PDA

View Full Version : Nauka mało popularnych języków


Ranko
10-04-2012, 20:51
Uczę się języka khmerskiego i ciągle spotykam się z reakcją "Ojej i po co ci ten język? Przecież do niczego się nie przyda!". Jak sądzicie? Czy uczenie się takich języków których większość społeczeństwa w ogóle z nazwy nie kojarzy (tak, naprawdę, większość spotykanych ludzi myśli że Kambodża leży w Afryce) ma sens?

zulaka
10-04-2012, 22:21
Wydaje mi się, że ludzie reagują tak na większość języków mniej popularnych, ja kiedyś uczyłam się bułgarskiego i też się wszyscy dziwili, nawet więcej, Bułgarzy, których poznałam na Węgrzech też mnie wyśmiali jak im powiedziałam, że się uczyłam bułgarskiego. ;)

Nie wiem jaki jest rynek pracy dla ludzi z językiem khmerskim, więc nie wiem, czy przyniesie jakieś korzyści finansowe, ale może warto robić coś dla własnej przyjemności, więc jak dla mnie ma to sens. ;)

Ranko
10-05-2012, 16:23
Tak Khmerzy w Kambodży również się dziwili po co ktokolwiek miałby się uczyć ich języka. ;)

Rynku pracy w Polsce raczej nie znajdę, może za granicą... Wciąż mam nadzieję że trafię na swoją niszę i jakoś to będzie. :)

idalia
10-05-2012, 16:53
Na pewno trafisz na swoją nisze i znajdziesz super zajęcie, gratuluję Ci pomysłu i odwagi do nauki rzadkiego języka, i życzę wytrwałości w dążeniu do celu...:)

MartaElena
10-06-2012, 19:02
Na pewno niesamowicie oryginalne ;) kto wie może jeszcze będziesz tłumaczem-przewodnikiem w Kambodży dla polskich turystów? Takie egzotycznie kierunki stają się coraz bardziej popularne.

Ranko
10-06-2012, 20:26
Dziękuję wszystkim za słowa otuchy. :D Zastanawiam się nad kursem przewodnika wycieczek na przyszłość. :) Choć z Polski najpopularniejsze są objazdowe wycieczki po Azji południowo-wschodniej, więc musiałabym jeszcze nauczyć się tajskiego i wietnamskiego... co też w sumie rozważam. ;)

Albo, jak już nic, to będę w Kambodży reklamować kremy do wybielania skóry. :P (serio, miałam już taką propozycje gdy tam byłam) hehehe

martusiak89
10-07-2012, 23:49
Mam wrażenie, że ludzie reagują tak na każdy język, który nie jest angielskim. A co do znajomości mało popularnych języków- warto się ich uczyć dla własnej satysfakcji, no i czasami można się pochwalić w towarzystwie :P

Magda123
10-11-2012, 22:26
Moim zdaniem warto się uczyć wszystkich języków. Wiadomo, że tych europejskich to uczą się całe rzesze ludzi, no ale trzeba też mieć swój własny styl i charakter. Poza tym fajnie jest być np jedną osobą w Polsce która umie taki język albo jest np. tłumaczem przysięgłym. :)

sylwka
10-16-2012, 22:45
Podziwiam za odwagę i wytrwałość :) sądzę, że gdyby mi ludzie wciąż mówili "po co ci to", to w końcu zaczęłabym sama tak myśleć i rzuciłabym to. Widać, że twoje zamiłowanie do tego języka jest naprawdę silne. Życzę szczęścia w szukaniu pracy :)
p.s. A te kremy to nie taka głupia rzecz :P

Ranko
10-18-2012, 16:42
Tak dużo ludzi zrezygnowało właśnie w taki sposób zniechęceni, mam w grupie 4 osoby ;) za to jak rodzinnie, śpiewamy tańczymy i gotujemy na zajęciach :D

KarolinaR
10-18-2012, 19:09
Niektóre rzeczy warto robić dla przyjemności i rozwijania się, poszerzania horyzontów, poznawania nowych kultur. A jeżeli gdzieś to przyniesie korzyści finansowe, to też będzie miło.

nbrajner
10-19-2012, 12:57
A gdzie można się uczyć takich mało popularnych języków?
Ja osobiście uczyłam się chwilkę jidisz, ale jednak ten język nie jest jakoś bardzo niszowy i powstało też sporo wybitnych dzieł w tym języku, więc było z czego korzystać.

