PDA

View Full Version : Jak zacząć przygodę z tłumaczeniem napisów?


emi
07-05-2011, 14:40
Doszły mnie słuchy, że trzeba mieć kontakty i koneksje, żeby "wkręcić" się w ogólnie pojęte tłumaczenia telewizyjne i filmowe. Czy ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat? Rzeczywiście jest tak trudno?

mongoloid
07-06-2011, 00:50
Konkurencja jest duża, więc jeśli nie posiadasz doświadczenia (udokumentowanego) w tłumaczeniu audiowizualnym lub w ogóle z dziedziny translatoryki to nikt nie będzie chciał z tobą rozmawiać. Kiedyś tłumaczyłem próbki dla pewnej "firmy", po czym nie otrzymałem nawet wiadomości o rezultacie moich starań. Na moje wielokrotne zapytania o efekt mojej pracy nikt nie raczył nawet odpowiedzieć. Przykre ale prawdziwe.

emi
07-06-2011, 13:39
no właśnie tego się obawiałam...ale skąd wziąć te doświadczenie skoro nikt nie chce mi go dać? smutna okrutna polska rzeczywistość. Dzięki za informacje:)

Bart
07-07-2011, 15:12
No niestety środowisko tłumaczy audiowizualnych wydaje się strasznie szczelne. Chyba najskuteczniejszym sposobem jest pójść osobiście do studiów nagrań i zwyczajnie zapytać o możliwości współpracy, ewentualnie stażu na początek.

Zajrzyj tutaj:
http://www.sdimedia.com/jobs/

Można jeszcze spróbować zahaczyć się do tłumaczeń w ramach wolontariatu. Mnie udało się nawiązać współpracę z fundacją CEO i przetłumaczyć kilka filmów w ramach programu "Patrz i zmieniaj". Na ich stronie www.ceo.org.pl jest zakładka "Zostań wolontariuszem" i można się zgłosić. Wiem, że to niewiele, ale zawsze coś robisz w kierunku tłumaczeń filmowych. Tak jak mówi mongoloid, konkurencja ogromna i doświadczenie na papierku :(.

khermanow
07-09-2011, 10:18
Tłumaczenie filmów to marzenie wielu młodych tłumaczy. Czy ktoś z Was miał możliwość pracowania przy jakimś ciekawym projekcie? Jak i gdzie należy szukać pracy? Czy podwykonawcą są biura tłumaczeniowe, czy bezpośrednio tłumacze?

dagmara2011
08-09-2011, 14:43
Witam wszystkich;) jakiś czas temu zainteresowało mnie robienie napisów do filmów. Chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia w tym zakresie i jakie są możliwości robienia napisów już w czasie studiów. Pozdrawiam.

mongoloid
08-09-2011, 23:02
Możesz się podłączyć do którejś z ekipy amatorskich tłumaczy działających w Polsce i tam spróbować swoich sił. Zdobędziesz doświadczenie. Jeśli chciałabyś robić profesjonalne napisy to będzie ci bardzo trudno się w to wkręcić, ponieważ środowisko tłumaczy AV jest baaaaaaaaaaaaardzo hermetyczne...

mongoloid
08-09-2011, 23:22
Możesz pisać maile do firm, które zajmują się udźwiękawianiem filmów, tłumaczeniem AV itd. ale nie licz na wiele.

wesmag
09-19-2011, 15:27
Możesz pisać maile do firm, które zajmują się udźwiękawianiem filmów, tłumaczeniem AV itd. ale nie licz na wiele.

To w jaki sposób można nawiązać współpracę w branży filmowej? Ktoś może ma jakieś cenne wskazówki?

