PDA

View Full Version : Co robić po arabistyce?


aleksandraannaz
05-26-2013, 12:16
Witajcie,
tak się zastanawiam właśnie, co może robić człowiek po arabistyce. Ludzie często mnie o to pytają. Ja miałam pewne swoje wyobrażenie na ten temat, ale powoli się ono zaciera i widzę, że wcale nie ma tak dużo pracy dla arabistów jak mi się wydawało. Piszcie jakie są wasze pomysły, plany i doświadczenia, bo chętnie się dowiem, co trapi pozostałych arabistów.
Z tego co słyszałam ambasady nie są polecane, szczególnie te w Polsce, a szkoły językowe sa obstawione przez starych wyjadaczy...

Dunya
05-27-2013, 11:18
Sam język nie wystarczy, trzeba mieć jeszcze jakieś kwalifikacje. Studia kształcą nauczycieli arabskiego, nawet tłumaczem po nich być nie można. Warto sobie wybrać jakąś drugą specjalizację i tego się trzymać.

Ja wybrałam translatorykę i handel międzynarodowy obecnie pracuję w dziale eksportu firmy sprzedającej swoje produkty do krajów arabskich.

Polecam też połączenia ze specjalnościami technicznymi, medycznymi i... bezpieczeństwem narodowym.

aleksandraannaz
06-02-2013, 11:12
Studia translatorskie to dobry pomysł, myślałam o tym i nawet szukałam, ale z moich poszukiwań wynika że ten kierunek na UW opiera się na podstawowych językach typu angielski, niemiecki itp., więc czym to ugryźć? Dunya gdzie Ty studiowałaś? A ekonomia? Albo stosunki międzynarodowe?

igrey0
04-28-2014, 19:45
Z moich poszukiwań wynika, że praca dla arabistów jest ale trzeba bardzo dobrze szukać samemu... Ja obecnie nie pracuję... Chociaż chciałabym dorobić na studiach "w zawodzie". Niestety, przez swoją głupotę straciłam możliwość pracowania w trakcie studiów na prawie że kierowniczym stanowisku... Ale cóż. Brak doświadczenia w rozmowach rekrutacyjnych dała o sobie znać.

Po moim niewielkim doświadczeniu, mam wrażenie że gdybym wzięła się w garść i czegoś poszukała na cały etat, nie byłoby aż tak źle. No ale - może się mylę.

Na pewno warto połączyć każdy język z wykształceniem technicznym/medycznym. Ale ja już po 4 latach studiów nie mam sił do nauki, by rozpoczynać nowy kierunek...

cezled
05-12-2014, 15:00
Jakiś czas temu rozmawiałem z moim kuzynem ze Stanów odnośnie pracy tłumacza i dowiedziałem się, że zapotrzebowanie na tłumaczy jezyka arabskiego jest duże a zarobki barzo wysokie. Napewno warto uczyć sie tego języka gdyż jest on mniej popularny niż nauczany w szkołach angielski, niemiecki czy francuski

aniqua
05-26-2014, 00:15
Też uważam, że studia filologii to wąska specjalizacja, dlatego trzeba jeszcze mieć jakąś inną specjalizację. Pomyśl co Cię interesuje: księgowość, handel, obsługa klienta obcojęzycznego. Twoim atutem będzie tutaj znajomość języka.

CichyMateO
12-07-2014, 22:31
Podbijam pytanie dotyczące translatoryki. Wiem, że jest kierunek translatoryka, ale obejmuje tylko języki powszechnie znane, typu angielski czy niemiecki. Ale czy też arabski?

Agnese_A.
12-08-2014, 10:05
Wydaje mi się ze dobrym pomysłem byłaby praca w ambasadzie polskiej w jednym z krajów arabskich. Pytanie tylko, czy trudno dostać taką pracę. Kolejnym zajęciem jest pozostanie na uczelni i robienie doktoratu.

diella88
12-09-2014, 20:59
Z moich poszukiwań wynika, że praca dla arabistów jest ale trzeba bardzo dobrze szukać samemu... Ja obecnie nie pracuję... Chociaż chciałabym dorobić na studiach "w zawodzie". Niestety, przez swoją głupotę straciłam możliwość pracowania w trakcie studiów na prawie że kierowniczym stanowisku... Ale cóż. Brak doświadczenia w rozmowach rekrutacyjnych dała o sobie znać.


Kochana, nic się nie martw. Moi znajomi (także po arabistyce czy innych orientalnych filologiach) bez ani jednego dnia doświadczenia zawodowego mają świetne prace, wysoko płatne, w prestiżowych miejscach, na wspaniałych warunkach. Ja mam inne wykształcenie i ponad rok doświadczenia zawodowego, i co z tego? Pracy chyba nie znajdę nigdy... także nie ma reguły. To na razie jest tak rzadki kierunek, że zawsze możesz zrobić dobre wrażenie na pracodawcy i zainteresować go swoją osobą.

iorido
12-13-2014, 19:25
Jeżeli chodzi o pracę w księgowości, to znajomość języka będzie plusem na etapie rekrutacji. Podczas pracy nie ma zbyt wielu okazji żeby wykazać się znajomością języka obcego i moim zdaniem szkoda żeby osoba po studiach językowych rozwijała się zawodowo w takim obszarze. Biorąc pod uwagę, że księgowych w korporacjach stale brakuje, przyjmuje się osoby władające językiem obcym na poziomie A1-A2 albo nawet pracowników bez znajomości konkretnego języka.

Malgorzata Perszutow
12-14-2014, 11:17
Mój znajomy po arabistyce w Warszawie wyjechał jako tłumacz do Syrii. Wiadomo że to nie jest ciepła posadka ale dla ludzi z pasją takie rzeczy będą fascynujące! Poza tym, wydaje mi się że z podobnym doświadczeniem będzie potem łatwiej o tłumaczenia czy pracę w szkole językowej. Bo to naprawdę konkret. :)

aleksandra lipa
12-29-2014, 20:23
Na pewno jeśli chodzi o tłumaczenia to zarobki tłumacza języka arabskiego są bardzo wysokie, gdyż niewiele osób zna ten język i chce się go uczyć. Ponadto, kraje arabskie bardzo szybko się rozwijają np. Zjednoczone Emiraty Arabskie (Qatar, Dubaj itd.) Tak więc, jak ktoś ma jakiś konkretny cel w życiu i pasję do arabskiego to myślę, że może liczyć na dobre pieniądze w przyszłości. Dziś prawie każdy zna język angielski, coraz więcej osób uczy się też włoskiego czy hiszpańskiego, tak więc na pewno jest duże zapotrzebowanie na rynku.
Uczę się arabskiego od kilku lat, szczerze mówiąc nie myślałam o tłumaczeniu, gdyż tłumaczę głównie na inne języki ale kto wie :D

Pozdrawiam

Malgorzata Perszutow
01-05-2015, 14:13
Poza tym po arabistyce można po prostu wyjechać do jednego z krajów arabskich :D Mój wspomniany już wyżej znajomy co roku, za 3 tysiące złotych, spędza całą zimę w Maroko. I żyje tam na fajnym poziomie mogąc jednocześnie studiować książki w lokalnych bibliotekach. Ale to opcja dla pasjonatów... ;)