PDA

View Full Version : Metody nauki słownictwa


Strony : [1] 2

margon
08-21-2011, 21:48
Metodę fiszkową stosuję już około roku w samodzielnej nauce angielskiego i uważam, że jest dosyć skuteczna w procesie zapamiętywania nowych słówek. Co sądzicie o fiszkach i czy znacie inne skuteczne metody samodzielnej nauki języków obcych?

skarolinka
08-21-2011, 22:03
Stosuję fiszki - i dla mnie ta metoda jest super - pozwala nauczyć się słówek jak dla mnie "niemożliwych" do wkucia w inny sposób - np. na studiach uczyłam się w ten sposób całych list phrasal verbs. Wadą fiszek jest to, że są dość czasochłonne w przygotowaniu, ale teraz wiele wydawnictw na rynku oferuje gotowe zestawy i to do różnych języków.

Jeśli chodzi o inne metody, to na mnie świetnie działają skojarzenia i to z czymkolwiek - piosenką, nazwą jakiegoś produktu, słowem z innego języka, które dobrze znam.
Pomagają też jakieś drobne rysunki lub zakreślanie kolorowymi długopisami słówek, które nie wchodzą do głowy - ale to techniki dla wzrokowców.
A w ogóle to najlepszą metodą nauki słówek jest po prostu systematyczna nauka. :)

iwona85
08-21-2011, 22:27
Myślę, że fiszki to świetny sposób na naukę choć jak już wspomniano bardzo pracochłonny :) coprawda są na rynku fiszki, które można zakupić jedank to wiąże się z kosztem a nie każdego stać :) jednak najlepszym sposobem na naukę tak naprawdę jest systematyczność no i praktyka. Bez kontaktu z językiem dużo rzeczy się zapomina niestety :/

Aleksandra_M
08-21-2011, 22:43
Sama stosuję fiszki i polecam też moim uczniom, którzy bardzo sobie chwalą tę metodę. Fiszki zdecydowanie ułatwiają naukę leksyki, wprowadzają nawyk systematyczności i przynoszą trwałe efekty ;) Preferuję przygotowywanie fiszek samodzielnie, gdyż ten proces również pomaga w zapamiętywaniu słów, ale te gotowe i dostępne na rynku też są bardzo dobre.

Co się tyczy innych metod, to podobnie jak przedmówczyni stawiam na łączenie słówek z grafiką lub wyróżnianie ich w tekście jakimś kolorem. Skojarzenia też przynoszą dobre efekty, to szczególnie dobra metoda dla osób kreatywnych. Do tego zestawu mogę jeszcze dodać naukę poprzez oglądanie filmów i czytanie książek w oryginale, zapisywanie tekstów piosenek ze słuchu, a następnie ich tłumaczenie. Dużo osób chwali sobie również tzw. klejki, którymi oznaczamy przedmioty codziennego użytku i przy okazji uczymy się nazw tych przedmiotów w języku obcym.

madina
06-11-2012, 11:17
Macie jakiś dobry sposób na naukę nowych słówek?
Nie mam problemu z nauką jeśli chodzi o mówienie. gorzej z pisaniem.
Jak łatwo i szybko zapamiętać słówka i ich pisownię?
Help! Sesja się zbliża a mnie czeka 2000 słów ! -.-

kompaktowa
06-12-2012, 07:29
spróbuj z programami do nauki słówek typu profesor pierre, supermemo czy anki. w tym pierwszym masz opcję wpisywania tłumaczeń wyrazów/wyrażeń i milion innych ćwiczeń. we wszystkich tych programach możesz wprowadzać swoje słownictwo.

vdrowicz
06-12-2012, 09:00
Oczywiście stare jak świat fiszki niejednemu studentowi uratowały życie :) ponadto jeśli jesteś wzrokowcem w mig zapamiętasz nowe słownictwo oraz nie będziesz musiała prosić kogoś o pomoc w nauce i przepytywanie, po prostu odwrócisz fiszkę i ta dam :) sama sprawdzisz poprawność. Możesz ćwiczyć wszędzie, stojąc w kolejce, na przystanku, w tramwaju...czegóż chcieć więcej :)

pejot22
06-12-2012, 18:22
Fiszki, fiszki, fiszki, albo układanie dziwnych historii z nowymi słówkami – 10 dziennie.

justynkaa
06-12-2012, 18:47
najlepszy sposób na naukę słówek to fiszki:) a poza tym czytanie artykułów, wypisywanie i tłumaczenie słówek, zawsze coś zostaje w głowie:)

Joanna Ch.
06-13-2012, 23:03
Help! Sesja się zbliża a mnie czeka 2000 słów ! -.-

Fiszki są bardzo fajne ale tylko wtedy kiedy mamy czas je przygotować. To samo z programami. Nie zawsze jest czas żeby wprowadzić taką masę słówek do programu.

W sytuacji kryzysowej należy przede wszystkim "zredukować" liczbę słów do przyswojenia. Wiele zazwyczaj po prostu znamy. Pozostałe można zakreślić jakimś kolorem i skupić się tylko na nich. Słówka najtrudniejsze można przepisać na dodatkową kartkę (pod warunkiem, że nie jest ich 100 czy 200). Takie odręczne pisanie też pomaga w zapamiętywaniu:)

npali
06-14-2012, 01:03
bardzo mi pomaga przepisywanie i zaznaczanie kolorami oraz skojarzenia - mogą to być zdania w których się używa danego słowa, ale także skojarzenie ze słówkiem z języka ojczystego, wymyślanie śmiesznych anegdot. im głupsze skojarzenie tym szybciej zapada w pamięć :)

anna2506
06-14-2012, 15:13
Ja przy "ciężkich przypadkach" rysuję sobie jakiś budzący skojarzenia prosty rysunek, jeśli jesteś wzrokowcem, to działa:) Mój narzeczony natomiast wymyśla śmieszne historyjki albo skojarzenia. Z tą metodą do dziś pamiętam prezent skaczący na regale - czyli hiszp. regalo = prezent :)

kat.wisniewska
06-14-2012, 17:31
Ja przy "ciężkich przypadkach" rysuję sobie jakiś budzący skojarzenia prosty rysunek, jeśli jesteś wzrokowcem, to działa:)

Popieram, bardzo dobry sposób. Oprócz tego oczywiście polecam fiszki:)

kate156
06-14-2012, 21:14
Ja zawsze wypisuję sobie na kartce a4 z jednej strony słówko, z drugiej tłumaczenie, i tak sobie jadę po kolei, przepytując się, układając zdania z nimi, a jak czegoś nie mogę zapamiętać bo szukam w różnych słownikach w kontekstach, i ponownie powtarzam sobie je na głos xd Skutkuje :D

ennuit
06-14-2012, 21:56
Mi najłatwiej zapamiętać słówka i ich pisownię przez skojarzenia, najlepiej z polskimi słowami, albo tworzenie zdań lub wyrażeń (zwłaszcza jeśli mamy listę słów do opanowania), albo dzielenie słów na części (np. ang. beleaguered: BE-LEAGUE-RED, misdemeanours: MIS-DE-MEAN-OURS).

magdad
06-15-2012, 13:42
Myślę, że fiszki to najlepszy sposób, bo już podczas ich przygotowywania dużo zapamiętujemy. Jeśli chodzi o naukę słówek w taki sposób, aby pozostały w pamięci długotrwałej, to polecam wypisywanie sobie również zdań, w których dane słowa występują (np. ze słownika).

picadilly
06-15-2012, 13:57
Zapamiętywanie poprawnej pisowni na pewno ułatwia przepisywanie słówek - po prostu lepiej zapamiętujemy przez wielokrotne powtarzanie, czy jeśli chodzi o naukę wiersza na pamięć, czy o pisownię nowych wyrazów.

Dobrze działa również tworzenie własnych mini-słowników, notatników, w których zapisujemy na oddzielnych stronach słówka powiązane tą samą tematyką, bo przecież często ucząc się dostajemy materiały z określonej dziedziny i słówka wchodzą seriami.

daria3005
06-15-2012, 20:40
Ja się uczę podczas filmów, jakiś skeczy, itp. Jak często dane słowo się powtarza to mi łatwiej wchodzą do głowy.

pejot22
06-16-2012, 12:12
Ja jestem wzrokowcem i przepisując jakieś słówko kilka razy po prostu je zapamiętuję. Tak więc przepisywanie to też dobra metoda. Oczywiście trzeba też dużo czytać. Banalne, ale niezwykle skuteczne.

patija_fr
06-16-2012, 12:36
spróbuj z programami do nauki słówek typu profesor pierre, supermemo czy anki. w tym pierwszym masz opcję wpisywania tłumaczeń wyrazów/wyrażeń i milion innych ćwiczeń. we wszystkich tych programach możesz wprowadzać swoje słownictwo.

Jeśli największy problem sprawia Ci pisownia nowych słówek, to najlepszym rozwiązaniem będę właśnie te programy. Sama korzystałam z Profesora Pierre'a i nie ma takiej możliwości, żebyś nie zapamiętała pisowni słówka :) Z tym, że trzeba sobie taki program kupić... :) Anki działa podobnie i o ile dobrze pamiętam, to jest dostępny online, albo w wersji do ściągnięcia, bo coś tam z nim kiedyś próbowałam :)
Powodzenia!

kamag
06-17-2012, 12:23
Fiszki tak, ale jest to czasochłonne wiadomo. Zawsze najlepiej mi szło gdy uczyłam się ze słówek zaznaczanych w tekście, widząc gdzie są, w jakim kontekście. To mógł być tekst lub ćwiczenia obojętne co. A później z tych słowek co nijak nie chciały wejść do głowy robić fiszki. Albo przykleić nad biurkiem;)

powodzenia!

anjya
06-17-2012, 14:43
dla mnie robienie fiszek jest również bardzo czasochłonne, więc robię po prostu listy słówek i chodzę z tymi kartkami wszędzie, szczególnie dobrze uczy mi się w tramwaju :p

piotrpoch
06-17-2012, 16:14
Osobiście korzystam z programu do nauki słówek Profesor Henry. Niestety do nauki z takiego programu potrzeba samozaparcia, czego czesto mi brakuje, ale staram sobie włączyć go raz na jakis czas. Zauważyłęm że jest do dosyć fajny pomysł na zapamietywanie dosyć dużej ilości słów zwłaszcza że każdy przykład jest czytany a zdanie możemy usłyszec z głosnika wymawiane przez native speakera. Jeśli chodzi o uczenie się jakiejs danej partii słówek np na egzamin to ja zawsze uczyłem się przygotowywując sobie liste słówek z transkrypcją i przykładem zdania. Może to nie jest dobry pomysł - zreszta żaden pomysł pod presją czasu nie jest dobry.

elizal
06-17-2012, 21:42
Ja polecam fiszki i kolory. (jeśli ktoś jest wzrokowcem) :)

pavelw8809
06-18-2012, 12:20
Ja również polecam fiszki:). Poza tym świetną metodą jest tablica korkowa na ścianie ze słówkami, lub po prostu obklejanie nimi ścian w pokoju. Wykorzystuję również program komputerowy Byki, który ma wiele już stworzonych list dla wielu języków. Można również stworzyć swoją listę.

lustig1984
06-18-2012, 14:46
Dokładnie! Najlepiej powypisywać sobie słówka w widocznych miejscach, tak żeby rzucały sie w oczy :)

justysia123333
06-18-2012, 14:53
Myślę, że najlepszą metodą na naukę słówek jest zrobienie sobie fiszek, mi osobiście bardzo pomagają:-)

kapix
06-19-2012, 18:06
Ja używam programu Pytacz Master, bardzo polecam :)

czarwdowa
06-20-2012, 20:14
Fiszki tak, ale jest to czasochłonne wiadomo. Zawsze najlepiej mi szło gdy uczyłam się ze słówek zaznaczanych w tekście, widząc gdzie są, w jakim kontekście. To mógł być tekst lub ćwiczenia obojętne co. A później z tych słowek co nijak nie chciały wejść do głowy robić fiszki. Albo przykleić nad biurkiem;)


Zdecydowanie polecam uczenie się słówek wraz z kontekstem. Dzięki temu mamy szansę, że nadal będziemy je pamiętać po zaliczeniu danej partii materiału i używać ich we właściwej sytuacji.

Ponadto warto zastanowić się, od jakiego wyrazu pochodzi dane słowo, np. "gift" od "give", lub z jakich elementów składa się dane wyrażenie i analizować je po kolei. Taki sposób gwarantuje uczenie się ze zrozumieniem.

Maddy551
06-25-2012, 16:41
Zdecydowanie polecam uczenie się słówek wraz z kontekstem. Dzięki temu mamy szansę, że nadal będziemy je pamiętać po zaliczeniu danej partii materiału i używać ich we właściwej sytuacji.