Bart
09-19-2011, 23:36
Temat był już poruszany na forum, zajrzyjcie:

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=14892
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=12781
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=1924

Aurelia
09-21-2011, 02:15
Chyba już nie ma tej zakładki. W każdym razie nie mogę jej znaleźć, również za pomocą wyszukiwarki.

marianna lea
04-09-2012, 14:44
Od czego zacząć? O drazu dodam, że mam już pewne doświadczenie (zawodowe, nie pirackie), ale nie wiem do jakich firm miałabym się ewentualnie zgłosić z propozycją współpracy. Jakieś sugestie?

verakg
05-30-2012, 17:14
Ja nic nie zasugeruję, gdyż nie mam doświadczenia. Ale podobno są jakieś programy ułatwiające życie, tj. tłumaczenie dialogów.

aniaiwka
06-06-2012, 21:52
Ja też jestem zainteresowana tematem. Chętnie poczytam wypowiedzi innych forumowiczów. Dzięki za założenie wątku:)

aldona12345
06-07-2012, 12:00
Na początek dobrze jest zapoznać się ze specjalistycznymi programami do tłumaczenia napisów.

far from
06-07-2012, 12:47
http://grupahatak.pl/grupa/ polecam zapoznanie się z tą stronką i na ewentualna współpracę co na pewno wpłynie pozytywnie na warsztat :)

Klaudyna
06-08-2012, 00:11
Ja raz w życiu miałam do czynienia z tłumaczeniem dialogów do filmu i był to zupełny przypadek - pewna znana organizacja charytatywna napisała do mnie z zapytaniem, czy nie zrobiłabym tego dla nich w ramach wolontariatu :) Niedawno miałam okazję obejrzeć jeden z tych filmików już z podłożonymi napisami które przełożyłam i przyznam - że to bardzo fajne uczucie :D

npali
06-08-2012, 00:52
też tłumaczyłam napisy w ramach wolontariatu, dla biura, które zajmowało się organizowaniem festiwali filmowych

Klaudyna
06-08-2012, 01:29
W moim przypadku, było to fajne doświadczenie, ale nie zamierzam w przyszłości parać się przekładem napisów do filmów, więc zakładam, że była to raczej jednorazowa przygoda ;)

AgataW
06-11-2012, 02:10
Najlepiej zacząć od darmowego programu SUBTITLES WORKSHOP...nauczymy się tworzenia zdań dostosowanych do długości pokazywanych scen, do kondensowania tekstu oryginalnego tak, aby był on możliwy do przeczytania...program bardzo pomocny, polecam i pamiętajcie, że nie warto zrażać się tym, ile czasu zajmuje stworzenie napisów do pierwszych pięciu minut filmu...

Auun
06-11-2012, 14:53
Ja bym doradził, żeby zapoznać się ze strukturą różnych formatów napisów. Są one inaczej kodowane. MicroDVD, STR, SubStation Alpha.. troszkę tego jest. Ważne, żeby wiedzieć jak formatować napisy i jakie znaki są odpowiedzialne za np. przerzucenie linii.

akalita
07-02-2012, 23:39
http://grupahatak.pl/grupa/ polecam zapoznanie się z tą stronką i na ewentualna współpracę co na pewno wpłynie pozytywnie na warsztat :)
szkoda tylko, że dotyczy wyłącznie tłumaczy języka angielskiego:( a coś dla germanistów?

ennante
07-04-2012, 19:53
Od czego zacząć? O drazu dodam, że mam już pewne doświadczenie (zawodowe, nie pirackie), ale nie wiem do jakich firm miałabym się ewentualnie zgłosić z propozycją współpracy. Jakieś sugestie?

A to pirackie znaczy gorsze?
Bo ja widziałam wiele wyśmienitych tłumaczeń "pirackich" i wiele fatalnych tłumaczeń "zawodowych".
Najgorsze są zawsze tłumaczenia telewizyjne, aczkolwiek chwile grozy przeżyłam oglądajac w kinie Avengersów.
Aktorzy na ekranie swoje - tłumacz swoje. Niewyłapane idiomy, kompletnie niewyłapana ironia - i świetny, zabawny film został zwyczajnie zmasakrowany.