Ranko
10-20-2012, 01:20
Tego typu języków można uczyć się na kierunkach Etnolingwistyka i Językoznawstwo na Poznańskim UAM'ie :) Jest wiele języków do wyboru, z tych mniej popularniejszych jest jeszcze amharski, nowoperski, suahili, malajski i indonezyjski, z tego co pamiętam.

ewazas
10-20-2012, 14:30
Warto uczyć się takich języków, chociażby dla siebie, dla własnej satysfakcji, przecież nie wszystko trzeba robić w celach finansowych. Chociaż oczywiście, gdyby udało Ci się, znaleźć swoją niszę na rynku pracy to na pewno byłaby to świetna okazja:) Warto też zastanowić się, czy będzie się miało szansę na kontakt z tym językiem, wiadomo, że angielski otacza nas na codzień, natomiast w Twoim wypadku będzie to o wiele trudniejsze...a jak wiadomo brak używania języka powoduje, że go zapominamy, niestety.

olynaa
10-20-2012, 18:08
Na etnolingwistyce w Poznaniu można wybrać np. khmerski, indonezyjski,baskijski, perski... Podziwiam znajomych z roku, którzy wybrali bardziej oryginalne języki. Ja jestem bardziej pragmatyczna i wybrałam rosyjski. Bardzo lubię ten język, ale wiadomo- rosyjski nie robi takiego wrażenia jak np. perski;)

bolcze
10-20-2012, 22:31
Słyszałem na temat khmerskiego, że bardzo poszukiwani są w Kambodży Europejczycy znający angielski. Więc może to będzie jakieś wyjście dla Ciebie :) Poza tym można wykorzystać znajomość każdego, w tym rzadkiego, języka w celach osobistych i oczywiście zawodowych - turystyka, praca w korporacji, tłumaczenia, dyplomacja, nauczanie...

KasikM
10-24-2012, 06:17
Dziękuje wszystkim za słowa otuchy :D zastanawiam się nad kursem przewodnika wycieczek na przyszłość :) choć z Polski najpopularniejsze są objazdowe wycieczki po Azji południowo-wschodniej, więc musiałabym jeszcze nauczyć się tajskiego i wietnamskiego... co też w sumie rozważam ;)

albo, jak już nic, to będę w Kambodży reklamować kremy do wybielania skóry :P (serio, miałam już taką propozycje gdy tam byłam) hehehe


Popieram naukę w każdej formie, a znajomość nietypowego języka może otworzyć wiele drzwi.
Żeby być pilotem wycieczek, nie musisz jednak znać i tajskiego i wietnamskiego. Większości pilotom na tych kierunkach wystarcza angielski. Inni douczają się jeszcze podstawowych zwrotów w językach egzotycznych.
Przewodnik natomiast przypisany jest do danego miejsca i wymaga osobnych uprawnień. Jeśli chcesz być przewodnikiem po Wietnamie, czeka Cię dłuższy wyjazd do kraju!
Pilot jedzie więc z wycieczką jako przedstawiciel biura podróży, organizator, promotor i pośrednik. Współpracuje natomiast z różnymi miejscowymi przewodnikami.