Ponadto warto zastanowić się, od jakiego wyrazu pochodzi dane słowo, np. "gift" od "give", lub z jakich elementów składa się dane wyrażenie i analizować je po kolei. Taki sposób gwarantuje uczenie się ze zrozumieniem.

oj tak, to znacznie ułatwia naukę

anna.swoboda
06-25-2012, 17:26
na kolokwia (typu 500 słówek na jutro) nie mam siły robić fiszek, uczę się po prostu z list, z którymi wszędzie chodzę, jak ktoś tu już wspominał :) A na wyjątkowo "oporne" słówka mogą pomóc oczywiście skojarzenia, wymyślanie sobie melodii albo umiejscowienie słówek w przestrzeni (np. chodzenie po pokoju albo jazda autobusem i zapamiętywanie słówek w zależności od miejsca, w którym jesteśmy ;)

Mucha
06-29-2012, 19:43
Macie jakiś dobry sposób na naukę nowych słówek?
Nie mam problemu z nauką jeśli chodzi o mówienie. gorzej z pisaniem.
Jak łatwo i szybko zapamiętać słówka i ich pisownię?
Help! Sesja się zbliża a mnie czeka 2000 słów ! -.-

Niestety w przypadku języków się nie sprawdza metoda ZZZ (zakuj, zdaj, zapomnij)
Słownictwo powiedzmy szczerze trzeba wkuć na pamięć, a jak ktoś to zrobi, to już jego indywidualna sprawa:)
Najlepiej się człowiek uczy jak je powtarza i to regularnie, ot moje zdanie...

majunia123
07-02-2012, 14:54
Ja szczerze polecam słownik obrazkowy np.firmy PONS.Jest tam mnóstwo słowek od najbardziej podstawowych do najbardziej zaawansowanych.Jest np.samolot,rozrysowany dokładnie do najmniejszej części,więc jak ktoś jest pasjonatem,może bardzo dobrze nauczyć się konkretnego działu,przestudiować konkretny przedmiot.Jeśli ktoś jest wzrokowcem,to tak jak fiszki,pozwoli mu skorzystać z narzędzia jakim jest wzrok,wyobraźnia i pamięć:) Dla słuchowców oczywiście polecam nagranie np.CD do samochodu.Zawsze jest książeczka,w której można sprawdzić pisownię plus słuchanie,aby świetnie opanować wymowę.Można nawet używać płyty w samochodzie czy też skorzystać z ipoda jadąc w metrze do pracy.Nie traćmy naszego cennego czasu przemieszczając się w środkach transportu.Skorzystajmy z niego konstruuktywnie i efektywnie szlifując nasze umiejętności językowe!:)

kingaz
07-06-2012, 23:47
Polecam stronę quizlet.com , gdzie można tworzyć zestawy słówek oraz uczyć się ich z wykorzystaniem szeregu metod w zależności na co chcemy położyć nacisk. Znajomość słówek można także sprawdzić poprzez gry. Tworzenie fiszek online pozwala na dużą oszczędność czasu, poza tym mnie nauka idzie w tej formie o wiele szybciej. :)

AnkaW
07-08-2012, 00:29
Skojarzenia, tworzenie historyjek z danych slowek, podkreslanie kolorem w tekscie i uczenie sie slowek w konkretnych kolokacjach. Uczenie sie slowek pojedynczo praktycznie niewiele daje. Wiekszosc rzeczownikow latwo jest sie nauczyc poniewaz mozemy sobie je latwo wyobrazic gorzej jest z przymiotnikami.

anna.jakubiec25
07-08-2012, 10:58
Ostatnio doceniłam przydatność fiszek, gdyż w przeszłości uważałam tą metodę nauki słówek za mało istotną. Można oczywiście kupić gotowe fiszki, ale są również fajne programy do ich drukowania we własnym zakresie. Ja korzystam z tej drugiej opcji. Polecam wszystkim fiszki, jako niezbędne uzupełnienie nauki.

jkinga
07-08-2012, 16:16
faktycznie, fiszki są nieocenione :) ale ostatnio odkryłam inny, też skuteczny sposób na naukę słówek. Noszę ze sobą słownik, taki kieszonkowy. Kiedy patrzę na jakiś przedmiot i nie znam jego nazwy, od razu sprawdzam. W taki sposób zapamiętuję wszystkie słówka, które kiedyś prawdopodobnie usłyszałam. W moim przypadku było tak, że często uczyłam się słówek, które mogą mi się przydać. Zapominałam o takich prostych, podstawowych słówkach ;)

KatkaN
07-09-2012, 00:49
Zapamiętywanie dużej ilości nowych słówek, zwrotów i wyrażeń w obcym języku na pewno spędza sen z powiek wielu z was. Czy macie jakieś sprawdzone metody aby szybko i skutecznie poradzić sobie z przyswajaniem nowego słownictwa? Moim ulubionym sposobem jest malutki notesik, który mam zawsze przy sobie i w każdej chwili mogę zanotować coś nowego. Każde słówko ma osobną stronę na której znajduje się dane słóko a także zdanie w którym ono zostało użyte. Kolejnym, wydaje mi się bardzo skutecznym sposobem jest stworzenie tabeli, która składa się z kilku kolumn. W pierwszej wpisujemy dane słówko np.rzeczownik rebellion, w kolejnej osobę - rebel, przymiotnik rebellious, czasownik - to rebel. Można także dodać synonimy i antonimy.
Jakie są wasze sposoby?

Mardra
07-09-2012, 00:58
Bardzo fajne sposoby, zwłaszcza tabela, jeśli chodzi o moje sposoby przyswajania wiedzy. Na mnie baaardzo dobrze działają samodzielnie robione fiszki: primo - uczysz się sporządzając je, secundo - uczysz się poprzez zabawę a'la "memory" :)

abewu
07-09-2012, 00:59
Dla mnie najlepszy sposób to tworzenie zdań z nowymi wyrazami. Potem robimy w zdaniach luki i sprawdzamy swoją wiedzę. Fajnie jest tak wracać np. po pół roku do swoich testów i przekonać się, ile przez ten czas zostało w głowie a ile się zapomniało.

malawicia
07-09-2012, 01:03
Ja lubię tworzyć zeszyty do słówek. Bardzo pomocne mieć taki swój własny słowniczek pod ręką, podzielony na określone segmenty tematyczne:-)

Sylwia1105
07-09-2012, 22:05
Ja uwielbiam fiszki, uwazam, ze to jeden z najlepszych sposobow. Drugim ciekawym pomyslem jest naklejanie słowek tam gdzie np czesto przebywamy (np. na scianie wokol biurka, w kuchni na szafkach jesli gotujemy) :)

dorek5
07-09-2012, 22:43
Zgadzam się, że fiszki są dobrym sposobem nauki słówek. Świetnie sprawdzają się też mnemotechniki, które pobudzają wyobraźnię, a co najważniejsze działają na pamięć długotrwałą:)Polecam!

talaa22
07-10-2012, 00:20
Wiadomo, fiszki są świetnym sposobem na zapamiętywanie słówek :) a jeśli nie fiszki, to żeby słówka lepiej wchodziły mi do glowy, to układam z nimi zdania, najlepiej jakieś nieoczywiste, dziwaczne albo związane ze mną.

dagmara7
07-10-2012, 13:29
Dla mnie najlepszym sposobem na zapamiętywanie nowych słówek to ich naklejanie w różnych pomieszczeniach domu, wizualizacja tych słówek np gdy dane słówko można zobrazować to o wiele szybciej wchodzi mi do głowy, pewnie dlatego że jestem wzrokowcem i równie pomocne jest układanie zdań z nowymi zdaniami :)

Jo_asia
07-10-2012, 13:54
Po pierwsze trzeba być dobrze zmotywowanym, żeby się czegokolwiek nauczyć. Uważam,że fiszki są skuteczną metodą. Najlepiej mieć powycinane kartoniki różnego koloru - każdy kolor będzie np.zarezerwowany dla innej części mowy :) Oczywiście przygotowanie takich kartoników zabiera sporo czaasu, ale wydaje mi się, że już po samym wykonaniu fiszek sporo zostanie się nam w głowie. Ja korzystam również z komputerowych programów do nauki słówek np. Anki.

Jo_asia
07-10-2012, 13:59
A jeżeli znudzi się nam nauka z fiszek to równie skuteczną metodą jest rozrysowywanie tzw. map skojarzeniowych (mind maps). Najlepiej jeżeli układ takiego drzewka skojarzeniowego jest nieregularny :). Mi to pomaga w nauce (stosuję do tego bardzo dużo kolorowych zakreślaczy lub kolorowych długopisów).

Too_young_to_die
07-10-2012, 14:34
Jej... w sumie nigdy nie pomyślałam, by założyć sobie zeszyt :) Chyba zacznę to praktykować ;D
Chociaż ja zawsze tworzę tabelki, jestem typowym wzrokowcem i to co zapamiętam po kolei umiem później odtworzyć :P

madziulka2008
07-10-2012, 19:35
Ja mam jedną metodę, która mnie nigdy nie zawiodła :) jest dosyć czasochłonna, ale skuteczna jeśli chodzi o wkuwanie na pamięć. Zawsze dzielę słówka w grupy, każda z nich nie może zawierać więcej niż 10 wyrazów. Następnie czytam każdą z tych grup po 10 razy, później łączę 5 grup w jedną całość i tą grupę 50 słów czytam 5 razy i tak w kółko ;-)

mzoch
07-10-2012, 19:58
Długo szukałam szybkiego i skutecznego sposobu przyswajania nowych słówek. Uważam, że warto skorzystać z programu Supermemo. Eliminuje on czas poświęcony na przygotowywanie schludnych karteczek i sam ustala częstotliwość powtórek. Dodatkowo nowe słowa utrwalają się nie tylko poprzez wzrokowe zapamiętywanie, a więc wpatrywanie się w ekran komputera, ale także zostają w pamięci dzięki wymowie lektora (dobre dla tychm którzy zapamiętują najlepiej ze słuchu).
p.s. można też pobrać Supermemo 'puste', tj. sami tworzymy bazę słów na podstawie np. przerobionego ostatnio materiału.

kasiaZka
07-10-2012, 21:07
Jej... w sumie nigdy nie pomyślałam, by założyć sobie zeszyt :) Chyba zacznę to praktykować ;D
Chociaż ja zawsze tworzę tabelki, jestem typowym wzrokowcem i to co zapamiętam po kolei umiem później odtworzyć :P

Naprawdę dobrze mieć taki zeszyt. Jak się uczyłam na Vocab na pierwszym roku to z każdego działu robiłam tabelki w zeszycie i tak w kółko. Przez pisanie sobie utrwalałam i później przy nauce kojarzyłam gdzie co jest i łatwo mi było się nauczyć ;) Polecam

braenn
07-10-2012, 21:43
Dla mnie zawsze sprawdzał się mały zeszycik, który nosiłam w kieszeni i zaglądałam do niego w autobusach, kolejkach, itd.

Poza tym jak już wspomniano tworzenie zdań - najlepiej pisemnie i tak by się rymowało :)

PPIIOOTTRR
07-11-2012, 07:47
Ja zapamiętuję głównie na podstawie kojarzenia nowych słów ze znanymi mi już słowami (w języku polskim, jak i w językach uczonych/nabytych). Później już wchodzą mi do głowy i mogę powiedzieć, że znam słowo.

anekon
07-11-2012, 12:24
Ja mam jedną metodę, która mnie nigdy nie zawiodła :) jest dosyć czasochłonna, ale skuteczna jeśli chodzi o wkuwanie na pamięć. Zawsze dzielę słówka w grupy, każda z nich nie może zawierać więcej niż 10 wyrazów. Następnie czytam każdą z tych grup po 10 razy, później łączę 5 grup w jedną całość i tą grupę 50 słów czytam 5 razy i tak w kółko ;-)

Mam podobny sposób na naukę nowych słów...Jeśli jest ich wiele to kolorowymi zakreślaczami dzielę je w grupy tematyczne, np. zwierzęta zakreślam na zielono, emocje na czerwono itd :) Jestem wzrokowcem i taka metoda mi ułatwia sprawę. Poza tym staram się znaleźć skojarzenia. Kiedyś w szkole miałam problem z zapamiętaniem tego co znaczy "sloppy" po angielsku (niedbały, byle jaki), dopóki nie wpadłam na skojarzenie z soplem lodu, które zawsze wydawały mi się niechlujne ;p jest to odległe skojarzenie, ale taka metoda bardzo mi pomaga.
Poza tym, świetnym sposobem na poznawanie nowych słów jest czytanie książek w obcym języku. Słowa w nich się często powtarzają, a ich znaczenie poznajemy nie poprzez tłumaczenie, ale zrozumienie znaczenia w kontekście :)

greencat82
07-12-2012, 00:06
Dla mnie najlepszym sposobem zapamiętywania słownictwa jest tworzenie tematycznej mapy myśli. Aczkolwiek świetnym sposobem zapamiętywania trudnych i długich słów jest odnajdywanie w słowie innych krótszych wyrazów. Dla przykładu: słowo 'Caribbean' zawiera aż trzy inne słowa: 'car',' rib' i 'bean'.
Taka metoda jest bardo pomocna szczególnie w problemach z pisownią trudnych wyrazów. Możemy sobie takie słówko podzielić na 3 słowa z przykładu, możemy je rozrysować w postaci mini rebusa -narysować samochód i przekreślić 'R", naysować żebro i fasolę i pamiętamy słowo jak i jego pisownię. Gorąco polecam tą metodę bo naprawdę przynosi rezultaty.

kasiek718
07-12-2012, 15:49
Ja z kolei ucząc się słówek na studiach (zawsze dostawaliśmy sety z działami, np, health, crime and punishment, food, itd.) zakreślałam nowe słowa kolorowymi zakreślaczami. Każdy set miał swój kolor. Później wypisywałam je sobie po kolei na kartce i zaznaczałam kolorem, który był przypisany do danego setu. Ponieważ jestem wzrokowcem dość szybko wchodziły mi do głowy i zawsze wiedziałam gdzie dane słowo się znajduje :)

kasiek718
07-12-2012, 15:51
Ale bardzo podobał mi się też sposób z małym notesikiem, który zawsze mozna mieć przy sobie i tabela. Rewelacja. Koniecznie muszę wypróbować :)

Checinaa
07-13-2012, 01:03
Ja zawsze się noszę z tym notesem i noszę a jakoś nigdy nie mogę zapamiętać, żeby wpisywać tam nowe słówka a potem je czytać. Jak zwykle słomiany zapał z mojej strony =)

dolejnik
07-13-2012, 16:36
Fakt, jakaś osobna kartka pozakreślana na kolorowo zawsze się u mnie sprawdzała. Działa też metoda przepisywania - jeśli są to same słówka, można po prostu zrobić kilka takich list i wsadzić je do torby, kieszeni, książki, którą aktualnie czytam, żeby zawsze się na nie natknąć i rzucić okiem. Dość dobra jest też metoda na skojarzenia. A kiedyś słyszałam, że dobrym sposobem jest wyśpiewywanie sobie rzeczy do zapamiętania. Nie stosowałam, ale kto wie.

malgorzataj
07-13-2012, 17:04
Zawsze jak zabieram się do fiszek to po 20 minutach kończy mi się ochota i pozbywam się karteczek ;) Ja nigdy nie uczyłam się jakąś wymyślną metodą. Dla mnie najłatwiejsze jest po prostu czytanie, powtarzanie, wkładanie słówka w różne konteksty. A najlepiej uczę się wtedy kiedy brakuje mi jakiegoś słówka w danej sytuacji i ktoś mi je podpowie, albo sama je sprawdzę. Już nigdy go nie zapomnę :)

YogSothoth
07-13-2012, 17:11
Ja mam dość prosty, ale niestety żmudny proces przyswajania nowych słòwek. Czy były to zadania z tym związane, czy też natrafiam na nowe słowa w książkach czy filmach, zawsze trafiają do długiej tabeli. Kiedy przychodzi czas na nauczenie się ich czytam całość, a potem po kolei, czytam pierwsze, powtarzam, czytam, drugie, powtarzam pierwsze i drugie itd.

malgorzataj
07-13-2012, 17:16
Ja mam dość prosty, ale niestety żmudny proces przyswajania nowych słòwek. Czy były to zadania z tym związane, czy też natrafiam na nowe słowa w książkach czy filmach, zawsze trafiają do długiej tabeli. Kiedy przychodzi czas na nauczenie się ich czytam całość, a potem po kolei, czytam pierwsze, powtarzam, czytam, drugie, powtarzam pierwsze i drugie itd.