Sama siedziałam dłuższy czas w hobbystycznych, darmowych tłumaczeniach AKA pirackich i nie oceniałabym ich tak z góry.

ennante
07-04-2012, 19:56
szkoda tylko, że dotyczy wyłącznie tłumaczy języka angielskiego:( a coś dla germanistów?

Żeby zacząć tłumaczyć nie musisz od razu przynależeć do jakieś grupy tłumaczeniowej. Znajdź niemiecki film, serial do których nie ma napisów lub są słabe i tłumacz.
Na początek wspomnianym tutaj Subtitle Workshopem - łatwo się go obsługuje i szybko można zaskoczyć o co chodzi.

lejdimo
07-04-2012, 20:26
Mi sie zdarzylo kiedys przetlumaczyc napisy do francuskiego filmu "Betty Blue"(z ang na pol) i pamietam to uczucie podekscytowania kiedy odtwarzalam swoje wielogodzinne wypociny:)) Satysfakcja polaczona z pewnego rodzaju duma :)

jendrus76
07-06-2012, 15:43
Ja się muszę przyznać, że nie popełniłem czegoś takiego jeszcze, choć muszę przyznać że mnie to kusi i pewnie się za to w końcu zabiorę. Z pewnością jest to wielka frajda oglądać film z własnymi napisami.

joannamn
07-14-2012, 06:16
Ja też jestem zainteresowana tłumaczeniem napisów do filmu. Głównie dlatego, że wydaje się to bardzo ciekawe, ale wpływ na to ma chyba również jakość tłumaczeń do filmów puszczanych w telewizji. Ostatnio dochodzi często do tego, że oglądając film z rodzicami, ja z tatą wybuchamy śmiechem po jakiejś kwestii a mama nie wie dlaczego - więc tłumaczymy, co aktor po angielsku powiedział i dlaczego było to zabawne, a czego tłumacz nie wyłapał i nie przetłumaczył porządnie. Szczerze powiem, że bardzo jestem ciekawa jak moje własne tłumaczenia by wyglądały. Może niektórych błędów nie da się uniknąć.

daria3005
07-23-2012, 22:47
Ja niedawno zaczęłam bawić się w tworzenie napisów do filmów. Na pewno nie są idealne, ale człowiek uczy się błędach :) Ale jaka satysfakcja...
A zaczęłam od brytyjskiego serialu "Absolutely fabulous!"

Perdita
07-23-2012, 23:38
Może warto spróbować wolontariatu w projekcie TED? Przy rejestracji podajemy swoje prawdziwe imię i nazwisko, i dzięki temu możemy zbierać doświadczenia "na swoje konto." Jest to legalne, więc chyba można nawet się tym pochwalić w CV. Więcej informacji na temat TEDa jest w tym wątku: http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=1163. Ja spróbowałam i polecam, filmy są naprawdę ciekawe, można się z nich wiele nauczyć nie tylko pod względem językowym.

baniaaaa
08-19-2012, 13:49
też o tym słyszałam, że jest się niezwykle ciężko w to wkręcić bo jest kilku sztandarowych tłumaczy i niestety ale jest to zamknięta klitka. Co do doświadczeń w trakcie studiów to u mnie na pierwszym czy drugim roku mieliśmy zajęcia z translatoryki i tłumaczyliśmy np. Notting Hill. Bardzo fajne doświadczenie i naprawdę szkoda, że zajęcia trwały tylko dwa semestry bo tłumaczenie filmów, tworzenie napisów to naprawdę ciekawe zajęcie a do tego może być zabawne

everfading
08-20-2012, 11:55
Czasem trafia się też możliwość tłumaczenia filmów w ramach festiwalów typu WatchDocs itp. W kilka osób tworzyliśmy napisy do filmu "Book of Days" - fakt, że kwestii mówionych to jest tam jak na lekarstwo :D Ale doświadczenie zawsze jest.

