PDA

View Full Version : Bełza


PikAs
02-18-2010, 12:38
Jestem początkującym tłumaczem...Uwielbiam wiersze. Ostatnio zaczęłam przekładać wiersze patriotyczne (jest to związane z podjęciem przeze mnie studiów Translatorskich). Jednak nie wiem czy nie porwałam się z motyką na słońce...gdyż jak się okazuje nie jest to wcale takie łatwe. Dlatego bardzo będę wdzięczna za jakiekolwiek uwagi...
Obecnie udało mi się dokonać tłumaczenia jednego z wierszy Władysława Bełzy "Ziemia Rodzinna"

Oto oryginał:

Całym mym sercem, duszą niewinną,
Kocham tę świętą ziemię rodzinną,
Na której moja kołyska stała,
I której dawna karmi mnie chwała.

Kocham te barwne kwiaty na łące,
Kocham te łany kłosem szumiące,
Które mnie żywią, które mnie stroją,
I które zdobią Ojczyznę moją.

Kocham te góry, lasy i gaje,
Potężne rzeki, ciche ruczaje;
Bo w tych potokach, w wodzie u zdroja,
Ty się przeglądasz Ojczyzno moja,
Krwią użyźniona, we łzach skąpana,
Tak dla nas droga i tak kochana!


A tutaj mój przekład (a ściśle mówiąc jeden z kilku)

With all my heart and pure soul,
I love this holy Land called home,
There as from cradle grown up,
Its fame fills my heart with proud.

I love this meadow flowers,
I love this ear-burble fields,
They feed me, dress up me,
They adorn my dear Homeland.

I love this hills, forests and groves,
Great rivers and silent streams:
In this brooks and in this springs,
My Homeland looks at onself in,
Covered with blood, in tears dept,
For Us so dear, so beloved!

Ufff...

Z góry wielkie DZIĘKI za wszystkie komentarze:)