PDA

View Full Version : Czy węgierski jest językiem trudnym do opanowania


Evelaa
07-29-2012, 15:54
Czy ktoś z Was zna może język węgierski Mam w pracy styczność z Węgrami, ale porozumiewamy się po angielsku, myślałam, że warto by było znać choć trochę węgierski Czy trudno jest go opanować? Z tego, co słyszałam to podobno tak, bo jest to język zupełnie niepodobny do pozostałych.

M.Burdzy
07-29-2012, 16:00
http://www.hungarystyka.com.pl/20.%20rocznica%20istnienia%20Katedry%20Filologii%2 0Wegierskiej%20UJ/Mozna%20sie%20tego%20jezyka%20nauczyc%20-%20rozmowa%20z%20prof.%20S.%20Stachowskim.htm

Może podpowie Ci coś ten artykuł, a w zasadzie rozmowa ;) - odp. na Twoje pytanie jest w dalszej części tekstu.

urszulaborzym
08-06-2012, 01:12
Nie przeczytałam jeszcze artykułu powyżej, ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że węgierski jest bardzo trudny. Ja mówię raczej płynnie czterema językami, uczę się piątego, ale naukę węgierskiego zakończyłam po pół roku. Fakt faktem, że niezbyt podoba mi się ten język i nie miałam żadnej motywacji do nauki (ani czasu), co pewnie utrudniało znacznie, ale uważam, że to naprawdę trudny język. Ale oczywiście do nauczenia, jak każdy. Myślę, że jeśli masz znajomych Węgrów, to dużo łatwiej i szybciej Ci pójdzie.

cervenec
08-06-2012, 20:17
czy ktoś z Was zna może język węgierski?mam w pracy styczność z Węgrami, ale porozumiewamy się po angielsku, myślałam, że warto by było znać choć trochę węgierski, czy trudno jest go opanować? bo z tego co słyszałam to podobno tak, bo jest to język zupełnie niepodobny do pozostałych


Jak Ci się pracuje z Węgrami? Ja też w pracy miałam z nimi ciągłą styczność, też po angielsku (o ile udało mi się dotrzeć do osoby znającej angielski, co zwykle nie było łatwe :D ). Jednym słowem - było ciężko.
Moim zdaniem nawet podstawy węgierskiego na pewno Ci się przydadzą.

videlcia
08-06-2012, 22:19
Uczyłam się węgierskiego tylko troszeczkę, ale dowiedziałam się tyle: w węgierskim są trzy czasy, więc nie ma tyle atrakcji co np. w angielskim (ale ja wszystkich nie poznałam, więc nie jestem w stanie powiedzieć, czy są łatwe). W węgierskim jest jeden rodzaj gramatyczny, więc nie trzeba się martwić np. końcówkami przymiotników, jak w niemieckim. Są rodzajniki - określony i nieokreślony, ale jeśli ktoś je zna z innego języka, to chyba nie ma z tym większego problemu.
Problemem może być to, że przyimki (typu w, do) zwykle przyklejają się do rzeczownika na końcu.
Wydaje mi się, że dla Polaków najtrudniejsze w węgierskim są samogłoski, bo jest ich siedem i każda ma wersję krótką i długą. I Polacy często nie słyszą różnicy.
Poza tym samogłoska w przyimku zwykle zależy od tego, jakie samogłoski były w poprzedzającym przyimek rzeczowniku. Pewnie da się tego jakoś nauczyć, ale mnie to średnio wychodziło.
W węgierskim za to pisze się tak, jak się wymawia, więc odpadają problemy takie, jakie się ma z pisownią i wymową np. we francuskim czy angielskim.
Do tego w węgierskim jest sporo wyrazów zapożyczonych z języków słowiańskich, więc niektóre słowa można skojarzyć, bo przypominają polskie.

Ale jeśli ktoś ma znajomych native speakerów, to zdecydowanie argument, żeby się uczyć! :)

Gosiak
08-13-2012, 00:02
Spędziłam niedawno tydzień w tym kraju i wydaje mi się, że język mają dosyć trudny. Choć przez ten czas zdążyłam przyswoić kilkanaście słów i trochę opanować wymowę, to jednak widać, że węgierski pochodzi z innej rodziny języków i nie przypomina mi żadnego innego. Co nie zmienia faktu, że brzmi on bardzo przyjemnie. :)

sylwka
08-21-2012, 11:51
Uczyłam się węgierskiego półtora roku. Język bardzo różni się od europejskich i, przynajmniej z moich obserwacji, nie jest możliwe mówić nim w miarę płynnie po tak krótkim okresie nauki. Wiele czasu zajmuje przestawienie się, zrozumienie ich sposobu myślenia. Niestety konstrukcja języka jest zupełnie inna i nie taka "automatyczna" jak w angielskim, hiszpańskim czy francuskim.
Z trudności językowych wspomnę, że w każdym czasie istnieją po dwie koniugacje: określona i nieokreślona, w zależności od tego co Węgier uważa za takie (i niekoniecznie pokrywa się to z naszą wizją świata).
Inną różnicą jest to, że rzeczownik występujący przy liczebniku występuje zawsze w liczbie pojedynczej, czyli mówimy np. "három könyv- trzy książka", a nie "trzy książki".

