Petro
02-20-2008, 16:35
Parę dni temu umarł Егор Летов, lider zespołu Гражданская Оборона. Muzyk może nie wybitny, postać mocno kontrowersyjna, ale na pewno kultowa dla pewnego pokolenia w krajach byłego ZSRR.
Nie jestem wielkim fanem jego muzyki, ale w tym kawałku coś jest, więc ku pamięci autora zdecydowałem się go prztłumaczyć.
Солдатами не рождаются (na youtube (http://pl.youtube.com/watch?v=yysW_O-ylWw))
Свято место не бывает в пустоте!
Лишним телом заложили котлован.
Красной тряпкой обернули катафалк,
Бравой песней заглушили злое горе.
(Ведь) Солдатами не рождаются - солдатами умирают!
W pustce nigdy nie odnajdziesz świętych miejsc.
Martwe ciała wypełniły błotny rów,
Szmatą z godłem owinęli trumien rząd,
Dzielną pieśnią zagłuszyli wielki smutek,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает без врага!
Полированным прикладом наугад.
В не простреленной шинели напролом,
Бравым маршем заглушим зубовный скрежет.
Ведь солдатами не рождаются!...
Trzeba wroga dla powstania świętych miejsc.
Wypolerowaną kolbą ślepo wal.
Płaszcz bez śladów kul powiedzie prosto w bój.
Dzielny krok zagłuszy naszych zębów zgrzyty,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает в чистоте!
Гнойным прахом напихали чернозем,
Смрадным ветром затопили берега,
Табаком закоротив хмельные ноздри.
Солдатами не рождаются!..
W czystym kraju nie zobaczysz świętych miejsc,
Tu czarnoziem nam użyźnił zgniły proch,
Wszystkie brzegi pozatapiał w smrodzie wiatr
I tabaką kręci nam w pijanych nozdrzach,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает без греха:
Закуси девичьим криком, благодать!
Пригубить медовой браги, да поблевать...
Красным флагом утрем густые слезы,
Ведь солдатами не рождаются!..
Trzeba grzechu dla powstania świętych miejsc:
Trzeba zagryźć dziewcząt krzykiem. Łaskę mieć!
Łyknąć dobrze mocnej wódki, rzygać móc…
Gęste łzy obtarłszy flagą z wielkim godłem,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Nie jestem wielkim fanem jego muzyki, ale w tym kawałku coś jest, więc ku pamięci autora zdecydowałem się go prztłumaczyć.
Солдатами не рождаются (na youtube (http://pl.youtube.com/watch?v=yysW_O-ylWw))
Свято место не бывает в пустоте!
Лишним телом заложили котлован.
Красной тряпкой обернули катафалк,
Бравой песней заглушили злое горе.
(Ведь) Солдатами не рождаются - солдатами умирают!
W pustce nigdy nie odnajdziesz świętych miejsc.
Martwe ciała wypełniły błotny rów,
Szmatą z godłem owinęli trumien rząd,
Dzielną pieśnią zagłuszyli wielki smutek,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает без врага!
Полированным прикладом наугад.
В не простреленной шинели напролом,
Бравым маршем заглушим зубовный скрежет.
Ведь солдатами не рождаются!...
Trzeba wroga dla powstania świętych miejsc.
Wypolerowaną kolbą ślepo wal.
Płaszcz bez śladów kul powiedzie prosto w bój.
Dzielny krok zagłuszy naszych zębów zgrzyty,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает в чистоте!
Гнойным прахом напихали чернозем,
Смрадным ветром затопили берега,
Табаком закоротив хмельные ноздри.
Солдатами не рождаются!..
W czystym kraju nie zobaczysz świętych miejsc,
Tu czarnoziem nam użyźnił zgniły proch,
Wszystkie brzegi pozatapiał w smrodzie wiatr
I tabaką kręci nam w pijanych nozdrzach,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!
Свято место не бывает без греха:
Закуси девичьим криком, благодать!
Пригубить медовой браги, да поблевать...
Красным флагом утрем густые слезы,
Ведь солдатами не рождаются!..
Trzeba grzechu dla powstania świętych miejsc:
Trzeba zagryźć dziewcząt krzykiem. Łaskę mieć!
Łyknąć dobrze mocnej wódki, rzygać móc…
Gęste łzy obtarłszy flagą z wielkim godłem,
(Bo) Żołnierzem nikt nie rodzi się – żołnierz może tylko umrzeć!