbing z Harrego Pottera.

CMG
02-18-2014, 14:41
Tak, Shrek to był bardzo dobry dubbing - niektórzy mówili nawet, że lepszy od oryginału gdzie głosy podkładał np. Eddie Murphy (osiołek :) )

Podobnie jak PiotrZ powyżej, ja również wolę oglądać filmy angielskie z polskimi napisami, czasami można wychwycić wiele dodatkowych informacji, a czasami skorygować błędy - tak było np. z Igrzyskami Śmierci - w tytule igrzyska śmierci, a w samym filmie: głodowe igrzyska (Hunger Games).

Jak miałbym wybrać jakiś jeszcze dubbing to może Epoka Lodowcowa

kosix91
02-19-2014, 18:47
Ja byłam przerażona polskim dubbingiem w "Życiu Pi". Film sam w sobie kiepski, a jeszcze głosy aktorów w dubbingu zostały tak źle dobrane, że miałam wrażenie, że oglądam jakąś zdziecinniałą wersję dla niezbyt bystrych widzów.
W ogóle dubbing robi dla mnie taki efekt w większości filmów -- kwestie czytane są w taki "dobitny" sposób i często w ogóle nie wpasowują się w film. Są tak bardzo "obok", tak wyczuwalnie dograne.
Chyba faktycznie dubbing ma sens jedynie w bajkach dla dzieci.

katarzyna2525
02-21-2014, 00:17
Dubbing w bajkach dla dzieci jest według mnie bardzo dobry. Mamy aktorów, którzy są w tym rewelacyjni - np. Jarosław Boberek, Agnieszka Kunikowska.

aga2525
02-24-2014, 13:18
Ja byłam przerażona polskim dubbingiem w "Życiu Pi". Film sam w sobie kiepski, a jeszcze głosy aktorów w dubbingu zostały tak źle dobrane, że miałam wrażenie, że oglądam jakąś zdziecinniałą wersję dla niezbyt bystrych widzów.
W ogóle dubbing robi dla mnie taki efekt w większości filmów -- kwestie czytane są w taki "dobitny" sposób i często w ogóle nie wpasowują się w film. Są tak bardzo "obok", tak wyczuwalnie dograne.
Chyba faktycznie dubbing ma sens jedynie w bajkach dla dzieci.

Tez widziałam ten film, dubbing był porażką.

aga2525
02-24-2014, 13:23
Zdecydowanie, preferuję filmy z napisami i oryginalnym dźwiękiem.

Katarynka
02-27-2014, 16:12
Dobrze również wspominam dubbing z Harrego Pottera.

Oj, nie... Mnie dubbing w Harrym Potterze drażnił. Generalnie wszelkie filmy fabularne z dubbingiem się nie sprawdzają. Dubbing jestem w stanie zaakceptować w filmach animowanych, zarówno dla dzieci, jak i starszych odbiorców. Być może jest to spowodowane tym, że trudno mi się patrzy na zagranicznego aktora z nałożonym polskim głosem, chciałabym usłyszeć jego prawdziwy głos (i akcent! ;)). Z kolei w filmach animowanych postać jest stworzona i musi posiadać jakiś głos, więc tam dubbing mnie nie drażni, a wręcz przeciwnie.

kamilla1
02-27-2014, 16:54
Poza filmami animowanymi, które w Polsce zwykle są zdubbingowane bardzo dobrze, widziałam jeden film fabularny z dubbingiem, który mi się spodobał - film miał tytuł "Hell" i w oryginale był bodajże niemiecki, a dubbing był angielski - był to jedyny dubbing w filmie jaki byłam w stanie oglądać, a nawet wydaje mi się, że gdybym obejrzała oryginalną wersję językową to wolałabym dubbing. Polskiego dubbingu w filmach niestety nie znoszę.