Licencję pilota już mam. Może się spotkamy kiedyś z grupami w Tajlandii :)

kns79
10-24-2012, 10:24
Dzisiaj w radio była właśnie dyskusja poświęcona temu zagadnieniu - rzeczywiście w dzisiejszych czasach, gdy znajomość języka angielskiego, czy niemieckiego nie jest już niczym niezwykłym, znajomość niszowych języków pomaga wzbudzić zainteresowanie pracodawców. Pytanie tylko jakie języki przydadzą się nam w pracy, a jakich będziemy uczyć się tylko dla siebie? Z drugiej strony nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza się nam przyda - przeważnie w najmniej oczekiwanym momencie, prawda??? ;)

bolcze
10-27-2012, 16:35
Myślę, że nauka języka sama w sobie jest już rozwijająca i przynosi wiele korzyści. Także pracodawcy wiele mówi o potencjalnym pracowniku: lubi przełamywać schematy, jest ambitny, systematyczny, ciekawy świata i pracowity. Bądź co bądź nauka języków to bardzo wymagające hobby.

Ranko
10-28-2012, 17:09
Taką też mam nadzieje, że znajomość khmerskiego pośród innych języków może troche mnie wyróżnić na tle innych i może przez to bardziej zapaść w pamięć potencjalnym pracodawcom :)

msitkowska
04-25-2013, 11:34
Skąd wziąć materiały do nauki tego języka? Nie powiem, zainteresowało mnie to bardzo. Już myślałam, że moja nauka staroislandzkiego jest super niszowa, a tu proszę :D

Brux
05-07-2013, 18:40
Jeżeli z nauki mało popularnego języka czerpiemy satysfakcję, to dlaczego mielibyśmy z tego rezygnować :)

Judyta Łepkowska
05-07-2013, 23:42
Próbowałam kiedyś walczyc z afrikaans (ale równolegle poznawałam też niderlandzki, co było błędem). Ponieważ jestem pragmatyczna, uznałam, że... mi się nie opłaca i porzuciłam afrikaans.

blanka21
05-15-2013, 18:53
Moim zdaniem nauka mało popularnych języków ma sens, bardzo mało osób się uczy takich języków dlatego jesteśmy bezkonkurencyjni na rynku.

piacere
06-05-2013, 23:53
bardzo mało osób się uczy takich języków dlatego jesteśmy bezkonkurencyjni na rynku.Ale przecież znajomość cziroskiego, inuktitut, języka kota lub... libido w niczym nam nie pomoże na rynku pracy. Osoby, które uczyłyby się na poważnie takich języków, traktowane by były z resztą jako osoby, które mają nierówno pod sufitem.

Uczyć takich języków jest oczywiście warto, ale jedynie dla zabawy i poszerzenia horyzontów. Tak w ogóle, to te bardzo niszowe języki często są bardzo trudne, więc trudno będzie uzyskać sensowny poziom - o ile w ogóle jakiś uzyskamy.

tamara1990
06-07-2013, 20:31
Ja zawsze wychodzę z założenia, że każdy powinien uczyć się tego co chce i co go interesuje. Bo potem uczy się z zainteresowaniem, chęcią, dzięki czemu jest w tym dobry :) Znając bardzo rzadki język, możesz nie mieć potem konkurencji w zawodzie :)

rafiuk
06-09-2013, 13:49
Warto uczyć się każdego języka, choć jest problem z materiałami. No i nie wiem czy skusiłbym się na naukę języka wymarłego, to jednak już tylko hobby :)

Ineska
06-11-2013, 15:57
Moim zdaniem, jeżeli rzeczywiście kocha się dany język, to nie myśli się o jego przydatności. Wtedy zdecydowanie warto. Poza tym , czasami nasze zamiłowanie do języków jest tak duże, że ciągle chcemy odkrywać coś nowego.

szkubik
07-08-2013, 14:21
Ja zdecydowanie popieram naukę mało popularnych języków. W dzisiejszych czasach nauka angielskiego, niemieckiego czy hiszpańskiego jest praktycznie standardem, dlatego władanie nietypowym językiem jest na pewno dużym atutem. Co do rynku pracy, sądzę, że zmienia się on tak dynamicznie, że być może wkrótce zaczną się pojawiać oferty z językiem khmerskim :) Kto wie :)

kalaallit
07-10-2013, 02:12
Ale przecież znajomość cziroskiego, inuktitut, języka kota lub... libido w niczym nam nie pomoże na rynku pracy.

