PDA

View Full Version : Najdziwniejsze zlecenie tłumaczeniowe


Dorothy86
08-05-2013, 13:13
Jak w temacie. Czy zdarzyło się Wam tłumaczyć coś co wywołało uśmiech na Waszej twarzy? :) Tak dla przykładu: około 4 lat temu na jednym z portali ogłoszeniowych poszukiwano tłumacza, zadaniem którego będzie przebranie się za śnieżynkę bądź renifera i tłumaczenie tego, co mówi Mikołaj ;)

Satori
08-05-2013, 13:30
Ja niestety jeszcze nie mam takiego doświadczenia. Ale po tym co napisałaś śmiem twierdzić, że praca tłumacza to naprawdę... ciekawy zawód :D już się nie mogę doczekać :p

kamienk
08-07-2013, 18:10
Ja tłumaczyłem, ale byłem przebrany za Mikołaja, a nie za renifera.:)

magdalenabr
08-07-2013, 21:58
Nie wiem na ile to dziwne, ale tłumaczyłam kiedyś prywatną korespondencję. Starsza Pani dziękowała jakiejś Angielce, że ta pomogła jej dzieciom na wycieczce, gdy się zgubiły. Pozdrawiała jej koty, pisała, że jej dom rodzinny zawsze był pełen kotów i jest spokojna wiedząc, że tak dobry człowiek, kochający zwierzęta pomógł jej dzieciom. Chwilami list był rozczulający, ale nieco ekscentryczny. Nie sądziłam, że w biurach tłumaczeń zdarzają się teksty prywatne. To był miły odpoczynek po wszystkich umowach, instrukcjach obsługi, aktach stanu cywilnego. A autorka wzbudziła we mnie życzliwą sympatię.

kate0307
08-12-2013, 01:17
Ja nie miałam tego typu doświadczeń, ale kiedyś słuchałam wywiadu z właścicielem biura tłumaczeniowego, który opowiadał, że dostał zlecenie przetłumaczenia jakiegoś serwisu mocno erotycznego. Mówił, że na początku było nawet zabawnie, ale po niedługim czasie, kiedy przyjrzał się całemu swojemu zespołowi tłumaczy, którzy godzinami musieliby w tym siedzieć, stwierdził, że jego wartości moralne się odezwały i zrezygnował ze zlecenia... :P

Bmarta
09-12-2013, 23:15
Kiedyś profesor opowiadał nam na zajęciach, że miał bardzo ciekawe doświadczenie... Otóż na jakimś spotkaniu pracowników miał za zadanie tłumaczyć tekst o naszych ciekawych krówkach :) Musiał zachować powagę sytuacji, ale nie było łatwo:)

agamawi
09-30-2013, 04:20
Gdzieś czytałam, że ktoś chciał instrukcję obsługi komina :D Czy ktoś się tego podjął - nie wiiem :D