RWojcik
02-27-2014, 17:53
Polski dubbing jest świetny... jednak tylko w filmach animowanych. Według mnie filmów nie powinno się w ogóle dubbingować, chociaż na zachodzie większość filmów ma dubbing. Za to polskie wersje filmów animowanych są zdubbingowane po mistrzowsku.

estrellafugaz1
02-28-2014, 21:43
Polski dubbing jest świetny... jednak tylko w filmach animowanych. Według mnie filmów nie powinno się w ogóle dubbingować, chociaż na zachodzie większość filmów ma dubbing. Za to polskie wersje filmów animowanych są zdubbingowane po mistrzowsku.

Również uważam, że polski dubbing w filmach animowanych jest świetny i bardzo na miejscu, jednak nie mogę znieść filmów z dubbingiem, brzmi to bardzo nienaturalnie, być może dlatego, że nie jesteśmy przyzwyczajeni, ale często mam wrażenie, że to dobór głosów jest irytujący, np. piskliwe głosy kobiet...

dead
03-01-2014, 12:55
Moim zdaniem dubbing świetnie się spełnia w bajkach dla dzieci, nie będą przecież czytać napisów w kinie ;)
Dobrze również wspominam dubbing z Harrego Pottera.

Zgadzam się, że bajki z dubbingiem ogląda się dobrze. Ale ten w filmach o Harrym Potterze...Myślę, że nie były to filmy "wysokich lotów," ale polski dubbing odbierał im nawet tę odrobinę magii, którą udało się twórcom wykrzesać. Nie widzę żadnego sensu w dubbingowaniu filmów innych niż animowane.

agnieszkap
03-01-2014, 14:57
Osobiście uważam, że filmy animowane mają dość dobry dubbing w języku polskim, aczkolwiek nigdy chyba nie pojmę idei dubbingowania filmów, w których grają ludzie. Ostatnio oglądałam "Zemstę futrzaków". Film dość fajny, ale dubbing aż raził po oczach, gdy aktor ruszał ustami, a kwestia w języku polskim już się skończyła. Na szczęście jedną z głównych ról odgrywają tam zwierzęta, więc tłumacz nie miał jakoś nadzwyczaj utrudnionej pracy.

Athriya
03-02-2014, 18:10
Dubbing filmów z aktorami jest dla mnie w jakimś sensie porażką. Rozumiem, że są jeszcze filmy dla dzieci, w których napisy nie wchodzą w grę właśnie ze względu na najmłodszą widownię. Jednak w przypadku filmów takich jak np. "Hobbit" w ogóle nie rozumiem tej idei. Cieszę się, że w niektórych przypadkach widz może wybrać, na jaką wersję chce się wybrać do kina.

Igor101AD
03-02-2014, 20:22
Zgadzam się z przedmówcami, dubbing w filmach animowanych jest w porządku. Natomiast w 90% filmów "z aktorami" staje się on nie do zniesienia (fatalny dobór głosów).

ECOPETE94
03-07-2014, 20:49
Zgodzę się z tym, że w filmach z aktorami polski dobry dubbing to zdecydowana rzadkość. Natomiast jeżeli chodzi o wszelkiej maści animowane filmy, to tutaj jest już dosyć wysoki poziom moim skromnym zdaniem.

Maestro
03-08-2014, 11:31
Nie mam częstej styczności z dubbingiem, jednak z tego co udało mi się wsłuchać, to faktycznie dubbing w filmach animowanych jest moim zdaniem na bardzo dobrym, poziomie. Przypadł mi też do gustu dubbing z Harry'ego Pottera. Natomiast już ten z hobbita to według mnie porażka, w żaden sposób nie klei się z filmem (ale to moje osobiste wrażenie, według mnie źle dobrani aktorzy dubbingowi, poza tym głosy brzmią dość sztucznie i za ich sprawą cały film nabiera charakter baśni, co dla mnie jest nie do przełknięcia).

