PDA

View Full Version : Pozytywne aspekty pracy jako tłumacz


gabart
01-21-2012, 10:44
W tym gronie pracą jako tłumacz wielu z nas jest zachwyconych i zapewne rozmaite są tego powody. Zachęcam więc do dzielenia się tymi pozytywnymi aspektami pracy jako tłumacz, które sprawiły, że chcemy być tłumaczami.

pi_dzi
01-21-2012, 11:24
Mimo,że tłumaczem nie jestem,ale bardzo chciałabym nim zostać, tzn. pracować po studiach w tym zawodzie, myślę,że pozytywnym aspektem jest to,że w czasie tłumaczenia dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy, o których wcześniej może nie mieliśmy do czynienia. Poza tym, dla kobiety jako tłumaczki plusem jest praca w domu, tym bardziej jeśli ma się dzieci.

Yuuhi
01-21-2012, 12:15
Zgadzam się z poprzednikiem, że dużym plusem pracy jako tłumacz jest możliwość pracy w domu. Jest to w szczególności przydatne dla matek, które mogą w tym czasie zajmować się dziećmi. Ponadto, myślę, że zawód tłumacza jest o wiele ciekawszy niż bycie nauczycielem. Można dowiedzieć się wielu rzeczy o świecie:)

annnabellla
01-21-2012, 12:22
Dokładnie, praca tłumacza jest bardzo wielowymiarowa, może także łączyć się z jego zainteresowaniami. Teksty do tłumaczenia mogą być związane z niemal każdą dziedziną życia. A nawet jeśli coś nie należy do naszych zainteresowań to w ramach researchu możemy się o tym wiele dowiedzieć i a nuż nas to zainteresuje.

pikusa.michal
01-21-2012, 12:26
Elastyczne godziny pracy sa duzym plusem. Do tego brak nudy w pracy. Najgorsza jest praca, w ktorej dzien w dzien od 7 do 15 robi sie to samo. Tlumacz nie ma tego problemu. Kazdy tekst jest inny, wymaga innego podejscia - do tego mozna wiele sie nauczyc podczas tlumaczenia, np. technicznych rzeczy, ktore trzeba zrozumoiec, zeby tlumaczenie mialo sens.

Yuuhi
01-21-2012, 12:53
Praca tłumacza ma też niestety swoje minusy, jeśli jest się wolnym tłumaczem. Jest to po prostu... brak stałej pracy.

eltordo
01-21-2012, 13:03
Jestem tłumaczem dla pewnej firmy sprzedającej gadżety i sprzęty elektroniczne (ogólnie towary z natury "nie potrzebujesz ale bardzo bardzo chcesz).
Moim zadaniem jest tłumaczenie instrukcji i opisów produktów z różnych stron. Jeśli opisów nie ma, tworzę je osobiście.
Daje mi to naprawdę sporo radochy i okazji do popisania się wyobraźnią i twórczością...zwłaszcza jeśli muszę, np. spłodzić 250 słów na temat latającej zdalnie sterowanej ryby (napełnianej helem).

Główny minus to jednak nieregularność zadań. Mam umowę o dzieło, więc płacą mi za każde tłumaczenie (dokładnie za ilość słów). Stąd na przykład w listopadzie i przed większymi świętami mam strasznie dużo roboty a w ty miesiącu jak na razie zrobiłem tylko 2 tłumaczenia. Gdybym nie studiował na pewno poszukałbym jakiejś bardziej stałej pracy.

annogi
01-21-2012, 14:35
To wszystko zależy od tego jaką pracę jako tłumacz się wykonuje. Jeśli są to tłumaczenia ustne to plusem jest to, że ma się kontakt z ludźmi oraz możliwość wyjazdów i uczestniczenia w różnych ciekawych konferencjach itp.

sokananasowy
01-21-2012, 15:53
Plus to oczywiście praca w domu, w ciepłych kapciach i piżamie :) Do tego o wybranych przez siebie porach. Co ma też wielki minus, bo samemu to trudno się zmobilizować i przepracować te 8h, które normalnie przesiedziałoby się w pracy.

No i możliwość dowiedzenia się wiele nowych rzeczy, przeczytania tekstów, po które normalnie by się nie sięgnęło.
I na koniec wielka satysfakcja jak się stworzyło coś na prawdę fajnego :)

Amibella
01-21-2012, 19:36
każdy tekst to nowe wyzwanie :) zdecydowanie nie można się nudzić!

mzywiecka
01-21-2012, 23:09
Dla mnie najważniejsze są możliwość nieustannego rozwoju w zawodzie oraz jego niewymiarowy czas pracy:)

pola08
01-22-2012, 11:00
Praca tłumacza ma też niestety swoje minusy, jeśli jest się wolnym tłumaczem. Jest to po prostu... brak stałej pracy.

