PDA

View Full Version : Języki pidżynowe


mj_winkler
04-06-2013, 20:57
A co myślicie o pidżynach, czyli tych powstałych na skutek przemieszania języków? Skoro funkcjonują jako ułatwienie w porozumiewaniu się powinny być zjawiskiem pozytywnym, ale z drugiej strony czy nie jest to wyłącznie powielanie błędów?

szulim
04-07-2013, 17:35
Funkcjonuje ponoć na Karaibach, powstał z połącznia hiszpańskiego albo portugalskiego z angielskim i językami afrykańskimi, a nawet indiańskimi czy holenderskim?/niderlandzkim, a cechuje go uproszczenie gramatyki, przemieszanie słownictwa: więcej na: http://en.wikipedia.org/wiki/Papiamento

michalinagrzeda
10-13-2013, 18:52
W kwestii pidżynów fascynujący jest Tok-pisin, język używany w Papui - Nowej Gwinei powstały na bazie angielskiego. W tym przypadku można mówić raczej o potwornym zniekształceniu angielskiego ale jest on największym pidżynem na świecie i przez wielu jest używany jako język narodowy. Brzmi prześmiesznie, moje ulubione określenia z języka to np.
man no gut - przestępca, złoczyńca
gras bilong hed - włosy
haus bilong moni - bank
czy gumi bilong kok - na podstawie wcześniejszych każdy może sobie przetłumaczyć ;)
mogłam zrobić jakieś błędy bo już dawno interesowałam się tym językiem :P
tu próbka http://www.youtube.com/watch?v=M-XB6_qt2QM enjoy! :D

manila87
10-19-2013, 10:14
Tok Pisin jest naprawdę bardzo ciekawy i zabawny. Przykładowo kaikai, ang. food
kaikai bilong moningtaim - breakfast (from "Food belong morning")
kaikai bilong nait - dinner
sop bilong tit - toothpaste (from "soap belong teeth")
sop bilong gras - shampoo (from "soap belong hair")

Estera
05-04-2015, 01:08
Ciekawi mnie jak szybko ewoluują takie języki. Czy są dostępne artykuły na ten temat?

moonblank
05-18-2015, 00:07
Nigdy nie słyszałam o takich językach. Z waszej wypowiedzi wnioskuję, że to języki powstałe z zapożyczeń, a może i również z neologizmów. Czy istnieje jakiś słownik albo podręcznik?

Judyta Łepkowska
06-14-2015, 15:08
Ciekawi mnie jak szybo ewoluuja takie języki. Czy są dostępne artykuły na ten temat?

Poświęciłam temu zagadnieniu rozdział w pracy magisterskiej, ale mogę pokazać dopiero po obronie. :D

Judyta Łepkowska
06-14-2015, 15:12
Według mnie pidżiny to zniekształcenie języków, ponieważ użytkownicy odrzucają np. zasady gramatyczne i ograniczają się głównie do niezbędnego słownictwa. Wiem, że to ułatwia im komunikację, ale moim zdaniem nie wpływa to dobrze na użytkowników pidżinów, którzy chcą się nauczyć ("normalnego") angielskiego, hiszpańskiego, portugalskiego etc. Może im to utrudnić naukę i sprawić, że niemożliwym będzie wyeliminowanie pewnych tendencji do popełniania błędów.

AnetaS
12-14-2015, 00:53
Zgadzam się z przedmówczynią. Może początkowo mieszanie dwóch języków z tzw. pidżyny na początku ułatwia komunikację na podstawowym poziomie, jednak z biegiem czasu błędne formy zaczynają się z pewnością utrwalać. Tym gorzej, jeśli formy takie przekazywane są młodszym pokoleniom, które zaczynają używać takiego uproszczonego tworu jako pierwszego języka.
Z drugiej strony - języki takie mogą przecież dalej ewoluować, i może w końcu wykształcą własną, nieco bardziej zaawansowaną składnię.

martek48
12-14-2015, 15:11
Ciekawym przykładem języka pidżynowego jest russenorsk (https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_russenorsk), którym posługiwali się rosyjscy i norwescy kupcy i rybacy. Nie jest jednoznacznie klasyfikowany jako pidżynowy, polecam poczytać na jego temat.

ladygahan
12-20-2015, 23:29
Wg mnie takie zjawisko doprowadza do utrudnienia nauki języka, a także do zniekształcania go - jeśli będziemy przekazywać te dziwactwa kolejnym pokoleniom, one również przekażą je swojemu potomstwu i tym sposobem zdeformujemy dwa języki, albo sprowadzimy owe dziwactwa do postaci nowego języka. Dla mnie jawi się to jako coś zagrażającego normalnemu rozwojowi języka.