Ja robię tak samo. Powtarzam, powtarzam i tak w kółko. Czasem czyta, 3 razy całość, potem dzielę na mniejsze segmenty. Potem kartkami. Czasem zaznaczam też trudniejsze słówka i jakoś tak dużo udaje mi się zapamiętać :)

mjanisze
07-16-2012, 11:25
myśle ze w zapamietywaniu słówek nic nie przebije fiszek :) pozdrawiam wszystkich i zachecam tych którzy jeszcze nie sporobowali. I nie chodzi mi o fiszki kupne tylko te zrobione samemu!

Malina1977
07-16-2012, 11:36
Fajnym sposobem jest robienie "mind-map". Na środku w kółku wpisuje się główne słowo albo temat i od kółka rysuje się promienie do mniejszych kółek ze słówkami pokrewnymi, albo związanymi z tematem. Do tego można dodać rysunki przy słówkach.

malawicia
07-16-2012, 11:56
Przede wszystkim - skojarzenia. Aby coś zapamiętać, musimy to widzieć albo usłyszeć. Słówko nigdy nie wyleci nam z głowy jeśli odpowiednio je w niej zatrzymamy. Popularne są siatki skojarzeń - o czym była już mowa w postach poniżej. Poza tym ważne jest aby słówko bądź słówka kojarzyły się nam z czymś, co znamy i lubimy - tekst piosenki, fragment książki, ulubione filmy i seriale w języku angielskim. Osobiście uważam, że nie można pozwolić, aby do nauki słówek wdarła się rutyna, bo będą się nam one kojarzyły z nudą i szybko się zniechęcimy. Każdy sposób na zapamiętywanie jest dobry, jeśli tylko nie przesadzimy z ilością i intensywnością oraz co jakiś czas będziemy zmieniać nasze metody.

AgaM
07-16-2012, 12:28
Jestem typowym wzrokowcem, więc przepisywanie słówek dopóki nie zostaną zapamiętane stało się nieodzownym elementem nauki słownictwa. Tak samo uczyłam się definicji słów na studiach. Mam też osobny zeszyt, do którego co rusz zapisuję nowe słówka i wyrażenia, a potem przeglądam z lubością od czasu do czasu i w ten sposób te nowości zapamiętuję. Praktykuję jeszcze 'zasłanianie' słówek i mówienie na głos wersji angielskiej lub ich polskich odpowiedników.

vdrowicz
07-16-2012, 13:43
Fiszki, samodzielne zapisywanie nowego slownicta przy zastosowaniu kolorów, podkreśleń, systematyczne stosowanie nowych wyrazów w mowie i piśmie. Troszkę tych pomyslów na naukę jest :)

kato
07-16-2012, 14:05
Jestem wzrokowcem więc przepisuję i koloruję, ale czasem to się nie sprawdza - pamiętam dokładnie gdzie miałam zapisane słówko i na jaki kolor zakreślone, ale samego słówka już niestety nie :( dobrym sposobem jest uczenie się przez skojarzenia - im dziwniejsze tym lepiej bo człowiek zapamiętuje zazwyczaj najgłupsze rzeczy ;)

genuinely
07-16-2012, 14:10
Mój sposób jest trochę pracochłonny, ale dość skuteczny. Najpierw wypisuję sobie słówka wraz z ich tłumaczeniem oraz wymową (jeśli jest skomplikowana), następnie czytam całość raz na głos. Potem zakrywam część z tłumaczeniem i sprawdzam, ile słówek pamiętam. Te których nie pamiętam zaznaczam jakimś kolorem i potem sprawdzam ich znajomość dopóki nie zapamiętam wszystkich słówek.

Solange776
07-16-2012, 14:11
Ja korzystam z fiszek (często też robię je sama na kolorowym papierze). Kiedy uczę się nowych słówek czy zwrotów, automatycznie staram się budować nowe zdania z ich użyciem. Podobno mózg najszybciej uczy się w kontekście.

madziuula88
07-17-2012, 20:44
ja przed każdą kartkówką czy kolokwium ze słówek uczę się w programie Teach2000, fakt faktem,że trzeba poświęcić chwilę na wklepanie słówek, ale później dużo szybciej się uczę.
Możesz sobie wybrać różne opcje nauki, ja zawsze ustawiam sobie taką,żeby mi powtarzało słówka, których nie pamiętam aż do skutku.
Nie wyobrażam sobie teraz nauki słówek w inny sposób. Jestem wzrokowcem i często zdarzało mi się zapamiętywać słówka według kolejności na kartce, a nie według znaczeń ,a tak jestem pytana na wyrywki więc w końcu muszę je zapamiętać:)

lkwojcik
07-29-2012, 14:54
Zgadzam się z poglądem, że najlepsze w zapamiętywaniu są różne skojarzenia. Ponadto, jeśli zapamięta się dane wyrażenie/słówko w kontekście, który gdzieś się powtórzy, to jest to naprawdę dobry sposób na trwałe zapamiętanie.

alicjam
07-29-2012, 20:15
Ja kiedyś miałam wszystko pospisywane w zeszytach, ale teraz przerzuciłam się na excela, daje o wiele więcej możliwości kategoryzowania i wyszukiwania słówek:) No i oczywiście najlepszym sposobem na szlifowanie znajomości nowych slówek jest ich używanie, mi służy pisanie tekstów.

Souri5
08-06-2012, 11:12
Fiszki i jeszcze raz fiszki. A poza tym układanie zdań ze słowem, najlepiej w kilku rożnych kontekstach. Znam jedną panią doktor, która mówi, że dopiero ulożenie zdań ze słowem w 7 różnych kontekstach sprawi, że je zapamiętamy. :P

Sylka1991
08-06-2012, 12:58
Jestem kolejną zwolenniczką fiszek :) dzięki nim wszystkie testy ze słówek zaliczyłam na 5 :) poza tym mam szeroką wyobraźnię i wymyślam różne ciekawe skojarzenia, dzięki którym słówka są łatwiejsze do zapamiętania :)

Louen
08-06-2012, 13:10
Z początku nauki przyczepiałem karteczki do przedmiotów i wieszałem na ścianie dość gęsto zapisane arkusze rozmiaru A2 :) Później zacząłem stosować dwie metody: natychmiastowego układania kilku zdań z nowym słówkiem i ich wymawianie oraz debilne skojarzenia - bardzo pomagają!

abbess
08-06-2012, 23:36
Wydaje mi się, że skojarzenia są jedną z najlepszych metod do nauki słówek. Często są banalne i śmieszne i dlatego właśnie można szybko zapamiętać dane słówko ;)

katewa
08-07-2012, 12:00
Jest też dobra metoda skojarzeń łańcuchowych, tzn. układanie historyjki z powiedzmy 10 słówek. Skojarzenie do pierwszego słówka łączy się z następnym itd. aż powstaje łańcuch. Wadą jest, że przy odpamiętywaniu trzeba przypomnieć, na ogół, sobie cały łańcuch.

kaaarolina171
08-07-2012, 19:34
Bardzo fajne sposoby, zwłaszcza tabela, jeśli chodzi o moje sposoby przyswajania wiedzy. Na mnie baaardzo dobrze działają samodzielnie robione fiszki: primo - uczysz się sporządzając je, secundo - uczysz się poprzez zabawę a'la "memory" :)

Dokładnie, już przez samo wypisywanie uczymy się części słówek. Jak dla mnie najlepsza metoda jak do tej pory :)

chebcia
08-07-2012, 19:50
Zgadzam się z tym ze przepisywanie do zeszytu słówek jest skuteczną metodą uczenia się . Ja jeszcze lubię wypisywać sobie trudne słownictwo na małych kolorowych karteczkach i wieszać je w różnych miejscach tak żebym mogła często na nie spoglądać :D:)

SaraAnna
08-09-2012, 19:15
Próbowałam wielu sposobów i muszę przyznać, ze fiszki są dobre choć dość długo się do nich przekonywałam. Ale muszą być koniecznie na kolorowych kartkach, zapisywane różnymi kolorami. Czasem nawet obklejam sobie pokój tymi fiszkami i wykorzystuję tzw. metodę uczenia peryferyjnego. Poza tym mind maps są też genialne, układanie zdań - choć również pracochłonne też się przydaje. Robienie list - mini słowników - czyli słówko + definicja po ang. + polski odpowiednik też się sprawdza, jednak ja zawsze staram się używać do tego róznych kolorów, lub jeśli piszę na komputerze to również różnych czcionek.

izabelastepkowska
08-10-2012, 15:17
Według mnie najlepszy sposób na zapamiętywanie nowych słówek to po prostu czytanie artykułów, książek, w których pojawiają się dane słówka w nowych kontekstach. Top jest dla mnie najlepsza nauka słówek. Inna metoda działa na mnie zdać, zakuć, zapomnieć niestety.

1RaQ2
08-10-2012, 15:20
Fiszki bardzo dobrze się sprawdzają. Potem może próby "mówienia sobie w myślach" nowych słówek w określonych sytuacjach.

dirkeana
08-10-2012, 15:34
Osobiście stosowałam fiszki, te do kupienia, i nawet to pomogło wzbogacić słownictwo, ale musiałam mnóstwo czasu na to przeznaczyć i nieraz już przysypiałam. Podobnie było ze słownikiem tematycznym. Wadą fiszek jest cena, zaletą - przykłady i możliwość ściągnięcia wymowy.
Obecnie subskrybuję slowkaangielskie.pl - codziennie 3 słówka na meila + przysłowie lub idiom. Dobre do powtórek i stałego kontaktu z językiem, bo dużo słówek już znam, które tam są. Po 15 lekcjach jest test do samosprawdzenia się:)
Odkryłam też ostatnio fastlangsystem.pl - nauka 1000 najczęściej używanych słówek+ materiały na temat metod nauki i motywacji. Ciekawe, ale nie znajduję na to aż tyle czasu, zwłaszcza żeby tworzyć skomplikowane skojarzenia słówek...
Wg mnie chyba najlepiej tworzyć zdania ze słówkami lub czytać.

kasiales88
08-10-2012, 19:15
Polecam piktogramy, czyli wplecione słówko w obrazek, szukanie synonimów i antonimów, mapa myśli czyli słowo centralne i odchodzące od niego ogniwa słów pochodnych. Jedną z najlepszych metod zapamięty6wania słownictwa jest dla mnie uczenie się z kontekstu. Ponadto najlepiej tłumaczyć słowa na język obcy niż na język polski, wtedy uczymy się również wyjaśnić słowo co zwiększa nasz zasób słownictwa dodatkowo:) Isnieje wiele technik.Pomagają mi również kolorowe flamastry i fiszki. Wszystko zależy od naszego zapału:)

j.g.praktykantka
08-10-2012, 21:27
fiszki fiszki fiszki! są najlepsze moim zdaniem. natomiast nie ogarniam zupełnie map myślowych, mam wtedy w głowie zupełny chaos. Jeszcze czasami uczę się z listy słówek po porostu, jak wszystko jest uporządkowane to jakoś lepiej wchodzi do głowy.

Bajka
08-10-2012, 21:34
Bardzo lubię rózne programy komputerowe do nauki słówek.Słówek używamy na przykładach.
Ponadto fiszki to dla mnie też dobry sposób na naukę słówek oraz prowadzenie wlasnego notatnika ze słówkami.

wisienka
08-18-2012, 19:49
Ja też lubię uczyć się słówek za pomocą fiszek, ale niestety nie zawsze mam wystarczająco dużo czasu na ich przygotowanie. W takich przypadkach zwykle robię listy słówek. Poza tym jeżeli zapamiętanie jakiegoś słówka sprawia mi wyjątkowo dużo trudności, to zwykle zapisuję je na karteczce samoprzylepnej, którą umieszczam np. na monitorze komputera.