Zgadzam się! Do mankamentów zawodu należy doliczyć tzw. elastyczny czas pracy. Oczywiście, wiele osób uważa, że jest to niekwestionowana zaleta wolnego zawodu, ale w rzeczywistości wygląda to tak, że gdy tylko trafia się większe zlecenie człowiek siedzi "przyklejony" do ekranu komputera tak długo, aż wykona zlecenia. Praca tłumacza to praca na efekt,do tego zlecenia pojawiają się nieregularnie. Czasem oznacza to kilka tygodni prawdziwej orki, innym razem - brak pracy. Osobiście bardzo lubię tłumaczyć teksty, sprawia mi to dużą frajdę. Prawdą jest, że ten zawód rozwija językowo, dostarcza nowych bodźców, wyzwań. Ale o minusach też należy pamiętać...

lucjangwarda
01-22-2012, 11:18
Jedna ze znanych tłumaczek filmowych, Magdalena Balcerek, zapytana o radę dla rozpoczynających karierę tłumaczy, radziła by na początek znaleźć sobie dobrze (regularnie) zarabiającego małżonka. Tak wygląda strona finansowa wykonywania tego zawodu. Wielu tłumaczy (w tym znanych) uprawia inne zajęcia, np. jako redaktorzy i prowadzący programy TV i radiowe, nauczyciele, itp.
Z drugiej strony, zgadzam się, że to praca ciekawa, poszerzająca horyzonty, często twórcza (przekłądy literackie), no i satysfakcjonująca, oczywiście dla pasjonatów.

Camcio
01-22-2012, 13:25
Mówiąc szczerze, praca w domu, z pewnego punktu widzenia, może być też minusem. Tzn. zastanawiam się czy taki tłumacz, nie wychodząc za wiele z domu, nie staje się trochę aspołeczny. Ciężej mu jest poznać nowych ludzi niż w przypadku nauczyciela.

KarolinaK
01-22-2012, 17:11
W tym gronie pracą jako tłumacz wielu z nas jest zachwyconych i zapewne rozmaite są tego powody. Zachęcam więc do dzielenia się tymi pozytywnymi aspektami pracy jako tłumacz, które sprawiły, że chcemy być tłumaczami.

Plusy z mojego punktu widzenia to:

możliwość stałego rozwoju
w przypadku tłumaczeń literackich (bo te najbardziej mnie interesują) możliwość stworzenia czegoś-bo tak naprawdę tłumacz jest drugim autorem tekstu.
brak monotonii, która jest naszym najgorszym wrogiem
brak stałych godzin pracy

WaldekB.
01-22-2012, 18:23
Praca tłumacza ma wiele plusów, ale najważniejszym jest to, że umożliwia nam ciągły samorozwój :)

Kivvi
01-22-2012, 19:04
Oczywiście do takich zalet należy między innymi samorozwój oraz możliwość pracy we własnym domu, czy wykonywanie pracy w określonej przez siebie porze (biorąc jedynie na wzgląd termin dostarczenia tłumaczenia)

prophetess
01-22-2012, 19:48
Praca jako tłumacz ma wiele plusów jak dla mnie największym plusem jest frajda jaką tłumaczenie mi daje, a następnie oczywiście ciągły rozwój, kreatywność. Praca w domu może być plusem aczkolwiek dla mnie to niewielki plus - wolałabym raczej tłumaczyć gdzieś w terenie :)

aganema
01-22-2012, 20:16
zaletą pracy tłumacza jest na pewno bardzo duża niezależność. co więcej, zależnie od tego co tłumaczysz - książkę o architekturze wnętrz czy ogrodnictwie - zyskujesz, siłą rzeczy, dużo wiedzy na dany temat. Czyli zyskujesz mądrość i jeszcze dostajesz za to kasę ;)

marylou000
01-22-2012, 21:19
Nie ma nic lepszego niż wolny zawód.;]

nikozjanka
01-28-2012, 19:19
Marzy mi się ogródek i biurko skierowane w jego stronę, przy którym siedzę i tłumaczę teksty firmowe. A jak zmęczą mi się oczy patrzeniem w komputer, spojrzę na zielony ogródek. Ach, to jest marzenie! ;)

smerfetka_31
01-28-2012, 20:36
Elastyczne godziny pracy; możliwość pracy w domu a przede wszystkim nieustanny rozwój (języka, wiedzy i umysłu)!!

aeriel
01-28-2012, 20:40
Zdecydowanie możliwość poznawania nowych osób, ciekawe zlecenia, nowe wyzwania, a w razie potrzeby możliwość pracy w domu :)

Kol5
02-03-2012, 13:05
Możliwość poznania dużej ilości osób i słówek :-)

lipcik
02-03-2012, 15:57
Plus to oczywiście praca w domu, w ciepłych kapciach i piżamie :) Do tego o wybranych przez siebie porach. Co ma też wielki minus, bo samemu to trudno się zmobilizować i przepracować te 8h, które normalnie przesiedziałoby się w pracy.

