PDA

View Full Version : Argentyński czy jeszcze hiszpański?


chiquita20
04-03-2012, 21:26
Hiszpański, jakim posługują się Argentyńczycy, chyba najbardziej odstaje na tle innych państw Ameryki Łacińskiej. Charakterystyczna wymowa, specyficzna maniera mówienia, czy chociażby duża ilość słów i zwrotów charakterystyczna tylko dla tego regionu. Ten wątek jest przeznaczony do zamieszczania przez Was rożnych "niuansów" językowych rodem z Argentyny. Zapraszam :)

A oto kilka moich propozycji:
- sobar el lomo - alagar para obtener una ventaja
- picarselas - irse rapidamente
- recordarse - despertar el que esta dormido

Wioletta
04-04-2012, 06:03
Dla mnie najbardziej charakterystyczne (bo najczęściej występujące w codziennych wypowiedziach Argentyńczyków) to "voludo", piękne i poliwalentne określenie, które w zależności od tonu i wyrazu twarzy może oznaczać, że ktoś jest totalnym idiotą albo na przykład super kolegą. Tak mi to weszło w krew przez znajomych Argentyńczyków, że ciężko jest mi tego słowa unikać w rozmowach z ludźmi z innych części świata hiszpańskojęzycznego...

Iberystka
10-28-2012, 19:56
Ja w pewnym momencie przechodziłam fascynację argentyńskim wariantem języka hiszpańskiego i z tego, co pamiętam, najbardziej charakterystyczne zjawiska językowe w tym regionie to:
- "sheismo",
- "voseo",
- "seseo".
Mam też wrażenie, że ich intonacja jest nieco wyższa niż w "castellano peninsular", ponoć to przez to, że duża część imigrantów była pochodzenia włoskiego, co wpłynęło na akcent, jaki się tam wykształcił.
Ponadto Argentyńczycy lubią podkreślać odmienność swojego języka, pamiętam, jak w jednym obejrzanym przeze mnie reportażu pewien rodowity mieszkaniec Buenos Aires stwierdził: "Żo no hablo casteżano!". :D

suufeya
10-28-2012, 23:46
Tłumaczyłam kiedyś krótkometrażowy film argentyński na język polski. Imponująca liczba wtrętów "che","boludo", "pelotudo", "culeao" była prawdziwym przekleństwem. Nasz język polski chyba nie jest aż tak bogaty w określenia typu "stary" i "koleś".

Nilla
10-29-2012, 00:08
Jeszcze a propos ÂĄChe! - używa się z tego, co wiem, np. w celu zwrócenia uwagi, jako przerywnika, w celu podkreślenia czegoś, np.
Che, Âżno viste mi saco por ahí?
Te estoy hablando a vos, che...
ÂĄQué calor, che! ÂĄNo aguanto más!

Imperativo w Argentynie też wygląda nieco inaczej niż w Hiszpanii, w przypadku "vos" akcent na ostatniej sylabie:
comer - comé
cantar - cantá
trabajar - trabajá
etc.

KasikM
11-02-2012, 12:26
Como andas?- Como te va?

Iberystka
11-03-2012, 20:39
Dla miłośników argentyńskiego akcentu polecam też filmik z przymrużeniem oka: http://www.youtube.com/watch?v=NmGKnxsFLNA

agnieszka.wiechec
11-12-2012, 12:42
"Che" jest zdecydowanie moim faworytem w kategorii "najczęściej używane słówko w Argentynie". Poza tym kilka przydatnych słówek to:
- una bronca - enfado o rabia
- una macana - disparate o tontería
- un pibe - muchacho
- engrupir - engatusar o conquistar
- una milanesa - chuleta
- una mina - chica atractiva

spaceship7
11-12-2012, 13:31
Znalazłam fajną stronę i wydaje mi się bardzo przydatna przy tłumaczeniu argentyńskich tekstów: http://www.argentina-insolita.com.ar/diccionario-lunfardo/diccionario_de_lunfardo_a_b_c_ch.htm :)
Jest na niej zbiór słów i zwrotów ze slangu lunfardo wywodzącego się z Buenos Aires.

lakomikm
05-12-2017, 23:11
Argentyna rzeczywiście jest charakterystyczna, a słowa, jakimi się posługują, są naprawdę urocze. Mnie powala wyrażenie: baĂąo polaco - cara, cola y sobaco :D

Ernix
10-23-2018, 22:44
Ostatnio koleżanka z Argentyny opowiadała o ciekawym zjawisku językowym, które coraz częściej można usłyszeć (to raczej forma mówiona) w argentyńskim hiszpańskim. Chodzi o rodzaj "ogólny", pośredni pomiędzy rodzajem męskim i żeńskim, np. "profesore" na określenie kogoś (bez rozróżnienia, czy to mężczyzna, czy kobieta), kto jest nauczycielem. Podobnie "hije" oznaczałoby "dziecko" (syna lub córkę), "hermane" - rodzeństwo (brata lub siostrę), "trabajadore" - pracownika itd.