sabina.s
08-20-2012, 13:08
Też przyłączam się do pytania! Ja też interesuję się tłumaczeniem filmów/seriali i robieniem napisów, ale sama nie wiem gdzie można szukać pracy? To wydaje się takie nieosiągalne... Gdzie można iść i zapytać o pracę lub wysłać CV? Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się wkręcić do tej "kliki"... chyba ttylko po znajomości :(

misialina44
08-23-2012, 17:19
Ja miałam na studiach osobny przedmiot: tłumaczenia medialne. Przez 30 godzin tłumaczyliśmy w grupach ok. 10 minut filmu, z zachowaniem wszystkich standardów, tzn ilości znaków w linijce, tłumaczenie gry słownej itp. A trwało to tak długo bo trzeba było konsultować wszystko w 3 osoby i tłumaczyć ze słuchu w sali, w której film odtwarzany był przez 8 laptopów. Także jakieś doświadczenie jest, ale myślę, że gdyby praca nad napisami miała trwać tak długo jak nasza i pięć razy sprawdzana przez prowadzącą to byśmy oglądali nowy odcinek serialu z opóźnieniem parotygodniowym... :P

Silvu
08-24-2012, 21:52
W przypadku tworzenia i tłumaczenia napisów, radzę w miarę możliwości pracować nad danym filmem/odcinkiem samemu, lub podzielić zespół na konkretne role. Nie polecam dzielić się fragmentami filmu na kilka osób, ponieważ wtedy aż prosimy się o niespójności.

Jeśli pracujemy samemu, jest dużo pracy, ale unikamy niespójności.

Jeśli pracujemy w grupie, radzę podzielić się na następujące funkcje:

1) tworzenie template oryginału (napisy w oryginalnym języku + ustawiony timing wyświetlania)
2) tłumaczenie
3) proofreading (wyszukiwanie i korekta błędów w tłumaczeniu i timingu)

Taki rozkład zajęć pozwala na efektywną pracę oraz na maksymalne ograniczenie błędów i niespójności w tłumaczeniu.

klaudia77
08-25-2012, 11:08
Też mnie interesuje tłumaczenie filmów, bo jak w przypadku mojego języka (j.włoski) jest bardzo mało napisów do włoskich filmów. Ja niestety nie miałam na studiach takich przedmiotów czy też zajęć związanych z robieniem napisów a niewątpliwie było by to bardzo ciekawe doświadczenie. Mamy za to dużo nie potrzebnych, nie praktycznych przedmiotów. :rolleyes:

Homer88
08-26-2012, 12:30
Nie wiem, czy lubisz Anime, ale tym się właśnie zajmowałem przez jakiś czas. Bardzo fajna sprawa, poza tym, że dostarczasz ludziom napisy to jeszcze zbierasz doświadczenie (jak trafisz na odpowiednie forum, to ludzie potrafią być bardzo krytyczni). Jeśli chodzi o możliwości, to napisz do mnie, jeśli Cię akurat to interesuje. Jeśli chodzi o filmy czy seriale - jak zapewne wiesz, jest parę serwisów z napisami, napisz do nich, może kogoś do czegoś potrzebują. Jeszcze wracając do Anime - pamiętam, że jedna grupa przetłumaczyła dosyć popularny film, który miał być wyświetlany w kinie ale nie mieli napisów - kupili wersję tejże grupy :)

kingaf
11-08-2015, 22:54
Hej,

Nie widziałam na forum wątku, który objaśniałby w jaki sposób można zdobyć pierwsze zlecenie na tłumaczenia audiowizualne. Jak to było w waszym przypadku, przypadek czy raczej długofalowe poszukiwania?