Dokładnie. Przy dzisiejszej temperaturze nie widzę lepszej pracy niż w ciepłym dresie, albo pod kocem:D Poza tym na pewno poszerzanie wiedzy z wielu dziedzin - fajnie potem gdzieś usłyszeć jakieś nietypowe określenie i wiedzieć o czym (przynajmniej mniej więcej) mowa:D

Kasiula84
02-03-2012, 16:26
Przede wszystkim dzięki tłumaczeniom mamy stały kontakt z językiem, możemy go ciągle doskonalić i rozwijać. Także poznawać nowe dziedziny tłumaczeń i rozszerzać swoją specjalizację.
A tak dodatkowo, jak wiele osób wspominało, możliwość pracy w domu, co szczególnie dla młodych kobiet planujących i już posiadających małe dzieci jest ogromnym plusem.

mari1
02-04-2012, 14:38
Jak powiedział jeden z moich znajomych. Jest tłumaczem z pasją. "Tłumacząc, dowiaduje się i odkrywam tyle nowych rzecz. Uczę się. A mi jeszcze za to płacą...":)

szubi83
02-04-2012, 15:58
Dla mnie niesamowity jest reserach, czytanie, googlowanie, jestem komputerowym geekiem, więc to wspomagane narzędziami tłumaczeniowymi oraz innymi przydatnymi toolami.

Super! nie mówiąc o wygodzie pracy z każdego miejsca na świecie oraz elastyczności godzin.

Przy stałych zleceniach pieniążki są nawet fajne, a satysfkacja niesamowita:)

magher
02-05-2012, 01:45
Praca tłumacza jest niezwykle ciekawa, ciągle trzeba się rozwijać i poszerzać swoją wiedzę.

MaRtii
02-05-2012, 12:36
Dla mnie największym plusem pracy jako tłumacz, jest możliwość samodzielnego rozdzielenia swojej pracy, a poza tym możliwość pracy w domu, w wolnym zawodzie.
Poza tym praca tłumacza daje nam możliwość poznawania różnych dziedzin nauki, co sprawia, że nasza wiedza staje się bardzo obszerna.

urszulatrusewicz
02-18-2012, 20:02
Praca tłumacza zdecydowanie zapewnia nam ciągły rozwój i samokształcenie. Odpowiada mi to, że mogę sama decydować o godzinach pracy jak również o miejscu pracy. Dodatkowym atutem jest brak jednostajności, gdyż tak naprawdę nigdy nie możemy określić z jakim zadaniem przyjdzie się nam zmierzyć w przyszłości.

SoadFAN
03-25-2012, 20:35
Ciągłe rozwijanie zasobu leksyki, a mnie osobiście przypada do gustu ciągłe obcowanie z językiem. Dodatkowo każdy przetłumaczony od początku do końca tekst sprawia mi taką radość jak dziecko, które dostało za coś nagrodę :)

martinez2812
03-25-2012, 22:49
Bardzo rzadko zdarzało mi się pracować jako tłumacz, ale doświadczenie te uważam za bezcenne. Po pierwsze poznałam wielu ciekawych ludzi, po drugie poszerzyłam moje słownictwo techniczne. Była to zawsze sama przyjemność.:)

jackie88
03-25-2012, 23:55
Przede wszystkim - wszechstronność i ciekawość samej pracy - tłumacząc teksty/mowy z różnych dziedzin tak naprawdę wciąż się uczymy czegoś nowego..no i oczywiście (szczególnie przy tłumaczeniu ustnym) - ciekawe sytuacje, których nie da się przewidzieć.

marcelina_p
03-26-2012, 10:28
Zgadzam się z poprzednikami, największym plusem jest możliwość pracy zdalnej.

kseniasze
03-26-2012, 11:23
Praca zdalna to jedno, ale mozliwosc pracy na calym swiecie, jezeli ma sie szefa podroznika - to jest cos!:)

kasia.jula
03-26-2012, 14:40
W tym gronie pracą jako tłumacz wielu z nas jest zachwyconych i zapewne rozmaite są tego powody. Zachęcam więc do dzielenia się tymi pozytywnymi aspektami pracy jako tłumacz, które sprawiły, że chcemy być tłumaczami.