Anna80
08-18-2012, 20:58
Ja zawsze wypisuję sobie na kartce a4 z jednej strony słówko, z drugiej tłumaczenie, i tak sobie jadę po kolei, przepytując się, układając zdania z nimi, a jak czegoś nie mogę zapamiętać bo szukam w różnych słownikach w kontekstach, i ponownie powtarzam sobie je na głos xd Skutkuje :D

Ja też praktykowałam tę metodę. Poza tym jestem wzrokowcem i odtwarzałam sobie w pamięci wygląd strony. Tak jakby robiłam w pamięci jej zdjęcia:)
Dzieliłam też słówka na te, które wchodzą mi łatwiej i te, które w ogóle nie wchodzą i tym drugim poświęcałam więcej uwagi.

revelation
08-19-2012, 11:18
u mnie sprawdzala sie metoda podobna do tej opisanej przez Louen;) ale bez kontekstu nauka slowek nie ma wiekszego sensu bo w sytuacji gdy trzeba uzyc takiego slowka poza zadaniem testowym pojawia sie problem typu kolokacje
ja na studiach przyswajalem cale tysiace metodami typu fiszki czy listy slowek a teraz niewiele z tego zostalo w glowie, po czesci to na pewno wina braku utrwalania przez systematyczne powtarzanie ale z drugiej strony byla to zbyt powierzchowna nauka
im wiecej zmyslow zaangazujemy oraz im bardziej wyjatkowe beda to skojarzenia/sytuacje gdy mamy z nim stycznosc tym skuteczniejsze utrwalenie slowka

mustaszrik
08-19-2012, 16:27
Ja tak samo jak wielu z Was preferuję fiszki. Z jednej strony po polsku, na odwrocie w języku obcym. Wygodne, szybkie i skuteczne, można przeglądać i powtarzać w dowolnym momencie.
Do tego jest fajny program do nauki angielskiego SuperMemo - Advanced English. Działa jak fiszki, tylko komputerowe, codziennie robi powtórki, można sobie ustalić, ile słówek, wyrażeń czy zwrotów chce się dziennie nauczyć.
No i muzyka - obcojęzyczne piosenki, które mi się podobają zawsze słucham z tekstem. Naprawdę, mnóstwo nowych rzeczy zostaje w głowie i można poćwiczyć rozumienie ze słuchu :)

saicha
08-19-2012, 16:53
Tak jak wszyscy dużo pracuję z fiszkami. Ciekawym uzupełnieniem tradycyjnych karteczek jest strona fiszkoteka.pl - niedawno ją odkryłam i jak na razie wydaję się świetna. Można korzystać z zestawów stworzonych przez innych, a także tworzyć własne fiszki.

kroozak
08-19-2012, 18:13
Polecam stronę quizlet.com , gdzie można tworzyć zestawy słówek oraz uczyć się ich z wykorzystaniem szeregu metod w zależności na co chcemy położyć nacisk. Znajomość słówek można także sprawdzić poprzez gry. Tworzenie fiszek online pozwala na dużą oszczędność czasu, poza tym mnie nauka idzie w tej formie o wiele szybciej. :)

Również polecam tą metodę. Dodatkową zaletą jest możliwość wysłuchania zarówno jednej jak i drugiej strony fiszki, co jest dużą zaletą dla słuchowców. Można również zobaczyć zestawy fiszek innych użytkowników - nowe wyrażenia i nowe doświadczenia.

mLipska
08-19-2012, 19:07
Mi pomaga podkreślanie wyrazów na różne kolory lub przepisywanie ich na kartki z tłumaczeniem, i wielokrotnie czytanie, czytanie, czytanie... :)

olgab
08-19-2012, 19:33
Pewna Pani Doktor na uniwerku powiedziala nam, że należy co najmniej trzy razy użyć w zdaniu danego słówka, aby je zapamiętać. Skojarzenia też są świetną metodą,poza tym sprawdziłam stronę quizlet.com i wydaje się być ciekawym sposobem na przyswojenie słówek.

Basiak
08-20-2012, 11:09
Ja jestem wierna fiszkom i układaniu zdań z danym słówkiem (w kotekście chyba najlepiej pzozostają w głowie). A pamięta się najlepiej, jeśli tworzymy jakieś śmieszne, absurdalne zdania.

aniagluba
08-20-2012, 11:39
Możecie polecić jakieś materiały do nauki słownictwa angielskiego na poziomie proficiency oraz francuskiego na poziomie średniozaawansowanym. Interesuje mnie słuchanie, a nie książki czy programy komputerowe.

moncze
08-20-2012, 21:51
Ja zawsze wypisuję sobie na kartce a4 z jednej strony słówko, z drugiej tłumaczenie, i tak sobie jadę po kolei, przepytując się, układając zdania z nimi, a jak czegoś nie mogę zapamiętać bo szukam w różnych słownikach w kontekstach, i ponownie powtarzam sobie je na głos xd Skutkuje :D

powyższa to chyba najlepsza metoda na nauczenie się z góry podanej listy słówek. zaś w przypadku, gdy celem jest po prostu wzbogacenie zasobu słówek to dla mnie najlepszym metodą jest kontakt z językiem: jeśli nie zagranicą, to przez czytanie książek, muzykę, filmy ... no i słownik - ale tylko angielsko-angielski (ale przy tym w pierwszej kolejności domyślanie się z kontekstu :) )

ilkagirl
08-20-2012, 22:21
Ja również wypisywałam sobie na kartce listę słówek, a zaraz obok ich tłumaczenie i na odwrót :) I tak wielokrotnie. Czasem oblepiałam różne miejsca pokoju karteczkami ze słówkami (bo jestem wzrokowcem). Starałam się jak najczęściej przeglądać te słówka, nawet bardzo szybko, byle często, za każdym razem coś więcej zostawało mi w głowie. Ale pamiętam, że najlepszą metodą zawsze było i będzie używanie nowo poznanych słówek w rozmowie.

kasdz
10-18-2012, 22:31
do nauki słówek to tylko najlepsze i niezawodne fiszki!!!

tyneczek
11-17-2012, 00:01
Tworzenie fiszek online pozwala na dużą oszczędność czasu, poza tym mnie nauka idzie w tej formie o wiele szybciej. :)
Dokładnie ! Stosuję "elektroniczną" metodę nauki słówek od zaledwie kilku dni i jestem zachwycona efektami ! Oszczędzam czas, a nauka wydaje mi się bardziej efektywna :)

budzinskapau
11-17-2012, 09:15
ja jednak stosuję fiszki w wersji ,,papierowej'', ale to dlatego, że już podczas ich samego tworzenia, pisząc ręką zapamiętuję je :) gdy pisze na komputerze to nie czuję, jak ta wiedza ,,przepływa'':D

goreckakara
11-17-2012, 09:47
Moim zdaniem najlepszy sposób na naukę nowych słówek jest ich przyswajanie za pomocą pisania na kartce, powtarzania w ciągu dnia. Dodatkowo można również pokusić się o sprawdzenie w słowniku i zrozumienie co dane słówko oznacza w danym języku. Polecam również kursy dostępny na stronie www.multikurs.pl gdzie znajdziemy bardzo fajne kursy modułowe do ćwiczenia czytania, zapamiętywania, pisania, wymowy. Polecam głównie dlatego, że można za 39zł kupić dowolny kurs dwunastomiesięczny a wybór mamy naprawdę duży.

rodzyna1990
11-17-2012, 23:38
Polecałabym fiszki, albo (jeśli lubisz uczyć się z kimś) możesz zagrać w starego jak świat wisielca, tzn. na zmianę zgadywać literki danego słowa wymyślonego przez drugą osobę, do czasu aż zgadujący nie "zawiśnie" :)
Możesz także wymienić się z drugą osobą zestawem karteczek, na których są brakujące litery, które trzeba dopisać, by utworzyć dane słowo.

kuczma
11-18-2012, 13:10
Widzę, że większość zachwala fiszki. Muszę zatem zakupić komplet i się szkolić :)

martynaoj
11-18-2012, 19:27
Fiszki zdecydowanie i, jak ktoś już wyżej wspomniał - najlepiej samodzielnie robione. Podczas robienia fiszek można naprawdę sporo zapamiętać, sama najwięcej zapamiętuje poprzez przepisywanie ;)

Abril
11-18-2012, 20:56
Ja również polecam fiszki, bardzo dobrze mi się z nich uczy. Jeśli się robi samemu takie fiszki to warto od razu wymyślić i zapisać jakieś zdanie z danym słowem czy wyrażeniem, mi bynajmniej bardzo to pomaga w zapamiętaniu słówka.

BasiaDudek
11-19-2012, 11:46
Jak większość korzystałam z fiszek i nie miałam później żadnego problemu z zapamiętaniem pisowni czy znaczeniem wyrazów. Inną metodą sprawdzającą się w nauce trudnych słówek jest znalezienie kogoś, kto nas z nich odpyta, wtedy będziemy mogli przeliterować każdy wyraz i będziemy pewniejsi.

aramgadable
11-21-2012, 12:02
Fiszki?
Naklejanie słówek w różnych miejscach (na lodówce :P), na biurku.
A może nagrywanie słówek i słuchanie ich?
Zależy jakim kanałem lepiej do Ciebie trafiają słówka ;)

karola26
11-22-2012, 12:04
Zdecydowanie najlepszą metodą na naukę słówek są fiszki, ale robione własnoręcznie ponieważ pozwala to zapamiętać pisownię. Można też prowadzić swój własny słownik, w którym zapisujemy nieznane słówka i zwroty. Dobrze jest uczyć się słówek w konkretnych kontekstach, co ułatwia zapamiętywanie i pozwala na ominięcie błędów podczas ich stosowania:)

KarPre
11-22-2012, 19:21
Zasugerowałam się propozycją jednego z moich przedmówców i zainstalowałam program Anki. Polecam, zwłaszcza dla osób uczących się rosyjskiego. Bez problemu można pisać cyrylicą. Można Tworzyć własne listy słówek w dowolnej ilości i konfiguracji. Sam program zajmuje niewiele miejsca.

ola6200
11-23-2012, 21:46
Ja do nauki słówek używam programu Profesor Henry, bardzo fajny program, bo słówka są z wymową i ucząc się ich trzeba podać poprawną pisownię, więc wzrokowo łatwo zapamiętać jak się dane słówko pisze.

Muniii
11-25-2012, 18:22
Jest wiele sposobów na utrwalenie słownictwa np. mapy myślowe. Jeśli chodzi o większy zasób słownictwa polecam bardzo program komputerowy SŁOWNIK YPD wraz z testerem który działa na zasadzie fiszek. Wyświetla nam się słowo w języku obcym a potem jego tłumaczenie wraz z wymową i zastosowaniem w zdaniu.

merry6k
11-27-2012, 12:30
Ja polecam Fiszki. Nie mam zbytnio czasu, żeby je przygotować samemu toteż nabyłam u wydawnictwa cztery głowy i serdecznie polecam słówka wchodzą niesamowicie szybko do 200 absolutnie nowych terminów dziennie wraz z wymową i zapisem gramatycznym oraz fonetycznym

mardan
12-13-2012, 22:02
Ja zawsze wypisuję sobie słówka jedno pod drugim, potem sobie czymś zasłaniam, mówię i odsłaniam czy jest dobrze, jak nie to zaznaczam to słówko wykrzyknikiem, co znaczy, że jeszcze go nie zapamiętałam :)
Oprócz tego wypisywanie słówek po polsku i wpisywanie odpowiedników np. po angielsku. Robię jakby sama sobie kartkówkę :p I potem to sprawdzam.

AnnaSi
12-16-2012, 12:35
wypisywanie tych słówek (często wielokrotnie), fiszki, karteczki z najtrudniejszymi wyrazami, które można nakleić np. na szafę :)

kapselle
12-16-2012, 22:00
To co zaproponuję jest żmudne i nudne być może, ale bardzo skuteczne (sprawdziłam na sobie i innych) - układanie zdań z nowymi słowami i zapisywanie ich, a potem wracanie do nich i czytanie wielokrotne.

realta
12-21-2012, 10:13
To co zaproponuję jest żmudne i nudne być może, ale bardzo skuteczne (sprawdziłam na sobie i innych) - układanie zdań z nowymi słowami i zapisywanie ich, a potem wracanie do nich i czytanie wielokrotne.

Hm, bardzo pracochłonne, poza tym przy ilości słów które się poznaje na filologii praktycznie nieosiągalne.
No chyba że ktoś ma czas tylko na naukę

Atsi
12-24-2012, 08:53
Zgadzam się z przedmówcą, jeśli ktoś chodzi na zajęcia językowe raz w tygodniu to prawdopodobnie ma czas i na napisanie tych zdań, i na ich późniejsze powtarzanie. Jeśli ktoś ma mniej więcej 3x1,5h języka dziennie codziennie to nie ma szans! Ja ogólnie polecam Anki, ale przy dużej ilości słówek w pewnym momencie to też staje się uciążliwe i nużące.

Nina N-J
12-24-2012, 10:55
Pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Doskonałe ćwiczenie na zapamiętanie pisowni słówek, osobiście tak robiłam. Oczywiście wszechobecne karteczki/fiszki, w różnych miejscach, na lustrze, na szafie, gdzie nie spojrzysz, tak utrwalasz pisownię:)

mruvkiew
12-24-2012, 12:39
Przede wszystkim trzeba słówek w miarę często używać. Fiszki są bardzo pomocne, zwłaszcza kiedy ponakleja się je na różne rzeczy.

Jest też fajny program do nauki słówek. Nazywa się Anki. Można tam robić zestawy fiszek, pobierać z internetu i je tam wgrywać. Polecam.

tyneczek
12-25-2012, 13:12
Wczoraj wśród moich prezentów świątecznych znalazły się fiszki - jestem bardzo ciekawa skuteczności fiszek już gotowych, bo zwykle uczyłam się z tych, przygotowanych samodzielnie przeze mnie ;)

mara03
08-10-2013, 14:56
Metody nauki słownictwa

Co sądzicie o szkolnych nawykach wpajanych uczniom w czasie nauki języka obcego? Żmudne wkuwanie słówek i rozwiązywanie setki ćwiczeń jest jedynym sposobem na skuteczną naukę słówek? Ja jestem za tym, aby jednak połączyć język i mówienie, czyli stosować praktyczne używanie słownictwa. Nauka języka to nauka komunikacji, nawet kiedy uczymy się słówek to powinna ona opierać się na żywej interakcji.

W tym poście chciałabym przedstawić kilka metod na skuteczne zapamiętywanie słówek, czekam też na wasze propozycje. Dodawajcie także ciekawe artykuły na temat metodyki w uczeniu się słownictwa.

mara03
08-10-2013, 14:59
1.Wyjazd zagranicę daje ogromną gwarancje przyswojenia słownictwa, gdyż uczymy się wtedy słownictwa w kontekście. Bogaty kontekst daje nam efektywniejsze zapamiętywanie. Nie każdy jednak ma szanse wyjechać. Nic straconego, wystarczy wypracować pewne schematy, uczyć się tak jakbyśmy naprawdę byli za granicą. Tutaj wyobraźnia jest priorytetem. Należy stworzyć sobie warunki do czystej komunikacji, np. wyobrazić sobie że jesteśmy na wakacjach w Hiszpanii i ktoś zadaje nam pytanie. Sytuacje realne z życia są naszą podstawą do ćwiczeń i zapamiętywania słówek. Wymyślamy i wypowiadamy różne wyrażenia, słownictwo.

Samo słowo ciężko przyswoić bez kontekstu.

Np.la sopa (hiszp.) – zupa

Ale imitując pewną realną sytuację np. w barze jest o wiele prościej, pobudzając tym samym silnie wyobraźnię.