kacha1178
11-13-2015, 18:33
Podpinam się, sama się nad tym zastanawiałam.
Istnieją studia tłumaczeń audiowizualnych (głównie w Warszawie), gdzie oczywiście zatrudnieni są tłumacze, więc może trzeba pomyśleć o tym. Podejrzewam, że dostają oni różne zlecenia (np. odcinek serialu do tłumaczenia).
Ale również chciałabym wiedzieć coś więcej. :)

sayuri
12-11-2015, 18:58
Też bym chciała zająć się tłumaczeniem audiowizualnym, ale z tego co do tej pory udało mi się wyszperać w Internecie to głównie porada, aby zająć się wolontariatem. Na przykład znaleźć różnego rodzaju festiwale filmowe i zgłaszać się do organizatorów. Są biura tłumaczeń, które rzeczywiście zajmują się takim tłumaczeniem, ale dostać się do nich można tylko z wieloletnim doświadczeniem w branży translatorskiej.

elizzja
12-11-2015, 22:21
Bardzo interesują mnie tego typu tłumaczenia, bo mogłabym wtedy łączyć dwie wielkie pasje. Jeśli jest tu ktoś z doświadczeniem w tym temacie i mógłby coś poradzić - będę czytać z zapartym tchem ;)

AlicjaT
12-18-2015, 12:40
Czy ktoś z forumowiczów wie jak i gdzie szukać zleceń, które pomogłyby w zdobyciu doświadczenia w tłumaczeniu tekstów multimedialnych? Może tłumaczenia napisów do filmów na stronach takich jak opensubtitles.pl lub napisy.org?

sibeling
12-18-2015, 20:25
Myślę, że jeśli chodzi o opensubtitles czy napisy.org to można samemu tłumaczyć i publikować swoje napisy. Problem jest tylko taki, że raczej nie dostanie się żadnego feedbacku, więc czy jest to rozwijające - nie wiem.
Sama robiłam napisy do filmów i wrzucałam je na różne strony z napisami, ale mimo że mają po kilkaset czy nawet tysiąc pobrań, to co z tego? Przecież nikt mi tego tłumaczenia nie ocenił.
Ale jeśli masz czas i lubisz to robić to polecam to jako formę ćwiczenia i zabawy. :)

mhszym
12-18-2015, 21:49
Czytałam ostatnio gdzieś o grupie Hatak, ich tłumaczenia z reguły są bardzo dobrze oceniane przez odbiorców, można się do nich zgłaszać (trzeba jednak zerknąć, czy aktualnie szukają nowych ludzi), lecz z tego co się orientuję to jest zdecydowanie dla pasjonatów, bo żadnego wynagrodzenia się za to nie dostaje. Ale może warto spróbować, by się sprawdzić?

sayuri
12-20-2015, 20:41
Jeśli spróbować, to raczej tylko w ramach poćwiczenia sobie nie do końca do szuflady, ale tak jak zostało już powiedziane - bez wynagrodzenia. A co do feedbacku, to czasem zdarzają się komentarze użytkowników dotyczące wysłanych napisów, ale rzadko się to zdarza.

AlicjaT
12-20-2015, 21:26
Nie jestem pewna czy udostępnianie napisów na tego typu stronach jest do końca legalne. Podobno zamknięto stronę napisy.org i paru tłumaczy-pasjonatów było w poważnych tarapatach. : (

milusia
02-08-2016, 01:57
Obecnie strony udostępniające napisy działają z zastrzeżeniem, że ich tłumaczenia służą osobom niesłyszącym, co teoretycznie nie oznacza, że są tworzone do pirackich kopii filmów i seriali (co chyba było problemem w przypadku napisy.org). Nie jestem ekspertem, ale serwisy typu napisy24 czy napiprojekt działały w tym samym czasie, co napisy.org, i działają dalej bez żadnych problemów.

Na pewno legalną opcją jest tłumaczenie napisów dla TED Talks, jeśli ktoś potrzebuje praktyki, a boi się udostępniać napisy do komercyjnych filmów/seriali.