Myślę, że najważniejsza jest pasja, jeśli ona jest a z nią wraz : możliwość elastycznego trybu życia, niestrudzenie pracą po nocach, silny stres i wszystkie aspekty łączące się z tą pracą, na pewno warto.
Moja nauczycielka mówiła, że praca tłumacza jest drugą pod względem stresu, zaraz po pracy pilota... coś w tym jest. :)

kyjol
03-27-2012, 01:23
Warunki i godziny pracy - zdecydowanie wole termin i samodzielne rozdysponowanie czasu niż sztywno ustalony etat. Wolę sam kontrolować to co robię i jak to robię.
Z drugiej strony tłumaczenia ustne na bieżąco to okazja do wyjazdów, nowych doświadczeń i aktywniejszego stylu pracy zawodowej.
Poza tym zróżnicowanie wyzwań i przez to możliwość ciągłego rozwoju to duży plus.

laquema
03-27-2012, 10:15
Dla mnie też pozytywnym aspektem jest różnorodność tematów i ciągłe doskonalenie.

kajedut
04-16-2012, 09:37
Praca tłumacza daje nam wiele możliwości. Możemy podróżować i poznawać wielu ciekawych ludzi. Oczywiście, dzięki tłumaczeniom ciekawych artykułów, książek, wzbogacamy naszą wiedzę na temat świata :) Oprócz tego - w pracy tłumacza cały czas się czegoś uczymy. Praca tłumacza nie jest monotonna, jak np. praca urzędnika w biurze. Ważne jest także, że mamy elastyczny czas pracy - sami decydujemy, jak rozłożyć swoje obowiązki - co w sumie nie jest łatwym zadaniem :)

7ala7
04-16-2012, 09:40
moim zdaniem najważniejszy w pracy tłumacza jest ciągła możliwość rozwoju, a raczej jego konieczność;)

Malina1977
04-16-2012, 09:43
Dla mnie też wielkim plusem pracy tłumacza są elastyczne godziny pracy oraz przede wszystkim możliwość (i konieczność, jak to już zostało powiedziane) ciągłego rozwoju. Tłumacz jak wino, im starszy tym lepszy ;-). Fajnie by było za 20 lat być "wygą tłumaczeniowym" i z lekkością tłumaczyć dowolne teksty.

jerrybp
04-16-2012, 10:01
praca w domu, samodzielne wyznaczanie sobie godzin pracy, mozna sobie piwko wypic czy lampke wina spokojnie bez konsekwencji no i najwazniejsze... lepsze to niz uczyc dzieci w szkole

rapaz
04-16-2012, 10:24
Dla mnie najciekawsze jest rozwój. Całę życie trzeba się uczyć... :D

shervane
04-16-2012, 12:40
Fajną rzeczą jest możliwość zdobywania wiedzy - często rzadko spotykanej - z bardzo różnego zakresu tematów. Zawsze można to potem wykorzystać do prowadzenia small talk na przyjęciach koktajlowych. Jeśli oczywiście mamy czas na takich bywać ;).

jackie88
04-16-2012, 13:02
"Luźne" godziny pracy, pracujemy w domu, jak i kiedy nam wygodnie..no i tłumacząc teksty z różnych dziedzin, sami cały czas uczymy się czegoś nowego :)

magdalenakr
04-16-2012, 14:05
Zawsze wyobrażałam sobie, że tłumaczenia pisemne są przyjemną pracą, niemniej, gdy miałam okazję spróbować tłumaczeń w pewnej firmie oraz nauki angielskiego w pewnej szkole językowej w tym samym czasie, wolałam bardziej nauczanie - więcej kontaktu z ludźmi. Wiem jednak, że z perspektywy czasu, wygodniejsze mogą być tłumaczenia - nieważne gdzie, ważne by mieć czas i połączenie internetowe.

WOlex
04-19-2012, 21:50
Kiedyś od zawodowego tłumacza słyszałem, że pracując jako tłumacz przysięgły, nie posiadający biura, ma się ok 25% niższe opłaty miesięczne (prąd, woda), ze względu na fakt wykonywania pracy we własnym domu i bycia urzędnikiem państwowym. Jeśli to plotka to proszę o jej zdementowanie!

InkyBlack
04-19-2012, 22:29
Mnie w pracy tłumacza cieszy fakt, że mogę służyć ludziom. Wiadomo - każda praca w jakimś sensie służy ludziom, więc można powiedzieć "to nic szczególnego". Jednak szczególną satysfakcję daje fakt, że dzięki mojej pracy osoby mówiące różnymi językami mogą się porozumieć lub też, że dzięki moim tłumaczeniom dana firma się rozwija.

dorothea_o
04-20-2012, 08:26
Dla mnie praca tłumacza to rozwój językowy, poszerzanie słownictwa zarówno we wszystkich językach obcych z jakimi pracujemy, ale również w języku ojczystym. Dodatkowo jest to rozwój intelektualny związany z tym, że tłumaczone są teksty o różnej tematyce, a więc oprócz znalezienia odpowiednich słów, najczęściej musimy zapoznać się z nowymi pojęciami i uzyskać dodatkową wiedzę w specyficznych i w wielu przypadakch nowych dziedzinach. Dodałabym jeszcze, że tłumaczenie to zabawa językiem, co mi na przykład sprawia wiele radości:)

Isaurinko
04-20-2012, 09:54
Super! nie mówiąc o wygodzie pracy z każdego miejsca na świecie oraz elastyczności godzin.