Np.¿Qué sopa usted me recomienda hoy?

Więc uczmy się słówek w zdaniach i tak jak rzeczywiście będziemy ich używać.

2.Ważne też jest, aby w nauce słówek wypowiadać zdania na głos z pamięci. Wtedy szybciej możemy pozbyć się blokady mówienia.

3. Sukces w zapamiętywaniu słownictwa daje powtórka. Nie zapamiętamy czegoś bez robienia powtórek materiału.

maksio5
08-10-2013, 15:37
Uważam iż metody oraz sposób nauki powinien zależeć od stopnia zaawansowania. Tak robią amerykanie we wszystkich szkołach 'międzynarowowych' które prowadzą za granicą (Dokładniej w pobliżu baz NATO). Nie próbować 'na siłę' wymagać pełnej poprawności gramatycznej i ortograficznej od kogoś kto nie potrafi nic albo prawie nic angielskiego, lecz nauczyć go się najpierw komunikować. To działa, szczególnie u dzieci, które oswajają jezyk maksymalnie w rok czasu.

Grzegorz1984
08-10-2013, 15:53
Z pewnością dysponowanie listą na przykład 20 słówek i "suche" uczenie się ich na pamięć daje słabe rezultaty. Nauczyciel powinien wprowadzając nowe słownictwo zaplanować ze słuchaczami kilka ćwiczeń, celem lepszego ich zapamiętania (na przykład w parach, układanie dialogów i rozmawianie przy ich użyciu). Ćwiczenia takie pozwolą je zapamiętać a także nauczą prawidłowego ich stosowania (konteksty). Ponadto nauczyciel powinien zachęcać uczniów do zmian w procesie przyswajania nowych słów w domu. Trzeba dążyć do tego aby uczniowie nie tylko wielokrotnie przeglądali listę słówek, lecz powinni umieścić je w miejscach gdzie będą one dla nich widoczne: na tablicy korkowej nad biurkiem. Dobrym sposobem jest także zachęcanie uczniów do sprawdzenia tych słówek w słowniku angielsko- angielskim.

mara03
08-10-2013, 16:14
Nawiązując do słowników np. angielsko-angielskich jak zaznacza tutaj Grzegorz1984, także myślę że taka metoda może być przydatna. Jest to sposób zapamiętywania słówek, skuteczny kiedy mamy już podstawy danego języka
Możemyuczyć się danego słowa w kontekście definicji, która jest mu przypisana. W Internecie znajdziemy wiele słowników, gdzie po wpisaniu słowa wyskakuje nam definicja. Dzięki opisowej nauce słów, kojarzymy je w kontekście.

Przykłady słowników:

Angielski:
http://oxforddictionaries.com

Hiszpański:
http://www.rae.es/rae/gestores/gespub000038.nsf/voTodosporId/A70A70FA0B3E49A1C12572D4003E1394?OpenDocument&i=1
http://www.wordreference.com/definicion/

dejvitek
08-11-2013, 14:08
Mogę podzielić się własną metodą. Dla mnie sprawdza się znakomicie. Otóż podczas nauki słówek, przy każdym nowo poznanym słówku staram się stworzyć jego odzwierciedlenie w umyśle. I przykładowo dla słówka bus wyobrażam sobie autobus, itd.
Jednak uważam, że najlepiej sprawdzi się metoda którą sami sobie stworzymy, coś naszego. To tłumaczy nieskuteczność metod szkolnych w wielu przypadkach.

b.majchrzycka
08-11-2013, 14:50
Jestem 'tradycjonalistką' i nie dla mnie nowoczesne metody nauki słówek. Uwielbiam usiąść z tekstem po angielsku w fotelu, zakreślić nieznane słówka, następnie sprawdzić je w słowniku, jeśli nie mogę wywnioskować czegoś z kontekstu. Myślę, że 50% słówek udaje mi się zapamiętać bez żmudnego zakuwania. Oczywiście powtórki co jakiś czas obowiązkowe.

melpomena
08-11-2013, 16:38
Dla mnie najlepszą metodą przyswajania słownictwa jest słuchanie muzyki z tekstem w języku obcym.
Nigdy nie zapomnę słów, które znam z ulubionych utworów.

Innym sposobem jest układanie zdań z poznanymi słówkami - zdań, które odnoszą się do nas, do naszego życia - musimy mieć silny związek emocjonalny z treścią tych zdań, tworzących kontekst dla słówek.

Jeżeli nowo poznane słowa mają być przez nas nie tylko rozumiane, ale i używane, to trzeba te słówka od razu wpychać do naszych wypowiedzi czy to ustnych, czy to pisemnych, tak żeby je z czasem zautomatyzować. Wówczas też ich nie zapomnimy.

(Na razie tyle mi przychodzi do głowy.)

szninkiel
08-12-2013, 00:05
Kiedy muszę przyswoić sobie duże partie słówek niezastąpione są fiszki. Często tworzę również mapy myślowe w których zawieram słówka z danej "kategorii". Szczerze powiedziawszy odgrywanie sztucznych scenek na lekcjach języków obcych niezwykle mnie irytowało i nigdy nie czułam, że cokolwiek z nich wynoszę.

Anula
08-13-2013, 10:45
Kilka lat temu na kursie językowym uczono mnie słówek grając w memory. :) Każde zajęcia zaczynaliśmy od gry ze słówkami z poprzedniej lekcji. Trzeba było nazwać każdy obrazek, który się odkryło, oczywiście inni mogli pomagać. W ten sposób naprawdę sporo się zapamiętywało i nauka była przyjemnością. Zwłaszcza jak ktoś coś śmiesznie przekręcił. Do dzisiaj pamiętam jak jest marchewka po hiszpańsku, bo ktoś się pomylił i powiedział "sanatoria" zamiast "zanahoria". :)

catherine
08-13-2013, 12:08
Nie lubię po prostu siedzieć i czytać słówek, więc moimi ulubionymi metodami są książki i filmy. A jeśli już mam do przyswojenia jakąś konkretną partię słówek, to najczęściej je przepisuję lub tworzę historyjki oparte na skojarzeniach. :)

Kathar
08-13-2013, 12:11
Samo słowo ciężko przyswoić bez kontekstu.

Dlatego w tej chwili uczę się słownictwa z filmów, książek i piosenek.
Nie dość, że słówka i zwroty lepiej wchodzą do głowy, to jeszcze taki sposób nauki jest połączeniem przyjemnego z pożytecznym.

mara03
08-15-2013, 16:57
Bardzo cieszą mnie wasze odpowiedzi. W szczególności propozycje nauki słówek poprzez muzykę, teksty piosenek. Jest to niesamowita metoda łącząca przyjemność, delektowanie się ulubioną muzyką z nauką słownictwa. Jest wiele ćwiczeń, gdzie poprzez tekst piosenki uczymy się różnorodnych konstrukcji leksykalnych czy gramatyki. Oto kilka propozycji, które możemy stosować w czasie prowadzenia zajęć czy sami w domu:

Przy okazji wprowadzania piosenki w ramach nauki słówek, możemy zastosować także biografię artysty, na podstawie której także ćwiczymy słownictwo.

Dodatkowo możemy ćwiczyń leksykę opierając się na polu tematycznym, bazujemy na tekście piosenki np. kiedy w tekście występują nazwy ubrań albo słownictwo związane z pogodą, możemy je uzupełnić i wprowadzić całe potrzebne słownictwo z danej tematyki.

Możemy robić ćwiczenia na synonimy, antonimy. Bazujemy na słówkach z tekstu piosenki i dobieramy do nich różne synonimy, antonimy poszerzająć swoje słownictwo.

Robimy mapy myśli, powiązania z danym słownictwem. np. kiedy tematem piosenki jest wesele, dobieramy wszystkie słówka, które nam się kojarzą z weselem. Tym samym znów poszerzając słownictwo.

Poza tym dzięki piosence możemy obserwować jak zachowują się różnorodne skróty językowe, idiomy itp.
Poprzez ćwiczenia ze słuchu, w tym ze słuchania muzyki możemy nauczyć się wyłapywać słowa, które brzmią tak samo, ale różnią sie tylko w pisowni jednym fonemem jak: vaca, baca w hiszpańskim.

mara03
08-15-2013, 17:06
Inną metodę, jaką pamiętam, a która dobrze sprawdza się przy nauczaniu dzieci są ćwiczenia manualne.

Dzieci biorą do ręki, dotykają przedmiotów i wymawiają na głos dane słówka. Im więcej zmysłów włączamy w naukę tym jest ona skuteczniejsza.

Możemy również naklejać na ścianę rysunki podpisane nazwą przedmiotu. Nauczyciel, osoba prowadząca wymawia na głos dane słówko z naklejonych na ścianie, a osoba (dziecko) przy użyciu muchołapki ''robi plac'' w odpowiedni obrazek, słówko.

izaurba
08-17-2013, 13:12
Jeśli chodzi o naukę słownictwa to jestem wierną fanką fiszek, dla mnie to najszybsza i najbardziej efektywna metoda nauki słówek. Plusem jest też to, że do tych słówek można łatwo powrócić, po kilku dniach/tygodniach można zrobić powtórkę i utrwalić słówka. Korzystam też z programu Profesor Henry, w którym jest dużo ciekawych i rzadziej używanych słówek.

m.piecha
08-17-2013, 21:09
Uważam, że uczenie słownictwa wyrwanego z kontekstu utrudnia proces samodzielnego rozwijania zdolności językowych ucznia, dlatego przychylam się do wypowiedzi wszystkich rozmówców przede mną - najlepiej przekazywać ważne zwroty i słówka w pełnych zdaniach, w sytuacji zrozumiałej i naturalnej, a nie sztucznie wygenerowanej wymogami zasad gramatycznych czy tematycznych :p

Jednym z ćwiczeń utrwalających zapamiętywanie słówek jest na przykład gra w państwa-miasta (chociaż to raczej w wypadkach, kiedy uczniowie nieco dłużej uczą się języka obcego), albo w kalambury - zapewniam, że to świetna zabawa dla uczniów, z których większość ma okazję jednocześnie rozprostować kości na lekcjach, pouczyć się i... po prostu pośmiać :) Sprawdza się to przy każdym dziale tematycznym i wymusza u dzieci uruchomienie głębokich pokładów wyobraźni ;)

Bardzo fajnie wychodzą też różnego rodzaju konkursy albo zawody, na przykład zorganizowanie na lekcjach 'Koła fortuny' albo 'Familiady' - uczniowie sami mogą poukładać pytania pod nadzorem nauczyciela, który podczas konkursu przejmuje rolę prowadzącego i przyznającego punkty.

Jak Wam się to podoba?

makuch
08-17-2013, 22:14
1) Fiszki - jedna z lepszych metod
2) Systematyczne uczenie - codziennie uczymy się 10 słówek, kolejnego dnia powtarzamy to co znamy i dokładamy kolejne 10 - przetestowane i działa!

sylwia91ch
08-23-2013, 15:19
Właśnie wpadło mi w oko:

Innowacyjna aplikacja do nauki słówek:

http://instaling.pl/

asia.g10
08-24-2013, 13:11
ja nauczyłam się uczyć słówek od zapamiętywania tych, które wydawały mi się najtrudniejsze (i wtedy musiałam sobie jakoś kojarzyć te słówka albo wytłumaczyć znaczenie dla siebie) do tych najłatwiejszych

karstasto
08-25-2013, 21:25
Zgadzam się, że najłatwiej nauczyć się słówek poprzez piosenki, filmy, książki, bo wtedy z czymś nam się one kojarzą. Samo wkuwanie słówek niewiele pomaga. Kiedy jest jednak takie, którego nie mogę zapamiętać czy skojarzyć, zapisuje sobie je na kartce i przywieszam w różnych miejscach w domu. Jestem wzrokowcem, więc taka metoda bardzo mi pomaga:)

afis
08-26-2013, 00:50
Ja zawsze robiłam ręczny spis wszystkich słówek do nauczenia, bo już podczas pisania zapamiętywałam i przypominałam sobie większość. Później zostawały najtrudniejsze, które trzeba było sobie z czymś skojarzyć. Tak jak wspominają osoby przede mną, w ucho strasznie wpadają dialogi z filmów i użyte w nich słownictwo, też pomaga:)
Nauczycielka angielskiego opowiadała, że będąc studentką miała całe mieszkanie oklejone małymi kartkami ze słówkami :)

mccorrado
08-26-2013, 08:46
Ja zawsze robiłam ręczny spis wszystkich słówek do nauczenia, bo już podczas pisania zapamiętywałam i przypominałam sobie większość. Później zostawały najtrudniejsze, które trzeba było sobie z czymś skojarzyć. Tak jak wspominają osoby przede mną, w ucho strasznie wpadają dialogi z filmów i użyte w nich słownictwo, też pomaga:)
Nauczycielka angielskiego opowiadała, że będąc studentką miała całe mieszkanie oklejone małymi kartkami ze słówkami :)

Też zaczynam mieć takie mieszkanie : P

Gusia89
08-27-2013, 12:42
Do nauki słówek polecam program Anki - mnie fajnie mobilizuje do codziennej nauki i powtarzania, dzięki czemu lepiej zapamiętuje i słówka przestały mi "umykać" z głowy bo Anki mi je przypomina i robi to samo, nie muszę się skupiać na tym co i kiedy muszę powtórzyć :)

Andrew91
09-03-2013, 12:47
Musze się podzielić z wami chyba najskuteczniejszą formą nauki słówek w języku obcym. Czy ktokolwiek z was słyszał o Mateuszu Grzesiaku? Prowadzi szkolenia wykorzystując metody NLP (zainteresowanych odsyłam do google). Jego metody polegają na skojarzeniach i jest to najskuteczniejsza metoda zapamiętania słówka - sprawdzałem i potwierdzam. Przykład z jego szkolenia:
Brat - szczeniak, gówniarz, bachor.
W języku polskim kojarzy się nam to słówko z bratem (rodzeństwo), proste. Inne skojarzenie to może być nawet Bradd Pitt. Teraz trzeba utworzyć w wyobraźni scenkę, kontekst, w którym zestawiamy ze sobą oba znaczenia - brat jako rodzeństwo (bądź Brad Pitt) i jego tłumaczenie jako szczeniak, gówniarz, bachor. Wyobraźcie sobie scenkę, gdzie np mały Bradd Pitt robi psikus swojej babci i ucieka. Babcia krzyczy: Bradd ty gówniarzu wracaj tu!
Coś takiego zostaje w pamięci, bo jest zabawne (zależy jak sobie wyobrazicie) i treściwe dla wyobraźni i skojarzenia. Od razu widząc w przyszłości ang. słówko Brat kojarzycie je z tą scenką i w związku z czym z jego tłumaczeniem. Większość nauczonych w ten sposób słówek zostaje w pamięci NA ZAWSZE o ile tylko są używane raz co pół roku. Polecam.