Co do pytania o zahaczenie się w branży - też chętnie posłucham, jak to zrobić :)

agebka
09-10-2016, 19:49
Można poszukać w internecie firm zajmujących się tworzeniem napisów, niekoniecznie polskich. Kilka lat temu udało mi się właśnie przez krótki okres współpracować z taką firmą jako proof reader. Jedynym minusem było dla mnie to, że trzeba było mieć założoną swoją działalność i otrzymywało się zlecenia. Dla mnie jako początkującego tłumacza założenie własnej działalności było nie do pokonania.

joasla4517
09-12-2016, 00:32
Fajny wątek, ale czy ktoś wie jak można zarobić na tłumaczeniach filmów? Bo z tego co widzę, to raczej forma ćwiczenia, napisy tłumacze umieszczają za darmo na internecie. Żeby mieć na tym pieniądze to chyba trzeba mieć zlecenie od jakiejś firmy legalnie się tym zajmującej, ale jak wyrobić sobie tak dobrą opinię, żeby mieć jakieś "portfolio" jeśli użytkownicy nie dają feedback'u. Jakieś błędne koło.

Monika91
09-19-2016, 23:18
Polecam wlasnie TED talks, choć jeśli chodzi o kwestie dopasowania napisów do klatek filmu, zbyt dużo sie w tym przypadku nie nauczymy.

Kinga88
11-08-2016, 16:30
Hej,

Nie widziałam na forum wątku, który objaśniałby w jaki sposób można zdobyć pierwsze zlecenie na tłumaczenia audiowizualne. Jak to było w waszym przypadku, przypadek czy raczej długofalowe poszukiwania?

Moja prowadząca zajęcia z tłumaczeń audiowizualnych na studiach podyplomowych powiedziała, że bardzo ciężko jest dostać zlecenie tego typu. Oczywiście można rozsyłać CV i liczyć na szczęście, ale raczej przyjmują po znajomości...

katbła
01-24-2017, 20:57
Och, nie ma to jak mieć pasję i chęć do pracy, a potem dowiedzieć się, że żeby dostać pracę musisz mieć 10-letnie doświadczenie albo plecy. :confused: A może można wysłać gdzieś swoje próbki tłumaczeń?

nowakowskakar
01-24-2017, 21:12
Jakiś czas temu widziałam tutaj wątek o tłumaczeniu w Tedtalks, podobno dużo ludzi przyjmują. Może od tego by zacząć?

katbła
01-26-2017, 00:43
Też o tym słyszałam, dołączyłam już nawet do grupy na facebooku. :D Czy oni dają jakieś potwierdzenie tego, że się dla nich tłumaczyło? Zastanawiam się czy można się na nich "powołać" szukając pracy.

natalie__
01-29-2017, 21:05
Również podpinam się pod temat pierwszego zlecenia audiowizualnego !
Zastanawiałam się nad rozpoczęciem współpracy z biurami tłumaczeniowymi - internetowymi oraz filmowymi stronami internetowymi. Czy polecacie jakiekolwiek? Oraz czy kinoman lub zalukaj oferują jakiekolwiek zlecenia? Doszły mnie słuchy,że grupa HATAK oferuje staże-podejrzewam,że bezpłatne? :)

Bardzo mi zależy na wyrobieniu doświadczenia konkretnie w tłumaczeniach audiowizualnych. Dlatego, myślałam o montowaniu napisów na własną rękę, tylko nasuwa się pytanie.. kto mógłby je sprawdzić i zatwierdzić?
Byłabym wdzięczna za wszelkie wskazówki :)

zielanka
02-11-2017, 22:04
Wiem że SDI i VSI zatrudniają freelancerów, można aplikować przez ich strony www.

GosiaS1993
02-12-2017, 16:06
Ostatnio się nad tym zastanawiałam, gdzie rozwijać warsztat w zakresie napisów i TED Talks wydaje się fajnym rozwiązaniem na sprawdzenie siebie i podszkolenie umiejętności. W ogóle cała działalność TED jest znana na całym świecie i to świetne, że każdy "talk" ma tak wiele napisów umożliwiając w ten sposób dotarcie do większej rzeszy odbiorców.
Póki co, to jedyny pomysł jaki mam na szlifowanie umiejętności w tym zakresie, ale chętnie posłucham rad od osób, które już mają do czynienia z takimi tłumaczeniami :)
@zielanka znasz kogoś komu udało się zdobyć zlecenie w SDI i VSI? Dzięki za informację. Poczytam o nich!

