PDA

View Full Version : Stawki za tłumaczenie filmów


natin
02-06-2012, 13:09
Orientujecie się jakie stawki obowiązują za tłumaczenie filmów? Czy za wstawianie napisów do filmu jest dodatkowa stawka? Jak kwestia stawek wygląda w przypadki dubbingu?

Kivvi
02-06-2012, 13:36
Wydaje mi się, że stawki są z odgórnie ustalane przez dystrybutorów, także się różnią. Jednak, z tego co słyszałem początkujący tłumacz dostanie około 50-55 zł za 10 min filmu.

Aga12
02-06-2012, 22:08
Wydaje mi się, że stawki są z odgórnie ustalane przez dystrybutorów, także się różnią. Jednak, z tego co słyszałem początkujący tłumacz dostanie około 50-55 zł za 10 min filmu.

A jak się to ma do przelicznika - 1800 znaków na stronę.

kamillak
02-07-2012, 12:38
A jak się to ma do przelicznika - 1800 znaków na stronę.

Tłumaczeń napisów nie przelicza się na strony. Dostajesz kasę za każde 10 minut tłumaczenia, niezależnie od tego ile tekstu się w tych minutach znajduje. Co do stawek to nie orientuję się jakie są w tej chwili.

Angela_Krk
02-08-2012, 13:02
A wiecie, do kogo się trzeba zwrócić ze swoją kandydaturą na tłumacza? Przesłać CV do dystrybutora/ producenta?...
Nie myślę tu o dużych produkcjach, gdzie na pewno są układy, umowy podpisane na wiele lat i to dużo wcześniej niż tuż przed wejściem filmu do kina czy telewizji, ale bardziej chodzi mi o mniejsze, niszowe produkcje.
Czy to zawsze oni wyszukują sobie tłumaczy?

Aga12
02-08-2012, 18:54
Tłumaczeń napisów nie przelicza się na strony. Dostajesz kasę za każde 10 minut tłumaczenia, niezależnie od tego ile tekstu się w tych minutach znajduje. Co do stawek to nie orientuję się jakie są w tej chwili.

To wiem, ale chodziło mi ile stron w scenariuszu ( tak około) może zająć te 10 minut film (np jakieś telenoweli).

kamillak
02-08-2012, 19:37
To wiem, ale chodziło mi ile stron w scenariuszu ( tak około) może zająć te 10 minut film (np jakieś telenoweli).

Jak tłumaczyłam kiedyś film, to 10 minut to było około 3 stron, niecałe 1800 znaków w sumie. Film był bardzo spokojny i mało dynamiczny :) Jak tłumaczysz telenowele to tekstu jest o wiele wiele więcej, bo tam non stop gadają. Wtedy 10 minut może zajmować nawet 20 stron.

Aga12
02-08-2012, 22:59
Jak tłumaczyłam kiedyś film, to 10 minut to było około 3 stron, niecałe 1800 znaków w sumie. Film był bardzo spokojny i mało dynamiczny :) Jak tłumaczysz telenowele to tekstu jest o wiele wiele więcej, bo tam non stop gadają. Wtedy 10 minut może zajmować nawet 20 stron.

Dzięki .O to właśnie mi chodziło. W praktyce chyba najszybciej tłumaczy się różne soap opery, nie mówią slangiem ani też jakimś przeintelektualizowanym językiem, i często powtarzają to samo:D.

kamillak
02-09-2012, 11:33
Dzięki .O to właśnie mi chodziło. W praktyce chyba najszybciej tłumaczy się różne soap opery, nie mówią slangiem ani też jakimś przeintelektualizowanym językiem, i często powtarzają to samo:D.

Też tak uważam ;)

Knopers
02-09-2012, 11:40
Dzięki .O to właśnie mi chodziło. W praktyce chyba najszybciej tłumaczy się różne soap opery, nie mówią slangiem ani też jakimś przeintelektualizowanym językiem, i często powtarzają to samo:D.

No tak, na pewno ułatwia to sprawę:)

Perkoz
02-14-2012, 02:11
O jakich stawkach tu mówicie - dotyczących tłumaczenia do wersji lektorskiej, czy do napisów (bo na pewno nie do dubbingu)? Jakiś czas temu zamieściłem na tym forum dokładne "oficjalne" stawki za tłumaczenie filmów, uzyskane od STAW-u (Stowarzyszenia Tłumaczy Audiowizualnych), O TUTAJ (http://forum.mlingua.pl/showpost.php?p=85669&postcount=4). Zresztą ten temat był już wielokrotnie wałkowany, radzę korzystać z szukajki i dokładniej przeglądać forum przed założeniem wątku :p

kamillak
02-20-2012, 10:47
Ja mówiłam o stawkach za wersję lektorską :)

Perkoz
03-08-2012, 21:50
W poście powyżej jest link, pod którym znajdziesz odpowiedź.

sabinecuador
03-20-2012, 13:28
Własnie, ale nawiązując do wypowiedzi jednego z poprzedników - w jaki sposób najlepiej wyszukiwa c oferty tłumaczenia filmów, czy ktoś ma doświadczenie? Oczywiście nie wielkich produkcji, jak ju z ostało wspmniane wcześniej, ale na przykład filmów dokumentalnych na różne festiwale, kino niszowe, etc.?

Aglo
04-29-2012, 19:19
A czy dostaje się skrypt? Czy zawsze tłumaczenie jest ze słuchu?

Perkoz
07-29-2012, 16:19
A czy dostaje się skrypt? Czy zawsze tłumaczenie jest ze słuchu?

Przypominam post, który zamieściłem jakiś czas temu:

Filmy rozlicza się od 10-minutowych aktów. Przy filmach fabularnych stawka wynosi 40-90 zł/akt, w przypadku dokumentów: 50-100 zł/akt. Obie stawki dotyczą szeptanki (tj. wersji lektorskiej).

Jeśli na przetłumaczenie filmu tłumacz ma ok. 4 dni, powinien traktować zlecenie jako ekspresowe, a więc +50%. Jeśli mniej niż 4 dni - superekspresowe: +100%. Jeśli zleceniodawca nie dostarczy listy dialogowej, tłumacz powinien policzyć sobie +50% za tłumaczenie ze słuchu.

Wersja z napisami: stworzenie napisów + ich rozstawienie + synchro to koszt 70-400 zł/akt

Dubbing: 12-30 zł za minutę filmu, jednak jest to tylko duże przybliżenie. Wiadomo, że dubbing jest najbardziej pracochłonnym i skomplikowanym przekładem filmu, w związku z tym bierze się tu też pod uwagę całą masę innych "składników cenotwórczych", które mogą odpowiednio zmodyfikować te "12-30".

Ponadto, za każdą reemisję filmu z danym tłumaczeniem, autor tego tłumaczenia otrzymuje tantiemy od ZAiKS-u, zakładając oczywiście, że nadawca ma podpisaną umowę z ZAiKS-em. Niektóre telewizje (np. polski oddział BBC) wykręcają się tym, że nie nadają z terytorium Polski, więc polskie prawo ich nie obowiązuje i nie płacą tłumaczowi tantiem :\.

Podane powyżej kwoty są kwotami brutto.

Lista dialogowa najczęściej jest. Ale zawsze trzeba takich rzeczy pilnować. Gdy dostaję nowe zlecenie na film lub serial, zawsze w pierwszej kolejności sprawdzam kompletność materiałów (czy jest lista dialogowa, czy jest właściwa, czy nie ma w niej braków, itp.), aby ewentualne problemy jak najszybciej zgłosić do studia. Studio zresztą też stara się, aby zawsze był komplet materiałów - oni w końcu też nie chcą dodatkowo płacić :).

catchmebaby
08-05-2012, 00:20
A wiecie, do kogo się trzeba zwrócić ze swoją kandydaturą na tłumacza? Przesłać CV do dystrybutora/ producenta?...
Nie myślę tu o dużych produkcjach, gdzie na pewno są układy, umowy podpisane na wiele lat i to dużo wcześniej niż tuż przed wejściem filmu do kina czy telewizji, ale bardziej chodzi mi o mniejsze, niszowe produkcje.
Czy to zawsze oni wyszukują sobie tłumaczy?

Dołączam się do pytania, bo z tego, co czytałam nikt nie odpowiedział, a strasznie jestem ciekawa :)

jan.klajbor
08-05-2012, 17:29
W głowie mi się zakręciło jak zobaczyłem te stawki, czyli za przetłumaczenie i stworzenie/synchronizację napisów do dwóch dokumentów po 80 min bez listy dialogowej zarobiłbym ponad 2000 zł? Naprawdę fajnie by było zarabiać takie kwoty wykonując ten zawód. Niestety nie jest łatwo w ogóle dojść do ludzi, którzy byliby chętni zatrudnić nową osobę na stanowisko tłumacza do tego typu zleceń. Szkoda, bo jest to praca dająca dużo satysfakcji, która trafia do wielu odbiorców.

olgab
08-06-2012, 00:07
Według mnie to super praca i co najważniejsze nie można tu mówić o monotonii. Kurcze 2000 za tłumaczenie napisów do filmu to według mnie bardzo duża płaca. Na pewno tacy tłumaczeni nie tylko realizują sie zawodowo, ale też nie narzekają na zarobki ;p

perelecia
08-06-2012, 08:42
Bardzo ciekawa praca - tłumaczenie napisów filmowych, spodobało mi się to po wykonaniu jednego z zadań z praktyk. Jak można się starać o taką pracę? Jest jakaś szansa na nią??

jendrus76
08-12-2012, 15:03
Pewnie układy skoro tak dużo płacą.

parshi
08-12-2012, 18:42
Jak tłumaczyłam kiedyś film, to 10 minut to było około 3 stron, niecałe 1800 znaków w sumie. Film był bardzo spokojny i mało dynamiczny :) Jak tłumaczysz telenowele to tekstu jest o wiele wiele więcej, bo tam non stop gadają. Wtedy 10 minut może zajmować nawet 20 stron.

Pomawiam pytanie o znajdywanie tego typu zleceń. Czy mogłabyś podzielić się doświadczeniem w tym obszarze?

Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej pracy:)

studentlumacz
08-13-2012, 20:55
W głowie mi się zakręciło jak zobaczyłem te stawki, czyli za przetłumaczenie i stworzenie/synchronizację napisów do dwóch dokumentów po 80 min bez listy dialogowej zarobiłbym ponad 2000 zł?

W rzeczywistości to wszystko nie wygląda tak różowo, bo nie zaczyna się przygody z tłumaczeniem filmów od tworzenia napisów tylko od wspomnianej szeptanki. A powstające obecnie filmy są coraz bardziej "przegadane", czyli tłumacz się narobi, a przy tym nie za dużo zarobi. Stawki w swoim poście podał już Perkoz.

Perkoz
08-14-2012, 20:53
czyli tłumacz się narobi, a przy tym nie za dużo zarobi.
Zależy, do którego studia się trafi. Owszem, są regularne murzyniarnie i sweatshopy, gdzie nie zapłacą więcej niż 3 dychy za akt szeptanki (i zero kasy z tantiem). Ale są też porządne studia szanujące tłumaczy, które oferują przyzwoite warunki i korzystne umowy (np. zawierające zastrzeżenie o tantiemach i prawie do przeróbek dzieła pozostającym po stronie autora). Niezbędne minimum, na które może liczyć początkujący to 50-55 zł/akt szeptanki.

studentlumacz
08-15-2012, 14:28
To też prawda. Czyli jak w każdej pracy potrzeba wcześniejszego rozeznania i trochę szczęścia, żeby dobrze trafić.

szpileczka1
01-07-2013, 13:39
Super sprawa to tłumaczenie filmów. Tylko jak widać dotyczy określonej kliki osób. Zresztą, nigdy nie widziałam ofert pracy czy ogłoszeń, że poszukują tłumacza do opracowania filmu...

Agaton
01-24-2013, 21:27
To naprawdę ciekawe zajęcie. Podpisuję się pod pytaniem, czy często zdarzają się takie oferty pracy?Jest to praca na zlecenie, czy studia przyjmują stałych tłumaczy?Jak długo trwa tłumaczenie 10 min. filmu? Wiem, że zależy to, od tego ile tekstu trzeba przetłumaczyć w tym fragmencie, ale tak orientacyjnie?

agnese007
01-25-2013, 20:58
Ja myślę, że jak ktoś załapie się już do takiej pracy, to jej już nie popuści i raczej nikłe są szanse dla innych tłumaczy.

Alina24
06-28-2013, 18:37
Wydaje mi się, że stawki są z odgórnie ustalane przez dystrybutorów, także się różnią. Jednak, z tego co słyszałem początkujący tłumacz dostanie około 50-55 zł za 10 min filmu.

To naprawdę ładna stawka :o ale wychodzi na to, że jak ktoś np. tłumaczy jakiś dokument, gdzie przez 10 min pływają rybki a lektor czasem coś powie, to się tłumacz mniej napracuje niż taki, który tłumaczy np,. film fabularny :)

Gusia89
07-03-2013, 00:11
Szkoda, że nikt orientujący się w temacie nie powiedział jak taką pracę znaleźć, bo jest to naprawdę super sprawa. Zdarza mi się tłumaczyć napisy do filmów na własne potrzeby a chętnie zrobiłabym z tego zawód :) Naprawdę nikt nie wiem jak taką pracę znaleźć?

anna_ag
07-03-2013, 17:36
Jak ktoś wie, to nie powie, najwyraźniej... trzeba szukać, szukać, szukać... ale przynajmniej wiemy, że może się opłacić :)

sabinecuador
05-04-2015, 16:10
Cześć,

Przejrzałam już wątek dotyczące Tłumaczy Audiowizualnych, ale orientacyjnie chciałam jeszcze tutaj zadać pytanie. Mianowicie mam do przetłumaczenia krótki film dokumentalny (7:25), słownictwo specjalistyczne (medyczne), tylko lektor, bez napisów, z hiszpańskiego na polski. Czy sądzicie, że stawka 150 PLN jest rozsądna czy zaniżona?

Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję!

ania.k
05-11-2015, 10:29
Tłumaczenie filmów, to na pewno ciekawe zajęcie i jedna z wymarzonych prac dla tłumacza i pewnie dlatego są osoby, które nie chcą dzielić się wiedzą, jak dostać taką pracę. Ale w zasadzie rozumiem ich.

jaroszmarta568
09-26-2015, 16:34
A ja znowu mam inne pytanie: KTO zleca Wam tłumaczenie filmów? Bo chyba trudno dostać takie pierwsze poważne zlecenie, prawda?

Fuzz
10-25-2015, 18:31
Jeżeli mowa o filmach puszczanych w telewizji (np. przyrodniczych) to chyba najlepiej kontaktować się ze studiami, które nagrywają voice-over. To chyba własnie te studia zlecają wykonanie tłumaczenia.

Jeżeli ktoś chce tłumaczyć produkcje filmowe, to chyba trzeba się konsultować z dystrybutorem filmu w Polsce.

Tomzar1989
10-25-2015, 18:37
Ja mam takie pytanie w tym temacie: Czy firmy te same zgłaszają się do tłumacza w celu przekładu filmu czy to tłumacz się kontaktuje z tymi firmami, aby mieć jakąś pracę w tej sprawie? I czy to jest tak, że dostaje jeden film, czy od razy pięć na dzień dobry?

Bardzo interesuje mnie ten temat i chciałbym wiedzieć jak najwięcej.

yuliyamel
10-26-2015, 15:16
podobnie studia filmowe współpracują z określonymi tłumaczami, i ze tego co się dowiadywałam, to ciężko się przebić w tej branży.....

Astrid5
10-04-2016, 21:50
Ja mam takie pytanie w tym temacie: Czy firmy te same zgłaszają się do tłumacza w celu przekładu filmu czy to tłumacz się kontaktuje z tymi firmami, aby mieć jakąś pracę w tej sprawie? I czy to jest tak, że dostaje jeden film, czy od razy pięć na dzień dobry?

Bardzo interesuje mnie ten temat i chciałbym wiedzieć jak najwięcej.

Pewnie to czy ktokolwiek się do Ciebie zgłosi zależy od twojego doświadczenia.
Dystrybutorzy nie będą przecież na ślepo pisać do wszystkich tłumaczy danego języka.

Myślę, że zawsze warto próbować samemu zgłaszać się do firm, z którymi chcielibyśmy współpracować.
Zawsze nasz mail, CV itd, zostanie gdzieś w bazie i jeśli nie od razu, to może zgłoszą się do nas po jakimś czasie.

Maze
10-09-2016, 19:50
Szkoda, że nikt orientujący się w temacie nie powiedział jak taką pracę znaleźć, bo jest to naprawdę super sprawa. Zdarza mi się tłumaczyć napisy do filmów na własne potrzeby a chętnie zrobiłabym z tego zawód :) Naprawdę nikt nie wiem jak taką pracę znaleźć?

wydaje mi się, że najlepiej jest pisać samemu do dystrybutorów