EDIT: Przepraszam za pomyłkę; miałam na myśli koniugacje podmiotową i przedmiotową.

sylwka
08-21-2012, 11:55
Zapomniałam wspomnieć o słownictwie. Z językiem węgierskim trudność jest taka, że wiele słów ogólnoeuropejskich (takich jak: hotel, historia, komputer) występuje pod ich własnymi nazwami, więc nie jest pod tym względem łatwo.
Ale mimo wszystko uważam, że warto uczyć się tego języka, chociaż podstaw, bo to zawsze rozszerza światopogląd człowieka.

Helen11
11-06-2012, 19:22
Ja uważam, że węgierski nie jest trudny ponieważ jest bardzo logiczny, trzeba tylko nauczyć się paru wyjątków i jest ich zdecydowanie mniej niż w polskim. Dla mnie największa trudnością było zrozumienie pojęcia przestrzeni, np. po polsku mówimy "w autobusie" a po węgiersku jest "na autobusie"...

kasztan1
11-18-2012, 23:20
Spotkałam się z kilkoma opiniami, że jest to najtrudniejszy język do nauczenia. Ale to pewnie zależy od osoby. :)

tyneczek
11-22-2012, 20:32
Spotkałam się z kilkoma opiniami, że jest to najtrudniejszy język do nauczenia. Ale to pewnie zależy od osoby:)

Wszystko zależy do wszystkiego. ;) Od okoliczności, nauczyciela, motywacji itp. itd. :) Moim zdaniem każdego języka można się nauczyć. :)

grizzlybet
08-11-2014, 11:23
Węgierski na pewno jest o wiele bardziej wymagający niż inne języki. Po roku nauki płynne porozumiewanie się jest raczej niemożliwe, nie jak w przypadku np. hiszpańskiego czy włoskiego. Za to Węgrzy niezwykle pozytywnie podchodzą do obcokrajowców uczących się ich języka (szczególnie Polaków), a opanowanie węgierskiego jest bardzo satysfakcjonujące. ;)

coolka1984
08-13-2014, 16:28
Mam pytanie, które tyczy się nauki języka węgierskiego. Jeśli jestem absolutnie zielona z tego języka, a chciałabym zacząć naukę, ile czasu zajmie mi mniej więcej opanowanie podstaw? Wiem, że to zazwyczaj sprawa indywidualna, zależna od wielu czynników, ale ile czasu zajęło Wam opanowanie podstaw?

grizzlybet
08-18-2014, 13:25
Nie wiem, jak to jest w przypadku samodzielnej nauki, zapewne idzie to wolniej. Na hungarystyce podstawy opanowuje się mniej więcej po paru miesiącach, z tego, co pamiętam (takie, żeby przeprowadzić prostą konwersację, napisać krótki tekst itp.).

magdama
03-08-2015, 20:38
Moi wykładowcy twierdzą, że opanowanie podstaw do prostej komunikacji nie zajmuje dużo czasu, ale jeśli chciałabyś osiągnąć bardziej zaawansowany poziom, to to może już zająć więcej.
A trudność nauki zależy od tego jakie języki już znasz i czy są podobne do tych, których chcesz się nauczyć.

aleksandra6
03-09-2015, 19:49
Jest tak jak powiedział(a) grizzlybet, Węgrzy są bardzo sympatyczni, na pewno pomogą w nauce. ;)

Faktycznie, początkującym może być ciężko, chociażby dlatego że jest to język aglutynacyjny, a więc w gramatyce (w słownictwie z resztą również) nie znajdziemy wiele podobieństw do j. polskiego czy angielskiego.

klaudia7
04-11-2015, 11:15
Zasady rządzące językiem węgierskim rzeczywiście są logiczne, tyle że tę logikę na początku nauki ciężko dostrzec. Dlatego przy nauce potrzebna jest pewna doza cierpliwości.

katarzyna123
04-11-2015, 11:57
Spotkałam się z kilkoma opiniami, że jest to najtrudniejszy język do nauczenia. Ale to pewnie zależy od osoby:)

Także słyszałam takie opinie, że węgierski w swej trudności przewyższa nawet chiński czy fiński i, że próby samodzielnej nauki węgierskiego raczej kończą się fiaskiem, no ale jak się ma dobrego nauczyciela i mnóstwo dobrych chęci to wszystko da się zrobić. :)

aleksandra6
04-13-2015, 17:35
Zasady rządzące językiem węgierskim rzeczywiście są logiczne, tyle że tę logikę na początku nauki ciężko dostrzec. Dlatego przy nauce potrzebna jest pewna doza cierpliwości.