Gusia89
09-03-2013, 18:34
Kiedyś próbowałam sama się tak uczyć i faktycznie słówka z dobrym/zabawnym skojarzeniem zapadają w pamięć na stałe, jest tylko jeden duuuuży minus tej metody - zajmuje niesamowicie dużo czasu i wielu słówek na raz się raczej nie nauczycie. Czasem ciężko słówko z czymś skojarzyć i traci się czas na wymyślanie, czasem skojarzenie jest na siłę i nie działa. Jeśli ktoś potrzebuje przyswoić dużo słówek w krótkim czasie to ta metoda odpada. Jest natomiast świetna dla dzieciaków :)

Andrew91
09-04-2013, 18:05
Na pocieszenie powiem, że dużo czasu schodzi tylko na początku i z bardziej trudniejszymi słowami. Z czasem przychodzi to łatwiej, jak wszystko co się ćwiczy. Z kolei plusem tego sposobu jest fakt, że RAZ poświęcisz czas na "zakotwiczenie" słówka i idziesz z następnym, a poprzednie zostają na długo. W zasadzie nie ma potrzeby ciągłego powtarzania.

mrogozinska
09-04-2013, 20:08
Myślę, że każda metoda jest dobra, tylko nie na każdego działa ;) Ja w podstawówce nauczyłam się wielu słówek z angielskiego przeglądając słownik. Czasem musiałam sprawdzić znaczenie jakiegoś słówka, np. z pracy domowej, ale przy okazji wpadło mi w oko inne słowo, potem następne i następne. Często nie mogłam się oderwać, bo po prostu ciekawiło mnie, co jak się tłumaczy :) Później już nie miałam tyle czasu i bardziej skuteczne było zapamiętywanie z kontekstu.

Przemysław Korach
09-05-2013, 19:26
Myślę, że istotne jest tutaj to, w jakim celu uczymy się języka oraz na jakim jesteśmy poziomie (czasami także, jak szybko potrzebujemy się nauczyć danego zakresu słownictwa). Uważam, że można korzystać z fiszek i z Anki (niekiedy nawet z list słówek, pod warunkiem, że są one uporządkowane tematycznie), ale naprawdę sensowne wydaje mi się to jedynie na niższych poziomach, a i w tym przypadku trzeba się szybko postarać o kontekst dla danego słowa, żeby mieć, dosłownie, pogląd na to co ono oznacza. Ostatecznie cała nauka sprowadza się, a przynajmniej powinna, jeśli ma być skuteczna, do osobistych preferencji odnośnie sposobów i stylów uczenia się. Trzeba przy tym cały czas jednak pamiętać, dlaczego i po co to robimy, żeby nie stało się to mechaniczną formalnością.

piotrek87
09-06-2013, 19:47
Ja się uczyłem do poziomu B2 z profesor henry, a C1 to już przez kurs online na chatterbox, chociaż mój znajomy sam opanował i zdał certyfikat zaawansowany na poziomie C1 ucząc się samemu.

izamamela
10-14-2013, 14:41
Fiszki to rzeczywiście świetna metoda na zapamiętywanie słownictwa, szczególnie jeśli musimy dużo ich przyswoić w krótkim czasie np. na egzamin/ test. Dobrym sposobem jest również używanie danych słówek w praktyce czyli wymyślenie dialogu z nowo poznanymi słówkami/ napisanie krótkiego tekstu. Moim zdaniem najlepsze w nauce słownictwa jest czytanie, w taki sposób najłatwiej zapamiętać sens czy nawet konstrukcję w której zostało użyte.

andrzej39741
10-16-2013, 11:56
Polecam przede wszystkim fiszki. Dobry program do fiszek na komputer, bądź Android to ANKI. Oprócz fiszek można też wykorzystać metodę skojarzeniową.

aqu
10-16-2013, 12:00
Zapisywanie słówek na karteczkach które można zawiesić w widocznym miejsc, np. na szafie, tk żeby wciąż je widzieć, zapisywanie w telefonie - w wolnej chwili np czekając na autobus mozna sobie rzucić okiem na listę słowek, a pisząc - zapamiętuje się.

;)

djankowska
10-16-2013, 13:12
akurat nie jestem zwolennikiem zapamiętywania pojedynczych słówek, bo sądzę, że najważniejszy jest kontekst i to jest najłatwiej zapamiętać. Dlatego czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Artykuły, książki - przekrój jest ogromny.

bittersweet
10-16-2013, 17:48
Dobrym sposobem nauki jest pisanie zdań z nowymi słówkami, można nawet napisać jakąś zabawną historyjkę. Łatwiej przypomnieć sobie słówko z kontekstu, niż z "suchej" listy albo z fiszek, gdzie każda wygląda tak samo

Przemysław Korach
10-16-2013, 18:12
Czasami i lista się przydaje, pod warunkiem, że słówka są odpowiednio pogrupowane. Ponadto warto się bawić nowymi słowami np. wyobrażając sobie sytuację, w której mogłoby zostać użyte zdanie zawierające dane słowo. Przede wszystkim jednak - czytać i słuchać! :)

karstasto
10-16-2013, 22:47
Rozwieszam problematyczne słówka gdzie tylko się da. Jestem wzrokowcem, więc to bardzo pomaga, bo w ten sposób widzę słówko nawet, kiedy się nie uczę. Oprócz tego pomagają też wszelkiego rodzaju skojarzenia i układanie zdań z danym słówkiem,

hester
10-16-2013, 23:33
Jest wiele mnemotechnik, trzeba dopasować do siebie. Wszystko wskazuje na to, że jestem wzrokowcem, bo najłatwiej zapamiętuję słowo, kiedy je widzę. Jak gdybym robiła mu mentalne zdjęcie, które później jestem w stanie przywołać w potrzebie. Pomaga mi również używanie danego słowa - układanie z nim zdań, historyjek w przypadku listy słówek. Na szczęście skończyły się czasy liceum czy gimnazjum, gdzie trzeba było przyswajać określoną, wyselekcjonowaną (ponoć najbardziej przydatne w najczęstszych i najbardziej życiowych sytuacjach pt 'u fryzjera' itp...) listę leksykalną, ale z użyciem bywało różnie i jakoś tak wyparowało się tym słówkom z czasem. Co innego na studiach - dowolne tempo, nieświadome przyswajanie, nic na siłę, wszechstronność materiału - praktyka i jeszcze raz praktyka - chyba Ameryki nie odkryłam :) :)

Agaaa
10-17-2013, 08:29
Przygotowywanie tabelek w taki sposób, ze ich części możemy zaginać w pionie, i samemu się sprawdzać. Mnie też pomaga układanie zdań z danym słówkiem, ale zdania muszą dotyczyć mnie, bądź osób, z którymi mogłabym porozmawiać na temat, w którym to słówko mogłoby wystąpić :)

nikapaw
10-17-2013, 08:55
W moim przypadku dwie rzeczy zdają egzamin: własnoręcznie zrobione fiszki i tłumaczenie z dań z danymi słowami. Im więcej kombinowania i używania nowego słownictwa w różnych kontekstach tym lepiej.

Iwona Chałupka
10-17-2013, 18:42
Zgadza się, najlepszym sposobem dla wielu osób jest robienie fiszek. Memo również jest świetną sprawą, jako nauka poprzez gry. Ja osobiście najczęściej robię listę słówek na kartce a4 i z niej się uczę albo z książki gdzie mam gotowy kontekst i tłumaczenie słówek. Fiszki mi nie służą, zeszyt też nie za bardzo.

ka_ska
10-17-2013, 21:08
ja również wypisuje słownictwo na kartkach wraz z przykładami zwrotów lub zdań. Bardzo pomagają mi zakreślacze kolorowe, gdyż jestem wzrokowcem.

CeciliaLind
10-17-2013, 21:40
Dla mnie najlepszym sposobem jest tworzenie wirtualnych fiszek w programie Anki. Dużo efektywniej zapamiętuję słówka, kiedy testuję się podczas nauki, niż podczas samego przeglądania listy - wtedy niewiele zostaje mi w głowie.

CeciliaLind
10-17-2013, 21:42
Myślę, że ciekawym sposobem jest też szukanie skojarzeń dla danych słówek. Sama nigdy tego nie robię, ale mam koleżankę, która zawsze przygotowuje się tą metodą. Kilka skojarzeń, o których mi powiedziała, zostało mi w głowie na lata :)

wiolka894
10-18-2013, 11:24
Ja lubię tworzyć zdania ze słówkami, których nie mogę zapamiętać lub też rozwieszać je wszędzie po domu, żebym miała z nimi ciągły kontakt.

kamila91
10-18-2013, 11:29
Ważne jest złapać kontekst słówka, np. uzyć go w zdaniu.

KainReic
10-18-2013, 12:53
Nowych słówek najlepiej uczyć się słuchając angielskich tekstów piosenek, albo oglądając anglojęzyczne filmy. Ja np. mam tak, że jeśli wyłapię jakieś słówko, którego nie znam i nie rozumiem, szukam później jego znaczenia i w ten sposób automatycznie się ono utrwala :) Oczywiście metoda jest adresowana do osób, które już w jakimś stopniu język angielski opanowały.

Kalkoo
10-18-2013, 14:23
Ja powtarzam nowe słówko, później używam go w zdaniu, następnie zapisuje w kontekście i gotowe:)

asia.g10
10-19-2013, 09:21
Jest wiele mnemotechnik do nauki, ja polegam na skojarzeniach, rzadziej, ale też polegałam na 'przypisywaniu' słówka do przedmiotu w pokoju ;)

Agaa1
10-19-2013, 17:15
Ja osobiście najszybciej uczę się nowych słówek z fiszek, ale dobrze jest od razu mieć również zapisane na fiszce przykład użycia wyrazu w zdaniu. Dodatkowo można je wszędzie ze sobą zabrać i powtarzać słówka w wolnej chwili :)

Waleria
10-19-2013, 22:08
Ja też często słówka wyłapuje z filmów i później długo je pamiętam. Ale to raczej taka przypadkowa nauka słówek. Ogólnie to próbuje uczyć się ich w zdaniach, do tego bardzo pomocne jest British National Corpus. Można tam znaleźć dane słowo w przeróżnych kontekstach.

boska
10-19-2013, 22:17
Ja również staram się nauczyć nowych słówek poprzez tworzenie zdań, rysuję też mapy myśli.

maggiecarlson
10-20-2013, 12:52
Polecam książkę z serii samo.sedno "Jak szybko opanować język obcy". Przedstawiono tam 55 sposobów na naukę słówek. Nauka przez zabawę. Każdy znajdzie coś dla siebie. Przy każdej metodzie jest napisane dla kogo konkretnie jest ona przeznaczona np. dla wzrokowców. Wcześniej w tej książce można wykonać test, który określi jakim typem ucznia jesteśmy i którą inteligencje mamy najbardziej rozwiniętą np. inteligencję matematyczną bądź muzyczną. Polecam!!!

patikot
10-20-2013, 14:18
Ja będąc wzrokowcem używam wieeelu kolorów, zakreślaczy, by wyróżnić dane słówko z tekstu, później tworzę wirtualne fiszki (program Quizlet to łatwe, przyjazne narzędzie online!).
Mnemotechniki to też świetna sprawa, słówka zostają w pamięci na dłużej ;)

ewapaluch
10-20-2013, 19:17
Tak, fiszki są bardzo dobrym sposobem uczenia się słówek, zawsze można wrócić do słówka, które się zapomniało. Tworzenie zdań z nowym słówkiem też, bo uczymy się od razu w kontekście dzięki czemu łatwiej jest je zapamiętać niż suche "słowo+znaczenie".

kamilasolis
10-20-2013, 19:26
Dla mnie najlepsze jest zapisywanie słówek. Jak nie zapiszę to nie zapamiętam no i tworzenie zdań z tymi słowami

cuntcandles
10-20-2013, 19:49
chyba najlepszym sposobem jest jak najczęstsze używanie tego słówka. z mojego doświadczenia wiem, że metoda "karteczkowa" nie jest zbyt efektywna. sam stosowałem takie karteczki, umieszczałem je w strategicznych punktach mojego domu, a i tak nigdy na nie nie spoglądałem

tymcia
10-20-2013, 19:57
Ja preferuję skojarzenia i metodę - zapisz trzy razy i powtórz na głos. Generalnie tylko początki są trudne, gdy zapamiętuje się podstawowe zwroty i wyrażenia. Po studiach filologicznych albo lingwistycznych nauka nowych słówek "wchodzi w krew" :) Ja osobiście najwięcej się uczę tłumacząc, czytając i oglądając filmy - wtedy bez większego wysiłku kojarzę kontekst ze zwrotami :)

izabb
10-20-2013, 20:04
Najbardziej lubię metodę fiszek, ale nie robię ich sama, ponieważ zajmuje to zbyt dużo czasu, tylko korzystam z gotowych, w programach komputerowych, a oprócz tego korzystam z aplikacji słówko-dnia, może to mało skuteczne, ale sympatyczne i stało się już dla mnie rutyną :)

Ewez
10-20-2013, 21:03
Fiszki wypróbowałam na studiach i niestety efekt jest krótkotrwały. Uważam, że najlepsze są mnemotechniki, powiązanie nowych słówek z czym co już znamy.

katarzyna91b
10-20-2013, 21:05
Ja sama robię fiszki. Mozolna praca, ale działa.