Zależy od rynku pracy - nie inuktitut, ale pokrewnego grenlandzkiego się uczę, bo na Grenlandii brakuje tłumaczy i bez problemu znajdę zlecenia tłumaczenia na angielski i niemiecki, jak opanuję tutejszy język. W Polsce jednak pewnie nigdy by się nie przydał, chociaż kontynuowałabym nauk nawet po przeprowadzeniu się do Polski, dla własnej satysfakcji.

Judyta Łepkowska
07-11-2013, 01:39
Moim zdaniem, jeżeli rzeczywiście kocha się dany język, to nie myśli się o jego przydatności. Wtedy zdecydowanie warto. Poza tym , czasami nasze zamiłowanie do języków jest tak duże, że ciągle chcemy odkrywać coś nowego.

Owszem, ale wiesz - w życiu trzeba byc pragmatycznym. ;)

Ineska
07-11-2013, 19:26
Owszem, ale wiesz - w życiu trzeba byc pragmatycznym. ;)

Nie mówię tu o zawodowym podejściu. Jest raczej pragmatyczne i dobrze jest znać języki bardziej popularne. Ale z drugiej strony, prywatnie, jeżeli interesuje nas jakaś kultura, to warto nauczyć się danego języka.

P.Wierzba
11-04-2013, 12:06
Jeżeli naprawdę interesujesz się danym językiem czy to od strony lingwistycznej, czy to od strony kulturalnej nie powinnaś mieć żadnych wątpliwości. Po prostu zabrać się do pracy i się uczyć! :)

Andziara
11-04-2013, 15:51
Wszystko zależy od tego w jakim celu się uczymy. Jeżeli dla przyjemności to nie jest istotne czy dany język "ma wzięcie"

Katarycz
11-05-2013, 13:57
Ja uczę się dla samej siebie. A jeżeli mi się to przyda w życiu zawodowym to będzie to dodatkowa korzyść:)

dominika333
11-06-2013, 16:55
Jak myślicie, gdzie mogę zacząć uczyć się języka bułgarskiego? :) (http://pl.mfirma.eu) Zaczęłam już naukę, ale samodzielnie i nie wiem gdzie mogę ją kontynuować. :) (http://blog-dominika.thoughts.com/)

Jasmina
11-10-2013, 02:10
Mój wujek, nota bene z wykształcenia politolog, zapytał mnie kiedyś po co uczę się chorwackiego, skoro to martwy język :D
Myślę, że warto się uczyć każdego języka do jakiego nas ciągnie. Ja zaczęłam uczyć się chorwackiego nic o nim nie wiedząc, tak wyszło w moim życiu, i pokochałam go od (prawie) pierwszego usłyszenia :) I czym bardziej go poznaję, tym bardziej jestem w nim zakochana.
Co nie zmienia faktu, że mam jeszcze na swojej liście do nauczenia się kilka niszowych pozycji. Ale gdzie mi tam do khmerskiego...;)

cochebomba
11-10-2013, 19:57
Najważniejsze jest to, że nauka języków bardzo rozwija, przybliża do innych kultur, pomaga zrozumieć rzeczywistość, a jednocześnie sprawia frajdę i satysfakcję. Nie ma języków, których nie warto się uczyć. Każdy może wnieść do naszego życia coś niepowtarzalnego. Nie należy nastawiać się tylko i wyłącznie na sukces zawodowy, bo na to składa się mnóstwo czynników, i to często takich, które są od nas niezależne. Ludzie z pasją, wyróżniający się z tłumu, spragnieni wiedzy i dalszego rozwoju, zawsze odnoszą sukcesy :)

