PDA

View Full Version : Jak zacząć przygodę z tłumaczeniem napisów?


emi
07-05-2011, 13:40
Doszły mnie słuchy, że trzeba mieć kontakty i koneksje, żeby "wkręcić" się w ogólnie pojęte tłumaczenia telewizyjne i filmowe. Czy ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat? Rzeczywiście jest tak trudno?

mongoloid
07-05-2011, 23:50
Konkurencja jest duża, więc jeśli nie posiadasz doświadczenia (udokumentowanego) w tłumaczeniu audiowizualnym lub w ogóle z dziedziny translatoryki to nikt nie będzie chciał z tobą rozmawiać. Kiedyś tłumaczyłem próbki dla pewnej "firmy", po czym nie otrzymałem nawet wiadomości o rezultacie moich starań. Na moje wielokrotne zapytania o efekt mojej pracy nikt nie raczył nawet odpowiedzieć. Przykre ale prawdziwe.

emi
07-06-2011, 12:39
no właśnie tego się obawiałam...ale skąd wziąć te doświadczenie skoro nikt nie chce mi go dać? smutna okrutna polska rzeczywistość. Dzięki za informacje:)

Bart
07-07-2011, 14:12
No niestety środowisko tłumaczy audiowizualnych wydaje się strasznie szczelne. Chyba najskuteczniejszym sposobem jest pójść osobiście do studiów nagrań i zwyczajnie zapytać o możliwości współpracy, ewentualnie stażu na początek.

Zajrzyj tutaj:
http://www.sdimedia.com/jobs/

Można jeszcze spróbować zahaczyć się do tłumaczeń w ramach wolontariatu. Mnie udało się nawiązać współpracę z fundacją CEO i przetłumaczyć kilka filmów w ramach programu "Patrz i zmieniaj". Na ich stronie www.ceo.org.pl jest zakładka "Zostań wolontariuszem" i można się zgłosić. Wiem, że to niewiele, ale zawsze coś robisz w kierunku tłumaczeń filmowych. Tak jak mówi mongoloid, konkurencja ogromna i doświadczenie na papierku :(.

khermanow
07-09-2011, 09:18
Tłumaczenie filmów to marzenie wielu młodych tłumaczy. Czy ktoś z Was miał możliwość pracowania przy jakimś ciekawym projekcie? Jak i gdzie należy szukać pracy? Czy podwykonawcą są biura tłumaczeniowe, czy bezpośrednio tłumacze?

dagmara2011
08-09-2011, 13:43
Witam wszystkich;) jakiś czas temu zainteresowało mnie robienie napisów do filmów. Chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia w tym zakresie i jakie są możliwości robienia napisów już w czasie studiów. Pozdrawiam.

mongoloid
08-09-2011, 22:02
Możesz się podłączyć do którejś z ekipy amatorskich tłumaczy działających w Polsce i tam spróbować swoich sił. Zdobędziesz doświadczenie. Jeśli chciałabyś robić profesjonalne napisy to będzie ci bardzo trudno się w to wkręcić, ponieważ środowisko tłumaczy AV jest baaaaaaaaaaaaardzo hermetyczne...

mongoloid
08-09-2011, 22:22
Możesz pisać maile do firm, które zajmują się udźwiękawianiem filmów, tłumaczeniem AV itd. ale nie licz na wiele.

wesmag
09-19-2011, 14:27
Możesz pisać maile do firm, które zajmują się udźwiękawianiem filmów, tłumaczeniem AV itd. ale nie licz na wiele.

To w jaki sposób można nawiązać współpracę w branży filmowej? Ktoś może ma jakieś cenne wskazówki?

Bart
09-19-2011, 22:36
Temat był już poruszany na forum, zajrzyjcie:

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=14892
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=12781
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=1924

Aurelia
09-21-2011, 01:15
Chyba już nie ma tej zakładki. W każdym razie nie mogę jej znaleźć, również za pomocą wyszukiwarki.

marianna lea
04-09-2012, 13:44
Od czego zacząć? O drazu dodam, że mam już pewne doświadczenie (zawodowe, nie pirackie), ale nie wiem do jakich firm miałabym się ewentualnie zgłosić z propozycją współpracy. Jakieś sugestie?

verakg
05-30-2012, 16:14
Ja nic nie zasugeruję, gdyż nie mam doświadczenia. Ale podobno są jakieś programy ułatwiające życie, tj. tłumaczenie dialogów.

aniaiwka
06-06-2012, 20:52
Ja też jestem zainteresowana tematem. Chętnie poczytam wypowiedzi innych forumowiczów. Dzięki za założenie wątku:)

aldona12345
06-07-2012, 11:00
Na początek dobrze jest zapoznać się ze specjalistycznymi programami do tłumaczenia napisów.

far from
06-07-2012, 11:47
http://grupahatak.pl/grupa/ polecam zapoznanie się z tą stronką i na ewentualna współpracę co na pewno wpłynie pozytywnie na warsztat :)