Myślicie, że w innych krajach hiszpańskojęzycznych też pojawia się ta nowa, neutralna forma?

ankayyy86
10-26-2018, 14:04
Ostatnio natknęłam się na kilka ciekawych zwrotów w języku argentyńskim. Oprócz wszechobecnego che i boludo, ciekawe określenia to również:
chamuyeros (ktoś czarujący),
morfar (jeść coś, gdy jesteśmy bardzo głodni),
quilombo (czyli zamieszanie),
bondi (czyli autobus miejski).

agatabog
10-29-2018, 13:29
Mnie zaś z argentyńskim kojarzy się przede wszystkim włoska intonacja. Możliwe jednak, że dotyczy to tylko części Argentyny.

nina12
10-30-2018, 19:47
Ostatnio koleżanka z Argentyny opowiadała o ciekawym zjawisku językowym, które coraz częściej można usłyszeć (to raczej forma mówiona) w argentyńskim hiszpańskim. Chodzi o rodzaj "ogólny", pośredni pomiędzy rodzajem męskim i żeńskim, np. "profesore" na określenie kogoś (bez rozróżnienia, czy to mężczyzna, czy kobieta), kto jest nauczycielem. Podobnie "hije" oznaczałoby "dziecko" (syna lub córkę), "hermane" - rodzeństwo (brata lub siostrę), "trabajadore" - pracownika itd.

Myślicie, że w innych krajach hiszpańskojęzycznych też pojawia się ta nowa, neutralna forma?

Tak, pojawia się, n.p. w meksykańskim. W języku pisanym, szczególnie w środowisku osób LGBTQ pojawia się też zapis z @, n.p. hij@s.

jakubgrzeszczak2
10-31-2018, 01:19
Mnie zaś z argentyńskim kojarzy się przede wszystkim włoska intonacja. Możliwe jednak, że dotyczy to tylko części Argentyny.

Mam koleżankę z Mendozy i mówi nieco zaciągając jak Włosi, ale nie aż tak bardzo. Natomiast mój kolega z Cordoby mówi wręcz jak Włoch.

AgaU
11-04-2018, 12:55
Ostatnio koleżanka z Argentyny opowiadała o ciekawym zjawisku językowym, które coraz częściej można usłyszeć (to raczej forma mówiona) w argentyńskim hiszpańskim. Chodzi o rodzaj "ogólny", pośredni pomiędzy rodzajem męskim i żeńskim, np. "profesore" na określenie kogoś (bez rozróżnienia, czy to mężczyzna, czy kobieta), kto jest nauczycielem. Podobnie "hije" oznaczałoby "dziecko" (syna lub córkę), "hermane" - rodzeństwo (brata lub siostrę), "trabajadore" - pracownika itd.

Myślicie, że w innych krajach hiszpańskojęzycznych też pojawia się ta nowa, neutralna forma?

Nie słyszałam wcześniej o tym zjawisku, a wydaje mi się bardzo ciekawe. Język i społeczeństwo się rozwijają i uważam, że takie wyrażenia bardzo trafnie opisują sytuacje, które wcześniej trzeba było dopowiadać używając wielu słów (np. tłumacząc, że moje hijos to w rzeczywistości chłopiec i dziewczynka, a nie dwóch chłopców etc.). Z czasem te słówka trafią też pewnie do innych krajów dzięki globalizacji, bo ich użycie ma sens.

AgaU
11-04-2018, 13:00
Ja też od samego początku studiów jestem zauroczona wymową Argentyńczyków i ich śpiewnym akcentem, który jak wiele osób już wspomniało ma swoje korzenie wśród emigrantów z Włoch.
Jeśli chodzi o wyrażenia typowe dla argentyńskiej odmiany hiszpańskiego to dodam od siebie słówko: hinchas, które odpowiada słowu aficionados, czyli kibice, fani. W Hiszpanii mówi się: "Aficionados del Madrid", w Argentynie powiedzą "Hinchas del River".

jkulupa
08-19-2019, 09:09
Pamiętam moje pierwsze zderzenie z językiem hiszpańskim w Argentynie, gdy zwróciłam się do mojej znajomej Argentynki następująco: Voy a la piscina y necesito mis gafas. Do dziś pamiętam jej pytający wyraz twarzy, z której epoki przybyłam.

W Argentynie las gafas to lentes, a la piscina to la pileta.

Należy uważać na słowo merluza, gdyż potocznie oznacza amfetaminę (odnoszę się do Buenos Aires).