agnikla
03-09-2014, 19:10
Nie lubie dubbingu szczególnie filmów. Najgorsze co oglądałam z polskim dubbingiem to Żony ze Stepford, totalna porażka! nikomu nie polecam ;/

ewelka_34
03-09-2014, 22:28
w wielu krajach np. we Włoszech dubbinguje się praktycznie każdą filmową produkcję; to dopiero jest straszne kiedy ogląda się film, widzi się popularnego aktora, zna się jego głos...a mówi ktoś inny! Doznałam szoku oglądając Batmana po włosku; człowiek podkładający głos za Heatha Ledgera (Joker) odebrał Jokerowi (wg mnie) powagę i demoniczny wyraz tej postaci; ale może mam takie odczucia ze względu na to, że miałam porównanie z oryginałem; z resztą kto ma ochotę, może ocenić sam, oto link:
Batman interroga Joker - Il Cavaliere Oscuro - YouTube
http://www.youtube.com/watch?v=LkaUnp5KXX4

czerrybomb
03-10-2014, 12:18
Zgadzam się, Shrek był świetnie zdubbingowany :) Jeśli chodzi o bajki, to jakoś mnie on nie razi, jednak jeśli chodzi o zwykłe filmy z dubbingiem, zawsze głos brzmi jakoś tak nienaturalnie . Jedyny film który podobał mi się z polskim dubinngiem był film "Rrrr". Oglądając go bez dubbingu już nie wydawał się być taki śmieszny.

andaluzyt
03-10-2014, 12:57
"Shrek" to już legenda jesli chodzi o dubbing :)

Bajki czy filmy animowane często brzmią nawet lepiej niż w oryginale. Bardzo podoba mi się np. dubbing "Simpsonów" (filmu). Ale do zwykłych filmów to chyba dobór aktorów im nie za bardzo idzie... Byłam ostatnio na "Hobbicie" i owszem, dubbing nie był zły, ale często wydawało się, że głos nie ma nic wspólnego z postacią....

b.paulina
03-11-2014, 23:03
Zgodzę się z Wami, że animowane filmy z dubbingiem są sto razy lepsze, ale znajdzie się kilka normalnych filmów zdubbingowanych, które też się całkiem dobrze ogląda. Polecam "Asterix i Obelix Misja Kleopatra". :)

Paprotka
03-12-2014, 12:29
Polski dubbing, jako widz, toleruję tylko i wyłącznie w filmach animowanych. Powielę tu osławionego już Shreka, ale dobre wrażanie wywarł na mnie też Madagaskar. Wiadomo, że błędy zdarzają się wszędzie, ale dubbing w filmie pełnometrażowym jest nie do zniesienia - niestety :(

piorunia
03-22-2014, 02:29
Ja się ciągle zastanawiam, czemu w kreskówkach dubbing jest genialny, za to w filmach nie do zniesienia. Czy ci co robią dubbing do filmu nie słyszą, jak ci ludzie mówią? Przeglądam ostatnio kanały w telewizji i leci film familijny z dubbingiem. I nagle pojawia się kobieta w średnim wieku, a kiedy się odzywa, słyszę jakąś piskliwą małolatę. Jakim cudem? Film z dubbingiem - to porażka

annaabudzinska
01-23-2018, 12:47
Filmy animowane, np. te Disneya i dubbingi polskie do nich robione są wspaniałe według mnie, o wiele lepsze niż oryginał. I wolę obejrzeć film w wersji polskiej, jeżeli chodzi o 'bajki'. Takie małe spostrzeżenie, np. wersja oryginalna animowana 'Pięknej i Bestii' ma głosy aktorów mówiących akcentem amerykańskim... I jak 'Król Lew' w miarę mi pasuję w oryginale, to jednak 'Piękna i Bestia' bardziej pasowałaby mi z akcentem brytyjskim.

karolina4328
01-23-2018, 23:23
Jedyne filmy, w których dubbing jest do zaakceptowania to filmy animowane- dubbing w nich jest najczęściej bardzo dobrze wykonany. W innych przypadkach często przeszkadza mi tłumaczenie lub głos, który jest bardzo źle dobrany do danej postaci.

Kosiarenka
01-27-2018, 14:07
Jeśli dubbing to tylko filmy animowane i to też nie wszystkie, bo niektóre są tak irytujące, że nie da się ich długo oglądać. Wybieram albo lektora albo napisy albo oglądam w oryginale. :)

klaudia96m
01-27-2018, 14:18
Wydaje mi się, że dubbing najlepiej sprawdza się w bajkach, w filmach już niekoniecznie mi się to podoba.