zielanka
02-12-2017, 18:26
Udało mi się jakiś czas temu wyprosić od nich próbki do tłumaczenia. Dostałam reklamę tv i tekst reklamujący biuro podroży, moje tłumaczenia zostały wysoko ocenione, doszło nawet do ustalenia stawek i podpisania umowy, zostałam wpisana do "pool of freelancers" VSI i mieli się odezwać kiedy trafi się odpowiednie zlecenie. Niestety potem zapadła wielomiesięczna cisza. Przypominałam się kilkakrotnie i za każdym razem uprzejmie odpisywali aby czekać na zlecenie. Podejrzewam,że takich osób zarejestrowanych w systemie mają bardzo wiele. Planuję odezwać się kiedy zdobędę certyfikat szkolenia z CAT. Trzeba próbować!

zielanka
02-12-2017, 18:36
Kilka lat temu brałam udział w szkoleniu z przekładu audiowizualnego i tam oprócz wprowadzenia dla żółtodziobów mówiono o średnich stawkach. Być może od tamtego czasu się to zmieniło ale pamiętam, że było to 50-60zł za tzw. akt czyli 10min nagrania bez względu na to czy ten fragment zawiera dialog, piosenkę czy scena jest bez mówienia. Stawka zależy chyba również od tego czy dostępna jest lista dialogowa czy tłumaczymy ze słuchu. Niestety kokosy to nie są...
Poproszę poprawcie mnie jeśli mam błędne informacje.

zielanka
02-12-2017, 18:53
Polecam wlasnie TED talks, choć jeśli chodzi o kwestie dopasowania napisów do klatek filmu, zbyt dużo sie w tym przypadku nie nauczymy.

Ja jestem zarejestrowana w ich systemie i dostaję często mailem informację "new TED videos are ready for subtitling" z listą filmików w różnych językach ale jeszcze za to się nie zabrałam. Czy ten system rzeczywiście działa i można zrobić dla nich napisy? Podejrzewam, że jest wielu chętnych do jednego nagrania. Tam zdaje się korzysta się z aplikacji AMARA, co o tym sądzisz?

zakbor
02-12-2017, 20:09
Kilka lat temu brałam udział w szkoleniu z przekładu audiowizualnego i tam oprócz wprowadzenia dla żółtodziobów mówiono o średnich stawkach. Być może od tamtego czasu się to zmieniło ale pamiętam, że było to 50-60zł za tzw. akt czyli 10min nagrania bez względu na to czy ten fragment zawiera dialog, piosenkę czy scena jest bez mówienia. Stawka zależy chyba również od tego czy dostępna jest lista dialogowa czy tłumaczymy ze słuchu. Niestety kokosy to nie są...
Poproszę poprawcie mnie jeśli mam błędne informacje.

Też słyszałam o właśnie takich stawkach, niestety.

An24
05-01-2017, 22:44
Ja polecam załapanie się do np. Grupy Hatak. Wiadomo, że jest to pro bono, jednak pozwala zdobyć niezbędną wiedzę o napisach, szczególnie o sprawach technicznych (bo wiadomo, że język to podstawa, ale tylko podstawa). Współpracowałam swojego czasu przy tłumaczeniach z ich szefem (który zgodził się na współpracę, mimo że na stronie piszą, że nie prowadzą aktywnej rekrutacji, tylko bardziej wyszukują ludzi, którzy zwrócą ich uwagę swoimi napisami) i bardzo mi pomógł, dzięki temu o wiele lepiej wyszły mi pierwsze płatne zlecenia. Obecnie brak czasu nie pozwala mi bawić się w fanowskie napisy, ale wcześniej nawet przy płatnych zleceniach w wolnym czasie je tworzyłam, żeby nie wyjść z formy.

Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia :)