PDA

View Full Version : Wschodnie zwyczaje


maliny
03-03-2012, 22:31
Czy są takie wschodnie zwyczaje/obrzędy, które Wam się szczególnie podobają/zadziwiają?

hasan_talib
03-04-2012, 14:03
A co masz na myśli mówiąc "wschodnie"? Wschodnia Polska, państwa jak Białoruś, Rosja czy dalsza Azja?

maliny
03-04-2012, 21:04
Na myśli miałam państwa, które w naszym rozumieniu leżą na wschód - Ukraina, Rosja, Białoruś.
(Wątek umieszczony jest w zakładce związanej z językami słowiańskimi).

dominikaa
03-05-2012, 16:24
Idąc do Rosjan w gości na konkretną godzinę, zawsze należy się kilka minut spóźnić. Nie należy przychodzić punktualnie.

O tym zwyczaju dowiedziałam się od Rosjanki u której miałam zajęcia.

JezykJurek
03-05-2012, 17:33
Idąc do Rosjan w gości na konkretną godzinę, zawsze należy się kilka minut spóźnić. Nie należy przychodzić punktualnie.

O tym zwyczaju dowiedziałam się od Rosjanki u której miałam zajęcia.

I dobrze jest mieć ze sobą tort dla Gospodarzy:-)

barbarra
03-10-2012, 19:43
Mnie się podoba zwyczaj przysiadania przed podróżą. Jest w tym coś zabobonnego i sentymentalnego zarazem. W końcu kto wie, co przyniesie podróż i czy jeszcze się zobaczymy w tym samym gronie, więc lepiej usiąść i się cieszyć, być może ostatnią, chwilą spokoju :)

mmm_s
03-10-2012, 20:53
I dobrze jest mieć ze sobą tort dla Gospodarzy:-)

O tak, ten zwyczaj mi się podoba:) powinniśmy go wcielić w życie w Polsce:)

dominikaa
03-11-2012, 01:25
Mnie się podoba zwyczaj przysiadania przed podróżą. Jest w tym coś zabobonnego i sentymentalnego zarazem. W końcu kto wie, co przyniesie podróż i czy jeszcze się zobaczymy w tym samym gronie, więc lepiej usiąść i się cieszyć, być może ostatnią, chwilą spokoju :)

czyli tzw. присесть на дорогу :)

Fineska
03-15-2012, 10:52
Mnie się podoba zwyczaj przysiadania przed podróżą. Jest w tym coś zabobonnego i sentymentalnego zarazem. W końcu kto wie, co przyniesie podróż i czy jeszcze się zobaczymy w tym samym gronie, więc lepiej usiąść i się cieszyć, być może ostatnią, chwilą spokoju :)

troszkę pesymistyczne, ale rzeczywiście prawdziwe :)
u nas tez słyszałam o takim zwyczaju :)

hasan_talib
03-15-2012, 23:48
W tym samym klimacie jest zwyczaj nie żegnania się przez próg (w sensie podawania ręki, obejmowania, itp.), bo wtedy to może oznaczać, że już tej drugiej osoby nie zobaczymy. Ale nie wiem, czy to jeszcze zwyczaje wschodnie, czy już przypadkiem nie zeszliśmy na polskie zabobony ;-)

maliny
03-16-2012, 12:23
faktycznie w Polsce spotkałam się z takim "zwyczajem", że nie podaje sie ręki przez próg, że się siada przez drogą, że nie powinno się wracać do domu, nawet jak sie czegoś zapomni, że pod żadnym pozorem nie można otwierać parasola w domu, bo to pech murowany.

Ciekawe, czy to taka nasza słowiańska zabobonna mentalność?

maliny
03-16-2012, 12:24
A skoro jesteśmy już przy zabobonach to jak myślicie - czy Słowianie sa bardziej zabobonni niż "reszta Europy"?

JezykJurek
03-16-2012, 12:48
Zdecydowanie tak. Przynajmniej na pewno od Skandynawów.

emiliakiszycka
03-16-2012, 13:21
Mi się podoba rosyjski zwyczaj "przysiąścia" i przeżegnania się przed podróżą.

emiliakiszycka
03-16-2012, 13:22
A skoro jesteśmy już przy zabobonach to jak myślicie - czy Słowianie sa bardziej zabobonni niż "reszta Europy"?

Słowianie są masakrycznie zabobonni. Mieszkam na wschodzie Polski - tu zabobonów i tzw. "babek" jest bez liku. Gdzie nie ma pieniędzy, tam jest wiara i magia.

Holly_Golightly
03-18-2012, 17:35
Mnie bardzo podoba się wschodnio-południowy zwyczaj, a dokładnie - bułgarski związany z oczekiwaniem na wiosnę. 1 marca Bułgarzy wymieniają się czerwono-białymi plecionkami (tak zwanymi martenicami), zakładanymi najczęściej na rękę, które mają przynosić szczęście i zdrowie wszystkim tym, którzy będą je nosić aż do (i tu następuje lekki dysonans bo wersji jest kilka) :): pojawienia się pierwszych kwiatów na krzewach i drzewach albo do momentu zobaczenia pierwszej wiosennej jaskółki lub bociana. Aby rytuał się dokonał, plecionkę należy zawiązać w okół kwitnącej gałązki. Podobno działa:)

gaszuun
03-18-2012, 17:51
mi się podoba rosyjskie застолье, niby nic specjalnego ot siedzą sobie, wódeczkę czy herbatę piją... ale jednak jest coś magicznego w tym siedzeniu przy stole i przebywaniu ze sobą. Dużo o tym mówiliśmy na zajęciach, ciakwa jestem jak to w praktyce wygląda, czy jednak Rosjan też pędzący czas nie zmienił... no i bardzo sympatyczny день гранёного стакана

Eleonora
04-15-2012, 23:08
Tak, przysiadanie przed drogą jest spotykane bardzo często, nie tylko w Rosji, ale także i na Białorusi, Litwie, w Ukrainie itd. A na temat zwyczaju nie witać się przez próg, to też prawda, nie można także nic przekazywać stojąc po różnej stronie drzwi. Bardzo popularną tradycją wschodu są rosyjskie łaźnie, gdzie spędza czas naprawdę bardzo dużo osób.

zjb
04-16-2012, 00:39
Idąc do Rosjan w gości na konkretną godzinę, zawsze należy się kilka minut spóźnić. Nie należy przychodzić punktualnie.


Taka jest też reguła savoir-vivre'u w Anglii: ok. 15 min spóźnienia na wieczorny obiad, kilka minut na lunch. W innych krajach europejskich ponoć bywa różnie - od punktualności zalecanej w Holandii po spóźnienie nawet godzinne w Portugalii - ale to już wiedza "z drugiej ręki".

Romashka
05-07-2012, 18:59
Jeszcze jedyn rosyjski zwyczaj związany z podróżą - nie wolno sprzątać w domu (a szczególnie zmiatać) kiedy ktoś z rodziny jest w podróży i jeszcze nie dotarł do celu.

ewabel
05-07-2012, 19:07
Zwyczajem jest również:

- jak jesteśmy zaproszeni do Rosjan to nie wolno chwalić wnętrza domu,
- Rosjanie nie zapraszają (jak u nas) na filiżankę kawy,
- Rosjanie zapraszają znajomych do domu, a nie do restauracji.

Romashka
05-07-2012, 19:46
Zwyczajem jest również:

- jak jesteśmy zaproszeni do Rosjan to nie wolno chwalić wnętrza domu,
- Rosjanie nie zapraszają (jak u nas) na filiżankę kawy,
- Rosjanie zapraszają znajomych do domu, a nie do restauracji.

czy mogę się nie zgodzić? może kiedyś tak było, ale teraz zapraszają na kawę i do restauracji też (kiedy nie chce ci się gotować i sprzątac;)). I zawsze warto zrobić przyjemność gospodyni i pochwalić firanki czy nową kanapę.

saule
05-12-2012, 21:47
Rosjanie szczególną uwagę przywiązują do obyczaju picia herbaty(zazwyczaj zaprasza się gości nie na picie kawy lecz na picie herbaty),do zaparzania,podawania na stół czegoś do herbaty.Z kolei we Włoszech prawie nie piją tego napoju,piją tylko kawę.

jalubie
05-13-2012, 14:40
ja mam jeden zwyczaj, który stosuje się u mnie w domu i dopiero na folklorze dowiedziałam się, że jest to zwyczaj prawosławny, a przyszedł do mnie przez mojego tatę, którego rodzina urodziła się w Rosji. otóż w czasie Wielkanocy przed rozpoczęciem jedzenia, każdy z każdym stuka się jajkiem - taka jakby bitwa, ten, którego jajko nie pęknie, będzie miał największe szczęście :)

z piciem herbaty się zgodzę, ale wiem też, że to właśnie cecha Słowian wschodnich - bo już ci południowi piją, tak jak Włosi, kawę, a gdy prosi się o herbatę w kawiarni czy restauracji to trzeba uważać. po pierwsze - można dostać miętę albo rumianek, po drugie - wszyscy zaraz pytają, czy jesteśmy chorzy i czy dobrze się czujemy :)

Aksarel
06-20-2012, 16:32
A czy ktoś z was się orientuje, bo szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak jest w Rosji przyjęte, czy gdy kogoś poznajecie, to pierwsza wyciąga rękę kobieta (jak w Polsce), mężczyzna, czy też w ogóle nie ma zwyczaju podawania sobie rąk? Pytam, bo ponoć, zwłaszcza w sprawach biznesowych, kobiety traktuje się na równi z powietrzem. Rzeczywiście tak jest? Jakie macie doświadczenia w tej kwestii (rozumie się pytam głównie kobiety:) )?