Klaudyna
06-07-2012, 23:11
Ja raz w życiu miałam do czynienia z tłumaczeniem dialogów do filmu i był to zupełny przypadek - pewna znana organizacja charytatywna napisała do mnie z zapytaniem, czy nie zrobiłabym tego dla nich w ramach wolontariatu :) Niedawno miałam okazję obejrzeć jeden z tych filmików już z podłożonymi napisami które przełożyłam i przyznam - że to bardzo fajne uczucie :D

npali
06-07-2012, 23:52
też tłumaczyłam napisy w ramach wolontariatu, dla biura, które zajmowało się organizowaniem festiwali filmowych

Klaudyna
06-08-2012, 00:29
W moim przypadku, było to fajne doświadczenie, ale nie zamierzam w przyszłości parać się przekładem napisów do filmów, więc zakładam, że była to raczej jednorazowa przygoda ;)

AgataW
06-11-2012, 01:10
Najlepiej zacząć od darmowego programu SUBTITLES WORKSHOP...nauczymy się tworzenia zdań dostosowanych do długości pokazywanych scen, do kondensowania tekstu oryginalnego tak, aby był on możliwy do przeczytania...program bardzo pomocny, polecam i pamiętajcie, że nie warto zrażać się tym, ile czasu zajmuje stworzenie napisów do pierwszych pięciu minut filmu...

Auun
06-11-2012, 13:53
Ja bym doradził, żeby zapoznać się ze strukturą różnych formatów napisów. Są one inaczej kodowane. MicroDVD, STR, SubStation Alpha.. troszkę tego jest. Ważne, żeby wiedzieć jak formatować napisy i jakie znaki są odpowiedzialne za np. przerzucenie linii.

akalita
07-02-2012, 22:39
http://grupahatak.pl/grupa/ polecam zapoznanie się z tą stronką i na ewentualna współpracę co na pewno wpłynie pozytywnie na warsztat :)
szkoda tylko, że dotyczy wyłącznie tłumaczy języka angielskiego:( a coś dla germanistów?

ennante
07-04-2012, 18:53
Od czego zacząć? O drazu dodam, że mam już pewne doświadczenie (zawodowe, nie pirackie), ale nie wiem do jakich firm miałabym się ewentualnie zgłosić z propozycją współpracy. Jakieś sugestie?

A to pirackie znaczy gorsze?
Bo ja widziałam wiele wyśmienitych tłumaczeń "pirackich" i wiele fatalnych tłumaczeń "zawodowych".
Najgorsze są zawsze tłumaczenia telewizyjne, aczkolwiek chwile grozy przeżyłam oglądajac w kinie Avengersów.
Aktorzy na ekranie swoje - tłumacz swoje. Niewyłapane idiomy, kompletnie niewyłapana ironia - i świetny, zabawny film został zwyczajnie zmasakrowany.

Sama siedziałam dłuższy czas w hobbystycznych, darmowych tłumaczeniach AKA pirackich i nie oceniałabym ich tak z góry.

ennante
07-04-2012, 18:56
szkoda tylko, że dotyczy wyłącznie tłumaczy języka angielskiego:( a coś dla germanistów?

Żeby zacząć tłumaczyć nie musisz od razu przynależeć do jakieś grupy tłumaczeniowej. Znajdź niemiecki film, serial do których nie ma napisów lub są słabe i tłumacz.
Na początek wspomnianym tutaj Subtitle Workshopem - łatwo się go obsługuje i szybko można zaskoczyć o co chodzi.

lejdimo
07-04-2012, 19:26
Mi sie zdarzylo kiedys przetlumaczyc napisy do francuskiego filmu "Betty Blue"(z ang na pol) i pamietam to uczucie podekscytowania kiedy odtwarzalam swoje wielogodzinne wypociny:)) Satysfakcja polaczona z pewnego rodzaju duma :)

jendrus76
07-06-2012, 14:43
Ja się muszę przyznać, że nie popełniłem czegoś takiego jeszcze, choć muszę przyznać że mnie to kusi i pewnie się za to w końcu zabiorę. Z pewnością jest to wielka frajda oglądać film z własnymi napisami.

joannamn
07-14-2012, 05:16
Ja też jestem zainteresowana tłumaczeniem napisów do filmu. Głównie dlatego, że wydaje się to bardzo ciekawe, ale wpływ na to ma chyba również jakość tłumaczeń do filmów puszczanych w telewizji. Ostatnio dochodzi często do tego, że oglądając film z rodzicami, ja z tatą wybuchamy śmiechem po jakiejś kwestii a mama nie wie dlaczego - więc tłumaczymy, co aktor po angielsku powiedział i dlaczego było to zabawne, a czego tłumacz nie wyłapał i nie przetłumaczył porządnie. Szczerze powiem, że bardzo jestem ciekawa jak moje własne tłumaczenia by wyglądały. Może niektórych błędów nie da się uniknąć.

daria3005
07-23-2012, 21:47
Ja niedawno zaczęłam bawić się w tworzenie napisów do filmów. Na pewno nie są idealne, ale człowiek uczy się błędach :) Ale jaka satysfakcja...
A zaczęłam od brytyjskiego serialu "Absolutely fabulous!"