Kaloskagatos
10-20-2013, 22:25
Przede wszystkim, używanie. Bez tego może i zapamiętamy słówko na tyle, by potem je zrozumieć gdy je przeczytamy/usłyszymy, ale może nie wejść do naszego "czynnego" słownika

AnnaF.
10-20-2013, 23:52
Nowe słówka zapisuję na fiszkach, następnie ćwiczę improwizację, czyli znajduję w internecie cytat i go komentuję. W trakcie mówienia losuję fiszki i muszę wpleść nowe słówko do wypowiedzi.

kasiafil87
10-21-2013, 09:13
Najlepiej zrobic tablice i przyczepiac nowe slowka. Zmieniac zapamietane slowko na nowe

Misfit
10-21-2013, 11:14
Po wielu latach nauki 2 języków, najlepszym sposobem okazał się program do nauki słówek. Wersja dla laptopa i dla telefonu daje stały dostęp do słownictwa, którego przejrzenie zajmuje 5-10 min. W wolnej chwili w środku dnia :)

elka77
10-21-2013, 11:33
Mój sposób to grupka znajomych, każdy dodaje coś od siebie. Powtarzanie, wyjaśnianie, kojarzenie. Przyjemne z pożytecznym.

maciej.zinczuk@op.pl
11-03-2013, 22:37
Zeszyt ze słówkami pod poduszkę. Naprawdę działa! Kinda ;)

marcinw00
11-03-2013, 23:11
Może będę mało kreatywny ale ja po prostu powtarzam je do skutku. Do tego wymyślam czasem jakieś zdania w których używam tego słowa. No i najważniejsze żeby po jakimś czasie do tego wracać bo rzadko kiedy od razu coś zapamiętamy i to na dobre

mmm
11-03-2013, 23:13
Ja staram się zapamiętywać nowe słowa w kontekście, to naprawdę działa, polecam.

houdini
11-03-2013, 23:20
twórz "drzewka myślowe", mi zawsze pomagały organizować słówka które juz znam i dopasowywać je do konkretnych kategorii :)

iigooD
11-04-2013, 00:35
notes ze słówkami (z przykładami użycia), fiszki, tabela składająca się z kilku kolumn (we wszystkich językach, których znam), no i przyklejanie wszędzie w domu (nawet w toalecie) kartki :rolleyes:

kasiafil87
11-04-2013, 08:53
Dla tych co mają pamięć wzrokową polecam podkreslanie kolorowymi flamastrami, a nawet rysowanie scenek wiazacych sie ze slowem obok. Warto jednak pruszyc wszystkie bodzce albo mozliwie najwiecej. Ja uzywam kolorow, rysunków, zdań aa takze powtarzam ale nie siedząc tylko wykonując rózne czynnosci luzno powiazane ze slowkiem.

maggiecarlson
11-04-2013, 09:05
Dla ludzi ze słuchem muzycznym, polecam wziąć sobie porcje słówek, której mamy się nauczyć i ułożyć z nich piosenkę i sobie śpiewać. ;)

maggiecarlson
11-04-2013, 09:12
Nie wiem czy ktoś jeszcze ma tak jak ja, ale ja jak słyszę nowe słowo to widzę go w jakimś kolorze.

1. Wziąć słowo w j. jakim się uczymy
2. Zanim sprawdzi się jego znaczenie trzeba wyobrazić sobie je w jakimś kolorze - "pelicula" - ja widzę w kolorze czerwonym ;)
3. Następnie sprawdzamy znaczenie pelicula (hiszp.) - film
4. Teraz należy wymyślić dlaczego akurat z tym kolorem skojarzyło nam się to słowo: np.

"pelicula" rymuje się z "Dracula", "Dracula" to film, a w filmie Dracula chodzi w czerwonym płaszczu

METODA SPRAWDZONA NA DZIECIACH Z PODSTAWÓWKI. POLECAM!!! DOBRE DLA WZROKOWCÓW!

basik
11-04-2013, 11:48
Często uczę się na skojarzeniach, zbliżonych brzmieniach lub pisowni. Lubię też "wyrysowywać" sobie słówka - robię proste kaligramy i długo na nie patrzę. Działają też fiszki - używałam przez jakiś czas komputerowego programu do fiszek, w którym można było ustawić wpisywanie i sprawdzanie odpowiedzi, zamiast powtarzania w głowie - trwało to trochę dłużej, ale można było sprawdzić, czy zapamiętało się dobrze np. pisownię. I przepisuję nieznane słowa z czytanych książek, wraz ze zdaniem, w którym wystąpiły. Żmudna robota, ale bardzo dużo się zapamiętuje, a przy okazji "wchodzi" gramatyka.

milovia90
11-04-2013, 15:03
Ile osób na forum, tyle sposobów. W moim sposobie stawiam na bodźce wzrokowe ;) np. nad łóżkiem wiszą trudne łamańce językowe lub przysłowia, których na co dzień się nie używa, a tak zerkam i już mi się przypominają. Słówka to gorsza sprawa bo musiałabym cały pokój powyklejać :p wolę używać metody np. robienia sobie mapek skojarzeniowych, przepisywanie też dużo mi daje albo czytanie książek po ang (różnorodność słówek sprawia, że trafiają się akurat te które chcemy powtórzyć)

olga.saw
11-04-2013, 21:00
Filmy raczej nie sprawdzają się przy nauce dużej partii materiału (z wyłączeniem seriali o tematyce kryminalno-policyjnej, albo takiego dr House'a, które najeżone są słownictwem tematycznym- ale seriale ogląda się nie jednorazowo, a cyklicznie) jednak jest kilka słówek i zwrotów, których nauczyłam się z filmów. I w tych wypadkach dokładnie pamiętam, kto i kiedy coś powiedział, jeśli film bardzo przypadł mi do gustu ;)

Przy większym natłoku słownictwa do nauczenia długie listy z odpowiednikami polskimi średnio się sprawdzają. Najprzyjemniej uczyć się ze słowników obrazkowych, bądź tworzyć je samemu. Skuteczna jest też nauka mniejszymi partiami oraz na zasadzie naszych własnych skojarzeń.

Wiktoria301989
11-04-2013, 21:33
Dokładnie! Osobiście polecam następującą metodę: wymyślanie własnych skojarzeń, wtedy pamiętam te słówka bardzo długo! Innym sposobem jest tez zapisywanie nowych słówek w zeszycie i zakreślanie ich różnymi kolorami, pisanie ich raz poziomo raz pionowo a innym razem na ukos :) TO DZIAŁA NA PRAWDĘ!

lukasz2789
11-05-2013, 08:33
nie posiadam jakiejś jednej stałej metody nauki słówek - czasem była to po prostu ich nauka z kartki (poprzez zasłanianie odpowiednika w języku obcym) ale ostatnio zapisuję słówka i ich znaczenia na małych kartkach i przyklejam na tablicę korkową w pokoju. kilka razy dziennie, codziennie rzucają mi się w oczy i nawet nie wiem kiedy je zapamiętuje :)

mynameism2840
11-05-2013, 09:10
ja notuję słówka w zeszycie (w tabeli, żeby było przejrzyście - jestem wzrokowcem) i co jakiś czas do nich zaglądam. obowiązkowo uzupełniam je o przykłady. zawsze łatwiej mi przyswajać przykładowe zdania, zwłaszcza jeśli pojawią się w jakimś serialu, książce itp. pojedyncze słówka szybko wylatują mi z pamięci

natimi
11-05-2013, 09:14
Moim sposobem jest również słuchanie piosenek w obcym języku, każdy ma jakiś ulubiony rodzaj muzyki, a słuchanie ulubionych utworów to przyjemność, a jak się łączy przyjemne z pożytecznym to zawsze są najlepsze rezultaty.

Svanevith
11-05-2013, 17:18
Dla mnie nigdy nie działały magiczne sposoby typu wypisywanie słówek po polsku i po angielsku na kartach, a następnie ich dopasowywanie. Moim zdaniem najlepszą metodą jest zwyczajnie pisanie zdań z nowymi słowami. Wtedy nie tylko je zapamiętamy, ale również zastosujemy w kontekście :)

MichalB
11-06-2013, 12:09
W moim przypadku słabo sprawdzają się próby zapamiętywania pojedynczych słówek - owszem, da radę nauczyć się pewnej listy słówek na pamięć, niestety dość szybko wylatują one z głowy, jeśli przez jakiś czas nie mamy z nimi styczności. Moim zdaniem najlepszym sposobem na zapamiętanie słówka jest powiązanie go z jakimś kontekstem - tzn. mając trudne słowo do zapamiętania odnaleźć kontekst, w jakim jest ono używane, dzięki temu słówko, jakby to ująć, znajduje odpowiednie miejsce w naszej głowie.

Wg mnie niezłym sposobem jest też szukanie synonimów, lub wyrazów bliskoznacznych. Tu mogę polecić pewną stronkę - http://freerice.com/#/english-vocabulary/1497

Sądzę, że jest ona bardzo pomocna, szczególnie jeśli chodzi o naukę trudniejszych, rzadziej używanych wyrazów języka angielskiego :)

dereki
11-06-2013, 15:23
Slówek najlepiej uczyć się w kontekście. Tak najlepiej sie je zapamiętuje.

Czapens
11-06-2013, 15:51
Fiszki są dobre, jednak wolę je wziąć na wyższy poziom i układam jakieś zdanie, wprowadzić je w jakiś kontekst. Moim zdaniem bardziej się zapamiętuje własne zdania niż takie "martwe" przykłady ;)

Wprowadzać w życie!

monroj
11-06-2013, 16:41
Jeśli mamy trochę więcej czasu do nauki i jesteśmy słuchowcami, to najlepsza metoda to WIELOKROTNE słuchanie zadanego materiału, kolejna metoda to kojarzenie z jakimś innym słowem, i oczywiście nauka "na głos" - głośne powtarzanie przyswajanego materiału:)

Anna2
11-07-2013, 15:06
Moim zdaniem jedną ze świetnych metod jest program Super Memo, w którym można poznać wiele nowych słówek, a potem się je powtarza do skutku, tzn. program sprawdza czy znasz dane słówko czy nie, jeśli się nie pamięta jakiegoś słówka z poprzedniej lekcji, to trzeba je powtórzyć jeszcze raz, a potem kolejna porcja nowych słówek i w ten sposób poszerza się słownictwo z danego języka obcego.

8852
11-08-2013, 02:46
Ja łatwiej zapamiętuję słówka, które mogę użyć np: panele, przedłużacz i zawsze jak spojrzę na przedłużacz, to przypominam sobie odrazu w języku obcym jak to jest. Jakieś zwroty abstrakcyje i super wyszukane- tak samo, tylko jak są sensowne i do życia.
Taka wiedza encyklopedyczna to jest straszna męczarnia dla mnie i zapamiętanie jak jest akacja, zimorodek, i dziesięć stron innych tego typu ptaków przychodzi mi z trudem, pozatym wszelkiego rodzaju zeszyty odpadają, bo po miesiącu zapisywania, musiałbym zrobić spis treści żeby cokolwiek znaleźć, a to już lepiej się zaopatrzyć w słownik, czy fiszki.

Sztum
11-08-2013, 06:44
Ja mam specjalny zeszyt ze słówkami i staram sie je jakos tematycznie grupować. Poza tym na początku uzywam też fiszek.

natimi
11-08-2013, 22:12
Moim ulubionym sposobem na zapamiętywanie słówek są skojarzenia najlepiej z czymś śmiesznym i drugim sposobem, umieszczanie słówka w takim zdaniu, aby można było wywnioskować znaczenie z kontekstu.

Kathi91
11-08-2013, 22:16
Wydaje mi się, że najlepiej uczyć się słówek za pomocą programów z algorytmami powtórek np: ANKI

wojciechm
11-09-2013, 11:58
Kiedyś robiłem tak, że w wyobraźni przypisywałem dane słówka do jakiegoś miejsca w swojej kuchni :) Na przykład powiedzmy 'formidable' "wkładałem" do szuflady z widelcami, 'entrust' do lodówki na najwyższą półkę, a 'attained' do zlewu. Jeśli ktoś jest wzrokowcem to działa :)

Mikuss1
11-09-2013, 15:44
Kiedyś uważałam fiszki na najlepszą metodą, aby nauczyć się jak największej ilości słówek w jak najkrótszym odcinku czasowym, teraz jednak uważam, ze to wcale nie jest najlepsze rozwiązanie. Wiele słówek zapamiętywanych za pomocą fiszek, jest wyjęte z kontekstu, dlatego szybko je potem zapominamy. Moim zdaniem najlepiej jest czytać tekst i zaznaczać poszczególne, nieznane nam dotąd słówka. Wtedy mamy okazję zobaczyć jak dane słówko zostało użyte w konkretnym kontekście i dzięki temu lepiej je zapamiętać. Poza tym, oczywiście różne skojarzenia zawsze będą stanowić dobrą metody do nabycia nowego słownictwa.

agusia
03-18-2014, 10:10
JEŻELI KTOŚ Z WAS UWIELBIA SYSTEMATYCZNIE WZBOGACAC SŁOWNICTWO W WYRAZY, KTÓRYCH
90% NATIVE SPEAKER'ÓW NIGDY NIE UŻYWAŁA, TO ZNALAZŁAM OWĄ STRONKĘ:
http://www.factacular.com/subjects/InterestingWords

wero von rudzia
03-18-2014, 10:39
Na wzgbogacienie słownictwa najlepiej polecam czytać, czytać i jeszcze raz czytać.... no i konwersować jak najwięcej w danym języku.

Cletusabc2591
03-18-2014, 18:13
Ja również uważam, że czytanie w danym języku, ale też oglądanie filmów, słuchanie muzyki wzbogaca słownictwo. No i oczywiście wykorzystywanie w praktyce.

evelynka997
03-22-2014, 19:57
Codzienna nauka słówek plus ogladanie filmów w obcym jezyku plus konwersacje :)

Katarynka
03-28-2014, 16:17
A ja polecam tę stronę: www.memrise.com ;)

dorkaand
03-29-2014, 19:58
Oczywiście czytanie, słuchanie piosenek w oryginale, gry różnorodne w memo-words, fiszki, ćwiczenia leksykalne dla wytrwałych i chcących, kontakt żywy z językiem.

o2xlc
04-02-2014, 12:08
Ja przyłączam się do osób, które polecają karkę i długopis. To najlepsza metoda. Ewentualnie jak ktoś jest miłośnikiem wszystkiego co nowoczesne to może pobawić się ze stronami w stylu http://langopolis.pl czy innymi podobnymi.