Właśnie ta elastyczność jest taka kusząca w tym zawodzie :D
Niezależność i elastyczność powodują, że ten zawód jest tak atrakcyjny, przynajmniej dla mnie osobiście. Dodatkowo plusem jest ciągłe poszerzanie słownictwa w danej dziedzinie.

KaRolka
04-20-2012, 10:00
Największym plusem tej pracy jest praca w domu oraz elastyczność czasu pracy. Tłumacz sam organizuje swój plan pracy. Z drugiej strony wymaga to ogromnej samodyscypliny. Wszyscy dobrze wiemy, że w domu rozprasza prawie wszystko:)

valan
05-07-2012, 11:28
Jako że uczenie się języka od dziecka sprawiało mi ogromną radość, to stwierdziłem że warto z tym związać swoją przyszłość. Po studiach mam ogromną nadzieję znaleźć pracę w biurze tłumaczeń. Co na chwilę obecną wydaje mi się dużym plusem to to, że człowiek bez przerwy się rozwija i uczy czegoś nowego - nie tylko języka. Inną zaletą jest możliwość podróżowania i to mi osobiście najbardziej się podoba. :)

maddie1986
05-07-2012, 11:38
Największym plusem tej pracy jest praca w domu oraz elastyczność czasu pracy. Tłumacz sam organizuje swój plan pracy. Z drugiej strony wymaga to ogromnej samodyscypliny. Wszyscy dobrze wiemy, że w domu rozprasza prawie wszystko:)

W zupelnosci popieram:D Mialam okazje popracowac na etacie w jednej z firm nie zwiazanej z tlumaczeniami, i po 3 miesiacach bylam tak wykonczona, ze marzylam tylko o powrocie do tlumaczen i wlasnie tej elastycznosci zwiazanej z tym zawodem:D

Kaja.p
05-28-2012, 12:28
Praca tłumacza to świetna sprawa, siedzę sobie w domku, piję kawę, tłumaczę i przy okazji się uczę, bo teksty czasami potrafią mnie czymś zaskoczyć. No i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby goniły mnie terminy, więc w ogóle praca marzenie ;)

farfalla6666
05-28-2012, 14:20
Dokładnie praca tłumacza jest fajna dla kobiet, które mogą pracować w domu i jednocześnie wychowywać dzieci. Jednak trzeba mieć dużo samodyscypliny i wytrwałości, żeby się samemu mobilizować.

Perdita
05-30-2012, 15:17
Niestety jestem osobą dość nieśmiałą i najlepiej pracuje mi się samodzielnie, dlatego praca tłumacza pisemnego wydaje mi się idealna. Podoba mi się też możliwość wyboru czasu, miejsca i tempa pracy. Nie musimy podporządkować się godzinom pracy, nie trzeba też nigdzie dojeżdżać, co też jest dobrym rozwiązaniem dla osób z mniejszych miejscowości. Tłumaczyć można w domu i przesyłać wyniki pracy mailem. Jeśli coś przetłumaczymy szybko, mamy potem więcej wolnego. Przy złym samopoczuciu można np. danego dnia nie tłumaczyć, jeśli większość jest już gotowa lub zostało dużo czasu do deadline ;)
Kocham język angielski i nie wyobrażam sobie wykonywania zawodu z nim niezwiązanego; jako typ samotnika nie bardzo nadaję się na dobrego nauczyciela, więc pozostają tłumaczenia.
Moim marzeniem od dzieciństwa jest tłumaczenie literatury; pewnie nie uda mi się go spełnić, ale praca tłumacza literackiego nadal jest dla mnie fascynująca: to, że jest on pierwszą osobą, która może poznać daną książkę i staje się jakby jej współautorem to chyba jedne z ciekawszych aspektów tej pracy.
Zgadzam się też z tym, o czym wspomina wielu przedmówców: pracując jako tłumacz bez przerwy uczymy się, poznajemy nowe rzeczy, zagadnienia, słownictwo, nowych ludzi (chociaż wydaje mi się, że to ostatnie dotyczy bardziej tłumacza ustnego, niż pisemnego). Tłumaczowi trudno jest się nudzić. Niedawno miałam tego próbkę, tłumaczyłam jeden z wykładów TED - dotyczył poezji. Dzięki tłumaczeniu zetknęłam się z twórczością poety, o którym wcześniej nie słyszałam, a jego wiersze bardzo mi się spodobały. Pewnie gdyby nie ten przekład, nigdy bym się z nimi nie zapoznała. Tłumaczenia rozwijają więc nie tylko znajomość języka, ale poszerzają horyzonty kulturalne i intelektualne.

picadilly
05-30-2012, 18:22
Dla mnie praca tłumacza jest wymarzona, bo uwielbiam się uczyć języka angielskiego, a w tej pracy ciągle pojawia się nowa tematyka, nowe słówka. Poza tym samą wiedzę ogólną można sobie poszerzać, a jeszcze nam za to płacą.

Praca w domu, wygodnie, na swoich śmieciach jest bardzo przyjemna - odpada codzienne wychodzenie z domu przy każdej pogodzie. Oczywiście wszystko zależy od warunków domowych - najważniejsze jest mieć swój kąt i swój czas, który całkowicie poświęcamy pracy.

No i nie ukrywajmy, przy stałym zajęciu i stałym napływie zleceń, praca tłumacza w przeliczeniu na godzinę jest bardziej opłacalna niż inne prace biurowe.

Mnie największą satysfakcję sprawia zawsze fakt, że tworzę niejako coś nowego, własnymi siłami i umiejętnościami.

katerina1523
05-31-2012, 18:44
Ja wybrałam ten zawód ze względu na elastyczny czas pracy i możliwość pracy w domu, z resztą jak większość z nas :) ale poza tym nie lubię monotonii, za to przyjemność sprawia mi rozwijanie swoich umiejętności i poznawanie nowych rzeczy, co praca tłumacza na pewno zapewnia.

natka224
05-31-2012, 20:34
Niestety jestem osobą dość nieśmiałą i najlepiej pracuje mi się samodzielnie, dlatego praca tłumacza pisemnego wydaje mi się idealna. Podoba mi się też możliwość wyboru czasu, miejsca i tempa pracy. Nie musimy podporządkować się godzinom pracy, nie trzeba też nigdzie dojeżdżać, co też jest dobrym rozwiązaniem dla osób z mniejszych miejscowości. Tłumaczyć można w domu i przesyłać wyniki pracy mailem. Jeśli coś przetłumaczymy szybko, mamy potem więcej wolnego. Przy złym samopoczuciu można np. danego dnia nie tłumaczyć, jeśli większość jest już gotowa lub zostało dużo czasu do deadline ;)

Jakbym czytała o sobie....tyle że, nie pracuję jeszcze zawodowo jako tłumaczka, ale wiem, że to marzenie się spełni. Zawód doskonale dopasowany do mojego charakteru i upodobań:) I choć jest niedoceniany, to na pewno daje więcej satysfakcji niż wiele innych, dostępnych dla kobiet. Już nie mogę się doczekać, kiedy porzucę moją nudna pracę biurową i całkowicie poświęcę się tłumaczeniom:)

jola1
05-31-2012, 21:08
Zgadzam się z poprzednikiem, że dużym plusem pracy jako tłumacz jest możliwość pracy w domu. Jest to w szczególności przydatne dla matek, które mogą w tym czasie zajmować się dziećmi. Ponadto, myślę, że zawód tłumacza jest o wiele ciekawszy niż bycie nauczycielem. Można dowiedzieć się wielu rzeczy o świecie:)

Jeśli już, to dla ojców też.
A swoją drogą, to moim zdaniem jest dość głupi pomysł. Każdy, kto wie, jakiej uwagi wymagają małe dzieci, wie również, że normalna praca w domu odpada. Ja widzę trzy opcje: albo cierpi na tym jakość wykonywanej pracy, albo bezpieczeństwo dziecka jest zagrożone, albo ktoś pracuje na dwa etaty - w dzień dziecko, a jak uśnie tłumaczenia. Każdej z tych sytuacji chcę uniknąć. Dlatego jedynym rozsądnym rozwiązaniem, jeśli chcemy/musimy pracować z domu, jest posłanie dziecka mimo wszystko do żłobka lub zatrudnienie niani.
A do rzeczy, to mi najbardziej podoba się ciągle nowe zadania, dreszczyk emocji przy zmaganiu się z tekstem i poczucie zwycięstwa na koniec:)

Bartosz Jarmuż
05-31-2012, 21:19
Pomyśl o nieco starszych dzieciach - tych, które nie wkładają palców w kontakt itd, tylko o dzieciach w wieku wczesnoszkolnym. O tych, które wracają ze szkoły o 11-12, a potem są się w stanie (w pewnym zakresie) same zająć.

Wada takiej pracy - na początku trudno się oderwać od pracy, zarywa się noce itd...

jola1
05-31-2012, 21:33
Podejrzewam, że koleżankom wcześniej chodziło jednak o siedzenie z małym dzieckiem, które jeszcze do tej szkoły nie chodzi i nie ma za bardzo co z nim zrobić:D Przy dziecku w wieku szkolnym to można bez większych wyrzeczeń i kombinacji pracować na etacie, więc "atut" bycia na miejscu nie jest już taki ważny. Zrobił nam się trochę offtopic:D

natka224
06-03-2012, 17:01
Będę stale odwiedzać ten wątek, gdy ogarnie mnie zwątpienie;)

mjanisze
06-03-2012, 19:42
Ja mysle o pracy tłumacza jako dodatkowego zarobku i zabezpieczenia np. na czas ciazy czy wychowywania dziecka. Wowczas mozna nie wychodzac z domu 'dorobic' pare groszy :) pozdrawiam wszystkich myslących podobnie

elizal
06-03-2012, 20:21
Najlepsza jest praca zdalna - można pracować o każdej porze dnia i nocy, no i w komfortowych warunkach w domu. :)