Achladi
06-20-2012, 16:40
Jeszcze jedyn rosyjski zwyczaj związany z podróżą - nie wolno sprzątać w domu (a szczególnie zmiatać) kiedy ktoś z rodziny jest w podróży i jeszcze nie dotarł do celu.

Z tym samym zwyczajem spotkałam się w Grecji. I zawsze mam labę, jak mój mąż jest w podróży;)

Achladi
06-20-2012, 16:42
ja mam jeden zwyczaj, który stosuje się u mnie w domu i dopiero na folklorze dowiedziałam się, że jest to zwyczaj prawosławny, a przyszedł do mnie przez mojego tatę, którego rodzina urodziła się w Rosji. otóż w czasie Wielkanocy przed rozpoczęciem jedzenia, każdy z każdym stuka się jajkiem - taka jakby bitwa, ten, którego jajko nie pęknie, będzie miał największe szczęście :)


I to również ma miejsce w Grecji, jak najbardziej prawosławny zwyczaj.

martamiedla
10-04-2012, 11:19
Ja mogę się podzieliś zabobonem spod Lwowa: kiedy małe dziecko płacze i nie może spać w nocy - jest zauroczone - wtedy trzeba dziecku takiemu w płócienną szmateczkę białą ( symbol niewinności) zawinąć pieniążek ( aby przekupić duchy), ząbek czasnku ( aby je przegonić), skórkę od chleba ( aby był pierwiastek Boży) oraz święty obrazek z Maryją ( jako matką). Zawiniątko umieszczamy w rogu, koło głowy dziecka i trzymamy, aż płacz nie ustąpi bądź chleb nie przejdzie czosnkiem.
Innym uroczym wierzeniem jest wróżenie miesięcy mokrych i suchych : jeśli na niebie ksiyc w nowiu jest na tyle pochyły,że można na nim "powiesić" wiele wiader z wodą - miesiąc będzie mokry.
O! I na przyszłość : jeśli zobaczycie pełnię - pochwalcie się pieniążkiem, wtedy cały miesiąc będziecie mieli pełen portfel:)

AnnaSi
10-06-2012, 19:30
Ostatnio czytałam w rosyjskim artykule (opisującym wrażenia obcokrajowców z pobytu w Rosji) o pewnym zwyczaju, który mnie bardzo zaintrygował, a mianowicie zwyczaj uderzania suszoną rybą w stół (стучать воблой по столу). O tym, że Rosjanie jedzą suszoną rybę do piwa wiedziałam, ale o uderzaniu przeczytałam dopiero niedawno. Na rosyjskich forach niektórzy pisali, że służy to oczyszczaniu ryby, ale może jest to związane z jakąś tradycją czy historią. Być może ktoś o tym słyszał? :D

mareesha
10-07-2012, 10:28
(...)nie powinno się wracać do domu, nawet jak sie czegoś zapomni(...)

Ja w Białorusi spotkałam się ze zwyczajem, że można się wracać, ale koniecznie trzeba się przeglądnąć wtedy w lustrze, słyszałam też bardziej rozwiniętą wersję tego zwyczaju - że trzeba zrobić minę do lustra.

annaz
10-09-2012, 00:19
Osobom, które chcą poznać rosyjskie zwyczaje, polecam książkę "Русские с первого взгляда". Co prawda, niektóre rzeczy są w niej bardzo naciągane, np. stwierdzenie, że Rosjanie rozmawiają wyłącznie na poważne tematy (w żadnym wypadku nie należy pytać ich o pogodę, itd.), ale można w niej znaleźć informacje o wielu zwyczajach panujących w Rosji.

kochamamka
10-12-2012, 20:19
Co do wschodnich zwyczajów, to pamiętam jedną z imprez nad jeziorem z przyjaciółmi- do mojego kolegi przyjechała narzeczona z mamą z Ukrainy. Bylo ognisko...
zaczęło się od grila. U nas do kiełbaski, karkówki jest sałatka w postaci pomidorków, sałaty, cebulki...narzeczona pokroiła 2 kg nektarynek, winogrona, śliwki, orzechy ;-)
Oczywiście owoce były wcześniej poświęcone ;-)
Kiedy impreza się rozkręciła...skakaliśmy przez ognisko, w jakiejś odpowiedniej kolejności i obejmowaliśmy drzewa, co miało odpędzić złe duchy ;-)
Kąpiel w jeziorze dla zmycia z siebie złego... no i zakaz sporżwania posiłków z talerza, który jest ukruszony, obity ;-)

martamiedla
10-12-2012, 20:28
Jeśli chodzi o zastawę : piękna kutura picia wódki - nie wolno napić się z kieliszka, w którym jest chociaż kropla na dni:)

anabanana
10-13-2012, 13:41
'Kultura picia wódki' - jak to pięknie brzmi ;)

A zna ktoś jakąś książkę o ukraińskich zwyczajach?
Nawet nie koniecznie w formie przewodnika, tylko nawet chętnie literatura opierająca się na wciąż żywych zwyczajach i tradycjach. Ukraińskich.