W każdym razie ja polecam zwykłą kartkę papieru i długopis.

Sara Anna
04-05-2014, 11:42
Fiszki, komputer, czy długopis, kolory, wzory, zdania, rysunki... A kluczem i tak zawsze będzie systematyczność i pewna ilość czasu, którą trzeba na naukę poświęcić. Tego nigdy się nie przeskoczy.

gaba66g
04-28-2014, 22:49
Przede mna wazny test ze slowek i mimo ze ucze sie ich juz przez wiekszosc zycia to nadal nie znalazlam sposobu idealnego, ktory by sprawil ze slowo utkwi w pamieci, nigdy nie wypadnie i nie bedzie sie mylic z innymi. I do tego najlepiej zeby sposob takowy byl szybki i tani. To jest moje zyczenie na nastepne swieta Bozego Narodzenia.

Joannakpst
04-29-2014, 00:52
Wszystko moim zdaniem zależy od tego, jaką mamy pamięć. Jeśli fotograficzną, to dobrze jest sobie rysować z czym dane słowo się nam kojarzy, czy po prostu jak się je zapisuje itp. Ktoś z pamięcią słuchową, może nagrać sobie wymowę słowek i ich znaczenie i słuchać w wolnym czasie, zamiast muzyki :)

angelious
04-29-2014, 15:57
Ja po prostu przygotowuję sobie listy słówek z ich definicjami w wordzie, drukuję i czytam w kółko. Z jakiegoś powodu łatwiej zapamiętuję słowa, które jakoś wyróżniam, podkreślam zakreślaczem, długopisem, dorysowuję kwiatka, gwiazdkę... wtedy zapamiętuję to jako jakiś znak charakterystyczny.
Dużo mi też daje, gdy ktoś mnie pyta, wtedy wypunktowuje słowa, z którymi mam problemy i już samo to pomaga, bo zapamiętuję na przyszłość, że tego akurat nie umiałam ;)

jolantao
06-20-2014, 17:37
Ale są strony internetowe do robienia fiszek np. Quizled, wpisuje się wyrazy i ich znaczenie a następnie drukuje i tnie i fiszki gotowe :-)

b.zur
06-20-2014, 20:47
Jeśli chodzi o inne metody, to na mnie świetnie działają skojarzenia i to z czymkolwiek - piosenką, nazwą jakiegoś produktu, słowem z innego języka, które dobrze znam.
Pomagają też jakieś drobne rysunki lub zakreślanie kolorowymi długopisami słówek, które nie wchodzą do głowy - ale to techniki dla wzrokowców.

Ja też tak robię, już od kilku lat i bardzo mi taka metoda służy. Czasami skojarzenia mam z wymową pisownią, albo znaczeniem.
Fiszki to dobry sposób bo one porządkują i wprowadzają podział w nauce, dlatego polecam!

marekuchan
06-20-2014, 22:23
program Anki jest fajny do fiszek. Wpisywanie tego jest czasochłonne, szczególnie przy azjatyckich językach, ale pracę łatwo podzielić na kilka osób i przygotować materiał do nauki którym można się dzielić :) no i fakt że można używać na PC oraz smartphonie jest spoko - można leżeć na kanapie i wykuć cały materiał - a zaprogramowany algorytm będzie powtarzał słówka które sprawiają najwięcej problemów.

pgolabek
06-20-2014, 22:55
Dla mnie fiszki są zdecydowanie najlepsze. Zapamiętywanie słówek przez piosenki itp. niestety nie działa w 100% w przypadku nauki języków azjatyckich, ponieważ nie poznamy ich pisowni. Nie mówiąc, już o skojarzeniach, mi niestety najczęściej z niczym się nie kojarzą :/

Fidai
06-21-2014, 16:50
Odkryłam fiszki dopiero przy uczeniu się języka włoskiego i ABSOLUTNIE je teraz wszystkim polecam. Nie wiem czy da się nauczyć obcego języka z samych fiszek (gramatyka, wymowa szczególnie, i tak dalej), ale na sam początek (i nieco późniejszy początek), kiedy uczymy się w domu, na własną rękę, fiszki są naprawdę niesamowite. Wygodne, bo można zabrać sobie plik 25-50 fiszek i poduczyć się w tramwaju, na przerwie, gdzie kto chce.. Ja posiadam wersję włoską z najczęściej używanymi zwrotami, więc uczę się przy tym samych zwrotów, pojedynczych słów, a i odrobiny koniugacji. Na pewno sięgnę jeszcze po fiszki w innym języku.

drogue
06-22-2014, 16:39
Bardzo polecam naukę słówek przy pomocy fiszek. A jeszcze bardziej efektywne jest robienie własnych fiszek (również bardziej czasochłonne, ale przygotowując je również się uczymy). Fiszki są fajnym sposobem na przyspieszeniu procesu nauki słówek, rozwijania własnego bogactwa leksykalnego w początkowych etapach nauki.

mzagrajek
06-23-2014, 12:31
Właśnie nawet duolingo jest oparte na tej metodzie, także coś jednak musi być na rzeczy :D

Luspea
06-24-2014, 00:09
Fiszki są dla mnie najlepszą metodą uczenia słówek, chociaż jest trochę zachodu z wycinaniem ;)

iwozor
06-24-2014, 20:32
Także uważam, że fiszki to świetna metoda przyswajania nowego słownictwa w języku obcym, ale moim zdaniem zdecydowanie lepsze są robione własnoręcznie, niż gotowe. Robiąc fiszki samodzielnie oswajamy i zapoznajemy się ze słownictwem i automatycznie z jego pisownią i przy okazji już jakąś część przyswajamy, co sprawia, że późniejsza nauka idzie nam sprawniej. Na mnie także działało zakreślane na różne kolory pojęć czy wyrażeń w tekście i wspomniane skojarzenia, które czasem wywoływały uśmiech na twarzy :) dobrze jest także ucząc się słówek wypowiadać je na głos (nawet przed lustrem). Wtedy nie tylko lepiej przyswajamy, ale i zwracamy uwagę na poprawną wymowę :)

AntoSka
07-12-2014, 13:18
Jakie sa wasze sposoby? Według mnie najlepszym sposobem jest nauka synonimów.

Konradesz
07-12-2014, 13:47
Nie istnieje coś takiego jak najlepszy sposób. Każdy powinien wypracować swój system pracy w nauce słówek, gramatyki czy innych elementów składających się na zjawisko o nazwie: język obcy. Nauka synonimów, to tylko część składowa całości. Trzeba też dużo słuchać, mówić, czytać itp.
Dobrze jest na przykład tworzyć łańcuszki słowotwórcze czy stosować techniki zapamiętywania

mj914
07-12-2014, 14:21
Osobiście uważam, że fajnym sposobem jest czytanie nawet krótkich opowiadań, np. kontynuacji ulubionych książek, filmów, mang, anim, itd.

Polecam stronę www.fanfiction.net gdzie znajdziesz opowiadania zgodne z tematyką np. książki, ale także tzw. AU, gdzie autorzy wykorzystują postacie, ale w zupełnie innej historii bądź zmieniają ich cechy charakteru :)

b.zur
07-12-2014, 15:09
Jakie sa wasze sposoby? Według mnie najlepszym sposobem jest nauka synonimów.

Synonimy to według mnie dobry sposób, ale też dobrze uczyć się idiomów, one bardzo wzbogacają słownictwo.

elika1
07-12-2014, 16:52
gorąco polecam stronę www.memrise.com jest świetna. Najlepsza na jaką trafiłam.

wilqouak
07-12-2014, 17:07
Generalnie uczenie się słownictwa dla samego uczenia się per se jest bez sensu - połączenia neuronowe związane z nowym słownictwem nie mają szans się zachować, jeśli słownictwo nie będzie przez nas używane, dlatego oprócz samego przyswajania sobie słów trzeba starać się je stosować na bieżąco. Do tego przydałby się ktoś, z kim można w obcym języku porozmawiać, co by języka nie strzępić samemu do siebie. ;)

pazdziu
07-12-2014, 20:10
Dla mnie najlepszą metodą jest dużo czytać, słuchać, znowu czytać i słuchać. A potem trzeba tych słów używać. Ucząc się słówek na test bardzo szybko je zapominam, bo ich nie używam, tylko raz się nauczyłam, test zdałam i zapomniałam.

GrzegorzHinc
07-12-2014, 21:45
Dla mnie najlepszą metodą poszerzania słownictwa jest rozmowa (chat) z jakimś nativem. W internecie jest wiele przeróżnych chat-roomów, czy innych serwisów penfriendowych. Kiedy nie rozumiemy danego słowa, to pytamy o nie, lub po prostu tłumaczymy, tak samo kiedy brakuje nam jakiegoś słowa. W takim sposób uczymy się wykorzystania słownictwa w czasie rzeczywistym, a lekki stres związany z opóźnianiem odpowiedzi ze względu na potrzebę tłumaczenia słowa sprawia, że zostaje nam ono w pamięci.

minion
07-13-2014, 01:26
Każdy ma (czy też raczej: powinien mieć) swój własny system nauki słownictwa. Są metody, które świetnie działają u jednych, podczas gdy u innych w ogóle. U mnie najbardziej działa chyba czytanie. Czytam wszystko, od poważnych książek, przez głupie opowiadania, po większość stron internetowych, z których korzystam. Dużo daje mi też słuchanie, czy to muzyki, czy dialogów w serialach/filmach. Nie umiem za to uczyć się słówek "na sucho", z list, czy fiszek. Moje słówka najlepiej przyswajają się z żywego języka.
Za to mój nauczyciel angielskiego w liceum lubił czytać słownik jak książkę i twierdził, że mu to pomaga. Więc naprawdę, metod jest pewnie tyle, ilu uczących się:>

kniha
07-13-2014, 11:27
Warto dużo czytać w języku angielskim. Mogą to być zarówno ambitne artykuły ze stron internetowych jak i powieści. Ne należy się zadręczać książkami które ''powinno się przeczytać'' tylko czytać te, które naprawdę nas interesują. Nie każdego musi interesować klasyka literatury.
Polecam założenie konta na stronie http://www.interpals.net. Można tam zawiązać znajomości z wieloma obcokrajowcami, z których większość jest anglojęzyczna. Jest to pomocne w nauce mowy potocznej, która jest w równym stopniu potrzebna jak oficjalna angielszczyzna.
Zgadzam się z przedmówcami, że warto znać jak największą ilość synonimów różnych wyrazów, aby nasza mowa była jak najbogatsza. Obecność idiomów i phrasal verbs sprawia, że nasz angielski staje się bardziej żywy i naturalny.

Aleksandra1806
07-13-2014, 15:31
Rozmowy z obcokrajowcami - zdecydowanie świetna sprawa. Niestety, nie każdy ma taką możliwość, a sami obcokrajowcy (w tym rodzimi użytkownicy danego języka) często robią błędy z pośpiechu, niewiedzy lub po prostu zaniedbania. Ze swojej strony (tak jak już to ktoś zrobił) również mogę polecić oglądanie filmów/ seriali. Warto znaleźć dziedzinę, która nas interesuje. Można pobrać napisy w danym języku i posiłkować się nimi w razie niewystarczającego zrozumienia niektórych wypowiedzi. To takie łączenie przyjemnego z pożytecznym:)

a.rzepecka
07-13-2014, 17:18
książki , filmy, muzyka w danym języku a nawet zaglądanie do słowników w poszukiwaniu ciekawych wyrażeń

ge_yang
07-13-2014, 17:26
http://www.smartlanguagelearner.com/experts-reveal-method-learning-vocabulary
Z tej strony wynika, że większość ekspertów kładzie nacisk na naukę w kontekście, wg mnie tylko taka nauka ma sens. Dlatego też nie lubię np. fiszek.

Aleksandra1806
07-13-2014, 17:42
Fiszki, listy słówek - dla mnie też to wszystko nie ma sensu (lub ma bardzo mały). Oczywiście można "wykuć się" 10 stron słówek bez żadnego kontekstu, ale po tygodniu nie będzie się ich wcale pamiętać (no, może poza wyjątkami, z którymi zbudowaliśmy sobie jakieś skojarzenia). Poza tym, takie słówko bardzo trudno przywołać sobie z pamięci w czasie zwykłej konwersacji/pisania tekstu.

JakubS89
07-13-2014, 21:31
Kluczem jest nie tylko to, by znać same słówka, ale także się z nimi niejako oswoić. Mnie najbardziej pomogło pisanie na anglojęzycznych forach i IRC-u - oczywiście, czytanie książek, opowiadań czy nawet stron internetowych typu BBC także bardzo pomaga, ale najważniejsze jest to, żeby jak najczęściej te słówka stosować w praktyce.

Jeśli widzę słowo, którego nie rozpoznaję, to zazwyczaj odwiedzam słownik internetowy i sprawdzam to tam na bieżąco, póki pamięć świeża. Zazwyczaj używam albo www.dictionary.com, albo Wiktionary. Ten pierwszy ma bardzo pożyteczny tezaurus.

Ale co racja, to racja - trzeba pamiętać, że język, którym posługują się jego rodzimi użytkownicy w Internecie, może być pełen błędów i skrótów. Dlatego słownictwa najlepiej uczyć się z seriali, literatury itp, a potem utrwalać je sobie przez kontakty z obcokajowcami. (jeśli chodzi o opowiadania, powieści itp. najlepsze są te wydane tradycyjnie, a nie tylko opublikowane w Internecie, bo są one po obróbce edytorskiej)

Gabs
07-13-2014, 22:45
Uwazam, ze ze sposobami nauki slowek jest tak jak z nauka innych rzeczy ( i nie chodzi mi tu tylko o nauke jezykow), a mianowicie, kazdy wypracowuje badz odkrywa swoj indywidualny sposob w zaleznosci od temperamentu, upodoban oraz zdolnosci. Dal jednego najlepszym sposobem bedzie studiowanie slownika, a dla drugiego szeroko pojete czytanie. Tak wiec kazda metoda moze dla kogos byc ta jedyna, "zlota metoda" - trzeba tylko dojsc do tego ktora.