To chyba zależy od osoby, bo ja nie miałam z tym problemu. Nie trzeba przecież zmieniać postrzegania na cały świat, to tylko inna konstrukcja zdań. :)

bepoppu
04-14-2015, 16:14
Uczyłam się chwilę węgierskiego i to raczej wymowa sprawiała mi problem. Słyszałam wcześniej, że będę miała na pewno problemy z gramatyką właśnie, ale znam japoński i dzięki temu szybko załapałam jak działa budowa zdania. Ale pokonała mnie wymowa właśnie. :)

senk94
05-11-2015, 04:24
Też słyszałam, że ciężko jest się nauczyć języka węgierskiego. Od siebie mogę jedynie powiedzieć, że jest to strasznie "specyficzny" język. :D Byłam na Węgrzech przez dwa dni, było fajnie, ludzie bardzo mili dla Polaków, aczkolwiek dogadać się było dosyć ciężko. :D

elaine_m
12-10-2015, 18:43
Samodzielna nauka węgierskiego może czasem być naprawdę sporym wyzwaniem. Najlepiej uczyć się pod okiem kogoś, kto od razu będzie w stanie nas poprawić i wytłumaczyć pewne kwestie, przynajmniej na początku nauki. Jak ktoś już wspomniał: Węgrzy czasem inaczej postrzegają pojęcie przestrzeni i ruchu, stąd też te wszystkie "końcówki" w wyrazach. Dla Polaków problemem może też być załapanie, o co chodzi z "końcówkami" związanymi z dzierżawczością, gdy zestawia się ze sobą stronę posiadającą z posiadanym przedmiotem; Węgrzy wyróżniają tzw. posiadanie proste i złożone. O ile w konstrukcji prostej nie ma większej filozofii, jak np. "Auto chłopca", o tyle sprawa się komplikuje, gdy trzeba użyć kilku "końcówek", by powiedzieć, że strona posiadana jest równocześnie stroną posiadającą, np. "Kierownica auta chłopca". Jeśli nie ma się w pobliżu żadnego Węgra do nauki, można łatwo znaleźć chętnych na konwersacje przez Skype. ;)

MKojdecka
03-08-2016, 17:08
Uczyłam się węgierskiego ze studentką hungarystyki przez rok. Ponieważ sposób konstruowania myśli jest zupełnie inny niż w językach europejskich, trudno mi było na początku zbudować najprostsze zdanie. Jednak gdy minie pierwszy szok, uważam, że węgierskiego można się uczyć z przyjemnością jak każdego innego języka.

Trudnością dla mnie było też to, że w zasadzie nie ma możliwości zrozumienia czegoś z kontekstu, ponieważ słownictwo, mimo pewnych wpływów łacińskich i słowiańskich, jest tak jak gramatyka zupełnie inne niż w językach europejskich. Skutkiem tego trzeba tłumaczyć każde słówko, żeby zrozumieć czytany tekst.

Sami Węgrzy jednak mówią o swoim języku, że o ile angielski wydaje się prosty na początku, a w miarę uczenia robi się bardzo trudny (wyrafinowane formy grzecznościowe, złożona gramatyka), o tyle węgierski jest trudny na początku (z powodu swojej "inności"), a potem robi się bardzo prosty. Węgrzy mają trzy czasy, de facto używają dwóch. Bardzo chętnie przechodzą z nowo poznanymi ludźmi na ty. Wchodząc do sklepu mówi się po prostu "cześć", tak jak do znajomego.

Mimo wszystko zaczynając naukę od zera zdecydowałabym się na lektora. Moja samodzielna nauka skończyła się na tym, że puściłam sobie lekcję pod tytułem "powtarzaj za lektorem", posłuchałam chwilę i wybuchnęłam śmiechem.

michalblokpl
03-14-2016, 14:52
Nie przeczytałam jeszcze artykułu powyżej, ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że węgierski jest bardzo trudny. Ja mówię raczej płynnie czterema językami, uczę się piątego, ale naukę węgierskiego zakończyłam po pól roku. Fakt faktem, że niezbyt podoba mi się ten język i nei miałam żadnej motywacji do nauki (ani czasu), co pewnie utrudniało znacznie, ale uważam, że to naprawdę trudny język. Ale oczywiście do nauczenia, jak każdy. Myślę, że jeśli masz znajomych Węgrów, to dużo łatwiej i szybciej Ci pójdzie.

Zgadzam się, język węgierski jest dość trudnym, i powiem szczerze, że nie idąc w "pełni" za tym językiem, myślę, że nauka jest nieopłacalna.

myhalyna
03-31-2016, 16:20
Nauczenie się węgierskiego nie jest niewykonalne, ale uważam, że nie da się go nauczyć samemu z książek. Przynajmniej na początku trzeba mieć osobą, która nauczy nas wymowy, pokieruje w nauce i będzie poprawiać błędy stylistyczne.
Dla mnie pierwsze pół roku było najgorsze, słówka z niczym mi się nie kojarzyły, ciężko było je zapamiętać. Dopiero, gdy osłuchałam się z językiem i zaczęłam go częściej używać, zrobiło się łatwiej - aktualnie radzę sobie z większością tekstów, nie rozumiem pojedynczych słówek, ale jestem w stanie domyślić się ich znaczenia z kontekstu.