8852
11-13-2013, 15:38
Uczył się ktoś kiedyś języka Romów? Podobno wywodzi się z Sanskrytu, to może być ciekawostka językoznawcza.

linfei
07-12-2018, 17:09
Najmniej popularnym językiem, jakiego się uczyłam był zdecydowanie mongolski. Nie powiem, że bardzo mi się do czegoś przydaje, ale czasami szpanuje nim w rozmowach :D A tak poważnie, jeśli kogoś bardzo interesuje jakiś region świata czy niszowy język, a nauka sprawia mu przyjemność to jak najbardziej warto się uczyć. Ostatecznie to świetna gimnastyka dla mózgu!

Beb48
07-23-2018, 10:47
Według mnie każdy język wart jest nauczenia. Czasem, przez przypadek może okazać się iż jest potrzebny ;) Interesując się danym krajem i językiem należy kierować się sercem. Jeżeli dany język nam się podoba to zawsze warto się go uczyć ;)

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:36
Myślę, że jak najbardziej ma to sens. Nie ma co sugerować się wyłącznie opinią innych ludzi.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:37
Owszem, ale wiesz - w życiu trzeba byc pragmatycznym. ;)

Tak, ale myśląc tylkoo pragmatyczności można szybko stracić motywację do nauki języka. Trzeba robić to, co się lubi i jest się w tym dobrym.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:38
Moim zdaniem nauka mało popularnych języków ma sens, bardzo mało osób się uczy takich języków dlatego jesteśmy bezkonkurencyjni na rynku.

I możemy negocjować stawki tłumaczeń.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:40
Moim zdaniem warto się uczyć wszystkich języków. Wiadomo, że tych europejskich to uczą się całe rzesze ludzi, no ale trzeba też mieć swój własny styl i charakter. Poza tym fajnie jest być np jedną osobą w Polsce która umie taki język albo jest np. tłumaczem przysięgłym. :)

Też tak uważam. Fajnie jest być jedną osobą z nielicznych, która zna dany język. Ja uczę się szwedzkiego, co prawda popularniejszy język niz te wasze, ale mimo wszystko nie ma tylu specjalistów co z niemieckim czy rosyjskim.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:42
Ale przecież znajomość cziroskiego, inuktitut, języka kota lub... libido w niczym nam nie pomoże na rynku pracy. Osoby, które uczyłyby się na poważnie takich języków, traktowane by były z resztą jako osoby, które mają nierówno pod sufitem.

Uczyć takich języków jest oczywiście warto, ale jedynie dla zabawy i poszerzenia horyzontów. Tak w ogóle, to te bardzo niszowe języki często są bardzo trudne, więc trudno będzie uzyskać sensowny poziom - o ile w ogóle jakiś uzyskamy.

Prawda jest taka, że nie wiadomo nigdy, co się w życiu może przydać. Może kiedyś zechce wyjechać do Afryki i wtedy znajomość tego typu języków może się przydać. Poza tym uczyć się można także dla rozwoju osobistego.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:43
Mam wrażenie, że ludzie reagują tak na każdy język, który nie jest angielskim. A co do znajomości mało popularnych języków- warto się ich uczyć dla własnej satysfakcji, no i czasami można się pochwalić w towarzystwie :P

Na mnie też ze zdziwieniem reagują, gdy dowiadują się, że znam język szwedzki.

kaluza,sylwia1996
08-11-2018, 14:46
[QUOTE=Ineska;311187]Nie mówię tu o zawodowym podejściu. Jest raczej pragmatyczne i dobrze jest znać języki bardziej popularne. Ale z drugiej strony, prywatnie, jeżeli interesuje nas jakaś kultura, to warto nauczyć się danego języka.[/QUOTE
To prawda. Przytoczę tu przykład szwedzkich kryminałów. W oryginalnej wersji językowej lepiej jest to czytać, ponieważ często w tłumaczeniu nie ma całkowitej esencji utworu a zatem takich wrażen jak w pierwotnej wersji.