Seszena
08-06-2012, 20:51
Myślę że zdalna praca ma to do siebie że można pracować wtedy gdy nasz organizm sam najlepiej funkcjonuje - ja na przykład najlepiej uczę się nocą

Alka16
04-28-2014, 11:29
Pozytywem jest na pewno praca z wykorzystaniem wyobraźni - bo tak, w tłumaczeniu potrzeba wyobraźni, na równi ze znakomitą znajomością języka, gramatyki oraz stylistyki języka docelowego i ojczystego.

sandram
04-28-2014, 13:32
Jeśli jest się freelancerem - możliwość pracy z domu. Osobiście nie znoszę konieczności siedzenia 8h dziennie w biurze i możliwość pracy przy swoim własnym stole jest dla mnie bardzo ważna. Poza tym dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy i przy okazji uczymy nowego słownictwa :-).

elllesi
04-28-2014, 14:31
Pozytywne aspekty pracy tłumacza to zdecydowanie elastyczne godziny pracy, ciągły rozwój języka, dowiadywanie się nowych rzeczy.

ANKARA
04-28-2014, 14:41
Przede wszystkim swoboda - freelance w pozytywnym wydaniu

tiassa
04-30-2014, 17:31
Przede wszystkim ciągły rozwój, cały czas trzeba się uczyć nowych rzeczy. No i oczywiście sama praca z językiem - dla mnie układanie zdań w taki sposób, żeby dobrze brzmiały to czysta przyjemność. Jeżeli chodzi o możliwość pracy w domu, szczególnie przydatnej dla kobiet posiadających dzieci, która była wymieniana jako zaleta we wcześniejszych postach, to wydaje mi się to trochę utopijne... Chyba, że zamiast dzieci ma się małe aniołki.

Kamido89
04-30-2014, 18:33
Skupiając się na pozytywach, to zdecydowanie brak typowych "szefów" nad głową oraz możliwość samoorganizacji swojej pracy. Dodatkowo, poznanie świata właśnie poprzez tłumaczone teksty. Pamiętam jak na studiach jeszcze, wykładowca mówił nam co wyniósł z tłumaczonych przez niego dokumentów, a były to rzeczy przeróżne. Od nawozów do roślin po skomplikowane operacje medyczne ;)

magrosia
05-02-2014, 20:13
Myslę, że wiąże się to z frajdą, często język to hobby oraz wynagrodzenie dość wysokie :) satysfakcja z efektów tłumaczenia :)

Kvba4444
05-02-2014, 20:28
Mi podoba się to, że tłumacz mimo wszystko ma kontakt z przeróżnymi dziedzinami życia, właśnie dlatego, że możemy tłumaczyć przeróżne teksty/ :)

amazur
05-03-2014, 20:04
Przede wszystkim jest to miła alternatywa dla pracy nauczyciela. Moim zdaniem, o wiele lepsza opcja. W dodatku możliwość pracy zdalnej, w domu, oraz najważniejsze - z każdym tłumaczeniem uczymy się czegoś nowego. a to słowa, a to wyrażenia. Ciągle poszerzamy swoją wiedzę i umiejętności, co we wspomnianej pracy nauczyciela, jest niestety dodatkowym obowiązkiem. W prace tłumacza doskonalenie się jest wpisane i nieodłączne.

bigos
05-03-2014, 22:26
jak są plusy, to są tez minusy, wg mnie najwiekszy z nich to niestety niskie zarobki :/ dopiero wysoko wykwalifikowani tlumacze moga sie pochwalic wyzsza pensja

Gangrena
05-04-2014, 00:28
Jak dla mnie jest to przede wszystkim praca w wybranych przez siebie godzinach - mnie wstawanie o określonej porze rano po prostu zabija, zdecydowanie najlepiej funkcjonuję wieczorem i w nocy :) Do tego dochodzi oczywiście samodoskonalenie i samozadowolenie, ale to nie tyczy się tylko zawodu tłumacza lecz również wszystkich innych ( a przynajmniej powinno).

amazur
05-04-2014, 20:05
jak są plusy, to są tez minusy, wg mnie najwiekszy z nich to niestety niskie zarobki :/ dopiero wysoko wykwalifikowani tlumacze moga sie pochwalic wyzsza pensjaCo do niskich zarobków, to jest to pojęcie względne :) Jasne, że przeciętny tłumacz jest według obecnych stawek niedoceniany (zasługuje na więcej), ale na tle innych, gorzej płatnych, a bardziej wymagających zawodów, to wcale źle nie jest.