Perdita
07-23-2012, 22:38
Może warto spróbować wolontariatu w projekcie TED? Przy rejestracji podajemy swoje prawdziwe imię i nazwisko, i dzięki temu możemy zbierać doświadczenia "na swoje konto." Jest to legalne, więc chyba można nawet się tym pochwalić w CV. Więcej informacji na temat TEDa jest w tym wątku: http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=1163. Ja spróbowałam i polecam, filmy są naprawdę ciekawe, można się z nich wiele nauczyć nie tylko pod względem językowym.

baniaaaa
08-19-2012, 12:49
też o tym słyszałam, że jest się niezwykle ciężko w to wkręcić bo jest kilku sztandarowych tłumaczy i niestety ale jest to zamknięta klitka. Co do doświadczeń w trakcie studiów to u mnie na pierwszym czy drugim roku mieliśmy zajęcia z translatoryki i tłumaczyliśmy np. Notting Hill. Bardzo fajne doświadczenie i naprawdę szkoda, że zajęcia trwały tylko dwa semestry bo tłumaczenie filmów, tworzenie napisów to naprawdę ciekawe zajęcie a do tego może być zabawne

everfading
08-20-2012, 10:55
Czasem trafia się też możliwość tłumaczenia filmów w ramach festiwalów typu WatchDocs itp. W kilka osób tworzyliśmy napisy do filmu "Book of Days" - fakt, że kwestii mówionych to jest tam jak na lekarstwo :D Ale doświadczenie zawsze jest.

sabina.s
08-20-2012, 12:08
Też przyłączam się do pytania! Ja też interesuję się tłumaczeniem filmów/seriali i robieniem napisów, ale sama nie wiem gdzie można szukać pracy? To wydaje się takie nieosiągalne... Gdzie można iść i zapytać o pracę lub wysłać CV? Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się wkręcić do tej "kliki"... chyba ttylko po znajomości :(

misialina44
08-23-2012, 16:19
Ja miałam na studiach osobny przedmiot: tłumaczenia medialne. Przez 30 godzin tłumaczyliśmy w grupach ok. 10 minut filmu, z zachowaniem wszystkich standardów, tzn ilości znaków w linijce, tłumaczenie gry słownej itp. A trwało to tak długo bo trzeba było konsultować wszystko w 3 osoby i tłumaczyć ze słuchu w sali, w której film odtwarzany był przez 8 laptopów. Także jakieś doświadczenie jest, ale myślę, że gdyby praca nad napisami miała trwać tak długo jak nasza i pięć razy sprawdzana przez prowadzącą to byśmy oglądali nowy odcinek serialu z opóźnieniem parotygodniowym... :P

Silvu
08-24-2012, 20:52
W przypadku tworzenia i tłumaczenia napisów, radzę w miarę możliwości pracować nad danym filmem/odcinkiem samemu, lub podzielić zespół na konkretne role. Nie polecam dzielić się fragmentami filmu na kilka osób, ponieważ wtedy aż prosimy się o niespójności.

Jeśli pracujemy samemu, jest dużo pracy, ale unikamy niespójności.

Jeśli pracujemy w grupie, radzę podzielić się na następujące funkcje:

1) tworzenie template oryginału (napisy w oryginalnym języku + ustawiony timing wyświetlania)
2) tłumaczenie
3) proofreading (wyszukiwanie i korekta błędów w tłumaczeniu i timingu)

Taki rozkład zajęć pozwala na efektywną pracę oraz na maksymalne ograniczenie błędów i niespójności w tłumaczeniu.

klaudia77
08-25-2012, 10:08
Też mnie interesuje tłumaczenie filmów, bo jak w przypadku mojego języka (j.włoski) jest bardzo mało napisów do włoskich filmów. Ja niestety nie miałam na studiach takich przedmiotów czy też zajęć związanych z robieniem napisów a niewątpliwie było by to bardzo ciekawe doświadczenie. Mamy za to dużo nie potrzebnych, nie praktycznych przedmiotów. :rolleyes:

Homer88
08-26-2012, 11:30
Nie wiem, czy lubisz Anime, ale tym się właśnie zajmowałem przez jakiś czas. Bardzo fajna sprawa, poza tym, że dostarczasz ludziom napisy to jeszcze zbierasz doświadczenie (jak trafisz na odpowiednie forum, to ludzie potrafią być bardzo krytyczni). Jeśli chodzi o możliwości, to napisz do mnie, jeśli Cię akurat to interesuje. Jeśli chodzi o filmy czy seriale - jak zapewne wiesz, jest parę serwisów z napisami, napisz do nich, może kogoś do czegoś potrzebują. Jeszcze wracając do Anime - pamiętam, że jedna grupa przetłumaczyła dosyć popularny film, który miał być wyświetlany w kinie ale nie mieli napisów - kupili wersję tejże grupy :)