InaA
11-12-2018, 18:35
Kiedy przyjeżdżają do nas japońscy poloniści, to też często pyta się ich po co im właściwie nauka tego języka polskiego. Jest przecież niszowy, w Azji się zupełnie nie przyda i w dodatku jest okropnie trudny. :D Wydaje mi się, że jeżeli mamy jakiś pomysł na wykorzystanie tego "mało popularnego" języka, to uczenie się go jest równie dobre jak każde inne hobby i myślę że nie musimy tego rozpatrywać w kontekście przydatności.

joanmaj
11-25-2018, 18:01
Moim zdaniem każdy tłumacz powinien choć "liznąć" nauki zupełnie innego języka niż języki podobne do jego języka ojczystego. To bardzo ciekawe doświadczenie, otwiera umysł, pozwala inaczej spojrzeć na języki, które się zna. Potem już nic w żadnym języku nie wydaje się oczywiste, gdy np. poznamy przedziwne głoski któregoś z afrykańskich języków ;)

KarolinaBM
11-25-2018, 19:57
Nie należy sugerować się brakiem wiedzy innych przy wyborze języka, którego chcemy się uczyć. Przy odrobinie sprytu znajdziemy sobie niszę i okaże się, że wyjdziemy na znajomości jakiegoś egzotycznego języka o wiele lepiej niż gdybyśmy pracowali posługując się starym dobrym angielskim.

Fosca
02-11-2019, 00:48
Moim zdaniem ma nauka rzadkich języków ma sens, nawet jak ludzie nie kojarzą danego języka. Ciężej dostać pracę stacjonarną, w swoim mieście/państwie, ale za to moża pracować jako tłumacz w dalekich zakątkach świata i poznać zupełnie inne kultury, niż nasza.

didiana636
03-03-2019, 14:11
Szukam jakiś materiałów do nauki języka greckiego, czy znacie jakieś serwisy gdzie można by było szybko przyswoić wiedze?

Katja
03-03-2019, 14:21
Moim zdaniem ma nauka rzadkich języków ma sens, nawet jak ludzie nie kojarzą danego języka. Ciężej dostać pracę stacjonarną, w swoim mieście/państwie, ale za to moża pracować jako tłumacz w dalekich zakątkach świata i poznać zupełnie inne kultury, niż nasza.

Pewnie, że tak. Po prostu trzeba sobie zdawać sprawę ze swojego wyboru.

Anita8991
09-06-2019, 20:33
Władając takim językiem raczej ciężko znaleźć jakieś zajęcie na rynku pracy, ale języków mało popularnych można uczyć się chociażby z pasji, a na opinię innych ludzi w tej kwestii nie ma co zwracać uwagi. Osobiście podziwiam osoby, które uczą się języków rzadko spotykanych, bo na pewno wymaga to od nich dużego zaangażowania.

Martinar
10-03-2019, 19:54
Według mnie warto uczyć się rzadszego języka, nawet, jeśli robi się to tylko dla własnej satysfakcji. Kto wie, jaki język będzie przydatny i popularny w przyszłości? Poza tym, jeśli lubi się podróże, to języki rzadkie w Europie mogą okazać się bardzo przydatne, na przykład w Azji.

Waleria_P
10-13-2019, 21:00
Oczywiście warto się uczyć takich języków bo to ogromna satysfakcja a poza tym można trafić w niszę na rynku i nieźle na tym zarobić.

AnnaMa
10-13-2019, 22:56
Moim zdaniem nauka mało popularnego języka ma sens, gdyż może się okazać , że jest luka w rynku
i mało osób w Polsce znających dany język. Wtedy osoba używająca mało popularny język może mieć przewagę w zdobywaniu zleceń na tłumaczenia z tego języka.