Jak dla mnie jest to przede wszystkim praca w wybranych przez siebie godzinach - mnie wstawanie o określonej porze rano po prostu zabija, zdecydowanie najlepiej funkcjonuję wieczorem i w nocy :) Do tego dochodzi oczywiście samodoskonalenie i samozadowolenie, ale to nie tyczy się tylko zawodu tłumacza lecz również wszystkich innych ( a przynajmniej powinno).:D U mnie jest to samo. Wolę spać do południa, a pracować nocą. A w pracy tłumacza można to w dodatku robić bez wychodzenia z domu :)

JasminaM
06-28-2014, 19:05
Zaczęłam być tłumaczem ustnym w Irlandii w zeszłym roku. Ze względu na swój zawód (psycholog) najbardziej cieszyło mnie to, że na co dzień miałam możliwość spędzania czasu w więzieniach, opiece społecznej, sądach, szpitalach. To było dla mnie najciekawsze w pracy tłumacza!

b.zur
06-28-2014, 20:51
Ja lubię uczucie "skończonej pracy" i dlatego lubię tłumaczyć i cieszyć się skończonym tłumaczeniem i czekać na następne. Również lubię to, że praca tłumacza wiąże się z pracą z tekstami z różnych dziedzin.

Agnieszka94
06-29-2014, 10:02
Dla mnie zaletą bycia tłumaczem jest to, że można stworzyć coś nowego bez konieczności wymyślania całej historii, pisania długiej książki, artykułu itd. Dla mnie coś takiego byłoby niezwykle trudne, a jednak przy tłumaczeniu jestem w stanie wyrazić w ciekawy sposób coś, co ktoś już zrobił w innym języku. Tym bardziej przy tłumaczeniu poezji można naprawdę sporo dodać od siebie, tym sposobem czując się już nie tylko tłumaczem, ale i pisarzem.

paulinao
06-29-2014, 18:17
Również lubię to, że praca tłumacza wiąże się z pracą z tekstami z różnych dziedzin.

Zgadzam się! Podczas tłumaczenia można natrafić na bardzo ciekawe teksty, odnajdywać dziedziny, które mogą nas zainteresować, a nawet uczyć się - ja dzięki jednemu z moich pierwszych tłumaczeń sięgnęłam z ciekawości po stary podręcznik od biologii ;)

drogue
06-29-2014, 19:24
Nie jestem tłumaczem, ale bardzo chciałabym nim być i zacząć stawiać pierwsze kroki. Uważam, że jest to bardzo wymagający zawód, który wymaga uczenia się przez całe życie. Elastyczność godzin pracy, brak monotonii w pracy, stymulująca umysł i zainteresowania praca to na pewno główne zalety obrania takiej ścieżki kariery. Wydaje mi się, że w niektórych przypadkach możemy doliczyć do tego podróże, kiedy tłumacz bierze udział w różnych projektach np. w telewizji lub przy organizacji różnych eventów.

kkocon
09-29-2014, 12:12
Dla mnie największą zachętą do tłumaczenia był zawsze fakt, że tłumacząc dany tekst, na temat, którego nie znam albo znam bardzo słabo, mogę wiele się dowiedzieć. Połączenie nauki z pracą zawsze mnie pociągało, a zawód tłumacza zdaje się opierać właśnie na połączeniu tych dwóch dziedzin.

szymon88
10-10-2014, 18:53
Możliwość ciągłego rozwoju, elastyczny czas pracy.

martachr
10-13-2014, 01:11
Możliwość pracy w domu ma bardzo duże znaczenie.Dla mnie jednak ważniejsze chyba jest wrażenie, że mimo tego, że to tylko przełożenie z języka na język to tworzy się coś od podstaw, jakiś rodzaj dzieła, coś pod czym się można podpisać i za co bierze się odpowiedzialność.

sylw12345
10-13-2014, 14:08
Jestem początkującą tłumaczką, ale już teraz zauważam, że zawód tłumacza cieszy się szacunkiem u zleceniodawców (szczególnie w biznesie). Żadne spotkanie nie będzie owocne bez obecności tłumacza, podobnie jest z tłumaczeniami pisemnymi - tłumaczenie stron internetowych otwiera zleceniodawcę na zagraniczne rynki. Warto o tym pamiętać, podając stawkę.

KKK
10-13-2014, 20:43
W pracy tłumacza podoba mi się elastyczność, możliwość pracy w domu i możliwość dowiedzenia się czegoś nowego z tłumaczonych tekstów. Wydaje mi się też, że tłumacząc np. programy komputerowe czy książki z niszowej dziedziny mamy również możliwość samodzielnego tworzenia nowych słów i pojęć.

Orange
10-13-2014, 21:38
Dla mnie tłumacz (w szczególności ustny), to element, łącznik, bez którego wymiana zdań nie miałaby prawa istnieć. Jest w tym jakaś moc i to poczucie, że od nas zależy tak wiele jest pociągające.