Bednarek
10-06-2013, 23:28
jak w swoje urodziny nie wypijesz to sie obrażają,;)

Salis
10-07-2013, 16:28
Polecam film "Tini zabutych predkiv" Siergieja Paradżanowa, gdzie pięknie przedstawiono ukraińskie zwyczaje i symbole, a także ukazane jest piękno ukraińskich Karpat. Film można znaleźć na yt. http://www.youtube.com/watch?v=3WPJKtPg1yk Choć film jest 1964 roku nadal jest bardzo uniwersalny.

kali
10-14-2013, 14:16
Ja się delikatnie mówiąc zdziwiłam, kiedy się dowiedziałam o zwyczaju zanoszenia żywności, głównie jajek, na groby bliskich...

Ell
12-16-2013, 00:32
Co się tyczy wschodniej gościnności: nie wiem jak jest obecnie, ale gdzieś obiło mi się o uszy, że Rosjanie nie mają obiekcji przyjmować gości w kuchni i to nie wynika z niekulturalnego zachowania gospodarza, ale z tego, że traktują Cie tam jak swojego od razu. Czy ktoś spotkał się z takim stwierdzeniem?

Parole
12-16-2013, 10:04
Ostatnio czytałam w rosyjskim artykule (opisującym wrażenia obcokrajowców z pobytu w Rosji) o pewnym zwyczaju, który mnie bardzo zaintrygował, a mianowicie zwyczaj uderzania suszoną rybą w stół (стучать воблой по столу). O tym, że Rosjanie jedzą suszoną rybę do piwa wiedziałam, ale o uderzaniu przeczytałam dopiero niedawno. Na rosyjskich forach niektórzy pisali, że służy to oczyszczaniu ryby, ale może jest to związane z jakąś tradycją czy historią. Być może ktoś o tym słyszał? :D

Nie słyszałam...
Ten zwyczaj mnie poraził...

Parole
12-16-2013, 10:05
Polecam film "Tini zabutych predkiv" Siergieja Paradżanowa, gdzie pięknie przedstawiono ukraińskie zwyczaje i symbole, a także ukazane jest piękno ukraińskich Karpat. Film można znaleźć na yt. http://www.youtube.com/watch?v=3WPJKtPg1yk Choć film jest 1964 roku nadal jest bardzo uniwersalny.

Dzięki za namiar, zaraz sprawdzę:-)

puma.domowa
01-20-2014, 16:46
Witanie się przez próg jako symbol nieszczęścia (albo, że z kimś się już nie zobaczymy, albo, że z kimś się pokłócimy), praktykowane również u mnie, w Małopolsce, rodzina o strony mamy ma korzenie czeskie, a nawet coś wspólnego z czeskimi Cyganami...
Przysiadanie przed podróżą - wspomniane już; spotkałam się z tym i na Podlasiu, choć moi też o tym coś kiedyś wspominali,
jeśli np. ktoś "uśmierci" słowami kogoś za życia (np. powiemy o żywej osobie, że już nie żyje; oczywiście przypadkowo; to wówczas ta osoba będzie bardzo długo żyła - typowo wschodniosłowiański zwyczaj).
I zanoszenie kwiatów na grób - zawsze parzysta liczba. Jeśli wręczamy kwiaty komuś, ich liczba musi być nieparzysta, bo parzystą możemy zanieść tylko umarłemu.

EcoJackson83
01-23-2014, 13:51
To takie dość popularne zwyczaje :)

____________________
Koniecznie zajrzyj do nas strona o modzie - Neverever (http://neverever.pl/strona-o-modzie) przekonasz się, że nasza oferta jest super.

ineszka89
01-23-2014, 18:04
Jeśli chodzi o to przysiadanie przed podróżą lub powrót do domu jak się czegoś zapomniało to pięknie zostało to pokazane w naszym "Dniu Świra" :) Bo u nas takich rzeczy też wciąż dużo funkcjonuje.
Było też wspomniane o zwyczaju odczyniania złych uroków, kiedy dziecko płacze. Ja słyszałam o jeszcze nieco innej wersji odczyniania - trzeba przelać żółtko jajka nad głową :)